Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Dobór głośników i wzmacniacza Telefunken RL 1500 i CA-10

Płaszczu 10 Lut 2013 13:21 1398 2
  • #1 10 Lut 2013 13:21
    Płaszczu
    Poziom 11  

    Witam

    Mam generalnie upatrzony już sprzęt. Chciałbym się tylko dowiedzieć czy to będzie razem dobrze grało i jedno drugiego nie uszkodzi. Odsłuch w domu, pokój około 20 metrów. Nie słucham muzyki zbyt głośno. Bardzo rzadko decyduje się na podkręcenie regulatora. Muzyka: Rock, Akustyczna, Metal/Trash, Grunge ... generalnie to co mi się podoba.

    Wybrałem Telefunken RL 1500, dane jakie udało mi się znaleźć:

    IMPEDANCJA 4 OHM

    MOC RMS 150 WATT

    NOMINALNA 90 WATT

    Wzmacniacz Telefunken CA-10:

    2X70 W/ 4 OHM
    2X55 W/ 8 OHM
    IMPEDANCJA 4-8 OHM

    Zagra to razem dobrze - nie mam na myśli spasowania pod względem brzmienia tylko parametrów technicznych?

    0 2
  • #2 10 Lut 2013 13:36
    AnTech
    Poziom 31  

    Pod względem parametrów technicznych pasuje dobrze.

    0
  • #3 15 Lut 2013 15:27
    Płaszczu
    Poziom 11  

    Witam

    Sprzęt podłączony. Z racji, że nie ma praktycznie żadnych info na temat tych głośników to myślę, że warto zostawić w sieci ślad po moich wrażeniach. Mój punkt odniesienia to Altus 140, Altus 110, Z-5500 oraz kolumny z wieży philips. Jak wiadomo, zarówno altusy jak i te logitechy dysponują siermiężnym bassem. Przez większość życia słuchałem kolumn gdzie zawsze była podbita góra i dół, natomiast średnica wycofana. Z tego powodu potrzebowałem chwili aby przyzwyczaić się do nowego sposobu reprezentacji dźwięku. W altusach góra jest taka jakby ostra, że szybko męczą się uszy - szczególnie gdy słucham głośniej. Natomiast w tym zestawie logitech muzyka brzmi bardzo ładnie moim zdaniem, jednak mam wrażenie, że jest taka jakby zbyt podrasowana a ten wszędobylski bass jest wręcz denerwujący. Telefunkeny są idealnie wyważone. Po prostu, wszystko zależy od tego jak płyta została zrealizowana. W niektórych płytach bassu jakby nie było. Natomiast w innych jest go idealnie, bez sztucznego podbicia i bardzo dynamiczny. Jeżeli ktoś nie jest instrumentalistą to doceni je za wierność z jaką oddają wokal. Gitara akustyczna brzmi na tych kolumnach wyjątkowo. Selektywność stoi na dobrym poziomie w porównaniu do tego co miałem okazję słuchać. Kolumny grają ciepło ale bez zbednego subwooferowego bassu - ja trochę się muszę do tego przyzwyczaić aczkolwiek podoba mi się sposób w jaki grają. Muzyka jest taka "czysta".

    Pozdrawiam

    0