Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
IGE-XAO
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Instalacja pod kuchenkę gazowo elektryczną.

bongola 07 Lut 2013 15:11 18573 67
  • #31
    robokop
    Moderator Samochody
    Łukasz-O napisał:
    Czy kolega nie odróżnia urządzeń przenośnych takich jak czajnik, frytownica od np. zmywarki i pralki posadowionych na stałe?
    Wiem zaraz napiszesz, że pralka jest urządzeniem przenośnym.

    Ma przewód zakończony wtyczką, nie ma nic w instrukcji o mocowaniu do podłoża/ściany. To tak na logikę. Pralka Frania była przewidziana do przenoszenia - miała nawet uchwyty do tego celu, a co lepsze jej wersje miały nawet grzałkę. Wychodzi teraz takie popadanie w idiotyzm i komplikowanie najprostszych rzeczy do granicy absurdu. Przecież w opisanej sytuacji jedynym ograniczeniami będzie gniazdko - które najzwyczajniej spłynie ze ściany przy obciążeniu 2kW pralką i 3,3kW kuchnią - ile czasu kobieta będzie pamiętać żeby nie wstawiać prania, dopóki ciasto nie skończy się piec? Chociaż zabezpieczenie 16A i tak na to nie pozwoli.

    Łukasz-O napisał:
    Może kolega poda więcej szczegółów dotyczących producenta pralki, nastawionej temperatury, programu, czasu pomiaru itp. Zaraz się okaże, że pracowała w jakimś trybie eco z minimalna temperaturą.

    Minimalna czy maksymalna temperatura, nie ma związku z mocą - grzałka albo krócej, albo dłużej grzeje. Tak samo programy "ECO" - to tylko oszczędność wody, poprzez mniejsze jej zużycie. Przeważnie moc max pralki, to moc zainstalowanej grzałki plus kilka, kilkadziesiąt W silnika, który pracuje z ułamkiem mocy nominalnej gdy grzałka jest włączona. Moc nominalną rozwija dopiero przy wirowaniu, ale wtedy znowuż grzałka jest wyłączona.
  • IGE-XAO
  • #32
    Łukasz-O
    Admin Elektroenergetyka
    robokop napisał:
    Minimalna czy maksymalna temperatura, nie ma związku z mocą - grzałka albo krócej, albo dłużej grzeje. Tak samo programy "ECO" - to tylko oszczędność wody, poprzez mniejsze jej zużycie. Przeważnie moc max pralki, to moc zainstalowanej grzałki plus kilka, kilkadziesiąt W silnika, który pracuje z ułamkiem mocy nominalnej gdy grzałka jest włączona. Moc nominalną rozwija dopiero przy wirowaniu, ale wtedy znowuż grzałka jest wyłączona.


    Masz racje, ale czy napisał kiedy dokonywał pomiaru i przy jakim programie? Nie napisał.
    Dlatego moim zdaniem liczy się całkowita moc urządzenia, którą podaje producent.
  • #33
    ^ToM^
    Poziom 35  
    Łukasz-O napisał:

    Może kolega poda więcej szczegółów dotyczących producenta pralki, nastawionej temperatury, programu, czasu pomiaru itp. Zaraz się okaże, że pracowała w jakimś trybie eco z minimalna temperaturą.


    Nie wiem jaki to dokładnie model, bo pralka stoi u babci. Jedynie co wiem to że jest czeska i ma ze 20 lat. Ponieważ zlazły napisy i nie szło doczytać ile zużywa prądu postanowiłem ją sprawdzić pod kątem zarzutu babci, że woli wyprać ręcznie niż prać w pralce co żre dużo prądu.
    Podany przeze mnie prąd jest max jaki jest w stanie pobrać - czyli w momencie jak grzeje i kręci.

    ^ToM^ napisał:

    Ponadto czytamy w przytoczonym ww. dzienniku ustaw, na który się chętnie wszyscy tu powołują:
    § 188.
    2. W instalacji elektrycznej w mieszkaniu należy stosować wyodrębnione obwody: oświetlenia, gniazd wtyczkowych ogólnego przeznaczenia, gniazd wtyczkowych w łazience, gniazd wtyczkowych do urządzeń odbiorczych w kuchni oraz obwody do odbiorników wymagających indywidualnego zabezpieczenia.


    Łukasz-O napisał:

    Czy kolega nie odróżnia urządzeń przenośnych takich jak czajnik, frytownica od np. zmywarki i pralki posadowionych na stałe?
    Wiem zaraz napiszesz, że pralka jest urządzeniem przenośnym.


    Pralka nie jest oczywiście przenośna w powszechnym rozumieniu, ale chyba to nie ma znaczenia. Kryterium jest pobór mocy. Ustawa nie definiuje czy gniazdo ma być dla urządzeń przenośnych czy stacjonarnych. Nie dorabiajmy nowych przepisów. Fakt jest taki, że pralka potrafi zużywać mniej prądu niż żelazko. Tak jest i już.

    Podałem tu suche fakty, wprost z instrukcji sporządzonej przez producenta - dyskutować z tym nie ma sensu.
    Producent wyposażając urządzenie we wtyczkę z kablem zapewne to przetestował przed wypuszczeniem na rynek i dalej znaczy to tyle, że do normalnego, porządnie wykonanego i prawidłowo podłączonego gniazda podłączyć urządzenie można i nawet trzeba.
    Nie ma prawa nic spłynąć ani się stopić. Jeżeli by tak by się stało, to winić chyba trzeba raczej elektryka, że nieprawidłowo dobrał gniazdo, przewody albo może za słabo skręcił wszystko do kupy.

    A tu jeszcze jeden bardzo powszechny w użyciu przykład dla grzałki 3000W:
    http://www.e-grzalki.pl/settings.php?getAttachmentp=9_6610_70f19e691504e519ceaa88594d0a63a9

    lub słabsza 2000W jak ktoś się boi "dużych" mocy ;) :
    http://www.e-grzalki.pl/settings.php?getAttachmentp=7_6609_fbf0321c203557343d655bab33d1428a

    Grzałka tak samo wyposażona z tradycyjną wtyczkę i zasilanie jednofazowe ~230V.

    robokop napisał:
    Wychodzi teraz takie popadanie w idiotyzm i komplikowanie najprostszych rzeczy do granicy absurdu. Przecież w opisanej sytuacji jedynym ograniczeniami będzie gniazdko - które najzwyczajniej spłynie ze ściany przy obciążeniu 2kW pralką i 3,3kW kuchnią - ile czasu kobieta będzie pamiętać żeby nie wstawiać prania, dopóki ciasto nie skończy się piec? Chociaż zabezpieczenie 16A i tak na to nie pozwoli.


    Otóż właśnie słusznie zauważyłeś. Jednoczesne używanie obu urządzeń jest możliwe o ile sieć w tym miejscu nie zostanie przeciążona w ramach zainstalowanego zabezpieczenia.
    Zatem nawet takie podwójne gniazdo, z dwoma urządzeniami sporej mocy wpiętymi jednocześnie jest zabezpieczone przed uszkodzeniem/przeciążeniem bo 16A jest to maksymalna wielkość jaką można pobrać.
    Swoją drogą, w niektórych instrukcjach producenci podają wymaganą wartość zabezpieczenia np 10A. A to definiować powinno także przewody i gniazda.
  • IGE-XAO
  • #34
    bongola
    Poziom 10  
    Witam koledzy, widzę że dyskusja rozgorzała na dobre, podam więcej szczegółów na temat samej kuchenki dane producenta cyt:
    "Grzejnik górny: 900 W
    Grzejnik dolny: 1300 W
    Grzejnik termoobiegu: 2000 W
    ( przy włączonej opcji termoobieg + grzejnik dolny- max pobranie to 3,3 kw)
    Napięcie znamionowe 230V~50 Hz
    Moc znamionowa max. 3,3 kW
    Kategoria urządzenia PL II2ELwLs3B/P
    Spełnia wymagania przepisów UE normy EN 60335-1, EN 60335-2-6, EN 30-1-1
    Kuchnia przystosowana jest fabrycznie do zasilania prądem przemiennym, jednofazowym (230V 1N~50 Hz) i wyposażona w przewód przyłączeniowy 3 x 1,5 mm2 o długości około 1,5 m z wtyczką ze stykiem ochronnym.
    Przed podłączeniem kuchni do gniazda należy sprawdzić, czy:
    bezpiecznik oraz instalacja elektryczna wytrzymają obciążenie kuchni"
    Jeśli chodzi o pralkę to grzałka o mocy 2,3 kW i powtarzam nie będą używane jednocześnie te dwa urządzenia gdyż wcześniej był ten sam układ tylko ze starą kuchenką , wtej chwili wymieniłem przewód i gniazdko.
  • #35
    Francelektryk
    Poziom 17  
    bongola napisał:
    powtarzam nie będą używane jednocześnie te dwa urządzenia gdyż wcześniej był ten sam układ

    Zasada i przepisy są takie iż piekarnik i pralka powinny mieć oddzielne dedykowane obwody zasilające z indywidualnymi odpowiednimi zabezpieczeniami - czyli wykonana jest fuszerka. Tu nie ma zastosowanie oświadczenie odbiorcy, że te odbiorniki nie będą pracowały jednocześnie ale jest możliwość pracy w tym samym czasie i to należy brać pod uwagę.
  • #36
    retrofood
    Moderator
    ^ToM^ napisał:

    Jak widać starcza jej nawet przewód o mniejszym przekroju niż 2,5^2.


    Bo ten przewód ma inne warunki chłodzenia w porównaniu z tymi w ścianie.
  • #37
    Zybio
    Poziom 14  
    Nie ma żadnego przepisu który by mówił, że nie można na tym samym zabezpieczeniu podłączyć pralki i kuchenki..
  • #38
    Łukasz-O
    Admin Elektroenergetyka
    Zybio napisał:
    Nie ma żadnego przepisu który by mówił, że nie można na tym samym zabezpieczeniu podłączyć pralki i kuchenki..


    Rozumiem, że kolega zatrzymał się z wiedzą techniczną, która obowiązywała w latach 70-tych.
  • #39
    Zybio
    Poziom 14  
    Podaj przepis

    Dodano po 54 [sekundy]:

    Nie jest mowa o wiedzy tylko o przepisach
  • #40
    Łukasz-O
    Admin Elektroenergetyka
    Konkretnego aktu prawnego nie podam, bo prawo nie precyzuje aż taki niuansów. Tak samo jak w innych dziedzinach życie.
    Rozporządzenie które zostało tu przywołane stanowiące akt prawny na ostatnich stronach posiada całą litanie norm na których się opierano. Czy ktoś z Was zapoznał się z nimi?
    Druga sprawa to sztuka zawodu, która w sytuacjach spornych może być wykorzystana - i często jest.
    Przypominam, że nie jest to forum prawne tylko techniczne.
  • #41
    Zybio
    Poziom 14  
    A to ciekawe...
    tu zawsze ktoś przytacza jakieś przepisy i normy których nie ma , żadna norma nie mówi nic o pralkach i kuchenkach i wspólnych zabezpieczeniach czy można czy nie...
    a podłączenia wykonuje się tak jak to jest możliwe do realizacji chyba że jest to nowa instalacja
  • #42
    Łukasz-O
    Admin Elektroenergetyka
    Zybio napisał:
    A to ciekawe...
    tu zawsze ktoś przytacza jakieś przepisy i normy których nie ma , żadna norma nie mówi nic o pralkach i kuchenkach i wspólnych zabezpieczeniach czy można czy nie...
    a podłączenia wykonuje się tak jak to jest możliwe do realizacji chyba że jest to nowa instalacja

    Nowa, nowa :) A co na to PN-HD 60364-6:2008?
  • Pomocny post
    #43
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #44
    Grzegorz740
    Poziom 32  
    Zybio napisał:
    Nie ma żadnego przepisu który by mówił, że nie można na tym samym zabezpieczeniu podłączyć pralki i kuchenki..


    Nie wiem jak to jest z przepisami, ale z tego co się orientuję to nie powinno się się stosować na jednym obwodzie urządzeń pobierających dużą moc. No chyba ,że są zastosowane przewody o odpowiednio dużym przekroju. Co nie jest stosowane. W blokach są zastosowane oddzielne obwody do zasilania kuchni i łazienki.

    Nie wiem czy wiesz ,że dobiera się odpowiedni przekrój przewodów do odpowiedniej mocy urządzeń.


    W sytuacji gdy podłączysz pralkę z grzałką o mocy 2000W i kuchenkę gazowo elektryczną o mocy 3000W na jednym obwodzie to przewody tego nie wytrzymają. W takiej sytuacji przepływa duży prąd powodujący wydzielanie się dużej ilości ciepła powodując stopienie się izolacji, dochodzi do zwarcia i w konsekwencji może dojść do pożaru.To wynika z niedobrania odpowiedniego przekroju przewodów. Bezpieczeństwo jest najważniejsze.
  • Pomocny post
    #45
    TWK
    Specjalista elektryk
    Zybio napisał:
    żadna norma nie mówi nic o pralkach i kuchenkach i wspólnych zabezpieczeniach czy można czy nie...
    A SEP-E-002?
  • #46
    robokop
    Moderator Samochody
    All In One napisał:

    Na logikę. Zasilisz z jednego obwodu (jednym przewodem) pralkę i kuchnię. Żona chce upiec kaczkę na obiad. Dzieciaki nie ma w co ubrać bo wszystko brudne. Włącza małżonka pralkę z programem na gotowanie (szmaty zaświergolone że gotować trzeba).

    To już normalnie betonem zalatuje. Może sobie i 50 obwodów zrobić - i co z tego, skoro zabezpieczenie jednofazowego WLZ będzie miał albo 25, albo 32A max. Co z tego że jednocześnie włączy wtedy i pralkę i kuchenkę, skoro już mikrofalówki nie włączy, jak dziecko będzie chciało podgrzane parówki od ręki. Ponadto zwracam uwagę że nie o gotowanie tu chodzi - tylko o piekarnik elektryczny, sama kuchnia ma palniki gazowe.
    Cytat:

    P.S. Gniazdo podwójne przy kuchni/piekarniku to pokuszenie o podłączenie mikrofali albo czajnika "bezprzewodowego". Dodatkowe 2 kW.
    Podwójne gniazdo przy pralce to pokuszenie o dodatkową np. suszarkę do ubrań.

    Tak i jeszcze spawarki inwertorowej, pobierającej w szczycie 9kW, betoniarki jednofazowej z silnikiem 2,2kW itp. Po co te wymyślanie? Podwójne gniazdko kuchni to może być okap kuchenny z silniczkiem 15W i oświetleniem 2x15W. Tak samo w łazience.
  • Pomocny post
    #47
    darkaszek
    Poziom 15  
    Grzegorz740 napisał:
    to przewody tego nie wytrzymają

    All In One napisał:
    strzeli (przepali się gdzieś w ścianie przewód)


    Czy koledzy czasem nie pominęli w swoich rozważaniach zabezpieczenia ? Przypomnę, że zabezpieczenie powinno chronić także przewód przed skutkami prądu przeciążeniowego i zwarciowego.
    Aż sobie spojrzałem w 60364-5-523. Dla najgorszych warunków ułożenia jest Idd 18,5A (nie uwzględniam harmonicznych, tu mamy grzałki).
    Zabezpieczenie B16. Poprawnie ? Poprawnie. A więc chroni także przed przeciążeniem.
    Teoretycznie wszystkie elementy po drodze w tym obwodzie, jeśli mają In 16A to układ powinien pracować bezawaryjnie. Norma nie określa czy obwód ma wytrzymać 1-no czy 100 przeciążeń.


    Teraz dla kolegi bongola:
    Podłączenie dwóch takich odbiorów pod jeden obwód oznacza zdanie się wyłącznie na działanie zabezpieczenia i przesunięcie punktu pracy obwodu w obszar niebezpieczny. Łatwo sobie wyliczyć że 5kW da ok. 22A prądu, a taki prąd wcześniej czy później zostanie wyłączony przez bezpiecznik. Mało tego, ludzie się nauczyli, i kolega też się niestety nauczy, że bezpiecznik przeciążeń nie wyłącza od razu (tylko np. o 20min.), a więc śmiało "można" przeciążać. Takie postępowanie, które dopuszcza celowo możliwość przeciążania obwodu stanowczo nie jest dobrą praktyką.
    Może kolega się bronić, ze opcji pracy jednoczesnej nie zakłada, ale wiemy, że człowiek jest wygodny z natury i będzie dążył do tej wygody nawet kosztem bezpieczeństwa. Nie może też kolega zagwarantować tego co z takim układem zrobi inny użytkownik pod kolegi nieobecność (moja luba podłączała właśnie pralkę /tylko 2kW/ zwykłym przedłużaczem który wisiał przez całą kuchnię. Można było na nim skarpetki suszyć, tak się ładnie grzał i nie wpadła na to, że coś jest nie tak).
    Owszem, bezpiecznik i przewód tak się dobiera, by zabezpieczyć się przed skutkami przeciążenia. Jednak takie celowe przeciążanie wcześniej czy później doprowadzi do uszkodzenia osprzętu. W szczególności narażone będzie gniazdo i wtyki (jako najbardziej badziewne) oraz bezpiecznik w rozdzielnicy.
    Przegrzewany drut będzie rozszerzał się termicznie i może doprowadzić do powstania luzu na złączach. Wystarczy drobny luz na stykach przewodów i skutki będą opłakane.
    Przy okazji przegrzewający się stale bezpiecznik za jakiś czas spali się sam i zniszczy sąsiednie.
    Myślę, że teraz kolega zrozumie, dlaczego ZALECA się wydzielanie osobnych obwodów dla odbiorników powyżej 2kW i dlaczego z uporem maniaka próbujemy wybić koledze z głowy pomysł powieszenia obydwu tych urządzeń na jednym obwodzie.
  • #48
    Grzegorz740
    Poziom 32  
    darkaszek napisał:
    Grzegorz740 napisał:
    to przewody tego nie wytrzymają

    All In One napisał:
    strzeli (przepali się gdzieś w ścianie przewód)


    Czy koledzy czasem nie pominęli w swoich rozważaniach zabezpieczenia ? Przypomnę, że zabezpieczenie powinno chronić także przewód przed skutkami prądu przeciążeniowego i zwarciowego.
    Aż sobie spojrzałem w 60364-5-523. Dla najgorszych warunków ułożenia jest Idd 18,5A (nie uwzględniam harmonicznych, tu mamy grzałki).
    Zabezpieczenie B16. Poprawnie ? Poprawnie. A więc chroni także przed przeciążeniem.
    Teoretycznie wszystkie elementy po drodze w tym obwodzie, jeśli mają In 16A to układ powinien pracować bezawaryjnie. Norma nie określa czy obwód ma wytrzymać 1-no czy 100 przeciążeń.



    Faktycznie masz rację. Pisząc swój post skupiłem się tylko na przewodach i zapomniałem o zabezpieczeniach. Zabezpieczenie też pełni ważną rolę w instalacji elektrycznej. Myślę ,że inni koledzy zapomnieli o zabezpieczeniach.

    Dodano po 10 [minuty]:

    Jeszcze jedno. Wszystkie normy i przepisy są po to aby je stosować dla naszego bezpieczeństwa. Czy są to normy Polskie, Niemieckie czy unijne.
  • #49
    Łukasz-O
    Admin Elektroenergetyka
    ^ToM^ napisał:

    No właśnie. Piszesz o logice a sam jej nie stosujesz. Wyżej napisałem, ale powtórzę jeszcze raz:
    1. Nie mam możliwości aby oba urządzenia pracowały jednocześnie z pełną mocą na zabezpieczeniu 16A, gdyż oba łącznie pobierają grubo ponad 20A.
    2. Nic się nie spali, bo instalacja z przewodem 2,5^2 i stosownym gniazdem wytrzyma 16A.
    3. W najgorszym razie włączone będzie mogło być tylko jedno urządzenie, bo chęć włączenia drugiego spowoduje zadziałanie zabezpieczenia.


    Ad1. Owszem jest możliwość, przeczytaj post powyżej Twojego, zerknij do charakterystyk, oraz rozpatrz różne warianty niesprzyjające wyłączeniu.

    Ad2. Tu też domorosły fachowiec tak uważał. B16 wyłączyło obwód dopiero przy zwarciu:
    Instalacja pod kuchenkę gazowo elektryczną.
    Obwód był przeciążany zgodnie z prawem kolegi :D

    Ad3.Patrz Ad1 i Ad2 oraz dodatkowo brak funkcjonalności instalacji. W dobie automatyki cofamy się do czasów Gierka.

    ^ToM^ napisał:
    TWK napisał:
    Zybio napisał:
    żadna norma nie mówi nic o pralkach i kuchenkach i wspólnych zabezpieczeniach czy można czy nie...
    A SEP-E-002?

    Normy nie są żadnymi przepisami prawa. Są to co najwyżej zalecenia. Można je stosować ale obligatoryjnego obowiązku nie ma.

    A czy kolega TKW pisał o obowiązku? Odpowiedział na zadane pytanie podając konkretną normę

    ^ToM^ napisał:

    Dorabiacie demagogię do prostej rzeczy. W tym rozwiązaniu nie ma niczego sprzecznego z przepisami. Jeżeli ktoś twierdzi inaczej, to niech poda przepis prawa, który zabrania korzystania z jednego punku zasilania pralki i kucheniki gaz-el. Tak będzie najprościej.

    A w owym akcie prawnym, który przywołałeś znajdziesz, informacje np. jaki kolor powinien mieć przewód ochronny? Dlatego właśnie rozporządzenie cały czas nawiązuje do norm:

    §180. Instalacja i urządzenia elektryczne, przy zachowaniu
    przepisów rozporządzenia, przepisów odrębnych dotyczących dostarczania energii, ochrony przeciwpożarowej, ochrony środowiska oraz bezpieczeństwa i higieny pracy, a także wymagań Polskich Norm odnoszących się do tych instalacji i urządzeń, powinny
    zapewniać:
    1) dostarczanie energii elektrycznej o odpowiednich parametrach technicznych do odbiorników, stosownie do potrzeb użytkowych,
    2) ochronę przed porażeniem prądem elektrycznym,
    przepięciami łączeniowymi i atmosferycznymi, powstaniem pożaru, wybuchem i innymi szkodami,
    3) ochrony przed emisją drgań i hałasu powyżej dopuszczalnego
    poziomu oraz przed szkodliwym oddziaływaniem pola elektromagnetycznego.


    Tu Link do przywołanych norm.

    Oczywiści masz prawo zastosować swoje normy ale musisz najpierw udowodnić ich słuszność.
    Nad Normami pracują całe sztaby ludzi, jeśli czujesz się na siłach samemu opracować, życzę powodzenia.
    Może być taka sytuacja, że zostaniesz wezwany do sądu i na co się wtedy powołasz? Uwierz, że własne przemyślenia są od razu gaszone przez adwokatów przeciwnej strony. Jeśli podasz konkretny zapis i odwołasz się do aktualnej normy zgasisz drugą stronę.
    Niestety bywam czasem wzywany na świadka z powodu charakteru mojej pracy i wiem jak to wygląda.
    Nieraz są niezłe jaja jak sędzia nie rozumie co to np. ZELP i trzeba tłmaczyć, a protokólantka nie wie jak to napisać :D


    Dziwnym trafem wszystkie osoby które aprobują zacofane rozwiązania, na co dzień nie widuję w działach elektrycznych. Co się stało, nagłe olśnienie?
    Jeszcze raz przypominam, że jest to forum techniczne i nie ma aprobaty na złe porady które mogą skończyć się pożarem itp.
  • #50
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #51
    retrofood
    Moderator
    ^ToM^ napisał:

    Normy nie są żadnymi przepisami prawa.


    Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 10 grudnia 2010 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie.
    Dz.U. 2010 nr 239 poz. 1597
    http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20102391597

    Zalecam zapoznanie się z treścią załącznika i wbicie sobie do głowy tego, co tam pisze. Bo normy przywołane aktem prawnym jak najbardziej są obowiązujące! I wymagalne.

    Informuję też, że rozpowszechnianie treści nieprawdziwych, może zostać "nagrodzone".
  • #52
    Grzegorz740
    Poziom 32  
    Łukasz-O napisał:
    ^ToM^ napisał:

    No właśnie. Piszesz o logice a sam jej nie stosujesz. Wyżej napisałem, ale powtórzę jeszcze raz:
    1. Nie mam możliwości aby oba urządzenia pracowały jednocześnie z pełną mocą na zabezpieczeniu 16A, gdyż oba łącznie pobierają grubo ponad 20A.
    2. Nic się nie spali, bo instalacja z przewodem 2,5^2 i stosownym gniazdem wytrzyma 16A.
    3. W najgorszym razie włączone będzie mogło być tylko jedno urządzenie, bo chęć włączenia drugiego spowoduje zadziałanie zabezpieczenia.


    Ad1. Owszem jest możliwość, przeczytaj post powyżej Twojego, zerknij do charakterystyk, oraz rozpatrz różne warianty niesprzyjające wyłączeniu.

    Ad2. Tu też domorosły fachowiec tak uważał. B16 wyłączyło obwód dopiero przy zwarciu:
    Instalacja pod kuchenkę gazowo elektryczną.
    Obwód był przeciążany zgodnie z prawem kolegi :D

    Ad3.Patrz Ad1 i Ad2 oraz dodatkowo brak funkcjonalności instalacji. W dobie automatyki cofamy się do czasów Gierka.

    ^ToM^ napisał:
    TWK napisał:
    Zybio napisał:
    żadna norma nie mówi nic o pralkach i kuchenkach i wspólnych zabezpieczeniach czy można czy nie...
    A SEP-E-002?

    Normy nie są żadnymi przepisami prawa. Są to co najwyżej zalecenia. Można je stosować ale obligatoryjnego obowiązku nie ma.

    A czy kolega TKW pisał o obowiązku? Odpowiedział na zadane pytanie podając konkretną normę

    ^ToM^ napisał:

    Dorabiacie demagogię do prostej rzeczy. W tym rozwiązaniu nie ma niczego sprzecznego z przepisami. Jeżeli ktoś twierdzi inaczej, to niech poda przepis prawa, który zabrania korzystania z jednego punku zasilania pralki i kucheniki gaz-el. Tak będzie najprościej.

    A w owym akcie prawnym, który przywołałeś znajdziesz, informacje np. jaki kolor powinien mieć przewód ochronny? Dlatego właśnie rozporządzenie cały czas nawiązuje do norm:

    §180. Instalacja i urządzenia elektryczne, przy zachowaniu
    przepisów rozporządzenia, przepisów odrębnych dotyczących dostarczania energii, ochrony przeciwpożarowej, ochrony środowiska oraz bezpieczeństwa i higieny pracy, a także wymagań Polskich Norm odnoszących się do tych instalacji i urządzeń, powinny
    zapewniać:
    1) dostarczanie energii elektrycznej o odpowiednich parametrach technicznych do odbiorników, stosownie do potrzeb użytkowych,
    2) ochronę przed porażeniem prądem elektrycznym,
    przepięciami łączeniowymi i atmosferycznymi, powstaniem pożaru, wybuchem i innymi szkodami,
    3) ochrony przed emisją drgań i hałasu powyżej dopuszczalnego
    poziomu oraz przed szkodliwym oddziaływaniem pola elektromagnetycznego.


    Tu Link do przywołanych norm.

    Oczywiści masz prawo zastosować swoje normy ale musisz najpierw udowodnić ich słuszność.
    Nad Normami pracują całe sztaby ludzi, jeśli czujesz się na siłach samemu opracować, życzę powodzenia.
    Może być taka sytuacja, że zostaniesz wezwany do sądu i na co się wtedy powołasz? Uwierz, że własne przemyślenia są od razu gaszone przez adwokatów przeciwnej strony. Jeśli podasz konkretny zapis i odwołasz się do aktualnej normy zgasisz drugą stronę.
    Niestety bywam czasem wzywany na świadka z powodu charakteru mojej pracy i wiem jak to wygląda.
    Nieraz są niezłe jaja jak sędzia nie rozumie co to np. ZELP i trzeba tłmaczyć, a protokólantka nie wie jak to napisać :D


    Dziwnym trafem wszystkie osoby które aprobują zacofane rozwiązania, na co dzień nie widuję w działach elektrycznych. Co się stało, nagłe olśnienie?
    Jeszcze raz przypominam, że jest to forum techniczne i nie ma aprobaty na złe porady które mogą skończyć się pożarem itp.


    Doszedłeś do setna sprawy. Zgadzam się z tobą. Po to są norny i przepisy aby ich przestrzegać. Tworzone są one dla naszego i osób korzystających z pralek, kuchenek bezpieczeństwa.
    Przecież bezpieczeństwo jest najważniejsze.
    Podoba mi się przykład z sądem i fajne wstawione zdjęcie. Tylko czy to do wielu dotrze? Tego nie wiadomo. Twierdzenie ,ze normy są , ale nie trzeba ich stosować bo to nie są normy prawne to ja się z tym twierdzeniem zgodzić nie mogę.

    Moim zdaniem trzeba dobrać odpowiednie zabezpieczenie i odpowiedni przekrój przewodów. Według mnie powinien być oddzielny obwód na łazienkę z zabezpieczeniem i oddzielny obwód z zabezpieczeniem dla kuchni. Dla bezpieczeństwa. Może się mylę w tej kwestii.

    Dodano po 2 [minuty]:

    retrofood napisał:
    ^ToM^ napisał:

    Normy nie są żadnymi przepisami prawa.


    Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 10 grudnia 2010 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie.
    Dz.U. 2010 nr 239 poz. 1597
    http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20102391597

    Zalecam zapoznanie się z treścią załącznika i wbicie sobie do głowy tego, co tam pisze. Bo normy przywołane aktem prawnym jak najbardziej są obowiązujące! I wymagalne.

    Informuję też, że rozpowszechnianie treści nieprawdziwych, może zostać "nagrodzone".


    Zgadzam się z tym. Rozpowszechnianie nie prawdziwych treści powinno być odpowiednio "nagrodzone".
  • #53
    Francelektryk
    Poziom 17  
    Grzegorz740 napisał:
    Według mnie powinien być oddzielny obwód na łazienkę z zabezpieczeniem i oddzielny obwód z zabezpieczeniem dla kuchni.

    Chaotyczna odpowiedź, trzeba czytać posty od początku a nie tworzyć nowych zasad.
    ^ToM^ napisał:
    TWK napisał:
    Zybio napisał:
    żadna norma nie mówi nic o pralkach i kuchenkach i wspólnych zabezpieczeniach czy można czy nie...
    A SEP-E-002?


    Normy nie są żadnymi przepisami prawa. Są to co najwyżej zalecenia. Można je stosować ale obligatoryjnego obowiązku nie ma.

    Dla niektórych najbardziej odpowiednie jest stosowanie głupoty a dla jakiejś tam pseudo oszczędności to przepisy są do omijania i dopiero gdy stanie się nieszczęście to ile jest warte życie, nowy sprzęt itp.
  • #54
    Grzegorz740
    Poziom 32  
    Francelektryk ja nie tworzę nowych zasad tylko wyraziłem swoją opinię do postów , które się pojawiły, a że według ciebie jest chaotyczny to twoja sprawa.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Odnośnie do omijania przepisów to ja za tym nie jestem. Przepisy są po to aby je stosować a nie omijać dla oszczędności.
  • #55
    bongola
    Poziom 10  
    OK, koledzy zatem kocząc temat powiem, tak :
    zakładam 1 gniazdo pojedycze i aby włączyć pralkę trzeba wyłączyć kuchnię i na odwrót - wyłaczyć pralkę aby włączyć kuchnię ,
    pytanie :
    Czy wtedy zastosowany przewód i zabezpieczenie jest wystarczające???
  • #56
    bartekfigura
    Poziom 27  
    Ciekawe jak długo tak wytrzymasz bo to jest poprostu niepraktyczne a instalacja powinna być bezpieczna ale też funkcjonalna. Tutaj nie może być mowy o funkcjonalności.
  • #57
    robokop
    Moderator Samochody
    bongola napisał:

    Czy wtedy zastosowany przewód i zabezpieczenie jest wystarczające???

    Jest wystarczające. Gniazdko możesz zostawić podwójne - będzie gdzie okap podłączyć.
  • #58
    Francelektryk
    Poziom 17  
    Grzegorz740 napisał:
    według ciebie jest chaotyczny to twoja sprawa.

    i
    Francelektryk napisał:
    Grzegorz740 napisał:
    Według mnie powinien być oddzielny obwód na łazienkę z zabezpieczeniem i oddzielny obwód z zabezpieczeniem dla kuchni.

    ale autor postu napisał o pralce w kuchni podłączanej do wspólnego gniazda z piekarnikiem więc nie ma sensu tworzyć zasad i przepisów które już obowiązują a należy mówić nt postu
    robokop napisał:
    bongola napisał:

    Czy wtedy zastosowany przewód i zabezpieczenie jest wystarczające???

    Jest wystarczające. Gniazdko możesz zostawić podwójne - będzie gdzie okap podłączyć.

    I wracamy do punktu wyjścia. Dobrze jest, że przynajmniej okapu nie podłączamy w łazience.
  • #59
    Grzegorz740
    Poziom 32  
    Instalacja powinna być bezpieczna z naciskiem na bezpieczna i zarazem funkcjonalna.

    Dodano po 3 [minuty]:


    robokop napisał:
    bongola napisał:

    Czy wtedy zastosowany przewód i zabezpieczenie jest wystarczające???

    Jest wystarczające. Gniazdko możesz zostawić podwójne - będzie gdzie okap podłączyć.

    I wracamy do punktu wyjścia. Dobrze jest, że przynajmniej okapu nie podłączamy w łazience.[/quote]

    Pewnie ,że dobrze bo w łazience to raczej okapu się nie instaluje. Jedynie w łazience jak mamy miejsce to możemy umieścić suszarkę do ubrań :).
  • #60
    Łukasz-O
    Admin Elektroenergetyka
    A no cofamy się.
    robokop napisał:
    Jest wystarczające. Gniazdko możesz zostawić podwójne - będzie gdzie okap podłączyć.

    Po to stosujemy osobne obwody aby nie podłączać dodatkowych urządzeń. Gniazdo do okapu instaluje się nad szafkami górnymi i zasilamy z obwodu gniazd ogólnych kuchni.
    Dochodzi jeszcze estetyka wiszącego przewodu w okolicach kuchenki. Ani to piękne ani bezpieczne.
    Poniżej zamieszczam rysunek z książki Praktyczna elektrotechnika ogólna przeznaczonej dla uczniów ZSZ i techników kształcących w zawodzie technik elektryk:
    Instalacja pod kuchenkę gazowo elektryczną.