logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Citroen Xsara 1997 - przerywane działanie spryskiwacza przedniej szyby

johnblansko 14 Lut 2013 16:50 2757 11
REKLAMA
  • #1 11934235
    johnblansko
    Poziom 9  
    Witam,

    Mam problem ze spryskiwaczem przedniej szyby.

    Nie chce działać jak naciskam manetkę, dopiero po kilkunastu naciśnięciach zaczyna działać . Pryska przerywanie (płyn na full), natomiast tylni działa idealnie. Jeśli nacisnę najpierw tylni spryskiwacz to przedni od razu pryska(również przerywając). Co mu może być? brudny? zamarzł? na wykończeniu pompka?
    Czy są dwie pompki niezależne?
  • REKLAMA
  • #2 11934251
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #3 11934394
    johnblansko
    Poziom 9  
    A są dwie pompki ? czy jedna ? a silniczek jeden czy dwa ? słychać jak pompka pracuje...

    Dodano po 1 [minuty]:

    A gdzie ten styk ? trzeba manetkę ściągnąć ?
  • REKLAMA
  • #4 11934401
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • REKLAMA
  • #5 11934453
    johnblansko
    Poziom 9  
    Wiem gdzie jest pompka. Pytałem o styki, czy chodzi o te w manetce, czy te do podłączenia pompki ?
  • #6 11934457
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #7 11934466
    bart.auto
    Poziom 21  
    No fakt ,to w końcu ile jest pompek i ile silników?
  • #8 11934470
    johnblansko
    Poziom 9  
    zastanawia mnie jedno dlaczego od razu działa spryskiwacz przedni jak najpierw użyję tylniego? co one mają ze sobą wspólnego?
  • #9 11934489
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #10 11934494
    bart.auto
    Poziom 21  
    Kolego Motronic ja o to nie pytałem tylko johnblansko
  • #11 11935140
    johnblansko
    Poziom 9  
    witam,

    Nie jestem elektrykiem...
    A jaką żarówkę?
  • REKLAMA
  • #12 12021806
    johnblansko
    Poziom 9  
    witam,
    Rozwiązałem problem ze spryskiwaczami:
    Nie była to wina styków, ani elektryki, po prostu pompka podająca płyn była już zajechana, nie podawała płynu, chodź kręciła (było ją słychać). Po rozebraniu nadkola i podłączeniu samej pompki w ogóle nie robiła podciśnienia. W ogóle nie było przelotu w pompce. Wymieniłem na nową 28 zł.
REKLAMA