Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

skoda fabia 1,2 HTP - zgięte zawory

jaek1970 10 Lut 2013 12:00 5841 9
  • #1 10 Lut 2013 12:00
    jaek1970
    Poziom 16  

    Witam wszystkich , jeśli zamieściłem post w nieodpowiedniej rubryce proszę o przeniesienie.
    Trafiła do mnie Skoda Fabia 1,2 htp silnik BME , trzycylindrowiec 12 zaworów.
    Otóż koleżanka zabrała auto z jakiegoś warsztatu , ponieważ nie mogła z mechanikami dojść do porozumienia .
    Ale po kolei - przyjechała z Torunia do Warszawy postawiła auto na parkingu , wszystko było ok.
    Pojazd stał pięć dni , były wtedy spore mrozy , wsiadła na kluczyk auto dziwnie zakręciło i nie chciało zapalić. Laweta zawiozła pojazd do warsztatu , stał tam z tydzień , wymieniali ponoć jakieś czujniki( chyba tylko wałka rozrządu , bo czujnika wału do dziś nie mogę wyjąć).
    Wkurzyła się i zabrała auto , Podłączyłem VCDS , błąd przepustnicy - była odpięta.Silnik kręcił faktycznie dziwnie .Otworzyłem przepustnicę pomiar ciśnienia , na 1cylinderku zero.
    Puściłem powietrze przez świecę waliło do kolektora ssącego .
    Jako że nie miałem wtedy blokad do tego silnika nie sprawdziłem faz rozrządu.
    Po rozebraniu silnika okazało się że zgięte są tylko 2 zawory ssące na 1 cylindrze, koła i łańcuch wyglądają w porządku , napinacz także .
    Moje pytanie brzmi czemu tylko dwa się zgięły na 1 a czemu na drugim i trzecim nie , skoro przeskoczył łańcuch?
    W jaki sposób zweryfikować ten rozrząd?
    Chyba że nie przeskoczył , ale gdyby na przykład wzrosło nadmiernie ciśnienie w układzie smarowania , raczej pogięło by wszystkie .
    I dziwna rzecz nie chciał zapalić nawet na dwóch cylindrach.
    Może ktoś miał już taki przypadek , proszę o włączenie się w dyskusję
    Pozdrawiam.

    0 9
  • #2 10 Lut 2013 12:19
    januszl1968
    Poziom 12  

    Kolego moje pytanie czy na tłoku nie widać śladów uderzenia zaworów,niema możliwości ich zgięcia jeżeli nie uderzyły w tłok.

    1
  • #3 10 Lut 2013 12:21
    1078231
    Użytkownik usunął konto  
  • #4 10 Lut 2013 12:21
    januszl1968
    Poziom 12  

    Robiłem kiedyś ten silnik da się to zrobić w domowych warunkach.

    0
  • #5 10 Lut 2013 14:41
    jaek1970
    Poziom 16  

    Do Motronic - przepraszam ale nie :-)))))))
    Wrzuciłem temat do elektryki z powodu tego niby czujnika wymienianego.I zapomniałem dodać że ponoć cała deska kontrolek się w warsztacie paliła- teraz po podpięciu przepustnicy nic się nie pojawia , kontrolki gasną , błąd przepustnicy nie wraca.
    Obejrzałem dokładnie głowicę i tłoki , ssące na pierwszym cylindrze mocno uderzyły , natomiast na pozostałych tłokach i zaworach (ssących ) widać tylko otarcia nagaru .Zawory są jednak szczelne .
    Wychodzi więc że przeskoczył, jednak.
    Trzeba głowicę oddać do sprawdzenia , ewentualnie splanować - spory koszt rozrządu 500 stówek .
    Najbardziej w ubaw wprawił mnie cytat z serwisowego tłumaczenia opisu silnika ,, zastosowano łańcuch aby zapewnić długa i bezawaryjną pracę " prawie 90.000 km
    nalatał :-)

    0
  • #6 10 Lut 2013 16:07
    Dziarski Hank
    Poziom 27  

    Znany temat w tych silnikach - przeskakujący rozrząd z powodu zbyt krótkich ślizgów. Poprawiono przedłużając ślizgi.

    0
  • #7 10 Lut 2013 17:33
    januszl1968
    Poziom 12  

    Dlaczego kolega chce oddać głowice do naprawy,wymień uszkodzone zawory i bez planowania głowicy bo przecież silnik się nie przegrzał składaj ,wymień ślizgi lub cały rozrząd.

    0
  • #8 10 Lut 2013 19:50
    jaek1970
    Poziom 16  

    W sumie na logikę kolega Janusz ma rację - ślizgi .Czy temat w seatach ibiza i arosa tam też był problem ze ślizgami - czy dobrze kojarzę ?
    Pytam dlatego że koła nie są zużyte - łańcuch także dobrze wygląda.
    Moje pytanie czy ślizgi można założyć z kompletacją tego łańcucha i napinacza .
    Bo wydaje mi się że właśnie do seata występuje ze zmienionym napinaczem.
    ESI także podaje dwa rodzaje napinaczy , które różnią się zasadą montażu.
    Mam kumpla w serwisie WV ale jest teraz na wczasach i nie chcę go niepokoić.

    1
  • #9 10 Lut 2013 20:05
    Don de Leon
    Poziom 23  

    Ja w tym silniku zmieniłem komplet i klient lata i głowa spokojna. Co do głowicy to daj choćby do sprawdzenia płaszczyzny bo na 100% odbiega od ideału a koszt tego niewielki - będziesz miał spokojną głowę.

    0
  • #10 10 Lut 2013 21:45
    jaek1970
    Poziom 16  

    Myślę wymienić kpl , tym bardziej że wydaje mi się iż ślizgi były długie, teraz skojarzyłem że febi jest dystrybutorem tego poprawionego rozrządu i zamieszczony był nr. referencyjny w magazynie chyba Intercarsu.

    1