Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Sprawdzenie kilku tranzystorów.

07 Lut 2013 00:00 5100 18
  • Poziom 12  
    Witam, znalazłem wzmacniacz samochodowy "no name", który niestety jest uszkodzony, jest on oparty na us TL494, który zresztą wymienilem na nowy.
    Wzmacniacz posiada diodę od zasilania która nawet nie świeci, (sprawdziłem dioda jest sprawna, zimnych lutów nie ma), po podpięciu do zasilacza ten pokazuje pobór mocy około 200mA .
    Problem polega na tym, iż w tym czymś siedzi kilka tranzystorów czy też końcówek mocy, których nie umiem zdiagnozować, a nie chcę wymieniać wszystkich gdyż nie są tanie. Oczywiście wzmacniacz posiada kilkanaście małych tranzystorków ale je sobie narazie daruje, w pierwszej kolejności chciałbym się dowiedzieć czy i który z ważniejszych tranzystorów jest uszkodzony.
    Tranzystory to: B817, D1047, i to są chyba jakieś diody prostownicze -c25,n25,z44,z44.
    Proszę o podpowiedź jak mogę sprawdzić który jest uszkodzony. Posiadam multimiernik uniwersalny.
  • Poziom 33  
    Tranzystory B817 i D1047 są parą przeciwsobną.
    Dokładnie jest to para tranzystorów 2SB817 i 2SD1047 firmy SANYO.
    B817 jest zwykłym złączowym tranzystorem PNP
    D1047 jest zwykłym, złączowym tranzystorem NPN.
    Najłatwiej zmierzyć je omomierzem na zakresie pomiaru diod po wylutowaniu z układu.
    Pomiar bez wylutowywania jest też możliwy, ale trzeba mieć pod ręką schemat i analizować drobne różnice w opornościach. Pewniej więc każdy z nich wylutować i zmierzyć opór .
    Dla B817 podając minus miernika na bazę powinno być przejście do kolektora i do emitera (kilkadziesiąt do kilkuset Ω zależnie od miernika). Podając plus na bazę ma być stan zaporowy. Sprawdź jeszcze C-E i E-C. Powinien nie przewodzić. Te tranzystory nie zawierają w swej strukturze żadnych diod zabezpieczających, więc pomiary są jednoznaczne.
    Diody mierzysz podobnie. W jedną stronę przewodzi, w drugą nie.
    Ale oznaczenia są dość dziwne Gdybyś mógł zamieścić fotkę tej płytki. Może się okazać, że to niekoniecznie są diody.
  • Poziom 12  
    Dodaję obrazki:

    Sprawdzenie kilku tranzystorów. Sprawdzenie kilku tranzystorów. Sprawdzenie kilku tranzystorów. Sprawdzenie kilku tranzystorów. Sprawdzenie kilku tranzystorów. Sprawdzenie kilku tranzystorów.

    Dodano po 32 [minuty]:

    Wylutowałem tranzystory i:
    Układ 2SB817 (miernik ustawiony na zakres 200k) minus miernika na baze i na kolektorze jest 144k ohm, a na emiter 164.5 k ohm.
    Następnie miernik ustawiłem na symbol diody i sprawdziłem C-E i E-C i nic nie pokazało.

    Dodano po 14 [minuty]:

    Natomiast po zmierzeniu 2SD1047masa miernika na baze i na emiterze i kolektorze nic się nie pokazuje (sprawdziłem na zakresie od 200 ohm do 2000k ohm). Po przejściu na symbol diody i sprawdzeniu C-E, E-C również nic się nie pokazuję.
  • Poziom 33  
    Złącza tranzystora najlepiej badać na pozycji miernika do pomiarów diod.
    Badając każde złącze należy wykonać dwa pomiary:
    np. plusowy przewód na BAZĘ a minusowy na EMITER, a następnie minusowy na BAZĘ a plusowy na EMITER.
    Każde złącze należy tak zbadać.
    Tranzystor, który ma uszkodzone chociaż jedno złącze jest tranzystorem uszkodzonym.
    Pomiar E-C i C-E , który dokonałeś wskazuje, że tranzystory mogą być sprawne, ale nie jestem pewien, czy złącza B-E, E-B, B-C i C-B są prawidłowe.
    Zrób te pomiary na zakresie do pomiaru diod.
    A co do diod: Czemu nie podałeś napisy na obudowie diod, tylko napisy na płytce?
    To sugerowało, że te diody się tak dziwnie nazywają.
    Diody mierzysz tak samo jak złącza tranzystorów. Każde złącze w jedną stronę musi pokazywać kilkadziesiąt ohmów, a w drugą przerwę.
    Pomierz także białe oporniki ceramiczne, czy nie mają przerwy.
  • Poziom 12  
    1. Co do diód popatrzyłem na napisy dużych diód na płytce i na tranzystorze i były jednakowe więc na "pałe" przepisałem z PCB.
    2. Pomiary D1047 (miernik na pomiar diód) masa na Kolektor a plus na baze i miernik wyświetla "540". Następnie minus na emiter a plus na baze i wyświetla "562", w innych kombincjach nie wyświetla nic.
    Pomiary B817 (miernik na pomiar diód) masa na baze, plus na kolektor i wyświetla "566", w przeciwnym ustawieniu kabli nie wyświetla nic, następnie masa na kolektor i w obu możliwych kombinacjach nic się nie dzieję, i znów masa na emiter i znów bez reakcji.
    3. Oporniki mają na obudowie napisaną wartość 0.15 ohm a miernik na zakresie 200 ohm (taki mam najmniejszy) wskazuje 0.04 ohm

    Dodano po 10 [minuty]:

    Rezystory mierzyłem w płytce, nie były wylutowywane.
  • Poziom 33  
    Tranzystor D1047 (NPN) sprawny, oporniki sprawne, dla tranzystora B817 (PNP) nie podałeś wyniku pomiaru BAZA (-) ---EMITER (+) .Powinien wynik być też około 550Ω. Jeżeli jest przerwa, to złącze B-E spalone.
    Diody myślę, że wiesz jak mierzyć multimertem.
  • Poziom 12  
    No więc pomiar b- e+ wynosi około 170 kilo ohm

    Dodano po 1 [godziny] 11 [minuty]:

    Są tu jeszcze takie tranzystory jak irfz44n, jest jakaś możliwość sprawdzenia go, czy profilaktycznie wymiana ?
  • Poziom 23  
    fisiel800i napisał:
    jest jakaś możliwość sprawdzenia go,
    Tu Link " zapodałem". Możesz skorzystać.
  • Poziom 12  
    Ok dzięki Zygmunt_mt wieczoem sprawdzę metodę opisaną w linku, jednak czy mogł by mi ktoś powiedzieć czy b817 jest uszkodzony ?

    Dodano po 49 [minuty]:

    Włąśnie sprawdziłem wg tego poradnika:

    "Ja to robię na pomiarze diody masz Mosfeta nogi liczę z lewej do prawej , końcówka z miernika + na nogę 3 , minus miernika na 2 nogę masz przeważnie trzy cyfrowa liczbę np. 524 i teraz nie odrywając od mosfeta końcówki (-) czyli od nogi nr.2 , końcówkę miernika (+) na moment dotykasz nogi mosfeta nr.1 ,powracasz tę końcówkę na nogę nr.3 , i w tym momencie miernik pokazuje Ci zwarcie lub połowę wartości oczywiście mniej więcej połowę i wartość ta z reguły w zrasta po chwili do poziomu początkowego na niektórych nie wzrasta tylko stoi w miejscu. Teraz wystarczy by końcówkę miernika (-) przenieść na moment na nogę nr.1 i zpowrotem na nogę 2 i już masz wartość początkową czyli np.524. Może jest to dość zawile napisane ale inaczej już nie umiem . Najważniejsze jest to że jeśli tak się zachowuje Mosfet jest on na pewno dobry .Pozdrawiam Cię i myślę że to zrozumiałeś
    postępuj tak jak napisałem kilka razy aż załapiesz sens tych pomiarów i to bez wnikania czemu tak jest.
    Jeśli się poda na bramkę potencjał dodatni (końcówkami miernika - omomierz, m. półprzewodników) to tranzystor praez jakiś czas to "zapamiętuje" i między źródłem a drenem jest zwarcie, jeśli się bramkę "rozładuje" źródło dren stanowi przerwę.
    ... z poważaniem Janusz T."

    I wyszło mi, że irfz44n są sprawne.
    W związku z tym moje pytanie: czy mogę już przyjąć, ż uszkodzony jest B817?
  • Poziom 33  
    Jeżeli tranzystor B817 (PNP) pokazuje 170kΩ po przyłożeniu minusa na BAZĘ - plusa na EMITER to tranzystor jest uszkodzony.
    Podejrzewam jednak, że podczas pomiarów dotknąłeś palcami styków obu przewodów i miernik pokazał opór przejścia przez palce a nie przez tranzystor.
    (Rzadko sie tak uszkadza). Ale niezależnie od tego, czy mam rację w tym twierdzeniu , czy nie to wniosek jest ten sam : tranzystor jest uszkodzony.
  • Poziom 12  
    No więc ponownie wykonałem test, zwracając szczególną uwagę na palce i wynik wyszedł:179,6 K ohm.
    Przyjmuję, iż to właśnie wina tego tranzystora spowodowała awarię wzmacniacza.
    Jutro postaram się kupić nowy i dam znać czy już działa :D.
    Jeśli jednak można prosić o dwa zamienniki tego tranzystora w przypadku gdyby w sklepie nie mieli to był bym wdzięczny.
  • Poziom 23  
    fisiel800i napisał:
    Ja to robię
    To jak już wszyscy piszemy jak to robimy, to napiszę, jak często robię ja. Metodę nazwałbym metodą dla leniwych, czyli n.p. dla takich jak ja, mających więcej niż jeden tranzystor ( ja mam kilka tysięcy). Jest prymitywna, nie techniczna, nie nadająca się do świata "A, Ę", ale ja ją zwykle stosuję, choć przyrządów różnych mam "furę". Z lenistwa po prostu. A jeden tranzystor w tą, lub tą stronę, to u mnie, znikomy problem. Dla tranzystorów bipolarnych zatem. Podłączam emiter i kolektor tranzystora do zasilacza z zabezpieczeniem i pomiarem prądu zgodnie z polaryzacją, ustawiając napięcie 12 woltów lub mniej. Zwilżam palec ( jak, tego już nie napiszę, ale możecie się domyśleć). Palcem tym łączę kolektor z bazą i patrzę na wielkość prądu z zasilacza. Prąd zależy od tranzystora, stopnia zwilżenia i docisku palca. Trzymam tak 2-3 sekund. Później sprawdzam, czy tranzystor jest lekko ciepły( pewność, że prąd płynął przez tranzystor). Czynię to dotykając do..... nosa. Tak, nosa, bo jest bardzo wrażliwy. W momencie usunięcia palca, nie powinien płynąć prąd. Analogicznie przy tranzystorach FET lub MOSFET. Z tym, ze w ich przypadku najpierw zwilżonym palcem dotykam bramki, a źródło i ujście odpowiednio wg polaryzacji. Dopiero wtedy, gdy zasilacz nie wykazuje przepływu prądu, łączę nim bramkę z ujściem. I wiadomo, jeżeli prąd płynie ( z palcem) tranzystor dobry. I odwrotnie. Sprawdzałem nawet BF966....( przeporządnej firmy Siemens&Halske) i żyją, a nawet działają w układzie. Oczywiście robię to na własną odpowiedzialność, tak jak i każdy z Was. Nie mogę napisać, że polecam, więc powtórzę za Jurkiem Owsiakiem, "róbta co chceta". Ja często robię, właśnie tak.
  • Poziom 33  
    Tranzystory B817 (PNP) i D1047 (NPN) stanowią parę komplementarną i są dobierane do jednakowych parametrów (głównie wzmocnienia)
    Najlepiej byłoby wymienić na dobraną parę. Wówczas są najmniejsze zniekształcenia wzmacniacza. Jeżeli nie chcesz wymieniać obu, to po znalezieniu najbliższego odpowiednika uszkodzonego tranzystora należałoby zmierzyć wzmocnienie D1047 dla dwóch lub 3 punktów pracy (mały, średni i duży prąd kolektora) i sprawdzić, czy zamiennik D817 ma podobne wzmocnienia.
    Gdy rozbieżność jest duża, to musisz się liczyć z dużymi zniekształceniami.
  • Poziom 12  
    W takim razie nie będe sie bawił w zamienniki tylko będę szukał dokładnie tego (2sb817).
  • Poziom 12  
    No więdz kupiłem owy układ i nadal nie działa.
    Ma ktoś jeszcze jakieś pomysły co sprawdzić ?
  • Poziom 23  
    Nie mając schematu, ani też nie znając podstawowej konfiguracji tego wzmacniacza, jego naprawa będzie niestety, dość trudna. Na zasadzie nuż się uda, to albo się uda, albo nie. Nie wiem co Ci podpowiedzieć, ale pewnie "zrysowałbym" z płytki układ sterowania tranzystorów mocy. Na początek. Uszkodzenie n.p. tranzystora z pary sterującej (jeżeli taka tam jest) we wzmacniaczu mocy, może spowodować nierównowagę układu, i uszkadzanie kolejnych elementów, głównie czynnych. To, że element jest mały (gabarytowo) wcale nie znaczy, że nie istotny. Często wręcz odwrotnie. Przyjąłbym kolejność. Zasilanie, symetria, a później reszta. Niestety układy z elementami połączonymi bezpośrednio (galwanicznie), mają to do siebie, że jak "poleci" jeden, to później jest już niestety, efekt domina.
    PS TL494 pracuje w układzie przetwornicy, więc jeżeli napięcie wychodziło z niej prawidłowe, to jego wymiana była zbędna.
  • Poziom 12  
    Witam ponownie wymieniłem prawie wszystkie tranzystory oprócz a708 oraz pn2222a, co do a708 wstałem zamiennik lecz wzmacniacz dalej nie rusza a pn2222 popiołem pod miernik (hFE) pod ebc idąc od prawej npn i miernik wyświetlił cyfrę 001 mam rozumieć iż jest uszkodzony ?

    Dodano po 3 [minuty]:

    Witam ponownie wymieniłem prawie wszystkie tranzystory oprócz a708 oraz pn2222a, co do a708 wstałem zamiennik lecz wzmacniacz dalej nie rusza a pn2222 popiołem pod miernik (hFE) pod ebc idąc od prawej npn i miernik wyświetlił cyfrę 001 mam rozumieć iż jest uszkodzony ?
  • Poziom 23  
    fisiel800i napisał:
    prawej npn i miernik wyświetlił cyfrę 001 mam rozumieć iż jest uszkodzony ?
    Tak być może lecz( nie zawsze ) musi. Ja nie ufam zbyt betametrom z multimetrów. Mają dość słabej jakości gniazdka do osadzania tranzystorów. I bywa, że wskutek braku styku pomiar jest błędny. Oczyść więc dokładnie końcówki tranzystora i zmierz jeszcze raz. Lub też by mieć absolutną gwarancje pomiaru, podłącz do jakiegoś zasilacza (kilka do kilkunastu woltów) emiter(-) i kolektor(+), a bazę spolaryzuj z kolektora opornikiem kilkaset kΩ. Jeżeli prąd kolektora będzie dalej wynosił zero, to tranzystor jest uszkodzony.
  • Poziom 12  
    Problem rozwiązany, dzięki za pomoc :)