Ford j.w. Rocznik 2000, 1,6, instalacja gazowa. Najpierw od czasu do czasu gasł gdy podczas n.p hamowania wrzucałem "luz" Później działo się to coraz częściej.
Obecnie po odpaleniu silnik pracuje normalnie Obroty w granicach 900 do 1000, ale po dodaniu gazu i zdjęciu nogi obroty spadają do 200- 300, aż do zgaśnięcia silnika.
Dzieje się tak samo na benzynie jak i na gazie.Jak już ustawię obroty, to silnik pracuje równomiernie. Gdzie leży przyczyna?
Obecnie po odpaleniu silnik pracuje normalnie Obroty w granicach 900 do 1000, ale po dodaniu gazu i zdjęciu nogi obroty spadają do 200- 300, aż do zgaśnięcia silnika.
Dzieje się tak samo na benzynie jak i na gazie.Jak już ustawię obroty, to silnik pracuje równomiernie. Gdzie leży przyczyna?