Temat raczej amatorski więc to co ważne podkreśliłem może sprawą zainteresuje się jakiś fachowiec znający się na produkcji tuszy.
Powiem na wstępie iż drukarka drukuje bardzo znośnie.
Jeśli chodzi o zdjęcia. Problem mam z profilami kolorystycznymi.
Tą jakość uzyskałem na tuszach tj nie sygnowanych znakiem brothera.
Z fotolabem ani ploterem nie powalczę ale naprawdę porównując z nie masowym fotolabem jest uczciwie ok.
A3 za 500-700PLN.
Dla laika jakość jest powalająca.
To słowami wstępu.
Kieruje tu mniejszy mój problem.
Używam tuszy marki "dulina"
Czy nie wiedzą Państwo gdzie można uzyskać takie butelki i czy warto.
Pojemniki brothera są jak pudełka na tusz o ile nie przyschnie przy napełnianiu obniżyło by to koszty.
Drukarki nie używam bardzo intensywnie... tj w porównaniu z poligrafiami, fotolabami.
Kusi mnie zastosowanie tuszy nie pigmentowych podobno uzyskuje się w tedy wyższą jakość ale o ile wiem najtrudniej z barwą a koszt to inna sprawa.
Czy uczciwie można obniżyć lub podważyć jakość przy zachowaniu niskiej ceny druku dla takiej nie profesjonalnej plujki.
Pozdrawiam
Piotrek
ps.
naprawdę uczciwie wychodzą zdjęcia.
Choć ma to sens dopiero przy A4 A3 na własne potrzeby.
Miałem w rękach porównanie gołym okiem.
Rozdzielczość też nie budzi problemu.
Czy problem może być z blaknięciem tuszu?
Powiem na wstępie iż drukarka drukuje bardzo znośnie.
Jeśli chodzi o zdjęcia. Problem mam z profilami kolorystycznymi.
Tą jakość uzyskałem na tuszach tj nie sygnowanych znakiem brothera.
Z fotolabem ani ploterem nie powalczę ale naprawdę porównując z nie masowym fotolabem jest uczciwie ok.
A3 za 500-700PLN.
Dla laika jakość jest powalająca.
To słowami wstępu.
Kieruje tu mniejszy mój problem.
Używam tuszy marki "dulina"
Czy nie wiedzą Państwo gdzie można uzyskać takie butelki i czy warto.
Pojemniki brothera są jak pudełka na tusz o ile nie przyschnie przy napełnianiu obniżyło by to koszty.
Drukarki nie używam bardzo intensywnie... tj w porównaniu z poligrafiami, fotolabami.
Kusi mnie zastosowanie tuszy nie pigmentowych podobno uzyskuje się w tedy wyższą jakość ale o ile wiem najtrudniej z barwą a koszt to inna sprawa.
Czy uczciwie można obniżyć lub podważyć jakość przy zachowaniu niskiej ceny druku dla takiej nie profesjonalnej plujki.
Pozdrawiam
Piotrek
ps.
naprawdę uczciwie wychodzą zdjęcia.
Choć ma to sens dopiero przy A4 A3 na własne potrzeby.
Miałem w rękach porównanie gołym okiem.
Rozdzielczość też nie budzi problemu.
Czy problem może być z blaknięciem tuszu?