Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Gwiżdże silnik po naprawie alternatora....

15 Lut 2005 11:28 5853 23
  • Poziom 10  
    Po wymianie regulatora w alternatorze przy dodaniu gazu i przy zchodzeniu z obrotów silnik "gwiżdże". Poluzowalem pasek od alternatora i nadal to samo. Co moze byc przyczyna?
    Dodam, ze elektryk, nie mam pojecia czemu, zalozyl na moj alternator nowy korpus. A moze caly alternator wsadzil mi jakis inny????
    Bede wdzieczny za kazda podpowiedz
  • Poziom 27  
    Byćmoże to szczotki się docierają. Pasek może gwizdać właśnie jak jest za luxny. Sprawdza się to w taki sposób, że na chodzący pasek leje się trochę wody. Jeśli jeszcze gwiżdże to znaczy, że to nie pasek.
  • Poziom 27  
    spróbuj całkiem ściągnąć pasek, wtedy będziesz wiedział czy napewno jest to wina alternatora.
  • Poziom 10  
    rozumiem. dzieki.
    ale to nie dobiega z okolic alternatora ani paska.
    a wydaje mi sie, ze szczotek nie ruszali. to normalne, ze sie docieraja po jakiejkolwiek naprawie/?
    Wlasnie to jest dziwne, ze przy alternatorze jest cisza, a jestem na 100% pewny, ze to zaczelo sie wlasnie po jego naprawie.
    Gwizdanie (nie piszczenie) dobiega gdzies z silnika

    Dodano po 3 [minuty]:

    #sojer napisał:
    spróbuj całkiem ściągnąć pasek, wtedy będziesz wiedział czy napewno jest to wina alternatora.


    masz racje, sprobuje..
  • Poziom 14  
    Witam
    Szczotki raczej nie. tam są pierścienie ślizgowe.
    Jeśli pasek to słychać przy dodawaniu gazu (gwizd).
    Może mieć wypracowane boki.
    Mogą być łożyska. Sprawdz przy zdjętym pasku ( pokręć kołem pasowym od alternatora ) jeśli szumi to łożyska do wymiany.
    Miłego dnia
  • Poziom 10  
    juz elektrykowi mowilem o tym gwizdaniu, tez sie glowil i nie wiedzial. Twierdzi, ze lozyska sa jeszcze b. dobre.
    Moze po prostu wymiana paska pomoze??
    Inna sprawa, ze lozyska byly dobre w moim alternatorze, a nie wiem co mam wsadzone teraz. moze jakis inny stary? bo nie widze powodu dla ktorego musial by zmieniac obudowe. Wiem, ze jest inny korpus bo sam mi to powiedzial, a zreszta kostka razem z wiazka ledwo siega.

    Nie wiem, bycmoze zle rozumuje, ale gdzie sa te lozyska?? w alternatorze? czy przy tym kole pasowym?
    bo jezeli w alternatorze to prawie pewne, ze wsadzili mi cos innego, skoro wczesniej tak nie bylo.

    Mimo wszystko dzieki za pomoc.
  • Poziom 26  
    Ne bardzo Cię rozumię,.......... dlaczego do tej pory nie zapytałeś elektyka i nie masz to wyjaśnione, dlaczego wymienił obudowę alternatora, czy cały wymienił ??????????, bo zdaje się Ty zleciłęś mu, czy ustaliłes z nim, tylko wymianę szczotek.
    Chyba za to wziął dodatkową i to sporą kasę.
    Pozdr.
  • Poziom 10  
    nie. ja mu zlecilem wymiane regulatora napiecia.
    a jak go zapytalem o ta obudowe to mi pow, ze cos mu tam nie pasowalo i zalozyl inny korpus. a jak ja mu udowodnie, ze wsadzil mi inny alternator?
    zaplacilem 240 zl za regulator razem z wymiana.
  • Poziom 27  
    elektryk pewnie pojechał na szrot i kupił cały nowy alternator (kupienie samego regulatora wyniosłoby go niewiele taniej), wsadził ci tamten zeszrotowany alternator bo tak było mu najłatwiej. ale czy tak było napewno dowiesz się jak ściągniesz pasek klinowy!!!!!
  • Poziom 18  
    wynien lozyska jesli zalozyl ci nowy korpus to pewnie jest to fiat lozyska nowe i gwizd ustapi
  • Poziom 10  
    to jest nissan.
    a ile moze kosztowac wymiana tych lozysk?
    Nissan Sunny 1994 rok.

    a moze ktos zna powod dla ktorego zaklada sie nowy korpus?? bo mi sie wydaje, ze to klamstwo, zapewne wsadzil inny alternator a nie sam korpus
  • Poziom 27  
    wymiana łożysk kosztuje zazwyczaj tyle co wymiana regulatora.
  • Poziom 10  
    no to super. to juz drugi alternator bym kupil.
    polak potrafi.....
  • Poziom 23  
    A komplet lozysk w sklepie 18,- :)
  • Poziom 11  
    Witam,

    Mialem znajomego, ktoremu cos piszczalo (Honda Civic 1.6 chyba). Wymienil naciagacz paska i dalej piszczalo. Po dluzszej analizie okazalo sie ze to alternator. Wiec wymienil lozyska. Piszczalo dalej. Ktos wpadl na pomysl zeby pojechac do elektryka i pomierzyc rezystancje uzwojen alternatora. Olazalo sie ze jest jakies zwarcie miedzyzwolowe w stojanie przez co moment obrotowy byl wiekszy (alternator hamowal silnik). Gdy wymienil alternator na nowy ("nowy"=szrot) awaria zniknela.

    Mysle ze jesli masz mozliwosc sparwdzenia rezystancji uzwojen to nalezaloby to sprawdzic. Moze to jest wlasnie to....

    Pozdrawiam, Rafal
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 10  
    składany w japonii. alternator hitachi.

    teraz moge byc pewien, ze alternator wsadzili mi jakis wadliwy.
    wole nie myslec co by bylo jakbym zostawil im samochod na pare godzin.... wyjechal bym wrakiem.

    Zdaje sobie sprawe, ze b. ciezko jest okreslic co to moze byc ale nie stac mnie na wymienianie wszystkiego po kolei :(

    Dzieki za wszystkie odpowiedzi.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 10  
    czuje ulge, ze wiem juz co to.
    jest tylko maly problem. Jestem laikiem i nie mam pojecia co oznacza "zwarta faza w stojanie". Czy mozna to jakos naprawic (wymienic). Czy to duze koszta??

    Elektrit'cie czyli nie brac sie za lozyska?? Elektryk powiedzial, ze lozyska sa b. dobre wiec to nie to.


    P.S. a sorki juz doczytalem w poscie stalowki.
    Ale czy wymiana alternatora to jedyne wyjscie??

    kurcze moglem od razu kupic nowy alternator za 200 zl zamiast wymieniac regulator za 240. ehh

    Jeszcze jedno pytanie. bede szukal na szrotach. Ale czy to musi byc od dokladnie tego samego silnika czy moze byc np. o 1,6 albo od diesla?? moj silnik to 1,4. a np. od 1,4 tylko na gazniku? jest jakas roznica? moj to ten sam tylko na wtrysku.

    I jeszcze jedno do elektrita: Zeby sie ostatecznie upewnic zdjac pasek od alternatora?? wtedy jezeli gwizd ustapi to moge byc juz pewien, ze to to o czym mowisz.

    Dzieki wszystkim!!
  • Poziom 21  
    Nie wiem jak w twoim ale we wcześniejszych do 92 roku to można było założyć dwa rodzaje alternatorów:
    Hitachi LR 160-715 lub Mitsubishi A5T41592
    - prąd maksymalny; 60 A - początek ładowania: 950 1100 obr/min - prąd przy 13,5V (Hitachi) lub 14V (Mitsubishi)
  • Poziom 10  
    o kurcze dopiero teraz jak pow, ze to moze byc mitsubishi to cos mnie oswiecilo!! u mnie jest wlasnie MITSUBISHI a nie HITACHI !!!!!
    cholera! w takim razie to tez na 90 % zwarcie??
  • Poziom 39  
    Jak na razie to głównie pasjonujesz się kolejnymi wypowiedziami i chyba nic nie robisz. Skoro jest prawdą, że robił to elektryk to dlaczego masz jeszcze problem? Zanosi się że dzięki radom wymienisz samochód. Domyślam się, że nie potrafisz sam naprawiać więc musisz nauczyć się egzekwować swoje prawa za wydane pieniądze. Faktycznie może to być uszkodzenie uzwojenia które przydarzyło się przy montażu alternatora. Ale niechże usługodawca wywiąże się z usługi alby przynajmiej coś mądrego ustali.
  • Poziom 10  
    a co mam robic? wymieniac wszystko po kolei to co komu do glowy wpadnie? Swoje prawa egzekwowac umiem i nie o taka rade prosilem. Elektryk nic nie slyszy, dla niego wszystko jest dobrze. I twierdzi, ze zalozyl nowy korpus bo tamten byl pekniety czy cos takiego. I ja wiem, ze to jest oszust i co mam zrobic? Moge mu w leb dac, a czy to cos pomoze? Mam go w d..... i chce sam cos z tym zrobic. Dlatego tutaj pytam fachowcow, ktorzy szczerze mi doradza a nie kolejnego elktryka, ktory wmowi mi co bedzie chcial zeby tylko wyciagnac pieniadze.
  • Poziom 2  
    Wszystkie wymyślne teorie to przesada. Gwiżdże bo skończył się smar w łożysku. Kręcąc ręką alternatorem nie będzie tego słuchać bo to za wolne obroty i brak obciążenia . Po rozebraniu alternatora łatwo to wyczuć. Po prostu wymień łożyska na nowe koniecznie z luzem C3.