logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Urządzenie do rozruchu ciągnika - jak odpalić Ursus C330 bez akumulatora

nanofox 08 Lut 2013 11:18 60813 69
Najlepsze odpowiedzi LABEL_AI_GENERATED

Jak uruchomić Ursusa C-330 bez akumulatora z urządzenia na 230 V i czy takie rozwiązanie nie uszkodzi ciągnika?

Nie ma praktycznego urządzenia na samo 230 V, które bez akumulatora sensownie odpali Ursusa C-330; jeśli już, to musi to być sprzęt z własnym akumulatorem buforowym albo bardzo mocny prostownik/układ trójfazowy [#11904855][#11904929] Najrozsądniej zostawić w ciągniku sprawny akumulator i okresowo go doładowywać automatyczną ładowarką z podtrzymaniem albo po prostu wozić akumulator na wózku i podpinać go tylko do rozruchu [#11987389][#11904855] Do awaryjnego startu z samochodu użyj grubych przewodów 35 mm² i porządnych krokodyli, bo cienkie kable powodują duże spadki napięcia i nie dają rady [#11918650] Nie odpalaj z pracującego auta, bo można uszkodzić alternator samochodu, a w ciągniku bez akumulatora przy alternatorze grozi też uszkodzenie regulatora napięcia [#11987389] Co do pojemności aku, w dyskusji padło, że C-330 fabrycznie miał 2x6 V 165 Ah, a 120 Ah bywa na granicy w trudniejszych warunkach, więc lepiej celować w porządny akumulator niż w wynalazek rozruchowy [#11983142][#19035320]
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
  • #1 11904825
    nanofox
    Poziom 10  
    Posty: 56
    Ocena: 9
    Witam.
    Mam dosyć specyficzna sytuację, ponieważ mam ciągnik URSUS C-330 (garażowany, obok gniazdko 230v) tylko, że używam go bardzo rzadko, 2-3 razy do roku i po odpaleniu nie potrzebuję go gasić na zewnątrz garażu. Wobec tego akumulator nie jest mi potrzebny (szczególnie, że co kilka lat jest do wymiany) wolałbym ZAMIAST akumulatora mieć urządzenie rozruchowe na 230V, które bezpośrednio odpali mi ciągnik (BEZ akumulatora) - jest coś takiego?
    Jeżeli tak to który będzie dla mnie odpowiedni?
    (Do tej pory miałem CENTRA HEAVY DUTY z oznakowaniem 120 856 12V 120Ah 870A (EN)

    I najważniejsze czy takie zabiegi (nawet w okresie kiedy potrzebowałbym częściej odpalać ciągnik) mogą cokolwiek w nim uszkodzić lub przyspieszyć uszkodzenie?
  • #2 11904855
    12pawel
    Poziom 34  
    Posty: 2355
    Pomógł: 207
    Ocena: 697
    Z gniazda 230V nie odpalisz ciągnika bez akumulatorów.
    Trzeba szukać urządzenia trójfazowego, bądź z wbudowanym akumulatorem (buforem). A najlepiej to kup akumulator porządny i zamiast wkładać go do ciągnika to zamocuj go na wózku i jak będziesz potrzebował odpalić to podjeżdżasz i odpalasz. Do Ciągnika włóż choćby jakiś mały akumulator nawet już stary wyczerpany, ale żeby był, żebyś nie uszkodził alternatora.
  • #3 11904867
    saskia
    Poziom 39  
    Posty: 5759
    Pomógł: 174
    Ocena: 1087
    Potrzebowal bys odpowiedniej wydajnosci prostownika, niektorzy wykozystuja do tego spawarke, ale koszty moga przekroczyc ceny akumulatorow.
    Sa tez w sprzedazy urzadzenia rozruchowe z malym akumulatorem, np. 12V 30Ah.
    Kosztuje to w przyblizeniu tyle co akumulator, ale jest mniejsze, lzejsze i ewentualna wymiana malutkiego akumulatora w przyszlosci jest tansza niz duzego.
    Pomysl tez o dorobieniu przystawki do malego benzyniaka w miejsce rozrusznika, podobnie jak maja stare DT75
  • #4 11904873
    kwantor
    Poziom 38  
    Posty: 4263
    Pomógł: 352
    Ocena: 1227
    Takie urządzenie napewno jest, ale jego waga będzie bliska wadze ciągnika (z pewną przesadą)- o tym było sporo.
    W sieci są oferowane różne gadżety, ale to utopia- no może te , które posiadają akumulator wewnątrz obudowy.
    O akumulator należy dbać, może podłączyć go pod porządny prostownik monitorujący stan akumulatora.
  • #5 11904929
    mczapski
    Poziom 40  
    Posty: 6252
    Pomógł: 468
    Ocena: 1661
    Warto by wiedzieć w jakim stanie instalacja elektryczna, jakie źródło prądu oraz, czy ciągnik bierze udział w ruchu drogowym. Jeśli instalacja elektryczna nie funkcjonuje i jest bez znaczenia i można odłączyć prądnicę/alternator to takim marnym rozwiązaniem jest spawarka (także transformatorowa-prąd zmienny). Oczywiście uruchamianie na krótko. Ale jest mocno niefachowe rozwiązanie i raczej dla świadomych działania. Ale jeśli ma funkcjonować instalacja to oczywiście nie do zastosowania, jako, ze prawie każdy element ulegnie uszkodzeniu.
  • #6 11905298
    nanofox
    Poziom 10  
    Posty: 56
    Ocena: 9
    Dziękuję Wam za szybkie i fachowe odpowiedzi, wybiliście mi z głowy rozwiązanie bez akumulatora w traktorze.
    (elektryka ok, znajomy założył mi alternator i przerobił instalację na 1 akumulator, papiery ok więc na drogę wyjeżdzam ale rzadko)

    więc załóżmy, że z pomocą prostownika wspomagającego rozruch uda się jeszcze chociaż rok poodpalać traktor na tym akumulatorze
    CENTRA HEAVY DUTY z oznakowaniem 120 856 12V 120Ah 870A (EN) - ładowałem go ost 14 h prostownikiem na najmniejszym biegu i brakowało mu mocy żeby porządnie zakręcić, jeden z bolców śniedzieje)
    więc szukam na allegro takich urządzeń i jest ich co nie miara:( jakie powinien mieć minimalne parametry, żeby mi spokojnie służył ?
    (zakładam, że jak ten akumulator padnie na amen to kupię taki sam, słabszego chyba nie ma co kupować a ten pociągnął 4 lata, traktor do tej pory stał na zewnątrz ale przed zimą go ładowałem i do piwnicy, od teraz jest w garażu z min. temp 10st)

    i nie mogę sie zdecydować czy z wbudowanym akumulatorem czy bez - za 10, 15 lat ten wbudowany akumulator będzie coś wart? a tak w ogóle to te wbudowane akumulatorki nie są za słabe do traktora? jakoś nie chce mi się wierzyć, że bez podłączania do 230v te wbudowane akumulatorki odpaliłyby traktor z moją rozładowaną centrą.... (mój akumulator z osobówki 1,9TDI nie dał rady odpalić traktora)

    co powiecie na coś takiego:
    http://allegro.pl/urzadzenie-rozruchowe-jump-starter-10ah-carpoint-i2977423629.html
    http://allegro.pl/prostownik-z-rozruchem-12-24v-300w-rozruch-16a-i2983804918.html
    http://allegro.pl/prostownik-rozruch-kompresor-3w1-jobi-x9931-nowosc-i2937703557.html

    lub może nawet to, może cena nie wyjedzie zbyt wysoko a kompresor też by się przydał:)
    http://allegro.pl/przetwornica-rozruch-kompresor-einhell-bt-ps-d124-i3010527468.html

    wybaczcie, po prostu nie wiem jaką mocą ma dysponować takie urządzenie - czy jak sprzedawca podaje, że od 20 do 120Ah to spokojnie mogę brać lub ile AMPER ma być podanych 400? a szczytowa 900? inni podają prąd rozruchu 16A, a na innych forach wyczytałem, że rozrusznik traktora bierze 100-150A... urwanie głowy:(
  • #7 11905330
    12pawel
    Poziom 34  
    Posty: 2355
    Pomógł: 207
    Ocena: 697
    nanofox napisał:
    mój akumulator z osobówki 1,9TDI nie dał rady odpalić traktora

    A to zapewne dlatego że miałeś bardzo liche przewody rozruchowe.
  • #8 11905592
    nanofox
    Poziom 10  
    Posty: 56
    Ocena: 9
    to są typowe do samochodu kupione rok temu więc pewnie masz rację, szkoda, że nie umiem akumulatora wymontować z auta i przełożyć do traktora:) to jakie urządzenie powinno mieć parametry, żeby dobrze działało z moją centrą?
  • #10 11906488
    nanofox
    Poziom 10  
    Posty: 56
    Ocena: 9
    popych super sprawa jak jest nachylenie terenu:) ale ta korba mnie zainteresowała:) szczerze to nawet nie wiedziałem, że ursusy c-330 mogą być odpalane z korby:)
  • #11 11906557
    kwantor
    Poziom 38  
    Posty: 4263
    Pomógł: 352
    Ocena: 1227
    Latem dobrze wyregulowany- to żaden wyczyn, ale trzeba partnera do dekompresatora.
    Mój śP wujek ustawiał ciągnik na stromym krótkim zaaranżowanym do tego celu podjeździe.
    Warunek, to zimna krew, bo jak spanikował, to właśnie tą korbą kręcił i wjeżdżał na powrót na ten podjazd.
    Zima, nie zima, skoro spuszczał wodę, to jaki problem wlać gorącą- dawniej borygo to był "zbędny luksus" nawet nie porządany, bo utrudniał przelanie.
    Zalety: 1 osoba, szybkość działania, brak wydatków na akumulatory- bez prądnicy i oświetlenia- po co komu w kukurydzy w biały dzień światło?
  • #12 11906712
    nanofox
    Poziom 10  
    Posty: 56
    Ocena: 9
    Niestety popych w moim przypadku zimą odpada, bo nawet jak wypcham traktor z garażu i odpalę na pochyłym podjeździe to będę musiał się wrócić i zapinać pług do odśnieżania, a to się mija z celem oszczędzenia czasu.

    Patrzyłem na wał i rzeczywiście jest tam taka "śruba", wokół której jest to koło z pasem klinowym (daleko mi do mechanika:) ). Muszę skądś dorwać korbę, dziekuję wszystkim za pomoc
  • #13 11906786
    wojekkk
    Poziom 18  
    Posty: 212
    Pomógł: 14
    Ocena: 32
    Witam

    Skoro ciągnik posiada dekompresator to nie potrzebuje aż takiej mocy do rozrusznika (chyba). Urzadzenie rozruchowe na 230v ktore rozkreci silnik przy pomocy rozrusznika a potem zamknąc dekompresator i gotowe. Tak jak ES-a sie paliło.
  • #14 11906884
    wowka
    Poziom 28  
    Posty: 1764
    Pomógł: 49
    Ocena: 248
    A gdyby tak zamiast korby użyć silnika np od pralki i wtedy rozpedzic silnik (oczywiscie na dekompresatorze) ? albo taki silnik zamontować na stałe z przodu ciągnika. Wtedy nawet w razie zgasnięcia na polu mozna podłączyć agregat 230v i odpalić ciągnik
  • #15 11906895
    saskia
    Poziom 39  
    Posty: 5759
    Pomógł: 174
    Ocena: 1087
    Jesli nigdy nie odpalales silnika na korbe, to radzil bym uwazac.
    Mozna porzadnie oberwac korba jesli za wolno pokrecisz i kompresja odbije tloki z powrotem.
    Zrob pewnosc ze korba lekko wchodzi w zazebienie na wale, aby mogla sama wyskoczyc po uruchomieniu silnika. Dobrze jest nieco posmarowac koncowke korby ktora wchodzi do tej nakretki silnika
    Podczas krecenia kciuki trzeba trzymac po tej samej stronie co pozostale palce, bo mozna miec je polamane.
    Glowe tez trzeba miec w bezpiecznej odleglosci od korby.
  • #16 11910286
    12pawel
    Poziom 34  
    Posty: 2355
    Pomógł: 207
    Ocena: 697
    wowka napisał:
    A gdyby tak zamiast korby użyć silnika np od pralki

    Jesli znajdziesz taki o mocy ponad 2kW to i owszem.
  • #17 11910690
    partyzancik
    Poziom 25  
    Posty: 1378
    Pomógł: 14
    Ocena: 178
    silnik elektryczny 3kW szybkoobrotowy i przekładnię taką żeby dopasować obroty wyjściowe do obrotów wom na wolnych obrotach silnika traktora oraz jakieś sprzęgło cierne albo jednokierunkowe , zrób to na ramie i przymocuj do podłogi tak żeby stało za traktorem oraz jakieś bajera do obsługi tego sprzęta
  • #18 11910941
    sm48
    Poziom 15  
    Posty: 147
    Pomógł: 10
    Ocena: 57
    12pawel napisał:
    wowka napisał:
    A gdyby tak zamiast korby użyć silnika np od pralki

    Jesli znajdziesz taki o mocy ponad 2kW to i owszem.


    Chcesz mi powiedzieć, że kiedy odpalam silnik z korby to rozwijam ręką moc 2kW?
  • #19 11911270
    saskia
    Poziom 39  
    Posty: 5759
    Pomógł: 174
    Ocena: 1087
    Nie wytwarzasz takiej mocy, nadajesz moment obrotowy kola zamachowego, swoja energia. :-)
  • #20 11911381
    tomek2000
    Poziom 24  
    Posty: 877
    Pomógł: 25
    Ocena: 174
    Najlepszy byłby mały silnik z wbudowanym kołem zamachowym podłączany w miejsce korby :)

    Ja odpalałem 30-stkę silnikiem 3-fazowym sprzęgniętym z "korbą" paskiem klinowym (zamiast korby mam koło na pasek zakończone końcówką korby). Ale można spróbować na 1-fazowym tyle że rozpędzić koło zamachowe a zawory upuścić jak nabierze obrotów.
  • #21 11912382
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #22 11912562
    robokop
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 29412
    Pomógł: 1763
    Ocena: 6375
    Z jednofazowego możecie zapomnieć. Rozrusznik R11 ma ponad 3kW i musi mieć dobre akumulatory - kto miał do czynienia z C330 to wie, że ten traktor ma ciężki rozruch, z racji archaicznej konstrukcji. Tym bardziej jeśli będzie odpalany kilka razy do roku - jak paliwo opadnie. Sprawdziłby się tu system z czołgu - naładowane do kilkuset atm. butle z powietrzem. Tyle że dostosowanie silnika do tego wyjdzie tyle, co kilka akumulatorów.
  • #23 11914389
    sm48
    Poziom 15  
    Posty: 147
    Pomógł: 10
    Ocena: 57
    Dalej was nie rozumiem po co mi silnik 2 czy 3 kw skoro mogę go odpalić z korby? Zamiast korby można wstawić mały silniczek który rozkręci silnik na odprężniku tak jak pisze tomek 2000

    Silnik ASz62 z samolotu AN-2 jest odpalany rozrusznikiem bezwładościowym, którego silnik rozkrecąjący koło zamachowe ma 1,5KM a i jest możliwość rozpędzenia koła korbą. Podobnie to wygląda kiedy odpalamy jakiś silnik z korby, rozkręcamy pomału koło zamachowe silnika gramadząc w nim energię kinetyczną a potem wyzwalamy jaw jednym momencie kiedy puszczamy odprężnik.
  • #24 11914555
    12pawel
    Poziom 34  
    Posty: 2355
    Pomógł: 207
    Ocena: 697
    Ja myślałem że mamy XXI wiek, a tu takie patenty z korbą. Silniki przystosowane do odpalania na korbę miały potężne koła zamachowe by zgromadzić jak najwięcej energii. Jak zaczęto stosować rozruszniki to masa ta się zmniejszyła. Podobnie ma się to z ilością cylindrów im więcej tym mniejsze koło zamachowe. Druga sprawa to odprężniki. Teraz zawory są tylko lekko rozszczelniane, co sprawia że lekka kompresja się pojawia i ciężej kręcić.
    Ja zimą wspomagam rozruch t25 silnikiem 4kW wolnoobrotowym (780 obr/min). Przełożenie na silnik 1:1 pas klinowy 22mm naciągnięty solidnie i dopóki nie ruszę lekko akumulatorami to pas się ślizga i nie może ruszyć silnika. Przy mrozie nie wierzę że jakiś mały jednofazowy silnik ruszy silnikiem. Rozkręconym silnikiem może by już kręcił ale ruszyć z miejsca nie ma szans.
  • #26 11914606
    12pawel
    Poziom 34  
    Posty: 2355
    Pomógł: 207
    Ocena: 697
    13adam13 napisał:
    Pomysł z silnikiem od pralki jest do bani wątpię ,że w ogóle ruszy ciapka.
    Ja z silnika od pralki zrobiłem szlifierkę stołową. Założyłem kamień 200mm. Co prawda przy obrotach nie narzekam da się szlifować mocy nawet nie brakuje, ale jak stoi to łapiąc za kamień silnik nie ruszy więc jak można coś takiego użyć do rozruchu ciągnika.
  • #27 11914667
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    Posty: 27588
    Pomógł: 1405
    Ocena: 6435
    sm48 napisał:
    Dalej was nie rozumiem po co mi silnik 2 czy 3 kw skoro mogę go odpalić z korby?


    Tylko że na pewno nie odpali od razu, a jak spuścisz odpreżnik to zapomnij o kręceniu rękami korby.
  • #29 11915091
    Chris_W
    Poziom 39  
    Posty: 8490
    Pomógł: 386
    Ocena: 1052
    Ciągnik ma wszystko co trzeba do rozruchu brakuje mu tylko prądu. Korby i silniki zewnetrzne to masochizm - a ponieważ dane mi było w odpalać korbą C330 to wiem że to przeżycie jedyne w swoim rodzaju, ale nie służące, albo służące bardzo słabo, do odpalania ciągnika :D
    Przypadkowe zgaszenie silnika bedzie problemem na polu - to też jest spory minus.

    Lepiej kupić akumulatory - nawet używane od innego rolnika/sąsiada niż męczyć się korbą.
    Niektóre akumulatory można poddawać regenercji jak pasta na płytach nie odpada.
    Warto tez zastanowić się nad powrotem do systemu 2x6V oraz sprawdzić stan techniczny rozrusznika.
  • #30 11915131
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    Posty: 27588
    Pomógł: 1405
    Ocena: 6435
    S15 ma ogromne kolo zamchowe które kumuluje energie, rozrusznik R5 1,5kW.
    C330 nie ma takiego koła olbrzyma, ma za to rozrusznik R11 3kW.

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
Użytkownik poszukiwał sposobu na uruchomienie ciągnika URSUS C-330 bez akumulatora, preferując urządzenie rozruchowe na 230V. Odpowiedzi wskazywały, że uruchomienie ciągnika bez akumulatora jest problematyczne, a najlepszym rozwiązaniem jest użycie akumulatora, nawet małego, aby nie uszkodzić alternatora. Proponowano także wykorzystanie prostownika o odpowiedniej wydajności lub spawarki, ale z uwagą na koszty. Użytkownik ostatecznie zdecydował się na pożyczanie akumulatora z samochodu, co okazało się skuteczne, jednak z ryzykiem uszkodzenia alternatora. Wskazano również na możliwość użycia korby do rozruchu, co wymagało jednak odpowiednich umiejętności i ostrożności. Użytkownik podkreślił, że brak akumulatora może prowadzić do problemów z instalacją elektryczną, ale w jego przypadku nie było to istotne, ponieważ ciągnik nie był używany na drogach.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA