Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Audi a4 po 2000r - warto je kupic?

paprykos 06 Lut 2013 13:11 6702 15
  • #1 06 Lut 2013 13:11
    paprykos
    Poziom 2  

    Witam co możecie mi powiedzieć złego i dobrego o audi produkowanym po 2000 roku? To chyba model b6 o ile sie nie mylę. Planuje zakupić takowe w maju, kwotę jaką mam zamiar przeznaczyć to ok 15-18 tysięcy. Skłonny jestem raczej kupować diesla, kusi mnie motor 2.5 choć przy zakupie będę kierował sie raczej stanem technicznym auta niż jego osiągami. Odnośnie doboru silnika to auto będę używał do dojazdów do pracy i wypadów na miasto (do pracy mam jakieś 8km), nieraz zdarza mi sie wypad na lotnisko (ok 100km), no i na początku auto będzie musiało przejechać ok 1800km z Polski do Uk. Wersja mimo ze bardziej podoba mi sie sedan to pewnie kombi ze względu na praktycznosc. Pytanie na co zwracać uwagę przy zakupie, typowe usterki tego modelu auta i jakich silników nawet nie brać pod uwagę. Mam komputerek diagnostycznych wiec błędy sobie zczytam o ile oczywiście ich nie zresetuja. No i jaka jest żywotność silników. Kupić auto z 120 tys. km przebiegu to jak tygrac w totka, przebieg 220-260 już wydaje sie być realny. Tylko ile takie silniki mogą pociągnąć jeśli sie dba o nie.

    0 15
  • #2 06 Lut 2013 15:42
    mazi0000
    Poziom 19  

    Sam silnik dużo wytrzyma ale osprzęt silnika już nie.

    0
  • #3 06 Lut 2013 16:59
    gustavel21
    Poziom 9  

    odradzam kupować diesla bo jest drogi w eksploatacji

    0
  • #4 07 Lut 2013 00:44
    paprykos
    Poziom 2  

    W jakim sensie drogi? Dajmy na to w czym 1.9 TDI bedzie drozszy od 1.8T ?

    0
  • #5 07 Lut 2013 11:36
    wedsew
    Poziom 15  

    paprykos napisał:
    W jakim sensie drogi? Dajmy na to w czym 1.9 TDI bedzie drozszy od 1.8T ?

    W częstotliwości i cenie napraw.

    0
  • #6 07 Lut 2013 12:05
    cirrostrato
    Poziom 36  

    Przepraszam za ot.... Czy wielokrotnie odradzający mieli kiedykolwiek diesela czy tak doradzają na gębę, Audi nigdy nie miałem ale dwie Mazdy ropniaki już tak (u znajomych jeszcze kilka różnych dieseli) i NIGDY nie dotykałem się do samego silnika, blisko silnika to wysprzęglik 45zł, pompa sprzęgła (niepotrzebnie wymieniona) też coś koło 50zł. Co wy się tak boicie dieseli, byle to nie miało nabite 400-500tys. ale odrobina zdrowego rozsądku przy zakupie zdecydowanie pomaga. Przed kupnem swojego pierwszego diesela też miałem opory, zwłaszcza co będzie zimą, teraz absolutnie polecam, jeśli używanego to mądrze kupionego.

    0
  • #7 07 Lut 2013 13:04
    krocze
    Poziom 25  

    Co do 1.9 TDi Audi, to przy przebiegu 350 tys. km w znajomego A6 z 2002 roku z tym silnikiem kilka lat temu, jedyne co wymieniał przy nim to przepływomierz powietrza, co poprzedni właściciel robił nie wiadomo. W 1998 roku jeździłem Audi B4 1.9TDI z 1994 roku z przebiegiem 250tys km i pamiętam, że silnik głośno pracował oraz sporo palił jak na masę około 1200kg, ponadto długo się zbierał, ale długo się nią nie nacieszyłem...

    Ogólnie rzecz ujmując Audi ma wielowahaczowe zawieszenie i to jego główna wada na polskich drogach, jest twarde (w odniesieniu do konkurencji BMW i Mercedesa). Silniki Audi kulturą pracy nie grzeszą, ale trwałością już tak. Jeżeli silnik jest serwisowany regularnie (oleje/filtry), dba się o jego podzespoły (zasady jazdy z turbiną) to wytrzymuje spokojnie 400 tys km (mówimy o silniku, nie podzespołach). Natomiast auto maltretowane po autostradach ulega szybszemu zużyciu materiału. Silnika 2.5TDi nie polecam, jako że jest bardziej awaryjny od 1.9TDi. Co do przebiegów przy aucie 13 letnim, to jego realny przebieg bezproblemowo może sięgać 400tys km i nawet tego nie poznasz po wyglądzie auta. Diesle kupuje się do jazdy, więc roczny przebieg takiego auta oscyluje w granicach 20-50tys km rocznie. Nigdy jeszcze nie kupiłem auta z silnikiem Diesle z przebiegiem poniżej 200 tys. km, nawet czterolatki kupowałem z przebiegiem 250 tys km, wyłączając auto terenowe, które kupowałem od właścicieli podróżujących po lasach na weekendy. Przy zakupie kieruj się logiką, nie naiwnością.

    1
  • #8 08 Lut 2013 01:05
    paprykos
    Poziom 2  

    No ja raczej nie biore pod uwage nawet kupna benzyniaka, mialem a6 z 2002 1.8T i ani nie bylo rewelacji (no moze cos tam bylo ;-)) to osprzet przy niej co chwila siadal a i spalanie miala w okolicach 12-13l przy mojej jezdzie.
    Aytem nie bede jezdzil po Polsce, bo mieszkam w UK. Chce auto europejskie, mimo ze mogl bym tutaj kupic auto za 10k zl takie samo co w PL za 18k zl ale niestety ubezpieczenie roczne to ok tysiaca funtow jak nie lepiej mimo posiadania 4 lat znizek.

    Jak ja bym chcial aby wprowadzili w koncu mozliwosc rejestrowania aut z UK w Polsce ;-)

    0
  • #9 08 Lut 2013 13:58
    krocze
    Poziom 25  

    paprykos napisał:
    Jak ja bym chcial aby wprowadzili w koncu mozliwosc rejestrowania aut z UK w Polsce ;-)


    Coś w tym kierunku idzie ku zmianie, czyli możliwe, że wprowadzą ta możliwość, ale nie wyobrażam sobie jazdy młodych ludzi takimi autami po naszych drogach...

    Sam kupiłbym takie auto, ale tylko młode, dużo taniej niż w Polsce i tylko do lasu.

    0
  • #10 08 Lut 2013 15:09
    tzok
    Moderator Samochody

    cirrostrato napisał:
    Co wy się tak boicie dieseli
    Nikt się diesli nie boi ale jak zainteresowany pisze, że potrzebuje samochodu na dojazdy do pracy na odcinku 8km i wypady na miasto to nie ma sensu polecać mu turbo-diesla. Na takie jazdy to jakieś małe auto segmentu B z wolnossącym silnikiem benzynowym.

    krocze napisał:
    Sam kupiłbym takie auto, ale tylko młode, dużo taniej niż w Polsce i tylko do lasu.
    Jak by wprowadzili taką możliwość to te auta nie były by już takie dużo tańsze... tak jest przynajmniej tanie źródło części zamiennych.

    paprykos napisał:
    na początku auto będzie musiało przejechać ok 1800km z Polski do Uk
    Skoro zamierzasz tym autem jeździć w UK to tam kup "anglika" - będzie Ci łatwiej jeździć, a i pieniędzy sporo zaoszczędzisz. Jak zechcesz wrócić do Polski to się go pozbędziesz i będziesz myślał co sobie kupić tutaj. Na stałym pobycie podejrzewam, że i tak nie możesz jeździć na Polskich rejestracjach i ubezpieczeniu.

    0
  • #11 09 Lut 2013 11:06
    netbulasek
    Poziom 9  

    Jezeli chesz kupic auto audi to w uk jest o połowe tansze,bezpieczniej sie poruszac po drodze , a na obce blachy to jak plachta na byka - demolka przez osoby trzecie jak i nie spalenie, a te drogie ubezpieczenia to sa mity, powiadasz ubezpieczenie ok 1000 funtow?
    A co ty mieszkasz w dzielnicy milionerów?Bo tam się płaci od lokalizacji i jak masz młody wiek.Zrób sobie symulacje ile zapłaciłbys - quote na str http://www.churchill.com/ lub http://www.directline.com/motor/welcome.htm I tak jezeli ciebie namierza to bedziesz musial placic podatek tax za samochod niezaleznie czy w Polsce bedzie rejestrowany.Silnik 2,5tdi to chyba najwieksza wpadka tej firmy ,czytalem o wtopach na innych forach.No a na przegladzie ten filtr dpd jak kontrolka sie swieci to wymiana ok 2000zł.Jak masz zamiar kupowac diesla to juz 1.9 na angielskich blachach a nadwyzka w budrzecie na insurance i tak ci taniej wyjdzie.

    0
  • #12 15 Lut 2013 21:59
    maestrus
    Poziom 15  

    ja mam A4 z silnikiem 115KM (AJM) z 2000r. przebieg aktualny prawie 840tys kk z czego w posiadaniu auta jestem 6 rok od 149tys kk. Do silnika do tej pory się nie dotykałem - non stop regularnie olej syntetyczny spełniający normę 505.00 502.00 - obowiązkowo i żaden inny (polecam motul albo mobil1). Z osprzetu wymieniłem po drodze:
    1. zawór EGR - choć pojeździł by jeszcze (zaczął cieknąć)
    2. Wężyki podciśneinia gumowe (sparciały ze starości)
    3. Termostat x 2
    4. Czujnik temp podwójny (komputer/licznik) - to jeden czujnik
    5. Łożysko koła tył (1szt.)
    6. Przegub zewnętrzny kulkowy 1szt.
    7. Osłony przegubów - 4szt. - naturalne zużycie gumy
    8. 3 komplety wahaczy górnych TRW
    9. 1 komplet wahaczy dolnych TRW
    10. tarcze - Mikody (komplet z klocakami) - POLECAM spisują się świetnie (288mm)
    11. Wieszaki tłumika
    12. 1szt poduszka pod skrzynią
    13. Rozrząd co 120tys komplet z paskami wieloklinowymi - tutaj raz dodatkowo napinacz pasków wieloklinowych
    14. Serwis klimy raz na 2 lata (uzupełnienie czynnika)
    15. Sprzęgiełko alternatora
    16. Komplet amorków przód + tył
    17. Sprężyny tył (pękły przy jakiś 420tys).

    W zasadzie to tyle... Miałem między czasie inne nowe auta, które nieraz mnie zawiodły w tym B7 i Passata oraz Mercedesa GLK220 (wszystko 2-3 latki).

    Wracam do swojej starej niuni B5 i na nic jej nie zamienie - sprzęt niezawodny!!! Teraz takich aut już się nie robi. Wakacje/Praca i wszystkie wyprawy na ryby - 0 problemów. Zawsze pewnie na miejsce i do domu. Nigdy mnie nie zawiódł podczas trasy.

    Wady to:
    1. Konieczna wymiana części górnej zawiasu drzwi kierowcy 2x w czasie użytkownia (drzwi opadają)
    2. Utleniają się trójkąciki przy tylnych szybach
    3. Jak nie wymienisz gumek osłaniających trzpienie mechanizmu wycieraczek 1x na 200tys (5zł koszt) to mechanizm staje
    4. Konieczność naprawy tylnego silnika wycieraczki (kombi) - jak zrobisz raz a dobrze wypełniając smarem robisz to raz
    5. Problem ze skrzypiącą kierownicą (smar silikonowy na gumę przejścia drążka kierownicy przez grodź do silnika pomaga!)

    W zasadzie to wszystko co mi się przypomina. Chcesz o coś dopytać pisz! :)

    0
  • #13 16 Lut 2013 00:28
    krocze
    Poziom 25  

    Zapomniałeś Kolego jeszcze napisać o wymianie/regeneracji turbiny co najmniej dwukrotnej oraz przepływomierza powietrza. Chyba, że jeździsz już z jej resztkami i rzucasz olejem na asfalt... ;)

    0
  • #14 18 Lut 2013 09:37
    maestrus
    Poziom 15  

    krocze napisał:
    Zapomniałeś Kolego jeszcze napisać o wymianie/regeneracji turbiny co najmniej dwukrotnej oraz przepływomierzu powietrza. Chyba, że jeździsz już z jej resztkami i rzucasz olejem na asfalt... ;)


    Nie zapomniałem - dwa razy zdejmowałem turbinę żeby obadać jej stan - bez zastrzeżeń - i to nie żart. Tak samo przepływomierz chodzi od nowości - 0 problemów (mogę użyczyć logi z VAG'a).

    Turbina to kwestia eksploatacji - dobry olej to podstawa. Zawsze lejemy pełny syntetyk i koniec (spełniający powyżej podane normy).

    Przepływomierz to bardzo proste urządzenie - tutaj może albo i nie się popsuć więc nie widzę problemu :-)

    Jedyne o czym faktycznie zapomniałem to komplet uszczelek na każdy z pompowtryskiwaczy wymieniony profilaktycznie przy około 420tys (bodajże około 150PLN w ASO).

    Turbiny NIE REGENEROWAŁEm ani też NIE WYMIENIAŁEm. NIE WYKAZUJE też nadmiernego zużycia - wszystko działa bez zastrzeżeń. Szczerze mówiąc widziałem auta z przebiegami 300tys to w życiu bym się na nie nie zamienił - szroty... Kwestia rozsądnego podejścia do tematu i wybrania egzemplarza naprawdę wartego uwagi :-)

    Ja POLECAM ten model i tyle. Wystarczy dbać i przestrzegać podstawowych zasad eksploatacji, które nie wszystkim są znane (niestety). To wszystko!

    0
  • #15 23 Lut 2013 23:10
    collo
    Poziom 12  

    a pompowtryski chyba nie powiesz że masz oryginały.

    0
  • #16 24 Lut 2013 11:11
    maestrus
    Poziom 15  

    collo napisał:
    a pompowtryski chyba nie powiesz że masz oryginały.


    A czy Kolege to dziwi? To jeszcze stara i dobra konstrukcja. Pod warunkiem ze stosuje sie odpowiedniej i dobrej jakosci olej silnikowy (bardzo istotny element dla pracy PD) oraz regularnie wymienia filtr i dba o czystosc ukladu paliwa to wszystko dziala jak nalezy.

    U mnie orgyinaly siedza tak jak opisalem wczesjniej wymienilem jedynie uszczelki kazdego z nich (zestaw naprawczy okolo 150PLN w ASO). Pompowtryski zadko sie psuja. Zazwyczaj koncowki tylko sa wypalane - mozna to regenerowac.

    0