Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Komputer nie włącza się - kręci się 4 sekundy i gaśnie

Neostradek 06 Lut 2013 18:58 20061 60
  • #31
    Neostradek
    Poziom 14  
    Pieczenie karty w piekarniku miałoby sens gdyby to była oddzielna karta, gdzie nic nie traciłbym w przypadku awarii :)

    Na płycie głównej mi zależy, gdyż mam system OEM i nie mogę go aktywować na innych podzespołach, a samą zmianę karty graficznej jeszcze powinien przełknąć :)
    Poza tym koszt wymiany płyty głównej jest znacznie wyższy niż kupno samej karty graficznej, a naprawa jest nieopłacalna, gdyż za tą cenę kupię nową używaną kartę graficzną :)

    Tak więc, jeśli podłączenie zewnętrznej karty graficznej rozwiąże problem (PC nie będzie czepiał się o uszkodzoną zintegrowaną), to jest to jedyne sensowne rozwiązanie jakie widzę. Zatem idę czegoś poszukać i jak zamontuję to dam znać czy komputer będzie śmigał na zewnętrznej grafice.
  • Pomocny post
    #32
    blur
    Poziom 22  
    Koniecznie daj znać, mieszkał byś bliżej to bym Ci dał jakąś karę na AGP
  • #33
    Neostradek
    Poziom 14  
    Pisałem już wcześniej, że na AGP sam mam zapasową kartę, ale w tym komputerze potrzebuję pod PCIE x16 :)
  • Pomocny post
    #34
    pitrala1
    Poziom 33  
    Kup najtańszą kartę na PCI-E, nawet taką 7300GT za ~30zł.
  • Pomocny post
    #35
    REVISOR
    Poziom 25  
    Masz 50% szans że z zewnętrzną grafiką ten komputer zadziała, a jak już to pochodzi może z miesiąc góra 3 a i tak będziesz musiał kupić nową płytę, masz zimne luty pod mostkiem północnym i tyle jak będziesz męczyć tego kompa dalej to jeszcze więcej padów pod mostkiem straci kontakt z płytą i mogiła. A przecież płyty główne nie są tak strasznie drogie, Wiesz że reszta gratów jest sprawna więc nie ma co dyskutować tylko szukać pewnej używki lub jakiejś tańszej nówki.
  • Pomocny post
    #36
    michal7778
    Poziom 29  
    Ale jemu chodzi o system na licencji OEM.
  • #37
    REVISOR
    Poziom 25  
    Ja już wymiękam jeden radzi kupno karty na agp gdzie ta płyta nie ma takiego złącza , drugi truje o systemie bo oem, jak chcesz mieć sprawnego kompa za pół darmo to proszę bardzo kombinuj jak koń pod górę.
  • #38
    kokosoft
    Poziom 14  
    Znajomy upiekł płytę główną od laptopa (zintegrowana grafika) i działała :) Sprzęt poszedł jako sprawy na znanym portalu ;p
  • #39
    elektryku5
    Poziom 38  
    No właśnie, potem co niektórzy sprzedają swój uwalony sprzęt po wyjęciu z piekarnika, a inni się nacinają, przykre ale niestety chociażby w naszym kraju się tak dzieje.

    A czy taki sprzęt podziała tydzień, czy dzień nie da się ocenić...
  • #40
    kokosoft
    Poziom 14  
    Ja piekłem swoją karte (nVidii chyba) ale nie była ona zintegrowana. Po jej zamontowaniu laptop podziałał parę minut i padło zasilania. Trudno ocenić czy to przez kartę bo znajomy miał dokładnie ten sam model komputera, i również awarię zasilania (jakiś układ w przetwornicy, lata temu nie pamiętam oznaczenia). W każdym razie po naprawie zasilania w serwisie upieczona karta działała jeszcze parę miesięcy po czym umarła.
  • Pomocny post
    #41
    elektryku5
    Poziom 38  
    No właśnie, normalny człowiek nie powinien mieć sumienia by tak "naprawioną" grafę/płytę główną sprzedać, potem pisze w aukcji "gwarancja rozruchowa tydzień", albo coś podobnego i ludzie się nacinają...
  • Pomocny post
    #42
    enio55
    Poziom 10  
    Miałem dokładnie tak samo po prostu uszkodziła ci się karta graficzna masz 2 opcje albo wymienić kartę graficzną ale to wydatek ok 800 zł (zależy od marki i modelu) albo kupić nowy.
  • Pomocny post
    #43
    inspector_electro
    Poziom 22  
    Miałem już Nforce-a.Nigdy więcej tego nie chcę mieć i nikomu nie polecam a ,szczególnie Nforce 250GB które były pchane do nieszczęsnego Epoxa.Daj sobie spokój z "piekarnikiem ,świeczką" itp. powyginasz tylko płytę.Nawet jeśli dołożysz zewnętrzną kartę grafiki ,nie sądzę żeby ci to stabilnie działało.
  • #44
    elektryku5
    Poziom 38  
    Rozmawiałem z jednym gościem i wyszło na to, że z tymi chipsetami częściej są problemy, a z Intelem jest spokój.

    Nie wiem jak teraz jest z ich chipsetami w laptopach, ale kiedyś było kilka wadliwych typów, zresztą na normalnych płytach też się psuły.
  • #45
    inspector_electro
    Poziom 22  
    Z doświadczenia wiem, że jeżeli chipset się grzeje, nieważne że nie bardzo, trzeba zakładać chłodzenie, jeśli nie ma. Przykładem są karty graficzne, chyba stare Radeony ze 128MB RAMu. Przecież to się grzało nawet na starych grach i co wtedy? - pady się odczepiają od płyty, cyna się z czasem kurczy i grafika pada. To samo na płytach głównych. Tego nforce-a, którego miałem musiałem chłodzić wiatrakiem, z radiatorem prawie jak na procu, bo inaczej po 5 minutach bluescreen, zwiecha albo reset. Jeżeli chodzi o grzanie grafik "domowym sposobem", to potwierdzam, bo kilka sam uratowałem metodą sreberko pod płytkę, świeczka od spodu, a na górze hot-air. Ale to się udawało tylko i wyłącznie dlatego, mała płytka i nie bardzo się wygina.
  • #46
    elektryku5
    Poziom 38  
    Właśnie udawało się, tylko jak długo działało potem takie urządzenie?

    Ja wolę takich "napraw" się nie podejmować, chyba że jakiś sprzęt i tak jest na stracenie, to wtedy nie ma aż tak bardzo szkoda.
  • #47
    Stereo5072
    Poziom 9  
    Miałem przypadek, iż po prostu włącznik od komputera był zepsuty i co go naciskałem włączał się i po chwili wyłączał to też możne być to :) radze sprawdzić. Albo coś z RAM'em.
  • #48
    Neostradek
    Poziom 14  
    No i kiszka. Odebrałem dzisiaj nową kartę graficzną w sklepie, podłączam, odpalam sprzęt i nic. W BIOSie ustawione startowanie od zewnętrznej grafiki, a i tak odpala mi z zintegrowanej. Jedyne co przychodzi mi do głowy w tym przypadku (nie biorę pod uwagę tego, że dostałem popsutą kartę graficzną lub sam ją uszkodziłem) to uszkodzone wejście na płycie od grafiki, bo chyba raczej model grafiki nie ma nic wspólnego z tym, że jej nie widać. Wziąłem jedną z najtańszych, w dodatku producent ten sam co płyta główna, więc swój swojego powinien poznać :) Jakieś rady?
  • Pomocny post
    #49
    elektryku5
    Poziom 38  
    Sprawdź jak zachowuje się ta karta graficzna na w 100% pewnej płycie, być może będziesz miał płytę do wymiany.
  • #50
    gryzzly
    Poziom 21  
    Zrób jak pisze @blur , daj zewnętrzną kartę grafiki.
    Kosztuje tanio a powinno rozwiązać problemy.
    Rebaling, kosztowny (przy tym sprzęcie nieopłacalny), ryzykowny (zależy na jaki serwis trafisz), i nikt nie zagwarantuje że po tym będzie długo działać.
  • #51
    elektryku5
    Poziom 38  
    Autor przecież napisał, że ma już kartę, a dalej mu coś nie działa i odpala z zintegrowanej.

    Neostradek napisał:
    No i kiszka. Odebrałem dzisiaj nową kartę graficzną w sklepie, podłączam, odpalam sprzęt i nic. W BIOSie ustawione startowanie od zewnętrznej grafiki, a i tak odpala mi z zintegrowanej. Jedyne co przychodzi mi do głowy w tym przypadku (nie biorę pod uwagę tego, że dostałem popsutą kartę graficzną lub sam ją uszkodziłem) to uszkodzone wejście na płycie od grafiki, bo chyba raczej model grafiki nie ma nic wspólnego z tym, że jej nie widać. Wziąłem jedną z najtańszych, w dodatku producent ten sam co płyta główna, więc swój swojego powinien poznać :) - ASUS GF210 1GB 210-SL-TC1GD3-L. Jakieś rady?
  • Pomocny post
    #52
    gryzzly
    Poziom 21  
    Racja - przegapiłem to .

    Dodano po 6 [minuty]:

    Neostradek napisał:

    Na płycie głównej mi zależy, gdyż mam system OEM i nie mogę go aktywować na innych podzespołach, ...


    Nie każdy wie - ale legalnie można go aktywować na innych podzespołach.
    Tylko należy to wykonać ręcznie na infolinii (aktywacja telefoniczna) tel. 22 5941999.

    Podajesz że uszkodziły się podzespoły w komputerze, i prosisz o ponowną aktywację.
    Robiłem to dziesiątki razy, Microsoft to dopuszcza (wymiany elementów).

    Licencja nie pozwala na przenoszenie licencji na nowy (inny) komputer, ale pozwala na jego naprawę.

    Po opisie wstępnie wygląda na uszkodzenie w mostku północnym.
  • #53
    Neostradek
    Poziom 14  
    Długo to trwało, ale udało mi się w końcu sprawdzić zewnętrzną grafikę na innej płycie głównej. Okazało się, że działa, co oznacza, że płyta główna ma zepsute wejście PCI-E x16. Załatwiłem inną płytę główną, podłączyłem i wszystko śmiga. Całe życie byłem pewien, że po wymianie płyty głównej trzeba będzie przeinstalować system, a tu okazało się, że nie. Oczywiście przy uruchomieniu systemu od razu krzyczał o ponowną aktywację, jednak ta przebiegła bez problemu, czego się zupełnie nie spodziewałem. Co więcej, wspominałem wcześniej o tym, że moja poprzednia karta graficzna 8600GT padła, a tu się okazało, że jednak działa, więc niepotrzebnie leżała cały czas na półce :)
    Podsumowując: płyta ASUSa ma popsute obydwie grafiki, więc do niczego się nie nadaje. Jakby ktoś ją chciał, to oddam za darmo (18,50zł na kuriera jedynie).
  • #54
    inspector_electro
    Poziom 22  
    Myślę że twoją płytę można by jeszcze naprawić, pod warunkiem że nie jest uszkodzony fizycznie chipset.W grę wchodziłoby wygrzanie jego, ale do tego potrzebny jest statyw np. itd.Zawsze można włożyć ją do piekarnika ;) żart :)
  • #55
    szymon122
    Poziom 38  
    Jak będzie bardzo zdesperowany to może włożyć do piekarnika, jak już tutaj pisałem naprawiłem w ten sposób jedną kartę graficzną, chodzi od 2-3 miesięcy i wszystko jest ok.
  • #56
    inspector_electro
    Poziom 22  
    No ale z płytą główną raczej ten numer nie przejdzie.Zacznie ją bulić i wyginać.To duża powierzchnia ,więc jest podatna.Wiem z doświadczenia ,bo sam próbowałem na starych bx440
  • #57
    szymon122
    Poziom 38  
    Nie wiem w czym jest problem, płytę można podeprzeć w wielu miejscach aby się nie wyginała. Jak się trochę postara to się uda.
  • #58
    inspector_electro
    Poziom 22  
    Można spróbować w sumie nie ma nic do stracenia.
  • #59
    szymon122
    Poziom 38  
    Bardzo ryzykowne ale w inny sposób chyba się nie opłaca: Duża blacha do pieczenia aby cała płyta się zmieściła, odczepić wszystkie radiatory, zrobić z foli aluminiowej kuleczki 5-7mm średnicy i układać je co 4cm pod całą płytą. Temp na maxa i z 10 minut ją potrzymać.
  • #60
    elektryku5
    Poziom 38  
    Ja dostałem kiedyś płytę MSI K9NSLI, też próbowałem grzać, ale po załączeniu wydobył się dziwny dźwięk i spod jakiegoś mos-feta wypłynęła cyna, gra nie warta świeczki.
    Naprawiać takie stare płyty to masakra jakaś, poza tym to chyba najbardziej awaryjne rozwiązanie, tzn nForce + AMD, jedyne co warto to poeksperymentować, ale szkoda potem upalić podzespoły do niej podłączone.
    Podobnego wieku płyta pod Intela z Chipsetem Intela, jak kogoś interesuje Asus P5B działa. Ludzie składający kompy, których znam mówią, że z Intelem jest najmniej problemów. Kiedyś jakoś mnie ta opinie nie przekonywała, ale jak tak patrzę które kompy częściej się psują, to stwierdzam, że coś w tym jest...