Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

podgrzewana szyba - czy to dobry pomysł i jak ją wykonać

Lehu84_krk 14 Feb 2013 15:35 3903 6
  • #1
    Lehu84_krk
    Level 2  
    Witam wszystkich :) .

    Sytuacja jest następująca: kupiłem sobie mrówki i szklany domek dla nich, teraz kombinuję nad zamontowaniem poprawnego ogrzewania formikarium. Pomysłów jest sporo (lampa, kable grzewcze, maty grzewcze itd itp), ale mają one kilka wad (m.in. tą, że wszystkie kable i maty brzydko w formikarium wyglądają ;) ).

    Myślałem długo i przyszła mi pewna idea do głowy (choć nie będę jej bronił jak Częstochowy) : napylenie/wtopienie w jedną z szyb przezroczystej ścieżki przewodzącej. Puściłbym prąd i w zasadzie grzanie załatwione, mrówki mają w gnieździe ciepełko, a mnie żadne kable czy maty nie przeszkadzają w podziwianiu kolonii. Kłopot jest tylko w tym, że nie bardzo wiem, z której strony zabrać się za tworzenie takiej podgrzewanej szyby.



    Znalazłem pasty elektroprzewodzące do wtapiania w szkło (na przykład PRINTOPOX 6040), ale nie znam technologii wtapiania. Mam płytę grzejną używaną przy lutowaniu, która grzeje się do około 400 st C, więc temperatura byłaby ok, ale czy położenie na niej szybki z "namalowaną" ścieżką wystarczy? Nie jestem też pewien, czy taka pasta będzie się nadawała do grzania (rezystywność tej z linka to 15-20 mWm, ale co to za jednostka to nie wiem, ja zawsze myślałem, że rezystywność podaje się w Om*m).

    Jeśli ktoś mógłby pomóc mi rozwiać choć część wątpliwości, to byłbym wielce zobowiązany :) .

    P.S.
    Formikarium wygląda tak:

    podgrzewana szyba - czy to dobry pomysł i jak ją wykonać podgrzewana szyba - czy to dobry pomysł i jak ją wykonać

    Mnie chodzi o podgrzanie (najlepiej nierównomierne, tak, żeby mrówki mogły sobie wybrać jaka temperatura w danym momencie im pasuje) części korkowej do temperatury mniej więcej 28 stopni.
  • #2
    AXELF
    Level 20  
    Pierwszy raz słyszę, by ktoś grzał mrówkom. Swoim nigdy nie grzałem a żyły dosyć długo siedząc na biurku z formikarium... Zamiast tworzyć sztukę dla sztuki użyj lampy zwierciadłowej (przezroczystej) do oświetlania z zewnątrz tylko nie kupuj lampy większej od 25 W bo je usmażysz. Zainwestuj w termoregulator dzięki temu nie spłoną żywcem.
  • #3
    Lehu84_krk
    Level 2  
    Dogrzewanie mrówek zależy od gatunku i tego jakie tempo rozwoju kolonii chcemy osiągnąć, przy czym nie można przesadzić, to jasne.

    Oczywistym jest, że założę termostat, żeby owadów nie przypiec.

    Co do lampy: problem jest głównie w tym, że nie bardo mam ją gdzie postawić, formikarium stoi w takim miejscu, że lampa się tam nie zmieści. Jeśli się inaczej nie będzie dało, to faktycznie postąpię według Twojej sugestii i będę musiał jakieś miejsce wykombinować, ale na razie szukam alternatywy, może mi się uda :D .
  • #5
    biomedyczny
    Level 26  
    Ja się na mrówkach to nie znam :)
    Ale jaki problem położyć kabel grzejny pod spód całości? Albo w tańszej wersji drut oporowy. I jakiś termostat do tego.

    Cena kabla grzejnego w akwarystycznym to 30pln termostat kolo 50pln.
    podgrzewana szyba - czy to dobry pomysł i jak ją wykonać

    Na moje oko to posklejał mała altankę z szkła (szkło u szklarza grosze z pocięciem max 30pln. A silikon 8pln? Zostawił tylko jakieś duże drzwi z przodu na zasuwie. na dnie położył kabel grzejny. Na kabel ziemi. Postawił na tym formikarium. A obok posadził sobie rośliny mięsożerne.
    I wtedy masz i ogródek i altankę. No i jeszcze wilgotność duża bo mrówki pewnie lubią.

    Jeszcze tańsza alternatywa taka altanka z obdrapanych płyt cd :) Gdzieś na necie widziałem. Można hodować groszek cukrowy w środku czy co kto lubi.

    Tak że tu problemem jest jedynie konstrukcja zasuwy oraz miejsce w domu.

    Znalazłem nawet z opakowań CD jeszcze prościej:
    podgrzewana szyba - czy to dobry pomysł i jak ją wykonać
  • #6
    saskia
    Level 39  
    Do czego to juz dochodzi.
    Kiedys ludzie tepili myszy, szczury, mrowki, komary, itp. gdy wlazly do mieszkania lub domu, a obecnie ludzie staraja sie je w domu chodowac. :-)

    Dodano po 5 [minuty]:

    A jako rada , to jesli chodujesz je w mieszkaniu- domu, to po co ci jeszcze ogrzewanie mrowek, czyzbys nie mial CO lub innego ogrzewania w domu?
    Jesli jeszcze n ie wiesz, to przyjmij do wiadomosci ze mrowki sa mistrzami ogrzewania i regulacji temperatury, wiec jesli sam zaczniesz manipulowac ich naturalnymi zdolnosciami to b edziesz mial tylko koszty , a 0 mrowek.
    Dostarcz im tylko to, czego one potrzebuja do egzystencji w naturalnym srodowisku.
    Szyby uzyj podwojne prozniowe i zapomnij o ogrzewaniu.
  • #7
    Lehu84_krk
    Level 2  
    biomedyczny wrote:

    Ale jaki problem położyć kabel grzejny pod spód całości? Albo w tańszej wersji drut oporowy. I jakiś termostat do tego.
    Problem jak problem, mnie chodzi o to, żeby delikatnie podgrzać część korkową (czyli samo gniazdo) a reszty nie podgrzewać.

    biomedyczny wrote:

    I wtedy masz i ogródek i altankę. No i jeszcze wilgotność duża bo mrówki pewnie lubią.
    Ale jak ja to sobie w mieszkaniu na biurku postawię :D ? Co do wilgotności, to mrówki lubią mieć i tak i tak, żeby mogły sobie wybrać, co im pasuje w danym momencie.

    saskia wrote:
    Kiedys ludzie tepili myszy, szczury, mrowki, komary, itp. gdy wlazly do mieszkania lub domu, a obecnie ludzie staraja sie je w domu chodowac. Smile
    Co fakt, to fakt :D .

    saskia wrote:
    A jako rada , to jesli chodujesz je w mieszkaniu- domu, to po co ci jeszcze ogrzewanie mrowek, czyzbys nie mial CO lub innego ogrzewania w domu?
    Ogrzewanie oczywiście mam, ale w większości miejsc jest tuż ponad 20 stopni, bo nie lubię jak jest za gorąco, a mrówki lubią mieć 26-28 stopni (przynajmniej ten gatunek, który mam).

    saskia wrote:

    Jesli jeszcze nie wiesz, to przyjmij do wiadomosci ze mrowki sa mistrzami ogrzewania i regulacji temperatury, wiec jesli sam zaczniesz manipulowac ich naturalnymi zdolnosciami to b edziesz mial tylko koszty , a 0 mrowek.
    Mrówki w ogóle są mistrzami wielu dziedzin :D . Rzecz w tym, że ja mam na razie królową i trzy robotnice, a to trochę mało, żeby radziły sobie z regulacją wilgotności czy temperatury. Poza tym coś mi mówi, że termoregulację mrówki uprawiają przez odpowiednie planowanie mrowiska, a tutaj ja im co nieco narzucam przez samą formę formikarium...

    saskia wrote:
    Szyby uzyj podwojne prozniowe i zapomnij o ogrzewaniu.

    A to jest całkiem niezły pomysł, tylko $%@#$& ja już mam to formikarium, które jest na zdjęciach...

    Hmm... poszukałem trochę po domu i chyba znalazłem miejsce, w którym jest cieplej i gdzie da radę postawić formikarium, zobaczymy, może faktycznie, zgodnie z radą saskii, nie będę musiał kombinować z grzaniem.