Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Suzuki Baleno - Brak świateł awaryjnych i sygnału dźwiękowego.

13 Lut 2013 23:31 2517 5
  • Poziom 13  
    Witam.

    Od jakiegoś czasu walczę z brakiem świateł awaryjnych i sygnału dźwiękowego. Kupiłem drugi sprawny jak zapewniał mnie sprzedający włącznik, ale dalej występuje ten sam problem. Obydwa włączniki zostały sprawdzone według książki napraw i wychodzi na to, że są sprawne. Po zwarciu na krótko nóżek 1 i 3 przy wciśniętym włączniku działają światła awaryjne i sygnał dźwiękowy, a przy wyciśniętym i zwartych nóżkach 3 i 8 działa tylko sygnał dźwiękowy. Według książki powinno być na odwrót. Dodam, że łączone było to na nóżkach kołyski znajdującej się we włączniku. Kiedyś miałem połączone wszystkie trzy nóżki ze względu na pilne wyjazdy oraz kontrolę. Niby wszystko dobrze działo dopóki elektryka w samochodzie się nie zbuntowała zamykając i otwierając drzwi, nocnym włączaniu zapłonu i odcinaniu pompy paliwa po przekręceniu kluczyka oraz brakiem reakcji na wyłączenie zapłonu.
    Niestety włącznik działa tylko po przekręceniu kluczyka w pozycję zapłonu.
  • Poziom 23  
    Moim zdaniem stacyjka. Od niej musisz zacząć oraz od schematu. Suzuki "Bolało" sygnał dźwiękowy ma "po stacyjce" a awaryjne z bezpiecznika. Jeśli piszesz że powinno "być" na odwrót to co się dzieje gdy zamienisz przewody?? Może źle ktoś podłączył?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 13  
    Witam.

    Przepraszam za długi okres braku odpowiedzi z mojej strony, ale choroba niestety unieruchomiła mnie w domu.
    Może trochę źle przekazałem pewne informacje.
    Przy wciśniętym włączniku powinny być zwarte nóżki 3 i 8 gdy włącznik działa prawidłowo. Ja muszę zewrzeć nóżki 1, 3 i 8 żeby działał on prawidłowo. Piny we włączniku połączone są na zasadzie włącznika kołyskowego.
    Przewody przy stacyjce nie mają śladów ingerencji "fachowca". Bezpiecznik jak i przekaźnik są całkowicie sprawne.
    Sprawdziłem dziś napięcia i wygląda to następująco:
    bez kluczyka w stacyjce: nóżka 8 - 3.10V
    kluczyk w pozycji zapłonu: nóżka 1 - 12.37V, nóżka 8 - 4.90V
    kluczyk w pozycji zapłonu wraz ze światłami postojowymi: nóżka 2 - 11.85V, nóżka 6 - 0.4V, nóżka 5 - 0.1V, nóżka 4 - 0.1V.
    Myśląc przez czas choroby i czytając tematy użytkowników Fiata rozważam możliwość złego wpięcia się w zasilanie do radia przez poprzedniego właściciela.
  • Poziom 15  
    Zobacz czy nie ma wody w skrzynce bezpieczników.
  • Poziom 13  
    Skrzynka bezpieczników jest sucha (w sumie nie ma prawa być tam zwarcia, oglądałem kilkukrotnie jak wyglądają przewody i gniazda bezpieczników wraz z przekaźnikami). Pod kolumną kierowniczą również sucho.

    EDIT:

    Mając wolny dzień i ciepły garaż rozwiązałem problem. Sprawcami braku świateł awaryjnych i sygnału dźwiękowego było zaśniedziałe połączenie przewodów i luźna spinka łącząca te przewody w nadkolu.