Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Sprzedaż komputerów stacjonarnych i notebooków spada

pseven 08 Lut 2013 10:53 8736 30
  • Sprzedaż komputerów stacjonarnych i notebooków spadaZ informacji opublikowanych przez firmy Gartner i IDC wynika, że ilościowa wielkość sprzedaży komputerów stacjonarnych i komputerów przenośnych typu notebook w czwartym kwartale 2012 roku spadła o 4,9-6,4% w stosunku do tego samego okresu roku 2011.

    Jako przyczyny utrzymania tendencji spadkowej analitycy podają wzrost popularności komputerów przenośnych typu tablet oraz negatywne przyjęcie przez konsumentów pierwszych urządzeń wyposażonych w ekranowe nakładki dotykowe i pracujących pod kontrolą systemu Windows 8.

    Źródło:
    http://www.maximumpc.com/article/news/global_pc_shipments_continued_downward_trend_fourth_quarter001
    Zdjęcie:
    http://in.reuters.com/article/2012/04/02/lenovo-acer-idINDEE8310D620120402

    Fajne! Ranking DIY
  • #2
    mickpr
    Poziom 39  
    pseven napisał:
    Jako przyczyny utrzymania tendencji spadkowej analitycy podają wzrost popularności komputerów przenośnych typu tablet oraz negatywne przyjęcie przez konsumentów pierwszych urządzeń wyposażonych w ekranowe nakładki dotykowe i pracujących pod kontrolą systemu Windows 8.
    Już słyszę głosy fanatyków Ms, że wszystko to wina Androida... albo Tuska.
  • #3
    OldSkull
    Poziom 27  
    Główną wadą tych urządzeń jest ich chora cena - wystarczyłoby wrzucić na rynek tablet z atomem, w cenie 600-700zł (realne, amazon w kindlach pokazał, że koszt panelu dotykowego i klawiatury jest zbliżony). Ale neistety tablety z Windowsem kosztują kilka tys. zł.
    Natomiast pozytywne jest to, że ludzie coraz częściej kupują sprzęt, który im wystarczy (tablet za 300zł z klawiaturą do odpalenia jednej stronki na raz jest ok)) a niekoniecznie taki rozreklamowany. Oczywiście ta druga grupa wciąż istnieje i jest silna (szczególnie widać na wynikach sprzedaży smartfonów), ale chociaż część zmądrzała.
  • #4
    kult5
    Poziom 21  
    Ludzie mają już po kilka komputerów, laptopów w domu. To po co komu następny?
    Pasjonacie gier maja jeszcze jakąś motywacje co kilka lat by coś wymienić.
    Smartfony/ tablety startuja z niskiej półki wydajnościowej, ale już pojawiaja sie urządzenia w miarę rozsądne które mają szanse posłuzyć dłużej. Za 2 lata ten kto bedzie chciał mieć dobry smartfon/ tablet to będzie go miał a wymieniać będą głównie pasjonaci nowinek technicznych. Producenci sprzętu chcieli by wmówic człowiekowi że co rok ma kupić nowsze urządzenie. Sztuczne kreowanie potrzeb na całego, na wp jakisz czas temu był artykuł że Polacy ciagle kupują nowy sprzęt agd dopiero..... gdy stary się zepsuje.
  • #5
    Montrres
    Poziom 21  
    kult5 napisał:
    Sztuczne kreowanie potrzeb na całego, na wp jakisz czas temu był artykuł że Polacy ciagle kupują nowy sprzęt agd dopiero..... gdy stary się zepsuje.


    I to jest absolutnie normalne. Inną rozsądną przyczyną może być tylko wzrost wymagań lub po prostu zbyt mała "wydajność" urządzenia. Inaczej nie widzę sensu zmieniać. No chyba że ktoś ma naprawdę stary sprzęt który zużywa dużo prądu/wody i po prostu nie opłaca mu się taki sprzęt to inna kwestia.
  • #6
    igorelectronics
    Poziom 10  
    Ja mam kompa P3 933MHz, 768MB RAM, HDD 60GB. Do przeglądania internetu całkiem wystarcza więc po co mi nowy.
  • #7
    elektryku5
    Poziom 38  
    Do przeglądania owszem, ale jak trzeba zrobić coś konkretniejszego, to człowieka krew zalewa (na starym kompie nawet ciut lepszym niż ten wymieniony .svg z dużą ilością ścieżek tak zmulał mi kompa, że nic się nie dało robić).


    Wkurza mnie w ludziach to, że każdy myśli, że powiedzmy 8GB ramu jest mu potrzebne, grając w gierki z wymaganym 512MB/1GB, ja wprawdzie w nic nie gram, ale do dzisiejszych programów komputer starszy niż 5 lat ma już ciężko...
  • #8
    daavid117
    Poziom 42  
    kult5 napisał:
    Pasjonacie gier maja jeszcze jakąś motywacje co kilka lat by coś wymienić.
    W temacie mowa o sprzedaży komputerów stacjonarnych - całych, jakichś markowych. Pasjonaci sami składają sprzęt. Mniejsza jednak o to, bo sedno sprawy to samo.

    Tablety wypychają wiele urządzeń, bo jak ktoś wyżej wspomniał do sporadycznego przeglądania internetu czy słuchania muzyki (od biedy oglądania filmu - chyba, że jest HDMI, to i "nie od biedy") nadają się dość dobrze. No i cena - za tablet średniej półki, wyposażony w 7- calowy ekran pojemnościowy i jakiś dwurdzeniowy procesor trzeba zapłacić już od 400zł. Za takie pieniądze nie kupi się żadnego innego, nowego sprzętu służącego do płynnego przeglądania internetu i grania w gry typu Angry Birds na znośnym wyświetlaczu. Ja osobiście byłem przeciwnikiem tabletów gdy poniżej 700 - 800zł były po prostu badziewne podróbki iPada czy Galaxy Tab. Teraz gdy można zakupić urządzenie sprawdzone, marki która już jakiś czas jest na naszym rynku (Modecom, GoClever itd) za pieniądze rzędu 300 - 500zł, zakup tabletu do stricte domowych zastosowań (lub jako nawigacji?) wydaje się nienajgorszym pomysłem. Mimo wszystko póki co czegoś takiego nie potrzebuję, więc nie zamierzam kupić.

    Jestem tylko ciekaw, czy pod pojęciem "notebook" kryją się również urządzenia typu "ultrabook"? To te drugie zdobywają aktualnie rynek (mimo kosmicznych cen i niskiej wydajności).
  • #9
    ArGut
    Poziom 11  
    Dziwnie te obliczenia ? M$ chwalił się, że sprzedał już 40 mln licencji W8 (listopad 2012). To jest duży sukces gdyż ciśnienie jest na sprzedaż bezpośrednio do klienta końcowego.
    Choć może jest jakieś ziarnko prawdy w tych obliczeniach. ASUS wycofuje się z netbook-ów i nawet ACER też chce zrezygnować. Na ultraboook-ach pewnie większa marża.
  • #10
    Montrres
    Poziom 21  
    Tyle tylko że te licencje to w sporej większości laptopy z preinstalowaną "Ósemką". Ja po ostatniej walce z windowsem 8 mam dość.
    A co do komputerów klasy PC to coraz częściej potrzebujemy mobilności i coraz częściej wydajności. Po za tym... na PC i na tablecie mogę obejrzeć film. Na jednym i drugim mogę sprawdzić pocztę. Na obu mogę zagrać. Ale na tylko na tablecie mogę to zrobić w każdej chwili i w każdym miejscu. Nie muszę być w domu żeby sprawdzić pocztę. Przy czym tablet może być moją nawigacją lub np notesem.
    Tu raczej gra rolę mobilność bo to ww. czynności 8GB RAM i CPU >3 GHz nie specjalnie jest potrzebne. To jak kupić auto dostawcze tylko do jazdy z rodziną. Można ale czy jest sens.
    I tu kolejna kwestia... ludzie nieco zmądrzeli i zaczynają kupować to co jest im potrzebne a nie to co jest modne - ktoś już o tym wspomniał wcześniej. Szkoda że większość ludzi nie kieruję się podobnymi kryteriami.
  • #11
    mickpr
    Poziom 39  
    Montrres napisał:
    Tyle tylko że te licencje to w sporej większości laptopy z preinstalowaną "Ósemką".
    Bo nie ma alternatywy (może poza USA gdzie jest Apple).
    Linux jest zbyt mało jeszcze popularny "wśród gawiedzi". Reklama - reklama wmówi ludziom, ze Windows 8 to jest to, co potrzebują.
    Większość ludzi zmęczona jest myśleniem, chcą Facebooka, Naszą Klasę, Badoo, i Angry Birds... Chcą rozrywki... Nie chcą kłopotu i nauki czegoś nowego.
    Darmowy Libre Office (dawnej Open Office) skutecznie wypierany jest z firm i nie tylko przez Ms Office... ponieważ ludzie boją się niekompatybilności.
    A prawda leży zupełnie gdzieś indziej...
    Wczoraj konwertowałem plik Excel'a przysłany gdzieś "z góry" w formacie Office 2007 (xlsx), który nie chciał się zaimportować w Office 2003 mimo zainstalowania "File and Format Converters" ze stajni tego samego Microsoftu, który wypuścił obydwa pakiety biurowe.
    Jeden Office z drugim ma problemy z kompatybilnością, taki jest fakt.
    To nie jest "normalne".

    Osobiście już dawno przeszedł bym na Linux'a, gdyby nie parę aplikacji, których brak w wersji natywnej pod Linux'em.
    Wiem, wiem... oprogramowanie Linux'owe ma braki, nawet czasem wykluczające jego używanie.
    Ale to przyzwyczajenie i moda grają większą rolę.

    W ten sam sposób Microsoft z Windows 8 walczy w rejonie tabletów i urządzeń przenośnych...
    Chce wypromować modę na Windows 8, a że ma dużo "glajcarków" - może mu się udać.

    W taki sposób "kapucha" wygra z rozsądkiem... kolejny zresztą raz.
  • #12
    ArGut
    Poziom 11  
    Montrres napisał:
    Tyle tylko że te licencje to w sporej większości laptopy z preinstalowaną "Ósemką". Ja po ostatniej walce z windowsem 8 mam dość.

    Ale przecież ilość laptopów spada ! M$ jest tak dobry, że mimo tego spadku zwiększa udział w "torcie" ? A możesz opisać jak walczyłeś z win8 ? Ja jedynie uaktualniałem do win8, mechanizm jest SZALENIE prosty, nawet ambiwalentnie prosty :)

    mickpr napisał:
    Bo nie ma alternatywy (może poza USA gdzie jest Apple).

    Demonizujesz M$. A to przecież "mała" firma. Apple$ miał a może nawet jeszcze ma dużo wyższą kapitalizacje. A jak uważnie śledziłeś newsy z za wielkiej wody to po premierze iPhona 5, jakaś instytucja finansowa stwierdziła, że rzeczony piaty AjFon tak pobudził rynek, że FED może spokojnie dodrukowywać 40 mld $ miesięcznie. Jak dobrze policzysz do się okaże, ze dwa takie AjFony i w rok masz wpompowane całe polskie zadłużenie oficjalne plus schowane w emeryturach. Oczywiście kurs $ może się wahnąć i czasookres wydłuży się do 16-18 miesięcy :)
  • #13
    mickpr
    Poziom 39  
    ArGut napisał:
    Demonizujesz M$. A to przecież "mała" firma.
    Hitler też był mały :)
    A tak na poważnie... Lubie Ms, za wiele rzeczy. Nie znoszę - za wiele innych... jak to w życiu.
    Ostatnio stałem przed wyborem smartfona - i wybrałem takiego z Androidem, a nie z Windows.
    Mimo tego, uważam, że szereg ich produktów jest na obecną chwilę nie do pobicia:
    Ms SQL Server. pakiet Office (ja preferuję do wersji 2003), Visual Studio Express (najlepsze IDE)... to tylko szczyt góry lodowej.
    Szczerze mówiąc - nie wierzę w wszechogarniającą expansję stylu oferowanego przez "Windows 8" na tabletach, notebookach, smarfonach i ultrabookach.
    Poczekam na Windows 9 - który może okaże się bardziej trafiony.

    A co do tzw. blaszaków. Duża część firm wraca do pracy terminalowej, skutecznie wspieranej przez chmurki, DropBox'y itd... Taka praca pozwala ograniczyć nakłady związane z koniecznością wymiany sprzętu na nowy (którą to konieczność nakręca między innymi sam Microsoft). Poza tym dopiero teraz nabiera sens powiedzenie "dopiero sieć to komputer".
  • #14
    wichurewicz
    Poziom 24  
    ArGut napisał:
    Ja jedynie uaktualniałem do win8, mechanizm jest SZALENIE prosty, nawet ambiwalentnie prosty :)
    (...)
    Apple$ miał a może nawet jeszcze ma dużo wyższą kapitalizacje.

    Kolego, nie używaj proszę słów, których znaczenia nie rozumiesz.

    Niedawno kupiłem netbooka, które podobno mają zniknąć z rynku w tym roku na rzecz tabletów. Kilka egzemplarzy tego ostatniego pomysłu sprawdziłem, kompletnie mi nie odpowiada, są niewygodne i męczące, a pisanie na klawiaturze ekranowej to jakaś kara. Do czytania książek mam czytnik Kindle 4 z wyświetlaczem typu e-papier, dużo nie waży, bateria wytrzymuje tygodniami, a sam wyświetlacz nie męczy wzroku tak, jak dowolny LCD obojętnej technologii.
    Zwykłego laptopa z ekranem 15,6" nie mogłem zabrać ze względu na gabaryty, więc zdecydowałem się na 10" malucha. Nie kosztował tyle, co ultrabooki, nie trzymam na nim cennych danych, nie obciążam mozolnymi obliczeniami ani nie gram w wymagające gry, ale jeśli kiedyś ta zabawka zdechnie, to nie wiem co kupię, skoro netbooków już nie będzie.
  • #15
    netbulasek
    Poziom 9  
    Ilośc sprzedazy laptopow spada tak samo jak narodziny bo kto bedzie kupowal i komu wiecej jak potrzeba?
  • #16
    k124l
    Poziom 19  
    Witam .
    Nic dziwnego że sprzedaż zaczyna spadać jak już prawie każdy ma w domu komputer z resztą mamy kryzys więc to też jakoś wpływa na popyt na komputery .
  • #17
    biomedyczny
    Poziom 26  
    Nie zgodzę się. Jakie tu zmądrzenie ?

    Zawsze tablet z windowsem będzie x razy lepszy niż androidowy. Po 1 będzie miał ekran rezystancyjny po 2 możesz na windowsie odpalić androida a odwrotnie już nie. Na androidzie nie masz silverlighta i innych wtyczek np do iplexa.
    Wiec jeśli policzysz cenę Windows 300pln rezystancja 300pln to wychodzi właśnie cena ok 1100pln najtaniej. Za to jest ogromny wzrost popularności starych tabletów. tc4400 tx2 x61 x200 x201.

    I tak jak ktoś pisze tablety androwe mają wzięcie bo za 400pln masz tablet z gps a za 600 z 3g. Wgrywasz automapę i wówczas masz przenośny odtwarzacz dla dzieci / nawigację.

    Chętnie bym zobaczył jak na łeb na szyje spada sprzedaż nawigacji. Bo po co komu sama nawigacja za 300pln?

    Dodatkowym czynnikiem jest to że w każdym domu już ten komp jest. A w zasadzie w mało którym nie ma dwóch. Masz jeszcze telewizory z internetem i sticki androidowe. I telefony z androidem na których też wszystko możesz. A obecne 5 calowce to to samo co tablet. Wiec nawet sens tabletu poza tą nawigacja itd się zmniejsza.

    Dziwi mnie wciąż brak podróbki / konkurencji dla note.
    Samsung dał naprawdę dobrą cenę na tabletofon z ekranem rezystancyjnym. A rynek wchłonął go ogromnie bo jw masz 2 urządzenia w jednym. A przy damskiej torebce wielkość kompletnie nie ma znaczenia.

    Tak że ja tu widzę po prostu zapchanie się rynku bo 70% ludzi używa kompa do netu. Więc jeśli działa to go nie wymienia. Oraz telefony które zabrały rynek tabletom. A tablety zabrały rynek nawigacjom gps.

    W związku z czym jak ktoś nie ma to kupuje tego laptopa ale ile takich osób jest?

    I to co mówiłem wzięcie i odbicie będzie dopiero po spopularyzowaniu komputerów modułowych. Które powoli się pokazują jest asus jest samsung jest vaio.
    I chcesz to masz tableta na windowsie a chcesz to podpinasz do klawiaturki i masz laptopa. Ale na razie takie urządzenia są zbyt drogie.
    I rynek nie będzie już taki duży jak kilka lat temu.
  • #18
    mickpr
    Poziom 39  
    biomedyczny napisał:
    Zawsze tablet z windowsem będzie x razy lepszy niż androidowy. Po 1 będzie miał ekran rezystancyjny po 2 możesz na windowsie odpalić androida a odwrotnie już nie. Na androidzie nie masz silverlighta i innych wtyczek np do iplexa.Wiec jeśli policzysz cenę Windows 300pln rezystancja 300pln to wychodzi właśnie cena ok 1100pln najtaniej. Za to jest ogromny wzrost popularności starych tabletów. tc4400 tx2 x61 x200 x201.
    Takich bzdur od dawna nie czytałem.
    Panel rezystancyjny jest lepszy niż pojemnościowy multi-touch ? Od kiedy?
    "Po kiego grzyba" mi emulacja Windows'a na Androidzie?
    Po co mi Silverlight i inne wynalazki?

    biomedyczny napisał:
    I tak jak tu ktoś pisze tablety androwe mają wzięcie bo za 400pln masz tablet z gps a za 600 z 3g. Wgrywasz automapę i wówczas masz przenośny odtwarzacz dla dzieci / nawigację. I tu chętnie bym zobaczył jak na łeb na szyje spada sprzedaż nawigacji. Bo po co komu sama nawigacja za 300pln?
    Nie dawniej niż w środę testowałem znajomemu jeżdżącemu "na lawecie" (więc trochę jeździ) Automapę na Androida z 5" tabletem z GPS. Niestety jakość odbioru GPS (sprzętu) była fatalna, więc kolega oddał tablet do sklepu - ale tylko dlatego, że ten model to jakaś totalna staroć.
    Niestety ciężko obecnie znaleźć Androida z 5" ekranem, multitouch, GPS itd.. Kolega uparł się, że 7" do lawety jest za duży - i ja go rozumiem (nasz klient nasz pan). Ale właśnie on mówił mi - że chciałby multitouch (bo to ułatwia nawigacje). Ten mini tablet kosztował go TYLKO 278 zł, i żadna nawigacja Windowsowa (w zbliżonej cenie) nie ma nawet 50% jego możliwości (Wifi, Bluetooth, multitouch, dobra rozdzielczość). Będzie musiał sobie kupić najtańszą (sensowną) z Windowsem za ponad 400 zł.
    W tym przypadku Windows - czy Android - co zresztą za różnica. Byleby działała nawigacja i Wifi. Wszystko się rozbija jednak o cenę.
  • #19
    biomedyczny
    Poziom 26  
    Jakich bzdur.
    Dzięki rezystancji masz to wszystko co daje ci note. Rysowanie itd.
    Dzięki dotykowi masz czułość na poziomie 0,5cm.
    Co więcej handluje rysikami do lenovo i co chwile się pytają czy będzie działać na ipadzie. NIE NIE BĘDZIE.
    Wiec właśnie ekran rezystancja + dotyk jest znacznie lepszy od samej pojemności. Pojemność to taka zabawka zamiast myszki.

    Silverlight chociażby żeby zobaczyć tvp, vod.
    Emulacja na windowsie by pograć w angry birds i inne programy androidowe. Wówczas masz właśnie 2 in 1. I robisz wszystko nie ogranicza cię nic.

    Wcale nie jest ciężko o tablet z dobrym gps. I 7cali jest jak najbardziej ok do tira.
    Za 200pln to są zabawki do niczego się nie nadające. Najtańsze chińczyki albo nalepka Mt czy coś. Na a7 1GHz itp.

    Cena normalnego tabletu to 400pln bez 3G 600-800 z 3G.
    A to i tak lepiej niż sama nawi. Najtańsze navi to 150 - 250pln.
    Dodatkowo dokupuje sobie do 7 cali tuner dvb-t i ma tv.
    Ale NIE ZA 200pln.
  • #20
    elektryku5
    Poziom 38  
    Ja i tak wolę lapka, nawet starszego, bo ma pełnowartościowy system i wygodną klawiaturę (zaraz i tak ktoś powie, że do tabletu można doczepić).
    Do obejrzenia filmu, wejścia na neta, a nawet zrobienia czegoś poważniejszego bez problemu się nadaje, z nawigacją może być gorzej, ale coś za coś...

    Jak bym jeszcze miał takiego serio starszego, to LPT i RS232 byłyby świetną pomocą w naprawie różnych urządzeń, w których jest coś do zaprogramowania.

    Do tych zajęć z pewnością 15,6 cali zamiast 7 będzie wygodniejsze.
  • #21
    biomedyczny
    Poziom 26  
    elektryku5
    thinkpad x61t?
    Pełnowartościowy system c2d
    rs232 jest niestety tylko w stacji dokującej. No ale jest.
    Rezystancyjny w każdym, dotyk był za dopłatą. Cena śmieszna za 1 tyś z dokiem i dotykiem bez problemu. Modem 3g z boku za 100pln i aero za free czy tuner dvb-t za 30pln. Tyle że 12 cali jak to każdy convertable a nie 15.

    Sam używam x201 w osobowce i nie narzekam. Bardzo wygodne a nie jakieś 5 cali.

    Dlatego właśnie o tym pisałem tu nie raz. Że ludzie poszli za szaleństwem ipada. Zamiast za rozsądkiem który wówczas już istniał. Jedyne co im brakowało to odłączania od klawiatury.
  • #22
    elektryku5
    Poziom 38  
    Fajnie, tylko takiego czegoś już chyba nie produkują, niemniej jednak fajne dla kogoś kto nie chce mieć normalnego laptopa, mi tam akurat w laptopie nic nie przeszkadza, poza brakiem wspomnianych portów, w tabletach zresztą jeszcze trudniej je znaleźć.
  • #23
    mickpr
    Poziom 39  
    biomedyczny napisał:
    Dzięki rezystancji masz to wszystko co daje ci note. Rysowanie itd.
    Dzięki dotykowi masz czułość na poziomie 0,5cm.
    Co więcej handluje rysikami do lenovo i co chwile się pytają czy będzie działać na ipadzie. NIE NIE BĘDZIE.
    Wiec właśnie ekran rezystancja + dotyk jest znacznie lepszy od samej pojemności. Pojemność to taka zabawka zamiast myszki.
    No jak ktoś kupuje tablet graficzny, to niech sobie go używa do grafiki. Mówimy o ogólnym zastosowaniu, a tutaj rezystancyjne panele są do d....
    biomedyczny napisał:
    Silverlight chociażby żeby zobaczyć tvp, vod.
    A co mi przeszkadza w oglądaniu TVP na Androidzie? No co?
    biomedyczny napisał:
    Emulacja na windowsie by pograć w angry birds i inne programy androidowe.
    Po co, skoro mam natywnie? Programów z Windows'a nie potrzebuje.

    Ostatnio mój dyrektor uparł się na tablet z windowsem w celu uruchomienia sobie Outlooka.
    Nie wiem jak będzie - bo tematem zajmuje się inny informatyk, ale już widzę tą porażkę.
    Jak ktoś chce pracy biurowej - to nie tablet - tylko ultrabook lub notebook z pełną klawiaturą... a nie ... dotykowe.. szit.
  • #24
    biomedyczny
    Poziom 26  
    www.tvp.pl onet itd są na silverlighcie,

    Jest program zastępujący outloka na androida.

    I co ma praca biurowa do tableta nikt o takiej nie pisał. A jedynie o tym że mając urządzenie w stylu vivo tab jesteś wstanie za 2,5 tyś kupić urządzenie zastępujące ci wszystko.
    Odłączasz i masz tablet i nawigacje z dobrym GPS. Dokujesz i masz laptopa. W droższych modelach np hynix masz ekran rezystancyjny. Nie ogranicza cię windows / android. A jak chcesz androida to przecież od dawna jest Asus Transformers. Za 1,5tyś.

    A ty widzę że próbujesz udowodnić że zabawka za 300pln jest wstanie zrobić to samo.
    NIE JEST. Co więcej otwórz sobie pdf na androidzie a na atomie nawet.
    Na androidzie liczysz to w minutach.
  • #25
    mickpr
    Poziom 39  
    biomedyczny napisał:
    Jest program zastępujący outloka na androida.
    Chętnie się dowiem

    biomedyczny napisał:
    Co więcej otwórz sobie pdf na androidzie a na atomie nawet. Na androidzie liczysz to w minutach.
    Co ty za bzdury piszesz... od dawna czytam dokumentacje na moim wstrętnym Androidzie za 300 zł. PDF-y po kilkaset stron... bez problemu. Nie wynajduj sztucznych problemów - bo ktoś ci uwierzy.
  • #26
    biomedyczny
    Poziom 26  
    Nie ma co z tobą dyskutować znikam stąd. Wpisz sobie android pdf test czy jakikolwiek porządny test. Taki tablet na androidzie to nic innego jak przeglądarka stron / książek. NIC WIĘCEJ.

    Więcej potrafi moje mk808 czy note.

    Programy to hotmeil masz kilka wersji, Outlook.com, Outlook Web Mobile,Outlook Live Web App Mobile,Outlook 2003 Mobile Web Email itd itd. Do wyboru do koloru.

    Pomijam fakt na co komu outlook w czasie istnienia gmail? Porządnego kalendarza ze świętami itd.
  • #27
    mickpr
    Poziom 39  
    biomedyczny napisał:
    Taki tablet na androidzie to nic innego jak przeglądarka stron / książek. NIC WIĘCEJ.
    A po co mi więcej? Co chcesz z tymi PDF'ami robić? Testy na szybkość? Po co?
    biomedyczny napisał:
    Więcej potrafi moje mk808 czy note.
    Czy aby na pewno?
    biomedyczny napisał:
    Programy to hotmeil masz kilka wersji, Outlook.com, Outlook Web Mobile,Outlook Live Web App Mobile,Outlook 2003 Mobile Web Email itd itd. Do wyboru do koloru.
    Mówię o darmowych. Dobrych!
    biomedyczny napisał:
    Pomijam fakt na co komu outlook w czasie istnienia gmail? Porządnego kalendarza ze świętami itd.
    Po to chociażby aby mieć reguły poczty. Po to aby mieć dostęp do Exchange'a.
    Jak na razie Outlook jest moim zdaniem niedościgniony (choć widać po moich postach, że nie lubie Microsoft-u).
  • #28
    Draks_Maxim
    Poziom 19  
    biomedyczny napisał:
    Jakich bzdur.
    Dzięki rezystancji masz to wszystko co daje ci note. Rysowanie itd.
    Dzięki dotykowi masz czułość na poziomie 0,5cm.
    Co więcej handluje rysikami do lenovo i co chwile się pytają czy będzie działać na ipadzie. NIE NIE BĘDZIE.
    Wiec właśnie ekran rezystancja + dotyk jest znacznie lepszy od samej pojemności. Pojemność to taka zabawka zamiast myszki.


    A właśnie mylisz się i to BARDZO.

    Od dawna już są " rysiki " do iPadów i są one dużo bardziej dokładne niż te detykowane dla ekranów rezystancyjnych.

    https://www.youtube.com/watch?v=OTUGgWAszUs
  • #29
    elektryku5
    Poziom 38  
    Jak mi kolega dał kiedyś do ręki telefon z rezystancyjnym, to trzeba było naciskać okropnie mocno, natomiast na pojemnościowym pomyka się w miarę fajnie.
  • #30
    biomedyczny
    Poziom 26  
    Nie prawda :)
    Są zwykłe rysiki węglowe 0,5 cm innymi słowy reaguje na przepływ prądu miedzy miejscem a miejscem i mniejszy rozmiar nie jest fizycznie możliwy.
    Np tego typu piórka.
    Sprzedaż komputerów stacjonarnych i notebooków spada
    Dotyk działa na zasadzie 0/1.

    A to co ty pokazujesz na filmie to wirtualna mysz. Dołączasz do ipada czy dowolnego wyświetlacza i wówczas czujniki wyczówają w jakim miejscu jest piórko. Są do tablic interaktywnych np poniższy przykład.
    Sprzedaż komputerów stacjonarnych i notebooków spada
    Rozdzielczość tego typu urządzeń jest niska. Dodatkowo jest to max 96 czułości nacisku. W przypadku tablic a nie nakładek na monitory także 0/1.
    Podczas gdy najtańsze rezystancyjne miały 512 obecnie standardem jest > 1 tyś.
    Dlatego wciąż nie nadaje się to do rysowania.

    Są owszem dotykowce drugiej klasy.
    Pierwszym z nich jest galaxy tab i htc a drugim najnowsze tablety lenovo. Cena każdego z nich to > 1500pln. I piórka mają wewnątrz baterię. Nie jak w rezystancji pentle indukcyjną. I mają standardowo 512 poziomów nacisku.

    Co do naciskania mocno rezystancyjnego stary mit. Wystarczyło ustawic czułość i było podobnie jak na dotykowcu. Sam miałem touch pro i jw nie ma różnicy.
    Poza tym obecnie stosuje się bdb rezystancję , dotykowiec i gorilla glass.

    Wiec wybacz ale zajmuje się tym zawodowo od jakichś 5 lat więc jeśli ktoś mnie ma zamiar podważać to proszę o dowody ;) I NIE MA FIZYCZNEJ MOŻLIWOŚCI UŻYCIA PIÓRKA <5mm W EKRANACH TUPU IPAD.

    Tak wygląda piórko do dotyku 2 klasy. W środku jest bateria.
    spen
    Sprzedaż komputerów stacjonarnych i notebooków spada

    A tak do think pad stylus
    Sprzedaż komputerów stacjonarnych i notebooków spada

    A standardowe piórko rezystancyjne. Czyli takie jak w prawdziwych tabletach z widnowsem ma w środku pętlę indukcyjną zasilającą je. A na ekranie ładunek. W środku trochę elektroniki dzięki czemu mamy 3 przyciski. Wadą był brak możliwości stosowania gorilla glass.
    Piórko wygląda tak.
    Sprzedaż komputerów stacjonarnych i notebooków spada

    Jeśli znajdę zdjęcia środka to wstawię.

    P.S byzero Studio Pen także działa na 0/1 bo poszukałem info. W dodatku kosztuje chore 150$ I jak tym chcesz coś narysować? To jest zabawka dla dziecka.