Witam!
Telefon jest nowy, dopiero wzięty z salonu i dodam że to mój pierwszy smartphone w ogóle.
Problem polega na tym, że po ładowaniu czuwanie i telefon nieczynny stanowią 2% zużycia baterii, a po kilku godzinach obydwa dochodzą już do 40%.. a przecież czuwanie jest po to, żeby energii telefon nie żarł
nie działa mi jeszcze karta SIM *numer przeniesiony z plusa do playa*, a więc połączenie z internetem, auto aktualizacje i inne tego typu cuda nie wchodzą w rachubę, jasność ekranu zmniejszyłam do minimalnej, żadnych animacji, wibracji i innych szmerów bajerów też nie mam. czy fakt, że telefon nie ma zasięgu może wpływać na żarcie baterii? przez noc spada mi średnio 35-40%, na samym niby-czuwaniu.. doprowadza mnie to do szewskiej pasji, a jeszcze sporo czasu zostało do momentu aż numer zostanie przeniesiony i będę mogła z niego korzystać..
robiłam już factory reset, wszystkie niepotrzebne aplikacje są wyłączone. rozładowałam go wczoraj do końca i naładowałam na wyłączonym telefonie, widzę że dzisiaj średnio 1,5 do 2 godzin dłużej mi działa niż poprzednim razem na tym samym poziomie naładowania baterii (ale to może dlatego że dzisiaj akurat sporo go macałam, to i stan czuwania zleciał do 15% zużycia baterii).
już nie wiem co mam zrobić, proszę o poradę bo użeram się z tym problemem już z 5 dni.
Telefon jest nowy, dopiero wzięty z salonu i dodam że to mój pierwszy smartphone w ogóle.
Problem polega na tym, że po ładowaniu czuwanie i telefon nieczynny stanowią 2% zużycia baterii, a po kilku godzinach obydwa dochodzą już do 40%.. a przecież czuwanie jest po to, żeby energii telefon nie żarł
nie działa mi jeszcze karta SIM *numer przeniesiony z plusa do playa*, a więc połączenie z internetem, auto aktualizacje i inne tego typu cuda nie wchodzą w rachubę, jasność ekranu zmniejszyłam do minimalnej, żadnych animacji, wibracji i innych szmerów bajerów też nie mam. czy fakt, że telefon nie ma zasięgu może wpływać na żarcie baterii? przez noc spada mi średnio 35-40%, na samym niby-czuwaniu.. doprowadza mnie to do szewskiej pasji, a jeszcze sporo czasu zostało do momentu aż numer zostanie przeniesiony i będę mogła z niego korzystać..
robiłam już factory reset, wszystkie niepotrzebne aplikacje są wyłączone. rozładowałam go wczoraj do końca i naładowałam na wyłączonym telefonie, widzę że dzisiaj średnio 1,5 do 2 godzin dłużej mi działa niż poprzednim razem na tym samym poziomie naładowania baterii (ale to może dlatego że dzisiaj akurat sporo go macałam, to i stan czuwania zleciał do 15% zużycia baterii).
już nie wiem co mam zrobić, proszę o poradę bo użeram się z tym problemem już z 5 dni.