Witam, takie zapytanko, gdy podchodze do mojej renatki rano, odpala od sztycha, ale po pewnym czasie obroty zaczynają falować i gaśnie i przez kilka minut nie chce odpalić, czasem łapie, ale tak jakby nie chodziła na wszystkich garach a na gazie wszystko ok, a z gazu nie odpale bo mam przełanczany na obroty, jest jedno obejście tego, ale po chwili znów sama sie przełancza na benzyne. Jeszcze jedno, jak jade na benzynie, w czasie jazdy tak jakby w pewnym momęcie zginęła iskra i gaśnie, zrobi tak ze 3- 4 razy, a potem spokój, na gazie nadal wszystko ok