Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Toshiba A200-1S9 - zbyt wiele błędów jak na moją b/jedną głowę

aphrael 07 Lut 2013 19:57 1962 4
  • #1 07 Lut 2013 19:57
    aphrael
    Poziom 7  

    Witam.
    Zacznę od tego, że wczoraj zmieniałem pastę termoprzewodzącą (grafika, procesor, chipset. Pasta Titan Platinum Grease). Po złożeniu wszystkiego do kupy same problemy:

    1) wpierw cisza i "czarny ekran": świeci się dioda od zasilania, natomiast dioda power O/I mruga naprzemian 1x pomarańczowy i 1x niebieski.

    Przestraszony że to coś z zasilaniem albo grafiką wszystko jeszcze raz wybebeszyłem, sprawdziłem kable, taśmy, wpięcia, czy czegoś przypadkiem nie przeoczyłem; także taśmę łączącą wyjście VGA z kartą graficzną, która biegnie pod płytą główną (megatragiczne rozwiązanie).
    Postanowiłem uruchomić laptop "na sucho" bez wifi, głośników, cd, hdd. Wpiąłem tylko dwie taśmy: górną od panelu z przyciskiem power, oraz dolną od touchpada by widzieć diody. Podłączyłem zewnętrzny monitor kablem VGA.
    I tu ważna sprawa: przepiąłem pamięć ram z wewnętrznego na zewnętrzny slot (mam tylko jedną kość 1GB).
    Zadziałało. To znaczy przestało mrugać. Na monitorze pojawiały się kolejne wiersze o braku tego i tamtego, aż co chwilę wyświetlał jeden komunikat: error ethernet, check cable. Zadowolony że działa wpiąłem wszystko spowrotem (poza baterią).

    2) "For Realtek RTL8100E/8101E Fast Ethernet Network Adapter v1.02
    PXE-E61: Media test failure, check cable
    PXE-MOF: Exiting PXE ROM"

    Poczytałem trochę po necie, wypiąłem i wpiąłem spowrotem twardziela, także wypiąłem klawiaturę. Działa. Odpalił się system (Windows XP sp3), zobaczyłem pulpit, nie minęło pół minuty jak się zawiesił i sam nagle wyłączył (nie trzymałem przycisku power).
    Znów przegrzebałem internet, m.in. elektrodę - sugerowane awarie to mostek SB odpowiedzialny podobno za bluetooth, ethernet i coś tam jeszcze (ale nie chciałbym nikomu niczego sugerować!). Wyciągnąłem dysk i chciałem wejść do biosu by sprawdzić kolejność bootowania urządzeń. Nie zdążyłem.

    3) zawiesił się bios.

    Niedobry to omen więc w przypływie adrenaliny poszedłem na szluga, dając przy tym odetchnąć mojemu pacjentowi. Po powiedzmy pięciu minutach wracam i uruchamiam komputer...

    4) "Error 0271 check date and time settings" oraz ciągły długi nieprzerwany wysokotonowy i megadrażniący beep!

    Nie mam pojęcia co dalej robić, siedzę przy tym już cały dzień i oczy mi padają. Jestem zdezorientowany, więc chętnie wysłucham co wy o tym sądzicie. Jeżeli ktokolwiek może wywnioskować przyczynę w powiedzmy 99%tach to dopiszcie proszę "na pewno" albo coś w ten deseń.

    (ps. Czy może to być wina źle nałożonej pasty?)

    Pacjent:
    Toshiba Satellite A200-1S9 PSAE6E-07L035CZ
    DC 19V-6,3A
    Windows XP sp3 - zainstalowałem zamiast Visty używając wcześniej przygotowanej płyty (nLite) ze sterownikami Sata do chipsetu Intel (ICH8-ME).

    0 4
  • #2 07 Lut 2013 20:01
    miecho18
    Spec od komputerów

    Oznaczenie kodowe płyty podaj.

    0
  • #3 07 Lut 2013 20:51
    aphrael
    Poziom 7  

    ISKAA L2S

    podobny problem i objawy znalazłem też tutaj: https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1736377.html

    Dodano po 3 [minuty]:

    aphrael napisał:
    ISKAA L2S

    przepraszam, czytałem spod ramu. Na płycie jest: ISKAA LA-3481P Rev:2A

    Dodano po 38 [minuty]:

    Dodam kolejną swoją uwagę:
    Podczas smarowania procesora ATI dookoła niego są cztery małe układy, które były dość obficie pokryte białą mazią (podejrzewam pastę ceramiczną). Nie wyglądało to źle, jednak pasta ta wylewała się poza układy, więc i ją zmieniłem, smarując swoim Titanem. Wyznaję zasadę "co za dużo to nie zdrowo" więc smaruję układy na grubość pomiędzy "włosem" a pół-milimetrem.
    Druga sprawa to przezroczysta kwadratowa folia z okienkiem; stara pasta "rozlana" była między układem a tąże folią - zapewne ma ona chronić chipset przed "rozlewaniem się" pasty dalej poza, jednak skoro nie używam jej zbyt wiele i rozsmarowuję pastę równomiernie łopatką, to folii się pozbyłem (za dużo na niej pozostałości po starej paście).

    ps. Titan Platinum Grease: "twarda" pasta, ciężko się ją rozprowadza.

    0
  • #4 08 Lut 2013 15:05
    aphrael
    Poziom 7  

    Halo, jest tam kto?

    0
  • #5 11 Lut 2013 14:10
    aphrael
    Poziom 7  

    Przepraszam za wykopki, ale rozwiązałem:

    Rozkręciłem całe chłodzenie raz jeszcze, starłem pastę którą sam posmarowałem i nałożyłem od nowa. Tym razem nie rozsmarowując na układzie, ale nałożyłem dwa równoległe paski.
    Przede wszystkim okazało się iż przeoczyłem dwa małe stare termopady - były tak "dziabate" że pomyliłem je z pastą ceramiczną i myślałem że jest po prostu w dobrym stanie. Pomogło ściągnięcie tych padów, a że nie miałem takowych na stanie, zastąpiłem je swoją pastą (po gęstej kropce na każdy chip), dokładnie wyczyściłem pozostałości po padach, zwłaszcza między nóżkami oraz ścieżki na płycie.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Dodam że temperatura spadła o około 20°C (z 70 na 46-51).

    0
  Szukaj w 5mln produktów