Witam wszystkich mam problem z moim nabytkiem wieloryb 96r 2.0 dochc.
Jak jest sucho jest ok. Jak popada lub jest wilgoć potrafi zgasnąć podczas jazdy i więcej nie chce zapalić.
Wszystko sprawdzone pompa podaje paliwo, wtryski pracują, po wpięciu komputera nie pokazuje błędów, wszystko działa ale tak jakby odcinał mu zapłon brak iskry zalewa świece. Skrzynka z bezpiecznikami obok akumulatora sprawdzona i jest ok.
Jak postoi w suchym miejscu odpala od kopa.
Czy jest możliwe, że padły dwie cewki naraz?
Proszę o radę.
Jak jest sucho jest ok. Jak popada lub jest wilgoć potrafi zgasnąć podczas jazdy i więcej nie chce zapalić.
Wszystko sprawdzone pompa podaje paliwo, wtryski pracują, po wpięciu komputera nie pokazuje błędów, wszystko działa ale tak jakby odcinał mu zapłon brak iskry zalewa świece. Skrzynka z bezpiecznikami obok akumulatora sprawdzona i jest ok.
Jak postoi w suchym miejscu odpala od kopa.
Czy jest możliwe, że padły dwie cewki naraz?
Proszę o radę.