Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

duże zużycie prądu elektrycznego

reklan 12 Lut 2013 22:01 7077 22
  • #1 12 Lut 2013 22:01
    reklan
    Poziom 8  

    Witam wszystkich,

    Jakiś czas temu przyszły nowe prognozy zużycia prądu elektrycznego, z tego co wyliczyłem na 6 miesięcy zużyjemy 5732 kWh, co miesięcznie daje średnio 955,3 kWh, a dziennie 30,8 kWh. Opłaty miesięczne to średnio 561,48zł/miesiąc.
    Dom jednorodzinny z garażem. Ogrzewanie CO z pieca na węgiel.
    Urządzenia jakie pracują prawie cały czas to: pompa CO (~40W), pompa cyrkulacji wody ciepłej (~25W), bojler (~2kW), pompa do szamba (~1kW).
    Zakupiłem takie urządzenie do pomiaru zużycia prądu, w ciągu doby bojler pracował 7:14h i zużył 14,27kWh, pytanie czy to przypadkiem trochę nie za dużo, skoro w ciągu doby pomiarowej podgrzał wody na jeden prysznic oraz poranną toaletę.
    W ciągu tej doby spisałem również wskazanie licznika, wyszło że zużyliśmy 27kWh/dobę, bojler oraz pompa CO + pompa cyrkulacji wody ciepłej w ciągu doby zużyły (14,27+0,96+0,6=15,83kWh), więc wyliczając pozostaje 11,17kWh które za bardzo nie mam pojęcia gdzie "uciekło".
    Wspomniana pompa od szamba była wymieniana na początku maja 2012, więc w miarę jest nowa, domu pracuje jeszcze płyta grzewcza, ale pracowała w ciągu wspomnianej wcześniej doby pomiarowej około 30min.
    Pracowała również pralka (1 pranie) ale jej zużycie to max 150-200W, lodówka w czasie pracy agregatu chłodzącego poziom mniej więcej 250W.
    Siedziałem już kilka godzin nad tym wszystkim, główkując co mogło zużyć wspomniane wcześniej 11kWh. Proszę Was o jakieś opinie/sugestie bo nie mam już pomysłów, wiem że ciężko jest zgadywać co człowiek może mieć podłączone w domu, ale dodam że żadne narzędzia elektryczne w tym czasie nie pracowały, takie rzeczy jak telewizor pracował tyle co średnio w każdym domu, czajnik elektryczny nowy(2m-c), pomiar zgodny z danymi, zagotował wodę może 5-6 razy. Zastanawiałem się czy istnieje teoretyczna możliwość że licznik oszukuje mnie na moją niekorzyść? Chyba kupię jutro nowy licznik elektroniczny i podłącze go zaraz za tym starym licznikiem i zobaczę o co tu chodzi...
    Z góry dziękuję za pomocne sugestie, oraz przepraszam jeżeli coś sknociłem...

    0 22
  • #2 12 Lut 2013 22:12
    DarkSnakee
    Poziom 19  

    Możesz przetestować wyłączając na 24h po jednym bezpieczniku w instalacji. Może gdzieś masz coś podłączone. (może dzieciaki coś podłączyły).

    0
  • #3 12 Lut 2013 22:16
    kozik3
    Poziom 16  

    Czy piec na węgiel wspomaga bojler ? Czy wodę grzejesz tylko elektrycznie ? Tak na pierwszy rzut oka z tego co piszesz niepotrzebnie masz non stop załączoną pompę od cyrkulacji wody. Nie chodzi o to ile pobiera pompka tylko niepotrzebnie wychładzasz wodę przez co częściej musisz ja zagrzać. Jeżeli bojler grzejesz tylko elektrycznie to pomyśl o podłączeniu do cyrkulacji timera. Ja tak mam np zrobione. W nocy nie ma potrzeby, aby była pompka załączona lub w czasie godzin kiedy wszyscy są w pracy. W ciągu miesiąca to spora oszczędność. Za mało też liczysz na pralkę. Grzałka w pralce to ok 2 kW. W zależności jaki program nastawiasz (temp. i długość prania) tyle odpowiednio zużyjesz. Na pewno nie będzie tak mało jak zakładasz. Napisz czy masz podłączone w instalacji różnicówki ? Czy masz np do pompy od szamba osobną różnicówkę ? Pytam, ponieważ miałem już nie raz przypadek, że pompy tego typu mają przebicie. Jeżeli nie masz różnicowek pompa działa, ale zużycie będzie wzrastać (nie sugeruj się, że jest nowa). Sąsiad miał też sytuację, że zaciął się wyłącznik w pompie i silnik pracował non stop - zorientował się dopiero przy rachunku za prąd. Nie masz wyjścia jak sprawdzać wszystkie urządzenia.

    0
  • #4 12 Lut 2013 22:19
    DJ_Dexinter
    Poziom 27  

    A licznik który masz teraz jest elektroniczny czy mechaniczny? Jeśli dobrze pamiętam to u nas w mieście była akcja masowej wymiany tych liczników w domach jednorodzinnych. Wszyscy wymieniali mechaniczne na cyfrowe. Najbardziej rozbawiał nas sąsiad, który przykładał magnesy do licznika elektronicznego i myślał, ze obnizy mu to rachunki za prąd. Przyklejał je taśmą, bo mu sie trzymać nie chciały. Robił to też z licznikiem na wodę, ale po przyłożeniu zapalała się jakaś żaróweczka no i kara do zapłaty.

    1
  • #5 12 Lut 2013 22:21
    janszy3643
    Poziom 29  

    reklan napisał:
    W ciągu tej doby spisałem również wskazanie licznika, wyszło że zużyliśmy 27kWh/dobę

    Z tego co piszesz jakie masz odbiorniki, te odczyty są strasznie zawyżone, zacznij od dodatkowego licznika, tak jak proponujesz

    0
  • #6 12 Lut 2013 22:32
    reklan
    Poziom 8  

    DarkSnakee napisał:
    Możesz przetestować wyłączając na 24h po jednym bezpieczniku w instalacji. Może gdzieś masz coś podłączone. (może dzieciaki coś podłączyły).

    Bardzo dobry pomysł, właśnie to zrobiłem, wyłączając całe oświetlenie zewnętrzne domu (5halogenów 150W). zobaczymy ile spadnie zużycie.
    kozik3 napisał:
    Grzałka w pralce to ok 2 kW. W zależności jaki program nastawiasz (temp. i długość prania) tyle odpowiednio zużyjesz. Na pewno nie będzie tak mało jak zakładasz.

    Ok, racja, mój błąd. Ale jak pisałem wcześniej pralka leciała tylko z jednym praniem.
    kozik3 napisał:
    Czy piec na węgiel wspomaga bojler ? Czy wodę grzejesz tylko elektrycznie ?

    Tak, kiedyś tak było, pierwszy był piec CO który grzał i wodę i centralne, później przyszedł bojler i jakiś magik tak podłączył całą instalację że bojler grzał grzejniki. Ale zostało to przerobione przez firmę sanitarną i po problemie. Więc teraz piec grzeje tylko grzejniki, a bojler tylko wodę.
    kozik3 napisał:
    Jeżeli bojler grzejesz tylko elektrycznie to pomyśl o podłączeniu do cyrkulacji timera

    Słuszna sugestia, właśnie w garażu znalazłem programator czasowy i włączyłem go do pompy cyrkulacji. Nie pomyślałem o tym.
    DJ_Dexinter napisał:
    A licznik który masz teraz jest elektroniczny czy mechaniczny?

    Licznik mechaniczny, ale dom znajduje się blisko dość ruchliwej drogi, a dom jest bardzo stary i mocno przechodzą drgania, nie wiem czy może mieć to jakieś znaczenie na pomiar licznika. Słyszałem kiedyś, że te nowe liczniki wcale nie są takie rewelacyjne ponieważ liczą każde najmniejsze zużycie. Nie wiem na ile jest to prawda.

    0
  • #7 12 Lut 2013 22:37
    Przemo9826
    VIP Zasłużony dla elektroda

    reklan napisał:
    pompa cyrkulacji wody ciepłej


    Wyłącz to, ściany grzejesz, nie sugeruj się tym że rurki z NASA w kosmicznej otulinie.

    reklan napisał:
    czajnik elektryczny


    Ilość wody ma również znaczenie, czy zalewasz szklankę a w czajniku zostaje wody na jeszcze dwie szklanki.

    Grzałka w pralce też swoje weźmie...

    reklan napisał:
    ałe oświetlenie zewnętrzne domu (5halogenów 150W)


    No tak halogeniki i inne bzdeciki i tak ziarenko do ziarenka....

    0
  • #8 12 Lut 2013 22:45
    reklan
    Poziom 8  

    Przemo9826 napisał:
    Wyłącz to, ściany grzejesz, nie sugeruj się tym że rurki z NASA w kosmicznej otulinie.

    Nie wiem jak wyjdzie ekonomiczniej, jak będzie pracować pompa cyrkulacji, czy gdy będzie wyłączona i za każdym razem aby była ciepła woda w kranie trzeba będzie zrzucić całą zimną wodę która będzie w rurach co wiąże się z zwiększeniem zużycia wody oraz później z przepompowaniem tej czystej wody z szamba do rur drenarskich.
    Przemo9826 napisał:
    Ilość wody ma również znaczenie, czy zalewasz szklankę a w czajniku zostaje wody na jeszcze dwie szklanki.

    Grzałka w pralce też swoje weźmie...

    Rozumiem, tylko jak pisałem pralka pracowała tylko raz, czajnik grzał wodę około 5 razy, a że jest nowy i dobrej firmy to szybko się grzeje. A mino tego wszystkiego gdzieś te 11kWh zostało zużyte, nie wierze że to pralka czy czajnik tyle "ciągnie".

    Podłączyłem teraz lodówkę na 24h i zobaczymy ile zużyje. Teraz nie będzie pracować pralka, lodówka będzie zmierzona, całe oświetlenie zewnętrze odłączone z tablicy, bojler mniej więcej wiem ile potrafi zużyć i zobaczę za ile tym razem wyjdzie zużycie.
    Oraz oczywiście programator czasowy na pompę cyrkulacji, tak aby w nocy oraz w czasie pracy nie potrzebnie nie tłoczył wody.

    0
  • #9 12 Lut 2013 22:51
    Przemo9826
    VIP Zasłużony dla elektroda

    No musisz policzyć, sam przyznasz że ponad 7 godzin na dobę pracy bojlera przy jednym prysznicu i porannej toalecie to przegięcie.

    Nie wiem jaki duży bojler, jaka duża instalacja, jak daleko jest oddalony ostatni punkt ciepłej wody, ale może być tak że jeśli będziesz używał programatora czasowego pompka "wymieni" wodę w całej instalacji i woda będzie zimna, i znów grzanie....

    0
  • #10 12 Lut 2013 23:10
    reklan
    Poziom 8  

    A może faktycznie masz rację, teraz przez dobę będzie mierzyć się lodówka więc gdy tylko się skończy to podłącze znów bojler i raz zobaczę jak zmieniło się zużycie dzięki programatorowi czasowemu a jak gdy będzie całkiem wyłączona pompa od cyrkulacji.
    Przepraszam, że nie wypisałem wszystkich danych ale jest ich dość dużo, bojler ma około 8 lat, 100L, grzałka 2kW, instalacja prowadzona na wewnętrznych ścianach, 2 łazienki oraz WC, bojler na parterze podwieszony pod sufitem, 30 cm wyżej bojlera pierwsze ujęcie umywalka w WC, później w linii rur około 4-5m jedna łazienka, od pierwszego ujęcia również aneks kuchenny w linii rur około 4 m, na parterze bojler znajduje się w przedsionku do łazienki na parterze (odległość to około 7m). No i na końcu od bojlera idzie rura w podłodze w kotłowni do przyszłej kuchni (w trakcie budowy), tak w linii prostej to może 10m. To cała instalacja do wody ciepłej, wiec jak przyznasz nie jest to żadna poważna instalacja.

    Przemo9826 napisał:
    Nie wiem jaki duży bojler, jaka duża instalacja, jak daleko jest oddalony ostatni punkt ciepłej wody, ale może być tak że jeśli będziesz używał programatora czasowego pompka "wymieni" wodę w całej instalacji i woda będzie zimna, i znów grzanie....

    Chyba tak samo będzie gdy pompka będzie wyłączona, każde użycie ciepłej wody spowoduje iż zimną wodę trzeba będzie wylać do szamba, a ciepła po zakończeniu pobierania zostanie w rurach bez cyrkulacji, co spowoduje spadek temp. a nowa zimna woda będzie znów grzana przez bojler.

    0
  • #11 13 Lut 2013 08:03
    płetwa
    Poziom 29  

    reklan napisał:

    Chyba tak samo będzie gdy pompka będzie wyłączona, każde użycie ciepłej wody spowoduje iż zimną wodę trzeba będzie wylać do szamba, a ciepła po zakończeniu pobierania zostanie w rurach bez cyrkulacji, co spowoduje spadek temp. a nowa zimna woda będzie znów grzana przez bojler.


    Jedynym sensownym rozwiązaniem tego problemu jest zastosowanie jakiegoś systemu bezobsługowego.
    Ja wykombinowałem to tak (jeszcze nie montowane, czeka na remont) w każdym pomieszczeniu z ujęciem ciepłej wody zamontuje fotokomórki na ścianach i termostat na rurce jak najbliżej ujścia ciepłej wody. Zasada działania bardzo prosta, fotokomórka w pomieszczeni wykrywa ruch i włącza pompę ale ta uruchamia się wówczas jeżeli temp. wody jest niższa niż zadana na termostacie. Po osiągnięciu temp. zadanej (wystarczy 36-40*C) pompa się wyłącza. Do tego jeszcze termostat który uniemożliwi uruchomienie układu jeśli nie grzejemy wody.

    0
  • #12 13 Lut 2013 11:45
    kozik3
    Poziom 16  

    płetwa - też o tym myślałem, ale to Ci nie wypali. Oczywiście wszystko zależy jakie masz długie odcinki rur, ale zrób sobie kiedyś eksperyment. Wyłącz na noc cyrkulację. Rano włącz ją ponownie i od od razu odkręć wodę. Nic Ci to nie da, że cyrkulacja będzie załączana w ten sposób co piszesz. Jeżeli natomiast będzie załączana np przez termostat pomimo iż nie wykryje ruchu to będzie się załączać dosyć często. Cyrkulację montuje się po to, aby było wygodnie i tego trzeba się trzymać :D Można zaoszczędzić przez czasowe załączanie i to wszystko. Godziny należy wybrać w zależności jak się korzysta, czyli przeważnie rano, po przyjściu z pracy, ewentualnie trochę popołudnia i wieczór. Reszta wyłączona. Weekend wg uznania - może chodzić cały dzień.
    reklan - napisz jeszcze czy masz w zabezpieczeniach różnicówki ?
    Wspomniałeś jeszcze później o halogenach na zewnątrz - to już jakaś gruba przesada :D Nie możesz tego podmienić na coś bardziej współczesnego, energooszczędne lub led ? Napisz jak są załączane te halogeny, czasowo, zmierzchowo czy na ruch ?

    0
  • #13 13 Lut 2013 16:12
    płetwa
    Poziom 29  

    kozik3 napisał:
    Oczywiście wszystko zależy jakie masz długie odcinki rur,


    Remont u mnie będzie związany z przebudową jednego pokoju na kuchnię i łazienkę które będą ze sobą sąsiadować i zasilać je będzie jedna rura o długości 7-8m, z czego 3m w posadzce, a reszta w ścianach wygłuszonych wełną.

    reklan napisał:
    , bojler ma około 8 lat, 100L, grzałka 2kW



    Ja bym ta grzałkę wymienił bo pewnie jest na niej spora warstwa kamienia.

    0
  • #14 13 Lut 2013 18:02
    reklan
    Poziom 8  

    kozik3 napisał:
    reklan - napisz jeszcze czy masz w zabezpieczeniach różnicówki ?

    Ogólnie to skrzynka cały czas jest w rozbudowie, cały parter podłączony jest pod jedną różnicówkę 40A, podłączone jest pod nią "tymczasowo" łazienka parter, bojler, oświetlenie części parteru. Aktualnie 1/2 parteru cały czas jest w remoncie. Docelowo będzie osobna różnicówka na łazienki i kuchnie jak w projekcie.
    kozik3 napisał:
    Napisz jak są załączane te halogeny, czasowo, zmierzchowo czy na ruch ?

    Całe oświetlenie zewnętrzne załączane jest na zwykły włącznik(można całkiem wyłączyć lub wymusić włączenie niezależnie od zmierzchu oraz ruchu w razie potrzeby), są to halogeny załączające się tylko wtedy gdy jest odpowiednio ciemno, gdy wykryją ruch i czas świecenia to max 30 s.
    kozik3 napisał:
    Nie możesz tego podmienić na coś bardziej współczesnego, energooszczędne lub led ?

    Muszę rozglądnąć się za jakimś ledem i kupić jednego na próbę, bo nie wiem czy dadzą rade oświetlić tak dużą powierzchnie.
    płetwa napisał:
    Ja bym ta grzałkę wymienił bo pewnie jest na niej spora warstwa kamienia.

    Słyszałem kiedyś, że po pewnym czasie grzałki są zakamienione i czas zagrzania wody do żadanej znacznie się wydłuża i co za tym idzie również zużycie prądu. Prawdę mówiąc nie mam pojęcia czy w moim bojlerze jest możliwa wymiana grzałki ani nie wiem jak to zrobić.

    0
  • #15 13 Lut 2013 19:14
    kozik3
    Poziom 16  

    Mnie interesowała głownie pompa od szamba czy idzie przez różnicówkę. Chodzi mi o to, że jeżeli "tak" to masz pewność, że nie ma przebicia czyli, że działa prawidłowo.

    0
  • #16 13 Lut 2013 19:33
    reklan
    Poziom 8  

    kozik3 napisał:
    Mnie interesowała głownie pompa od szamba czy idzie przez różnicówkę. Chodzi mi o to, że jeżeli "tak" to masz pewność, że nie ma przebicia czyli, że działa prawidłowo.

    Tak oczywiście, jest podłączona z garażu i na osobnej różnicówce, sprawdziłem dokładnie jeszcze tą pompę w szambie, pisałem wcześniej ~1kW, lecz jak się okazało to było pudełko ze starej pompy, ta nowa jest mocy zaledwie 250W.

    0
  • #17 13 Lut 2013 19:54
    płetwa
    Poziom 29  

    reklan napisał:

    Tak, kiedyś tak było, pierwszy był piec CO który grzał i wodę i centralne, później przyszedł bojler i jakiś magik tak podłączył całą instalację że bojler grzał grzejniki. Ale zostało to przerobione przez firmę sanitarną i po problemie. Więc teraz piec grzeje tylko grzejniki, a bojler tylko wodę.


    To ten bojler Ci tak żre ten prąd z tego co napisałeś wyszło prawie 260zł (przy cenie 0,60 ).

    Sposób montażu był jak najbardziej prawidłowy jak grzejesz piecem centralnego to ogrzewasz wodę i odwrotnie. Tylko że wówczas wstawia się zawór który uniemożliwia wydostanie się ciepłej wody z bojlera do układu CO. I nie po problemie tylko zaczął się problem.

    0
  • #18 13 Lut 2013 20:40
    reklan
    Poziom 8  

    Nie rozumiem, kiedyś tak było po podłączeniu bojlera zauważyliśmy że przy wygaszonym piecu grzejniki są jakieś ciepłe a bojler pracował 24/dobę. Zawołaliśmy wtedy firmę, fakt zamontowali wówczas jakieś zawory przy instalacji CO oraz coś wykręcili i od tego momentu jest ok, tzn latem jest ciepła woda z bojlera a grzejniki są zimne. Również termometry na instalacji CO nie wykazują wzrostu temp.
    Więc chyba jest ok? Chyba że się mylę...
    Wpadłem jeszcze na pomysł, spróbuję jutro spuścić wodę z bojlera i zobaczę w jakim stanie jest grzałka i wnętrze zbiornika, jak patrzyłem na aukcjach to w granicach 100 za nową grzałkę z termostatem.

    0
  • #19 13 Lut 2013 20:59
    Przemo9826
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Chodzi o to że instalacja powinna być tak zrobiona że teraz piec grzeje hacjendę oraz bojler, piec wygaszony - działa grzałka w bojlerze i grzeje tylko wodę dla kranów.

    0
  • #20 13 Lut 2013 21:11
    reklan
    Poziom 8  

    Tak szczerze to zamierzamy wyrzucić całą kotłownie z domu i przenieść ją do garażu, zmienić piec oraz bojler zasilany również z solara, wówczas dopilnuję osobiście aby zrobili to tak jak piszecie, aby w zimie gdy pali się w piecu, piec również grzał wodę w bojlerze, to wszystko to dopiero po zakończeniu sezonu grzewczego. Ale do tego czasu chciałbym dowiedzieć się co tak ciągnie prąd i chociaż spróbować do tego czasu zmniejszyć lub wyeliminować to urządzenie.

    0
  • #21 13 Lut 2013 21:23
    płetwa
    Poziom 29  

    reklan napisał:
    zamontowali wówczas jakieś zawory przy instalacji CO oraz coś wykręcili i od tego momentu jest ok


    Czyli zapewne jest tak jak pisałem, ale Ty o tym nie wiesz. Zgłosiłeś problem, ekipa przyjechała zrobiła co trzeba i zostawiła zakręcony zawór, a ty grzejesz wodę prądem.
    Rozwiązanie o którym mowa stosuje się po to żeby latem jak nie ogrzewasz mieszkania zakręcić zawór i grzać wodę prądem. Zima zaworek odkręcamy bojler wyłączamy z gniazdka i woda ogrzewa się z CO. I ponad dwie stówki mniej za prąd. Ogarnij ten temat i jeżeli rachunki masz szacunkowe to w następnym cyklu będziesz miał sporą nadpłatę.

    0
  • #22 16 Lut 2013 20:25
    reklan
    Poziom 8  

    Faktycznie mieliście rację, przegrzebałem jakieś stare schematy wykonane przez mojego ojca i faktycznie tak miało być, że latem pracował sam bojler a w zimie piec częściowo zasilał bojler przez co spadało zużycie prądu przez bojler. Znalazłem również w garażu starą pompę dzięki której krążyła woda między piecem a bojlerem, już się ucieszyłem lecz na odwrocie miała napis: "NIE DZIAŁA" :( Jak sądzicie, zamówić taką samą i wpiąć ją już teraz czy przy wymianie kotłowni? Ponieważ do końca sezonu grzewczego sądzę że już nie dużo zostało więc nie wiem czy później po wymianie pieca i bojlera będzie ona pasowała do nowego układu.
    Jak pisałem wcześniej, rozebrałem bojler, tak strasznie nie był zamulony, grzałka była pokryta czarnym nalotem, tylko papier ścierny dał mu radę. Lecz jak sprawdziłem ile takie grzałki kosztują to stwierdziłem iż nie ma sensu czyścić i kupiłem nową, zapłaciłem 120zł. Podłączyłem pod miernik i zobaczymy czy to coś dało.
    Licznik działa prawidłowo, wyczytałem na forum jak sprawdzić poprawność pomiaru licznika elektrycznego i działa dobrze, aż kamień z serca spadł, bo jak poczytałem jakie ludzie mieli problemy gdy coś było nie tak z licznikiem to się trochę przestraszyłem.
    Przestawiłem też lodówkę w kuchni, ponieważ stała około 1m od czynnego komina, zużywała wtedy średnio 2,3-2,8 kWh, teraz stoi dalej i zużywa 2,0-2,1 kWh. Może nie duża różnica ale zawsze coś.
    Bojler gdy była włączona cyrkulacja cały czas zużył 14,27 kWh, po przełączeniu pompy na zegar czasowy, zużycie wzrosło do 15,44 kWh lecz zużycie wody w danym dniu pomiaru było znacznie większe niż w poprzednie dni. Tak więc raczej na pewno dało to jakąś oszczędność.

    0
  • #23 16 Lut 2013 21:15
    kozik3
    Poziom 16  

    reklan - pokombinuj jeszcze z ustawieniem odpowiednich godzin na załączenie cyrkuklacji i już więcej nic nie wymyślisz. Pomyśl o tych halogenach zewnętrzynych, aby zastąpić je czymś oszczędniejszym. Jak będziesz robił nową kotłownię koniecznie ciepłą wodę zrób przez piec. Pomyśl ewentualnie o nowoczesnych pompach CO, które średnio zużywają ok 15-20 W. Możesz jeszcze sprawdzić jaką masz wykupioną taryfę, np na ostatnim rachunku lub w umowie (jak znajdziesz), ewentualnie w rozdzielni GŁ. jakie masz zabezpieczenie główne - być może masz wykupione dużo więcej niż potrzebujesz - zawsze w takim wypadku warto wybrać się do energetyki i zrobić cesję do umowy na mniejszą moc. Jeszcze inny wariant to w zależności jak korzystacie z energii można przedyskutować w energetyce jakiś inny pakiet - u nas np nazywa się weekendowy - wiele ludzi chwali sobie taki wariant. Pozdro

    0