logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

VW Golf 4 2.0 8v 115 KM vs Audi A3 1.8 20v 125 KM 2000r - Który lepszy do LPG?

18kowal18 13 Lut 2013 09:44 5112 23
REKLAMA
  • #1 11927737
    18kowal18
    Poziom 12  
    Zastanawiam się nad VW Golf 4 2.0 8v 115 KM i Audi A3 1.8 20v 125KM oba z 2000r.
    Wielkością samochody są takie same, nawet moment obrotowy mają ten sam 170 Nm.
    Samochód ma być do zagazowania od razu.
    Podpowiedzcie coś, jakieś plusy minusy, co wybrać?
  • REKLAMA
  • #2 11927756
    pawel-jwe
    Poziom 30  
    A jak cenowo?
    Silnik raczej lepszy 1.8 20v 125KM, jednak jak znam życie audi jest wyraźnie droższe, a jest to praktycznie golf w innej budzie.
    Ważną rzeczą jest też stan utrzymania auta, pamiętaj że im lepiej utrzymane auto kupisz tym mniej będziesz musiał w przyszłości w nie włożyć.
  • #3 11927777
    18kowal18
    Poziom 12  
    Tylko z tego co wiem to silinik 2.0 v8 jest idealny do gazu, bardzo elastyczny na miasto i bezawaryjny...
  • #4 11927872
    pawel-jwe
    Poziom 30  
    Cenowo zbliżone, aczkolwiek golf jest po opłatach więc zostało by przy nim parę stówek w kieszeni. Wyposażenie praktycznie takie same w obu autach (w obu wpisali że jest kontrola trakcji/ESP, a tak naprawdę żaden tego nie ma ;) - brak wyłącznika na konsoli głównej).
    Tak więc decydująca jest tu kwestia zagazowania (tu niestety się nie znam więc nie pomogę), ale jeśli wiesz że 2.0 v8 jest lepszy do gazu to wybór chyba prosty ;). Tylko upewnij się co do stanu technicznego auta.
  • #5 11928481
    cefaloid
    Poziom 34  
    Wybierz ten w lepszym stanie technicznym :)
    A teraz konkretniej:

    2.0 115KM to silnik - staruch, pamięta Gierka. Był już montowany w Golf 2. Stąd bedzie więcej palił i cechował się kiepska kulturą pracy. Na plus (dla mnie) jest to że jest to przeciwieństwo silników-wiertarek i dobrze mu sie pracuje na wolnych obrotach. Bardzo trwały, trwalszy jak 1.8 i mniej awaryjny bo jest tak prymitywny, że nie ma sie w nim co psuć.
    1.8 125KM jest o wiele nowszą i całkiem udaną trwałą konstrukcją. Kultura pracy o wiele ciekawsza ale też nie cudowna. Zastosowano 5 zaworów na cylinder z czego VW się dość szybko wycofał bo nie opłacało się robić drogich silników. Ale również trwały i udany silnik. Wg mnie zdecydowanie ciekawszy wybór.

    Oba z nich nie stwarzają problemu na gazie i bedą na nim pracowały równie dobrze. To nie test 1.8 turbo żeby coś miało być trudniejsze do zestrojenia, więc czytajac opinię o gazowaniu 1.8 nie myl go z 1.8T. Ja bym z tych 2 wybrał samochód który jest w lepszym stanie technicznym ogólnie. Przejedź się bo może któryś silnik Ci lepiej pasuje do Twojego stylu jazdy i to też może pomóc wybrać.

    A tak ogólnie to toba silniki nie są czymś z czego VW mógłby być dumny ani czymś czego by się wstydził. Ot trwałe silniki ale ani to ciche ani żwawe, ani szczególnie oszczędne.
  • #6 11929358
    krocze
    Poziom 25  
    Audi z ogłoszenia jest prawdopodobnie powypadkowe. Z tego co widzę było uderzone zarówno w tył, jak i z przodu.
  • REKLAMA
  • #7 11931615
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 41  
    krocze napisał:
    Audi z ogłoszenia jest prawdopodobnie powypadkowe.

    Niestety w tej marce to reguła, bo mało kto sprowadzał "całe" auto , bo nic by nie zarobił- zaporowe ceny zadbanych sztuk...
    Może nie do końca na temat, ale zrezygnuj z marki wv/audi ( jesli to możliwe) i zobacz co proponują inni... Kupisz mniej kombinowane, wcale nie bardziej awaryjne , nowocześniejsze ( ładniejsze też ) i i kilka lat młodsze auto, a nawet już z dobrą instalacją gazową za mniejsza kasę.
  • #8 11932563
    18kowal18
    Poziom 12  
    andrzej lukaszewicz

    Jakie inne auta masz na myśli ?
  • #9 11932673
    wedsew
    Poziom 16  
    cefaloid napisał:

    1.8 125KM jest o wiele nowszą i całkiem udaną trwałą konstrukcją. Kultura pracy o wiele ciekawsza ale też nie cudowna. Zastosowano 5 zaworów na cylinder z czego VW się dość szybko wycofał bo nie opłacało się robić drogich silników. Ale również trwały i udany silnik. Wg mnie zdecydowanie ciekawszy wybór.

    Nie, to nie jest dobry pomysł. Wolnossący 1.8 ma wszystkie wady 1.8 turbo (padające cewki i przepływomierze), a żadnych zalet. Niezbyt elastyczny i mniej trwały od uturbionej wersji. Nie polecam go.
    1.8 turbo to zupełnie inna liga, a gazuje się go bez problemu, choć nie jest to tania impreza, instalacja kosztuje ok. 3000 zł. Ale 2.0 jest bardzo OK, bezproblemowy i elastyczny. Jeśli nie czuje się owczego pędu do nowoczesności, to jest bardzo dobrą opcją.
  • #10 11932726
    cefaloid
    Poziom 34  
    wedsew napisał:
    Ale 2.0 jest bardzo OK, bezproblemowy i elastyczny. Jeśli nie czuje się owczego pędu do nowoczesności, to jest bardzo dobrą opcją.

    No tak tylko to jest żenująco stara, 8 zaworowa konstrukcja z lat 70. W czasach Golfa 4 żaden inny producent nie stosował już takich staroci. Głósny, paliwożerny i wg mnie może i elastyczny ale nie tak, jak może być elastyczny silnik 2l z tamtych lat. Nie wiem czy jest sens płacić za logo i brać silnik z lat 70 lub nowszy ale taki którego nie polecasz. Adam Łukaszewicz ma sporo racji VW był w tamtych latach z silnikami benzynowymi 10 lat za konkurencją. Jedyne co je broniło to trwałość i legenda marki.

    Ja osobiście nauczyłem się z używanymi samochodami jednego:
    - wiadomo 10 letnie Audi z przebiegiem 300tys lepsze jak np. 10 letni Hyundai z przebiegiem 300 tys
    - ale ZA TĘ SAMA FORSĘ (zwykłem kupować za +/- 25tys stąd takie porównanie) mam do wyboru albo 10 letnie Audi a3 z przebiegiem 300tys albo na przykład 5 letniego Hyundaia i30 z przebiegiem 100-150 tys. A to już odwraca sytuację.
    - a przy okazji sporo łatwiej jest znaleźć 5 latka bez dzwona i w dobrym stanie niż 10 latka. Pomijam fakt ile to jeszcze pojeździ.

    I w tym przypadku również sugerował bym przejrzenie aut konkurencji. Wtedy w zasadzie wszyscy mieli lepsze benzyniaki, VW słynął dieslami. Ale przepraszam za zejście z tematu.
  • REKLAMA
  • #11 11933006
    krocze
    Poziom 25  
    Audi ma szczególną przewagę nad konkurencją pod postacią dobrej ochrony antykorozyjne, niestety niczym innym na tle konkurencji się nie wyróżnia. Układ jezdny gorszy niż w BMW, czy Mercedesie. Zawieszenie twarde, silniki głośne, podobnie jak w VW z tamtych lat, więc po co przepłacać. Niektórzy lubią słyszeć pracę silnika i czuć każdą wyrwę w asfalcie, ja tego nie lubię, dlatego nie jeżdżę już autami grupy VAG. Co do alternatyw, należy upatrywać ich w innych markach. Np. Chrysler Neon, model z 2002 roku jest ciekawą alternatywą z dobrymi silnikami, jednak słychać ich pracę, bo jak na Amerykanina przystało - life in plastic is fantastic!
  • REKLAMA
  • #12 11933045
    18kowal18
    Poziom 12  
    To ja już sam nie wiem... Myślałem nad vw 4 albo a3, a teraz jestem w kropce...
    W takim razie co kupić ? Co byście polecili ?
    Myślałem ze vw golf 4 2.0 v8 będzie najlepszym rozwiązaniem dla mnie, do gazu dobry, buta ma, w miarę oszczędny no i cena przystępna.
  • #13 11933399
    cefaloid
    Poziom 34  
    Bo kolego te 2 auta są bardzo fajne... jeśli są w dieslu. Jak na tamte czasy VW robił świetne diesle i w tym się wtedy specjalizowali. A benzynowe mieli, by mieć. Jeśli zaś chodzi o silniki benzynowe to w tych pieniążkach znajdziesz coś co może być fównie fajne albo i lepsze. Na przykład Corolla, Civic... one w tamtych czasach miały już całkiem fajne benzyniaki a przecież nie są to auta złe.

    Nie mówimy że Golf czy A3 są złe. Są fajne ale jeśli chodzi o benzynę w tych pieniażkach jest się za czym oglądać u konkurencji.
  • #14 11933400
    krocze
    Poziom 25  
    No, to bierz Golfa 2.0, skoro Ci się podoba, przecież każdy ma prawo do swojego wyboru. Nie kieruj się wyłącznie awaryjnością, bo się zdziwisz! Każde auto się kiedyś psuje, a kiedy, to tylko kwestia jego wcześniejszego serwisu. Golfa łatwo w przyszłości sprzedasz, to też zaleta, bo dzisiaj kupić łatwo, a sprzedać to już sztuka. Tylko patrz, co kupujesz, bo dziś łatwo wtopić pieniądze w szpachel!

    Dodano po 3 [minuty]:

    cefaloid napisał:
    bardzo fajne... jeśli są w dieslu. Jak na tamte czasy VW robił świetne diesle


    Mam nadzieję, że miał Kolega na myśli niezawodność, bo kultura pracy tych "świetnych" Diesli przypominała sieczkarnię..., a i osiągi były słabe w stosunku do Diesli konkurencji.
  • #15 11933492
    cefaloid
    Poziom 34  
    krocze napisał:
    Mam nadzieję, że miał Kolega na myśli niezawodność, bo kultura pracy tych "świetnych" Diesli przypominała sieczkarnię...

    Dokładnie to miałem na myśli.

    krocze napisał:
    a i osiągi były słabe w stosunku do Diesli konkurencji.

    Osiągi TDI nie miały sobie równych aż do momentu pojawienia się dopracowanych silników Common Rail czyli dopiero parę lat pózniej.
  • #16 11936102
    wedsew
    Poziom 16  
    cefaloid napisał:

    Osiągi TDI nie miały sobie równych aż do momentu pojawienia się dopracowanych silników Common Rail czyli dopiero parę lat pózniej.

    Nie żartuj sobie.
  • #17 11936773
    cefaloid
    Poziom 34  
    kolego Wedsew (i kol. Krocze)...
    Ja nie mam najmniejszej ochoty na bicie piany o dieslach a wątku o autach na benzynę. Napisałem o nich TYLKO przy okazji. Przeczytajcie to jeszcze raz. Wy zaś jeśli uważacie inaczej to zachowajcie proszę jakieś resztki merytoryczności. Są lepsze opcje dla kolegi? Napiszcie, przyda się. Młody człowiek obejrzy i może takie auto mu się spodoba.

    Pamietajmy tez ze nie ma aut bez wad. Jeśli skończy się na Golfie czy A3 w dobrym stanie technicznym, to oba beda ok. Ale podałem alternatywy pisząc dlaczego.
  • #18 11936987
    wedsew
    Poziom 16  
    cefaloid napisał:
    kolego Wedsew (i kol. Krocze)...
    Ja nie mam najmniejszej ochoty na bicie piany o dieslach a wątku o autach na benzynę. Napisałem o nich TYLKO przy okazji.


    Jeśli się pisze jawne bzdury, należy spodziewać się riposty. No chyba że naprawdę wierzysz w to, że osiągi TDI były wyższe od konkurencji w tamtych latach - ale to chyba jesteś jedyną taką osobą.
    Moje merytoryczne uwagi były wyżej. Trzeba być naprawdę słabo zorientowanym w silnikach VW, żeby polecać 1.8 wolnossący w miejsce 2.0 8V i do tego do gazu. Ale sądząc po twoich rewelacjach na temat diesli, to raczej nie spodziewam się u ciebie jakiejś szczególnej wiedzy na ten temat.
  • #19 11937038
    cefaloid
    Poziom 34  
    wedsew napisał:
    Jeśli się pisze jawne bzdury, należy spodziewać się riposty. No chyba że naprawdę wierzysz w to, że osiągi TDI były wyższe od konkurencji w tamtych latach - ale to chyba jesteś jedyną taką osobą.

    Gdybyś nie chciał wyłacznie bić piany odpowiedział byś i wtedy i teraz MERYTORYCZNIE i podzielił się swoją "wiedzą na ten temat". Ktoś kto akurat szuka auta kiedyś ten wątek przeczyta i Twoje wskazówki mu pomogą. Nie zaśmiecaj tematu proszę nie potrzebnymi nikomu postami w stylu "bo ty jesteś be" tylko jak zacząłeś to skończ i podaj przykłady.

    wedsew napisał:
    Trzeba być naprawdę słabo zorientowanym w silnikach VW, żeby polecać 1.8 wolnossący w miejsce 2.0 8V i do tego do gazu. Ale sądząc po twoich rewelacjach na temat diesli, to raczej nie spodziewam się u ciebie jakiejś szczególnej wiedzy na ten temat.

    W takim razie i ja jestem debilem i wielu kolegów z tego forum. Poczytaj sobie co inni piszą o gazowaniu tego silnika:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1444013.html
    I dziękuję za dalszą dyskusję z kimś kto nie umie pisać merytorycznie.
  • #20 11938066
    wedsew
    Poziom 16  
    cefaloid napisał:

    Gdybyś nie chciał wyłacznie bić piany odpowiedział byś i wtedy i teraz MERYTORYCZNIE i podzielił się swoją "wiedzą na ten temat". Ktoś kto akurat szuka auta kiedyś ten wątek przeczyta i Twoje wskazówki mu pomogą. Nie zaśmiecaj tematu proszę nie potrzebnymi nikomu postami w stylu "bo ty jesteś be" tylko jak zacząłeś to skończ i podaj przykłady.

    Chcesz przykładów? Pierwszy 1.9 TDI, 1Z wprowadzony na rynek chyba w 1992 roku w Audi 80 B4, miał równe 90KM.
    7 lat wcześniej, w 1985 Fiat dysponował turbodieslem 2.0 (w rzeczywistości 1929 ccm, czyli o 33 ccm więcej od 1.9 TDI) o mocy 94KM. Silnik Peugeota, XUD7 TE w 1988 roku miał 90KM z pojemności 1.8, Alfa Romeo w modelu 75 miała w 1985 roku 1995 ccm o mocy 95KM.

    To tyle w temacie przewagi mocy TDI nad konkurencją.

    cefaloid napisał:

    W takim razie i ja jestem debilem i wielu kolegów z tego forum. Poczytaj sobie co inni piszą o gazowaniu tego silnika:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1444013.html
    I dziękuję za dalszą dyskusję z kimś kto nie umie pisać merytorycznie.


    Umiesz czytać ze zrozumieniem? Widzisz gdzieś u mnie stwierdzenie, że 1.8 się do gazu nie nadaje? Jednak każdy kto ma jakiekolwiek pojęcie o LPG powie ci od razu, że 2.0 jest o niebo lepszy do gazowania. Choćby dlatego, że nie będą w nim nagminnie lecieć cewki, o innych atrakcjach nie wspominając.
  • #22 11938432
    wedsew
    Poziom 16  
    cefaloid napisał:
    Fajnie. To wytłumacz mi jeszcze jak pogodziłeś:
    wedsew napisał:
    Wolnossący 1.8 ma wszystkie wady 1.8 turbo

    z
    wedsew napisał:
    1.8 turbo to zupełnie inna liga (...)bezproblemowy

    i to w tej samej wypowiedzi :D

    Nie dziwiłbyś się, gdybyś rozumiał, o czym piszę i był w stanie przeczytać prostą, kilkuwyrazową wypowiedź ze zrozumieniem. Widzę, że to jednak bywa trudne.
  • #23 11938599
    krocze
    Poziom 25  
    I znowu offtop zainspirowany przez Kolegę cefaloid...
    Kolego, czy ty w ogóle zauważyłeś, że twoim adwersarzem, z którym prowadzisz polemikę od kilku wpisów w tym temacie jest kobieta?
    Piszesz o merytorycznej wypowiedzi, a zapominasz o asertywności.
  • #24 11938673
    Przemo9826
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Nie mam dziś natchnienia na rozdawanie ostrzeżeń, temat zamykam a Wy kłóćcie się na PW.
REKLAMA