logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Charczenie głośników Teufel Columa 200 przy Yamaha RX-V396 - co sprawdzić?

donmichael 07 Lut 2013 23:37 2133 10
REKLAMA
  • #1 11903917
    donmichael
    Poziom 9  
    Witam wszystkich użytkowników. Jest to mój pierwszy temat na forum. A problem który mam jest dla mnie na tyle nie wytłumaczalny że postanowiłem zasięgnąć języka.

    Sprzęt którego używałem do niedawna w domowym zaciszu to stara yamaha rx-v396 plus zestaw 5.1 Teufel Columa 200. To wszystko podłączone do laptopa z karta dźwiękową soundblaster xi fi xtreme za pośrednictwem kabla optycznego. Przez ponad rok od kiedy wymieniłem stare głośniki na zestaw teufla wszystko było ok. Następnie pojawił się problem z jednym z głośników. Wyraźnie charczał w zakresie od od 100 do około 200 lub więcej herców. Sprzęt był jeszcze na gwarancji wiec serwis dokonał naprawy , gdy taki sam problem pojawił się w drugim głośniku nie byli już za bardzo chętni ale naprawili i zasugerowali żebym sprawdził wzmacniacz. Nie bardzo chciało mi się wierzyć ze problem powoduje stara zaprawiona w bojach yamaszka wiec zacząłem od wymiany podstarzałych kabli. Kupiłem z ebaya firmowy kabel queda. Ale problem pojawił się na kolejnym głośniku. tym razem za naprawę wziąłem się sam. okazało się że cewka w jednym z nisko-średnio tonowych oderwała się od membrany. Nie mam najmniejszego pojęcia co spowodowało rozerwanie. Postanowiłem sprawić sobie nowy wzmacniacz. Kupiłem sprzęt z wyższej półki yamahę rx-a1010 i idąc za ciosem nowy zestaw głośników Monitor Audio. A wiec wymieniłem cały zestaw. Po około miesiącu jeden z nowych głośników zaczął charczeć identycznie jak stare. :!: :!: :!: :cry: Zgłupiałem i załamałem się nie mam pojęcia co może być przyczyną jedyne co mogę dodać to to że na pewno nie za głośne granie ani ustawienia zwrotnicy. Z starego systemu został tylko laptop karta i kabel. Na razie sprzęt stoi nie używany boje się słuchać żeby nie uszkodzić więcej kolumn.

    Mam szczerą nadzieje ze ktoś będzie w stanie rzetelnie naświetlić co może stanowić problem.


    3.1.13. Zabronione jest publikowanie wpisów naruszających zasady pisowni języka polskiego, niedbałych i niezrozumiałych.
    (dj-MatyAS)
  • REKLAMA
  • #2 11904160
    telecaster1951
    VIP Zasłużony dla elektroda
    donmichael napisał:
    wiec zacząłem od wymiany podstarzałych kabli.
    Jakim cudem przewód mógłby Ci uszkodzić przetwornik?
    Widać masz za dużo kasy i wydajesz ją bez pomyślunku.
    donmichael napisał:
    Z starego systemu został tylko laptop
    Jak z ustawieniami dźwięku w laptopie?
    donmichael napisał:
    okazało się że cewka w jednym z nisko-średnio tonowych oderwała się od membrany.
    Kleje nie puszczają same z siebie. Na pewno nie tyle razy. Albo masz w domu atmosferę acetonu/toluenu/ksylenu (niepotrzebne skreślić), albo na głośnik dochodzi prostokąt i klej puszcza od temperatury.
  • REKLAMA
  • #3 11904179
    stefanvira
    Poziom 9  
    Witam, Sądzę że awaria głośników spowodowana jest przez laptopa, prosto możesz to sprawdzić puszczając dźwięk z Mp3 lub telefonu,. Sprawdź napięcie wyjściowe na kablu łączącym wzmacniacz i kompa, jeżeli jest za wysokie to po prostu odtwarzaj dźwięk na zaniżonym zakresie Eqalizera. Następnym problemem może być wilgoć lub niewłaściwy dobór mocy głośników do mocy wmacniacza, np. jeśli głośniki mają 200w to wzmacniacz nie powinien mieć mocy większej niż 250w ale i nie mniejszej niż 180w.

    Moderowany przez dj-MatyAS:


    3.1.11. Publikowanie wpisów nie zawierających merytorycznej treści, zawierających szkodliwe porady, porady nie będące próbą rozwiązania problemu oraz publikowanie identycznych wpisów następujących po sobie lub powtarzających informacje ujęte w toku dyskusji.
    Piszesz Kolego bzdury.
    Ostrzeżenie.

  • REKLAMA
  • #4 11904644
    telecaster1951
    VIP Zasłużony dla elektroda
    stefanvira napisał:
    . jeśli głośniki mają 200w to wzmacniacz nie powinien mieć mocy większej niż 250w ale i nie mniejszej niż 180w.
    Skąd Kolega to wynalazł? W życiu czegoś takiego nie słyszałem, a już parę lat się tym zajmuję.
    stefanvira napisał:
    Sprawdź napięcie wyjściowe na kablu łączącym wzmacniacz i kompa
    Na optycznym? Jak Kolega chce to zrobić?
    Zgadzam się tylko z jedną rzeczą. Prawdopodobnie jest to wina laptopa.
  • REKLAMA
  • #5 11904645
    donmichael
    Poziom 9  
    Nawiązując do pierwszej odpowiedzi to w laptopie nie mam żadnych ustawien dodatkowych. Muzykę słucham z media playera be włączonego eq. Filmy lecą na ac3 passtrought głownie wiec dźwięk dekoduje wzmacniacz. O na temat oparów acetonu etc. nie będę się wypowiadał. A gdyby na głośnik szedł prostokąt to mogł bym to z pewnością łatwo usłyszeć.

    Co do drugiej odpowiedzi to kabel łączący laptopa i wzmacniacz jest optyczny. Zły dobór lub przesterowanie głośników wykluczam bo pasują i nie gram bardzo głośno nigdy. Impedancja tez pasuje.

    Wilgoć przeszła mi przez głowę ponieważ mam pokój z aneksem kuchennym i nie raz trochę pary pójdzie. Ale wątpię żeby rozłożyło to wysokiej klasy kolumny przez miesiąc.

    Tak czy inaczej dzięki za odpowiedzi i czekam na dalsze.
  • #6 11904661
    telecaster1951
    VIP Zasłużony dla elektroda
    donmichael napisał:
    O na temat oparów acetonu etc. nie będę się wypowiadał.
    To był żart.
    donmichael napisał:
    Ale wątpię żeby rozłożyło to wysokiej klasy kolumny przez miesiąc.
    Te kleje są odporne na wilgoć. Myślę że skutki wilgoci byłyby inne.
    Pokaż zdjęcia tej awarii. Ciężko cokolwiek powiedzieć skoro mówisz że przesterowanie jest wykluczone. Fajnie byłoby obejrzeć sygnał na oscyloskopie.
    Tak mi jeszcze przyszło do głowy. Nie masz może w domu kogoś kto mógłby Ci je uszkodzić? Małe dziecko, kot?
  • #7 11904709
    donmichael
    Poziom 9  
    Stary zestaw naprawiłem i sprzedałem. A do nowego nie będę się dobierał na razie.
    Fizycznie raczej ich nikt nie zepsuł bo mają metalowe maskownice zamocowane na stałe. Co jeszcze mi po głowie chodzi przepięcia jakieś z sieci . Ostatnio padł mi przełącznik od prysznica z elektrycznym piecykiem przepływowym którego raczej sporadycznie używam a jest na oddzielnym bezpieczniku wiec sobie przełączałem tylko jak potrzebowałem. Może akurat sprzęt wtedy działał i jakieś przepięcie było chociaż to też mało prawdopodobne. Wzmacniacz by tego chyba też nie przepuścił.
    Nie wiem sam . Głowa mnie boli od myślenia o tym już.
  • #8 11907425
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #9 11922160
    donmichael
    Poziom 9  
    Nadal niestety nie wiem co powoduje awarie , ale za to zauważyłem jedna rzecz. Sprzętu nie włączam wiec musiałem słuchać dźwięku prosto z laptopa. I jak się okazuje głośniczki w nim również są podobnie uszkodzone. Wiedziałem o tym od jakichś 3 lat , ale jakoś mnie to nie interesowało jaka jest tego przyczyna. Co prawda trzeszczenie słychać dopiero przy jakichś 1.4 k hercach ale niższe tony pewnie są po prostu za słabo przetwarzane żeby dało się usłyszeć.
    To mogło by mieć jakiś związek z awaria głównego systemu , ale przecież używam dołączanego interfejsu audio i podłączam przez kabel światłowodowy.

    Mam nadzieje ze komuś coś do głowy przyjdzie bo jakoś będę musiał ten problem rozwiązać.
  • #10 11922419
    telecaster1951
    VIP Zasłużony dla elektroda
    donmichael napisał:

    Mam nadzieje ze komuś coś do głowy przyjdzie bo jakoś będę musiał ten problem rozwiązać.
    Najwyraźniej masz walniętą kartę w laptopie. Innej opcji nie widzę.
  • #11 11923423
    donmichael
    Poziom 9  
    Z tym ze jeśli to wina karty to głośniczki w laptopie padły od karty zintegrowanej ,a kolumny były podłączane do soundblastera xtreme na pcima. I nie wiem jak to możliwe że przy odsłuchu nie udało by się wykryć ze z sygnałem jest coś nie tak.
REKLAMA