Witam.
Od niedawna jestem jego posiadaczką. Dwa dni temu wymieniany był rozrząd, stabilizatory i tarcze. Po przejechaniu 15km zapaliła się kontrolka silnika i czuć było przez chwilę jakby sie coś "topiło", ale to tylko przez chwilę.
Po wystygnięciu kontrolka wciąż nie gaśnie.
Póki co, nie mam możliwości podłączenia go, by to sprawdzić.
Czy to wina nowego rozrządu?
Od niedawna jestem jego posiadaczką. Dwa dni temu wymieniany był rozrząd, stabilizatory i tarcze. Po przejechaniu 15km zapaliła się kontrolka silnika i czuć było przez chwilę jakby sie coś "topiło", ale to tylko przez chwilę.
Po wystygnięciu kontrolka wciąż nie gaśnie.
Póki co, nie mam możliwości podłączenia go, by to sprawdzić.
Czy to wina nowego rozrządu?