Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Technik Elektryk - Faber CK
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wymiana styczników-dodanie styków NC

Mikhaił 04 Lut 2013 22:15 7980 25
  • #1 04 Lut 2013 22:15
    Mikhaił
    Poziom 16  

    Witam, mam pytanie, teoretcznie chyba prosta sprawa do zrobienia,musze wymienic 3 stczniki przy suwnicy, dwa to lewo-prawo, trzeci to szybkie obroty. Styczniki lewo/prawo są razem fizycznie połączone blokadą która działa na zasadzie, jeśli wciśniemy lewe obroty, to stycznik od prawych obrotów jest blokowany. Moim zadaniem jest wymiana tych styczników ale bez tej blokady tylko z stykami pomocniczymi montowanymi na styczniku. Czy schemat narysowany przeze mnie jest poprawny? Wystarczy dołożyć dwa styki pomocnicze NC?Gdy wcisniemy pryzcis F1 (lewe obroty),stycznik K41 zadziała, i rozłączy NC K42 który nie pozwoli doprowadzić napięcia sterowania do prawych obrotów. I na odwrót. Czy to rozwiązanie jest poprawne?

    Wymiana styczników-dodanie styków NC

    Wymiana styczników-dodanie styków NC

    0 25
  • Technik Elektryk - Faber CK
  • #2 04 Lut 2013 22:39
    retrofood
    Moderator

    Czy masz uprawnienia UDT że grzebiesz w suwnicy? Raczej nie, bo gdybyś miał, to wiedziałbyś, że nie wolno Ci tego robić samowolnie. Nawet gdy szef każe.

    0
  • #3 04 Lut 2013 23:05
    Mikhaił
    Poziom 16  

    I jak myślicie, ten schemat jest wystarczający?

    A jeśli mam uprawnienia do robienia przeglądów suwnicy to też nie mogę tego zrobić?

    0
  • #4 04 Lut 2013 23:51
    retrofood
    Moderator

    Mikhaił napisał:

    A jeśli mam uprawnienia do robienia przeglądów suwnicy to też nie mogę tego zrobić?


    Uprawnienia do przeglądów uprawniają do przeglądów. A nie do zmiany konstrukcji urządzenia podlegającego dozorowi UDT. Możesz wymienić stycznik na inny egzemplarz identycznego typu, jaki wymieniony jest w dokumentacji, ale nie wolno ci zamienić na inny. Nawet, jeśli uważasz, że jest lepszy.
    Dziwne, że masz uprawnienia do przeglądów, a nie znasz podstawowych przepisów UDT.

    Polecam poczytać!

    Rozporządzenie Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 29 października 2003 r. w sprawie warunków technicznych dozoru technicznego w zakresie eksploatacji niektórych urządzeń transportu bliskiego
    Dz.U. 2003 nr 193 poz. 1890
    http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20031931890

    0
  • #5 05 Lut 2013 22:01
    Mikhaił
    Poziom 16  

    Witam, zapomniałem dodać że pracuje w niemczech, i nie wiem czy tu jest coś takiego jak UDT. Pytałem dzisiaj kolegi czy my możemy zmieniać schemat elektryczy, powiedział mi że nie możemy ale musimy bo styczniki które wymienialiśmy są stare i trudno dostępne.

    0
  • #6 05 Lut 2013 22:47
    retrofood
    Moderator

    Mikhaił napisał:
    Witam, zapomniałem dodać że pracuje w niemczech, i nie wiem czy tu jest coś takiego jak UDT.


    Jest, jest. Czyżbyś nie wiedział, że Niemcy słyną z przestrzegania przepisów? Nawet tych najbardziej rygorystycznych?

    Mikhaił napisał:
    Pytałem dzisiaj kolegi czy my możemy zmieniać schemat elektryczy, powiedział mi że nie możemy ale musimy


    Typowo nasze, polskie podejście do tematu. No cóż, róbcie jak uważacie. Jak was złapie inspektor, to aut macie pewny.

    0
  • #7 06 Lut 2013 08:51
    Mikhaił
    Poziom 16  

    No nie wiem, akurat pracuje z doświadczonym niemcem, myślę że wie co robi. Z tego co wiem ten temat poruszany był w firmie, styczniki były zamówione 3 tyg temu, nie było w magazynie więc wymieniliśmy na inne.

    0
  • #8 06 Lut 2013 10:22
    vorlog
    Poziom 33  

    Z tego co pamiętam to ABUS stosował styczniki Telemecanique (Schneider), więc nie wierzę, że nie można kupić oryginałów na mieście, zwłaszcza w Niemczech. Wyjątek- niektóre firmy (Konecranes, SWF Krantechnik) stosują styczniki brandowane pod siebie, ale "autorstwa" Schneidera.
    W Twoim przypadku stycznik nawrotny to seria LC2D25P7 lub LC2D40P7 zaś drugiego biegu LC1D25008P7 lub LC1D40008P7.
    Jakoś nie mam żadnych problemów z zaopatrzeniem w te typy, a kupuję tego rocznie setki, tyle że na napięcie cewki 48V 50Hz, więc z końcówką E7. Na 230V 50Hz (P7) stosuję bardzo rzadko, tylko w ramach modernizacji suwnic, jak mi się nie chce przerabiać napięcia sterowniczego- też żadnych problemów.
    V.

    0
  • Technik Elektryk - Faber CK
  • #9 08 Mar 2013 09:46
    Mikhaił
    Poziom 16  

    Witam, odświeżę trochę temat, chciałbym tylko napisać że pytałem innego elektryka w pracy czy możemy zmieniać np schemat elektryczny suwnicy, i odpowiedz brzmi tak. My tu w niemczech mamy takie uprawnienia do zmiany wszystkiego w suwnicach,zaczynajac od elementów konstrukcyjnych, kończąc na elektryce, nie czegos takiego j ak UDT. Inaczej jest np w Luxemburgu, tam tez pracujemy, i tam jest jest cos takiego jak nasz polski UDT, nazywa sie Luxkontrol, tam mozemy zmienić np schemat ale pozniej kontrolowane to jest przez Luxkontrole.

    0
  • #10 08 Mar 2013 11:47
    vorlog
    Poziom 33  

    Mikhaił napisał:
    zaczynajac od elementów konstrukcyjnych

    Jeszcze elektrykę to bym zrozumiał, ale konstrukcja?!
    A kto wykonuje potem ekspertyzę dopuszczenia plus badania?
    Cuda się w tej Europie dzieją...
    V.

    0
  • #11 08 Mar 2013 20:47
    Mikhaił
    Poziom 16  

    Cytat:
    A kto wykonuje potem ekspertyzę dopuszczenia plus badania?


    Tylko nie pomyśl że w konstrukcji zmieniamy Bóg wie co,chodził mi o drobne zmany, typu inne koła, np c profile do flachkabla, czy wagoniki do poruszania sie kabla do sterowania,tego nikt nie odbiera, ale ostatni montowaliśmy dwa nowe Seilezug, wszystko odbudowywaliśmy oprócz konstrukcji i suwnicy, to przyjechał sobie inspektorek na odbiór, poparzyl, raz w górę i w dół z wózkiem widłowym jako obciazenie...i gra gitara ;-) 20 min, a jechal do nas 3 godziny.


    A no i jeszcze jedna ciekawostka, kolega z którym pracowałem powiedział że powracają stare metody sterowania, czyli bez żadnej elektroniki, tylko powiedzmy urządzenia do pomiaru obciązenia typu NOVA w SKF czy LIS w ABUSie i styczniki, klienci mają dość kosztownych usterek. Ile w tym prawdy....

    0
  • #12 08 Mar 2013 21:05
    vorlog
    Poziom 33  

    Przepisy wyraźnie mówią, co można w dźwignicy wymienić w ramach konserwacji czy remontu bez konieczności dodatkowego sprawdzenia przez nadzór techniczny- system wózków kablowych (firanka), koła jezdne itp. nie są elementami stałymi, są to elementy podlegające wymianie w miarę zużycia/uszkodzenia, przy czym koła jezdne to trochę inna rzecz, bo muszą być wymiarowo identyczne (prędkość nominalna jazdy i wytrzymałość/udźwig/nacisk na tor)- nie wiem, jak jest w Niemczech, w Polsce po wymianie dowolnego elementu z grupy eksploatacyjnej wystarczy jedynie wpis konserwatora (uprawnionego) w książkę dźwignicy.
    Konstrukcja jest nietykalna bez wiedzy nadzoru- w razie zmian, czy np. konieczności poprawy pękniętego spawu należy przeprowadzić dodatkowe badanie, przy czym taka naprawa musi być wykonana przez personel z uprawnieniami.

    Ucieczka od elektroniki w dźwignicach jest powszechna. Po co udziwniać proste w gruncie rzeczy urządzenia? Oczywiście, by zapewnić zbyt na części niewystępujące na rynku, czynności autoryzowanego serwisu itp.
    Inna sprawa, że pewnej sfery "komplikacji" nie da się uniknąć, nikt nie będzie się bawił w stosowanie silników pierścieniowych z opornicami w XXI wieku, od tego są przemienniki częstotliwości. Na suwnicach instaluje się systemy sterowań radiowych już powszechnie, systemy antyzderzeniowe, przeciążeniowe, pozycjonujące też tylko elektroniczne. Istnieją też elementy pozwalające stwierdzić, co tak naprawdę użytkownik robił za pomocą urządzenia, które zniszczył i w ramach gwarancji chce darmową naprawę... Dużo by o tym :)
    NovaMaster (SWF Krantechnik) to nie tylko sterownik wciągarki- to również rejestrator zdarzeń, miernik SWP (Safe Working Period)... Swoją drogą bardzo dobry sprzęt, pod warunkiem, że ma się dostęp/autoryzację do narzędzi, pozwalających na wykorzystanie tej zabawki :P Podobnie LIS ABUSA.
    Generalnie powrót do prostego sterowania, gdy nie jest wymagana super wypasiona maszyna pracująca w wysokiej grupie natężenia pracy, jest w pełni zasadny i robi się znów modny :)
    Nie bez wpływu na to jest konieczność zejścia z kosztami produkcji, wymuszona konkurencją z Chin i Włoch, skąd można sobie kupić kompletną suwnicę. Fakt, lipa nieziemska, ale jak klient chce tanio, to kupi... Potem płacz i zgrzytanie zębów aż koronki dzwonią.
    V.

    0
  • #13 08 Mar 2013 22:05
    Mikhaił
    Poziom 16  

    Cytat:
    Fakt, lipa nieziemska, ale jak klient chce tanio, to kupi... Potem płacz i zgrzytanie zębów aż koronki dzwonią.
    V.


    Dokładnie, ostatnio w bundeswerze montowałem kettenzug firmy Demag, obudowa haka była z plastyku, poprostu smiech...w sumie, ja bede miał wiecej pracy i lekkiej pracy jadąc to wymienić.

    1
  • #14 01 Kwi 2013 00:44
    Mikhaił
    Poziom 16  

    Witam,odświerze trochę temat... mam taki dylemat, ostatnio przy kontroli suwnicy napotkaliśmy się na pewien problem...wciągarka nie biegnie zawsze na szybkich obrotach do góry, wciskam na sterowniku szybkie obroty, jak wiecie najpierw załączają się wolne, następnie jak wcisnę mocniej przycisk załączają się szybkie.Bieg szybki do góry zanika (są tylko wolne obroty), za chwilę załącza się spowrotem, ale czamami trzeba puścić przycisk i jeszcze raz nacisnąć. Przy ruchu na dół wszystko jest w porządku, tylko problem do góry. Pierwsze co zrobiłem to przepiąłem od identycznej suwnicy pilot do sterowania wraz z kablem. Efekt był identyczny. Więc defekt pilota i kabla odrzucam. Jak myślicie, może być to wina stycznika do szybkich obrotów? Ale gdyby to była wina stycznika nie powinno to się dziać w obie strony? Tak teraz w domu przemyślałem sprawę, w tej suwnicy zamontowana jest jednostka LIS, może to jej wina?W nią są wpięte przewody do wciągania, do wyłączenia obwodu przy dużym ciężarze.

    0
  • #15 01 Kwi 2013 01:00
    vorlog
    Poziom 33  

    Sprawdź zestyki stycznika drugiego biegu- jak będą wypalone to efekt będzie podobny jak opisałeś.
    Sprawdź też zestyki pomocnicze uzależnień drugiego biegu od stycznika nawrotnego (NC), czy nie "migocą".
    Uszkodzenie LISa raczej na razie wykluczam. Może być tak, że wskutek wypalenia zestyku roboczego stycznika drugiego biegu jedna faza nie "kontaktuje", prąd w pozostałych fazach rośnie, LIS wykrywa przeciążenie i głupieje.
    V.

    0
  • #16 04 Kwi 2013 15:21
    zablo
    Poziom 11  

    Sprawdź czy stycznik drugiego biegu trzyma czy nie, wtedy będziesz wiedział czy szukać w obwodzie cewki czy obwodach siłowych.

    0
  • #17 06 Kwi 2013 11:32
    Mikhaił
    Poziom 16  

    Witam, problem już rozwiazany, chodz początkowa diagnoza była zla, jednak to nie była wina styczników tylko jednak wina jednostki LIS. Wymieniłem staczniki,i efekt był taki że LIS calkowicie zglupiał,hak jeździł w dól, a do góry caly czas uruchamiał się alarm prawdopodobnie przeciążenia gdzie nie było żadnego obciążenia. Wymontowalem LIS, podpialem na krotko i smiga. Teraz czekam na nowy.

    0
  • #18 20 Maj 2013 09:43
    Mikhaił
    Poziom 16  

    Witam, czy ktoś mógłby mi na dwa pytania odpowiedzieć:

    1. Na jakiej zasadzie dobiera się stycznik nawrotny przy wciągarce, powiedzmy ze styczniki nawrotny ma 7,5kW, na tym drugiego biegu do szybkich obrotów nie jest napisane ile powinien mieć kW (dlaczego?). U mnie w pracy robią to bardzo łatwo, poprostu dobieraja kolejny możliwy, np dla 7,5kW dobierają 11kW. Zbytnio mi się to nie podoba...ale może faktycznie jest?

    2. Drugie pytanie, czasami zdaża się że styczniki nawrotne posiadaja wbudowane wstyki pomocnicze np NC, takie jak L1 L3 L5. U mnie w pracy takie styczniki zastępują stycznikami z trzema zestykami L1 L3 L5 dodając zestyk NC na obudowe z przodu jak to jest przy stycznikach siemensa. Czy można tak robić?

    Pozdrawiam.

    0
  • #19 20 Maj 2013 11:06
    vorlog
    Poziom 33  

    1. Stycznik nawrotny dobiera się do silnika, konkretnie wartości jego prądu na wyższym biegu (na ogół jest wyższy niż na niskim biegu)
    2. Można zastosować dwa styczniki pojedyncze plus dodatkowe zestyki NC do uzależnienia wykluczającego- nawiasem mówiąc jest to konieczność w przypadku styczników wysokoprądowych, gdzie czasem nawet nie występują układy nawrotne sprzężone mechanicznie
    V.

    0
  • #20 20 Maj 2013 18:22
    Mikhaił
    Poziom 16  

    Stycznik dopieramy na podstawie prądu znamionowego? O ile powinien być większy, 10%?

    0
  • #21 20 Maj 2013 18:43
    vorlog
    Poziom 33  

    Raczej o klasę/rząd. Trudno byłoby procentowo, skoro np. prąd znamionowy silnika to 11A a klasa stycznika 12A (np. LC1D12B7). Dodatkowo trzeba liczyć się z ilością rozruchów w czasie. Na ogół dobieramy styczniki dla AC3, ale tu niemal zahaczamy o AC4... Hamowania przeciwprądem nie ma, ale impulsowanie owszem, jak operator "bawi" się przyciskami :)
    W prostych układach trudno to uświadczyć, ale w bardziej zaawansowanych stosuje się opóźnienia międzyoperacyjne zapobiegające szybkim nawrotom, choćby za pomocą bloków styków pomocniczych typu np. LADT0.
    V.

    0
  • #22 10 Cze 2013 17:58
    Mikhaił
    Poziom 16  

    Witam Panowie, mam pewien problem, otóż muszę wymienić styczniki w wciągarce łańcuchowej. Styczniki które są w środku (3TF 41) mają 5,5kW, problem jest w tym że nie posiadamy oryginalnych a siemens 3RT1024 (5,5kW) jest za duży gabarytowo. Dane silnika wciągarki są następujące:


    1kW/0,25kW
    Δ220V - 4,8/4,3A
    gw 380V 2,8/2,5A

    Udało mi się dzisiaj wygrzebać odpowiadające mi pod względem gabarytowym i z dodatkowym zestykiem pomocniczym stycznik, tylko on ma 4kW. Czy stycznik ze zdjęcia mogę zastosować? Stycznik dobiera się na tej zasadzie że prąd silnika (gw 380V 2,8/2,5A) nie może być większy od (9A) AC3 A przy 400V ?
    Zdjęcie stycznika:
    Wymiana styczników-dodanie styków NC

    Zdjęcie wciągarki:

    Wymiana styczników-dodanie styków NC

    0
  • #23 14 Lis 2013 19:12
    robert21212
    Poziom 9  

    retrofood napisał:
    Mikhaił napisał:

    A jeśli mam uprawnienia do robienia przeglądów suwnicy to też nie mogę tego zrobić?



    Uprawnienia do przeglądów uprawniają do przeglądów. A nie do zmiany konstrukcji urządzenia podlegającego dozorowi UDT. Możesz wymienić stycznik na inny egzemplarz identycznego typu, jaki wymieniony jest w dokumentacji, ale nie wolno ci zamienić na inny. Nawet, jeśli uważasz, że jest lepszy.
    Dziwne, że masz uprawnienia do przeglądów, a nie znasz podstawowych przepisów UDT.


    Kolego naprawa to nic innego jak usunięcie awarii z wykorzystaniem nowych technologii nie zmieniając schematu elektrycznego. Wyobraź sobie,że masz wciagnik BZUT i stycznik SLA i co ?? Wymieniasz na inny bo SLA juz nie dostaniesz w normalnej hurtowni i musiał byś wezwać inspektora UDT na odbiór.
    Poprostu wymieniasz bo tory prądowe i styki pomocnicze nie zmieniają schematu i tyle. Każdy inspektor to potwierdzi.
    Pozdrawiam

    0
  • #24 14 Lis 2013 22:28
    Akrzy74
    Poziom 39  

    robert21212 napisał:
    Kolego naprawa to nic innego jak usunięcie awarii z wykorzystaniem nowych technologii nie zmieniając schematu elektrycznego. Wyobraź sobie,że masz wciagnik BZUT i stycznik SLA i co ?? Wymieniasz na inny bo SLA juz nie dostaniesz w normalnej hurtowni i musiał byś wezwać inspektora UDT na odbiór.
    Poprostu wymieniasz bo tory prądowe i styki pomocnicze nie zmieniają schematu i tyle. Każdy inspektor to potwierdzi.
    Pozdrawiam

    Nie każdy! :|
    Uprawniony konserwator w ramach swoich czynności, może bez uzgodnienia z organem właściwej jednostki urzędu dozoru technicznego dokonać wymiany elementów UTB (urządzenia transportu bliskiego), o ile mają one parametry techniczne i charakterystyki takie jak elementy wymieniane i uwzględnione są pewne wymagania określone w rozporządzeniu, a dotyczą min. badania doraźnego-eksploatacyjnego, którego celem jest stwierdzenie, czy dokonana naprawa, modernizacja lub wymiana elementu nie mają wpływu na bezpieczną eksploatację. Badanie doraźne eksploatacyjne wykonuje się na wniosek eksploatującego, np. po wymianie: zespołu napędowego, urządzeń zabezpieczających, ogranicznika obciążenia, po naprawie mechanizmu podnoszenia lub mechanizmu zmiany wysięgu..

    0
  • #25 15 Lis 2013 21:00
    robert21212
    Poziom 9  

    Kolego nie mówie o wymianie liny czy elementów nośnych układu podnoszenia oczywiście na takie same, bo to bezwzględnie podlega badaniu doraźnemu UDT. Chociaż rzeczywistość jest zupełnie inna....

    0
  • #26 15 Lis 2013 21:18
    Akrzy74
    Poziom 39  

    robert21212 napisał:
    Kolego nie mówie o wymianie liny czy elementów nośnych układu podnoszenia oczywiście na takie same, bo to bezwzględnie podlega badaniu doraźnemu UDT. Chociaż rzeczywistość jest zupełnie inna....

    Odosobnione przypadki, taryfy ulgowe i jakieś układy z inspektorem mnie nie interesują, tylko fakty-wymagania.
    Akrzy74 napisał:
    o ile mają one parametry techniczne i charakterystyki takie jak elementy wymieniane

    Jeśli kolega nie ma nic istotnego do dodania, proszę nie zaśmiecać tematu bezsensownymi wpisami o rzekomej rzeczywistości.

    0