Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

CO I CWU - Czy ta instalacja jest dobrze wykonana?

15 Lut 2013 01:00 7023 35
  • Poziom 12  
    Witam

    Na początek powiem, ze było to robione przez 1 osobową firmę "zajmującą" się ogrzewaniem. Co do samej wykonania instalacji (jako lajk) nie mam większych zastrzeżeń, ale czas wykonania, koszty, oraz ostatecznie rozwalona armatura w łazience, która miała służyć za drabinę "trochę" mnie przeraziły przed tym fachowcem.

    Prosiłbym o ocenę instalacji, póki jeszcze wszystko w remoncie mam możliwość zrobienia różnych poprawek ;).
    CO I CWU - Czy ta instalacja jest dobrze wykonana? CO I CWU - Czy ta instalacja jest dobrze wykonana? CO I CWU - Czy ta instalacja jest dobrze wykonana? CO I CWU - Czy ta instalacja jest dobrze wykonana? CO I CWU - Czy ta instalacja jest dobrze wykonana? CO I CWU - Czy ta instalacja jest dobrze wykonana? CO I CWU - Czy ta instalacja jest dobrze wykonana? CO I CWU - Czy ta instalacja jest dobrze wykonana? CO I CWU - Czy ta instalacja jest dobrze wykonana? CO I CWU - Czy ta instalacja jest dobrze wykonana?
  • Pomocny post
    Poziom 37  
    Estetyki to tu raczej nie ma. W piecu gazowym brak rozety. Kominiarz się nie doczepił? Pompa jak mniemam do cyrkulacji pod kotłem i bojlerem tak? Jest to zła pompa. A skoro fachura demontował kocioł węglowy to pewnie pompa do cyrkulacji pochodzi z tego źródła.
  • Poziom 12  
    Nie jestem typem, który gapi się na ręce pod czas roboty, ale nie miałem za bardzo czasu żeby tam codziennie być i wszystko nadzorować.

    Tak, pompa od CWU między bojlerem a kotłem. Były 2 pompy, jedna przy innym kotle węglowym i ta co teraz jest na fotkach była przy tym węglowym co fragment widać na 8 zdjęciu. Przy tym innym była popsuta (nie próbował jej reanimować), kupił tam nową, a do cyrkulacji CWU dał tą z tego co widać na foto. Widziałem ją po demontażu to wewnątrz pełno rudej było.

    Rozumiem, ze trzeba to wymienić na jakąś do CWU, tylko z tego co widzę to większość pomp ma podnoszenie do 1,2m, a tutaj różnica w między pompą, a najwyższym punktem do cyrkulacji w łazience to ponad 2m. Co zrobić?

    Chodzi o rozetę na tym 2 funkcyjnym? Kominiarz nie widział jeszcze, był tylko przed montażem.

    I najważniejsze, czy był sens montować tam kocioł 2 funkcyjny i bojler?


    PS: A właśnie, robocizna to 2000 zł, oczywiście bez materiałów itp.
    Zakres robót: to co widać na foto + demontaż bojlera w łazience+ wymiana pompy przy innym piecu. Dużo, mało, czy w normie?
  • Pomocny post
    Poziom 37  
    Jesli chodzi o pompe do Cyrkulacji to aktualna którą masz jest mało ekonomiczna pod względem poboru mocy i jest troche za mocna. Bo szybko sie (zajedzie na śmierć) ale skoro ona działa i Jesteś zadowolony z cyrkulacji to ją Sobie zostaw by nie generować kosztów. Jeśli chodzi o rozetę to służy ona temu by kominiarz mógł zajrzeć do komina gdy zajdzie potrzeba bez konieczności rozkuwania ściany. A w kwestji bojlera i kotła 2 f. To po części jest to dobre rozwiązanie bo gdy braknie gazu (remonty rurociągów) itd. Bądź piec się popsuje, masz możliwość podgrzania wody elektrycznie.
    Pozdrawiam
  • Pomocny post
    Użytkownik usunął konto  
  • Pomocny post
    Poziom 32  
    Do kotła 2f jest podpięta tylko zimna woda pewnie dlatego aby napełniać C.O. Nie widzę wyjścia ciepłej wody z kotła 2f. Może to mieć fatalne skutki dla wymiennika CWU w tym kotle.
    Filtr gazowy obrócić na dół. Co do cyrkulacji to nie wiem czy to jest dobry pomysł chyba że myjecie się o jednej porze. Jak będzie włączona cały czas to będzie studzić wodę w podgrzewaczu.
  • Poziom 12  
    mirrzo napisał:
    Totalna lipa. Dużo błędów. Bardzo dużo.


    Jeśli możesz, rozwiń wypowiedź. Z (nie)chęcią się dowiem co jest nie tak ;)

    gersik napisał:
    Do kotła 2f jest podpięta tylko zimna woda pewnie dlatego aby napełniać C.O. Nie widzę wyjścia ciepłej wody z kotła 2f. Może to mieć fatalne skutki dla wymiennika CWU w tym kotle.
    Filtr gazowy obrócić na dół. Co do cyrkulacji to nie wiem czy to jest dobry pomysł chyba że myjecie się o jednej porze. Jak będzie włączona cały czas to będzie studzić wodę w podgrzewaczu.


    Woda podpięta, żeby napełnić CO i powiedział mi, że po to aby wężownica pusta nie "chodziła". Wyjścia CWU nie ma.
    Ok, filtr się obróci. Teraz tak myślę, że można by podpiąć pompę pod włącznik światła do łazienki przez jakiś przekaźnik, tylko co zrobić z kuchnią :idea: ?

    zarazowy napisał:
    W0jtek92 obydwa urządzenia są zasilane gazem, kocioł dwu funkcyjny i gazowy pojemnościowy podgrzewacz wody.

    Widzę że odprowadzenie spalin od kotła na pierwszy rzut oka jest wykonane z aluminium (ja montuję przewody ze stali kwasoodpornej do kotłów), a od pojemnościowego podgrzewacza wody już ze stali kwasoodpornej (ja montuję z aluminium ale to nie jest błąd) .Ponadto odprowadzenie spalin od pojemnościowego podgrzewacza wody warto zmierzyć czy nie jest zbyt długi odcinek od urządzenia do komina.
    Nie widać na zdjęciach wentylacji i czy jest wykonany nawiew powietrza do pomieszczenia, w którym są zainstalowane te urządzenia.
    Zaizoluj sobie te przewody do ciepłej wody aby zniwelować straty ciepła.
    Nie wiem jak daleko jest od urządzeń do odbiorników i ile ich jest więc nie czepiam się przekrojów ani materiałów zastosowanych do tej instalacji.
    Nie widzę filtra na zasileniu wody zimnej (możliwe że jest ale go nie widzę).Dopustu do c.o. też nie widać i nie wiem czy jest tam filtr.


    Jakbyś mógł napisać czemu obydwa urządzenia produkujące c.w.u. są wpięte w jedną instalację bo nie bardzo rozumiem co to miało dać skoro do dwu funkcyjnego niema podłączonej zimnej wody.
    Wiem że łatwo jest oceniać pracę innych i stronię od nauczycielskiego tonu lecz widać że smaku to to nie ma.
    Z drugiej strony często inwestorzy/klienci naciskają na jak najmniejsze koszta, wymagając po wykonaniu pracy wysokiej jakości materiałów i robocizny.
    Nie może być tanio, szybko i dobrze.



    Tak, obydwa tylko na gaz. Przewody zaizoluje jak już będzie to oddane do użytku. Na razie kocioł pracuje na minimalnej mocy.

    Tak, kocioł alum, bojler gazowy kwasówka. Czy na razie może tak zostać, w przyszłości gdyby coś wymienię to od kotła na kwasówkę ?

    Jaka jest maksymalna długość takiego przewodu od spalin, to jest chyba fi60 robione?

    Nawiew i wentylacja są. Filtra wody zimnej na wejściu z rurociągu nie ma, rozumiem że powinien być.

    Dopustu do c.o. też nie widać i nie wiem czy jest tam filtr.
    Tego nie rozumiem ;)

    Co do ilości odbiorników itd prześlę zdjęcia później z domu, jak pamiętam jest 8-9 kaloryferów żeliwnych, drabinka w łazience, a do CWU łazienka (wanna lub prysznic bez jakiś tam bajerów), 1 zlew i kuchnia też 1 zlew. Wiem, że kiedyś był puszczony jeden kaloryfer do garażu pod ziemią (garaż jest 5m od domu).
    Boje się, ze na tym odcinku mogą być duże straty ciepła, od 10 dni mam naciągnięte przeszło 200m3 gazu.

    W0jtek92 napisał:
    Jesli chodzi o pompe do Cyrkulacji to aktualna którą masz jest mało ekonomiczna pod względem poboru mocy i jest troche za mocna. Bo szybko sie (zajedzie na śmierć) ale skoro ona działa i Jesteś zadowolony z cyrkulacji to ją Sobie zostaw by nie generować kosztów. Jeśli chodzi o rozetę to służy ona temu by kominiarz mógł zajrzeć do komina gdy zajdzie potrzeba bez konieczności rozkuwania ściany. A w kwestji bojlera i kotła 2 f. To po części jest to dobre rozwiązanie bo gdy braknie gazu (remonty rurociągów) itd. Bądź piec się popsuje, masz możliwość podgrzania wody elektrycznie.
    Pozdrawiam


    CWU jeszcze nie użytkowana, ale jeśli trzeba to mogę ją wymienić. Co do rozet to już chyba nic nie zdziałamy, bo jak zacznie to kuć to będzie gorzej niż było. Jeśli kiedyś będzie coś robione to zadbam, żeby były rozety.
    Tak jak napisałem wyżej, sprzęt tylko na gaz. Ja proponowałem żeby był 2 funkcyjny podpięty pod zasobnik do ciepłej wody (nie wiem czy dobrze to nazwałem :) ), w takie coś można podpiąć elektyka gdyby była potrzeba i wydawało mi się to oszczędniejsze w eksploatacji, zakupie i wgl lepsze, ale fachowiec powiedział ze tak jak on mówi będzie lepiej, to się nie wtrącałem.
    Na początku myślałem o CWU na kotle przepływowym, ale powiedział, ze będzie się osadzał kamień i wężownica szybko się zapcha.
  • Pomocny post
    Poziom 32  
    Jak ci tak fachowiec poradził to powiedz mu aby sobie wzioł ten kociołek a tobie wstawił taki ja powinien być(1f). Kotły 2f mają zawyżoną moc max, aby odpowiednio nagrzać cwu co u ciebie nie jest potrzebne i niepotrzebnie przepłacałeś za kocioł.
  • Pomocny post
    Użytkownik usunął konto  
  • Pomocny post
    Użytkownik usunął konto  
  • Pomocny post

    Moderator na urlopie...
    Poza tym, co pisali koledzy, za wyjątkiem użycia kotła CO do grzania wody (bo nie podłączone ujęcie CWU):
    - filtr gazu podgrzewacza zamontowany nieprawidłowo
    - instalacja wody i CO musi być wykonana z metalu na długości minimum 1 mb do i od urządzenia
    - brak zaworu bezpieczeństwa na podejściu ZW do podgrzewacza
    - długość poziomych odcinków rury spalinowej nie może być dłuższa, niż 2 mb
    - zawór i filtr gazu dla kotła CO zamontowane nie w tej kolejności
    - podłączenie CO wykonane z Φ15 ? Za cienkie
    - rura spalinowa kotła to z jakiego materiału, aluminium (nieprawidłowe), czy nierdzewka (prawidłowe) ?
    - nigdzie nie widzę kratek: nawiewnej i wywiewnej.
  • Poziom 12  
    zarazowy napisał:
    Tuseras_09 wiesz tak się zastanawiam jak można się nie interesować taką inwestycją, a po zakończeniu mieć tak wiele do powiedzenia.
    Napisz czy ten tajemniczy "insztalator" w ogóle istnieje :D jeśli tak to daj namiar na niego.


    Ciężko mi nadzorować każdy ruch tego "fachowca", ponieważ przebudowuje cały budynek w którym znajduje się to mieszkanie i są prowadzone w nic inne (ważniejsze) prace, które koniecznie potrzebują stałego nadzoru. Myślałem, ze on się zna, mówił mi że robił u wielu ludzi i są oni zadowoleni.

    Nazwisko tego Pana i jego firmę podam jak robota zostanie przez niego skończona i rozliczona. Bardzo dziwi mnie, że piec pracuje już od 2 tydzień, a robota jeszcze nie skończona. Ale żeby nie było nie pośpieszam tego Pana, zobaczymy co jutro powie na moje uwagi, bo dzisiaj się nie pojawił-no cóż.

    Dodano po 7 [minuty]:

    Panowie co radzilibyście zrobić przy tak gigantycznej liczbie błędów?
    Chcąc to poprawić pomijając robociznę, której mam nadzieję owy gazownik sobie nie policzy, trzeba wydać jeszcze kupę kasy na materiały. Oczywiście spróbuje z nim wszystko uzgodnić, ale sądząc po podejściu tego Pana do pracy może być ciężko.

    Dodano po 7 [minuty]:

    Walker29 napisał:
    Nie widzę tutaj w ogóle sensu montażu 2 urządzeń spełniających to samo zadanie. Dodatkowo poprosiłbym kominiarza o opinie na piśmie czy może tak być(komin aluminium?). Sensu podłączenia wody pod kocioł 2f nie widzę wcale - przecież to cyrkulacja!!!!w dodatku wykonana z pompą nie do tego przeznaczoną. Zwóćcie uwagę na kierunek zamontowania filtra obok pompy, pompa elektryką do dołu, nie podłączona nigdzie.


    Nie widać ocieplenia, a i uchwytów też nie ma za wiele.


    Do autora:
    Poproś jakiegoś nie anonimowego instalatora(najlepiej ze strony producenta kotła) by zerknął na instalację, póki jeszcze możesz coś z tym zrobić.


    Zerknąć, ale co dalej ;)
    Co do twoich uwag, to mam pytanie czy woda powinna być odłaczona od kotła. Fachowiec mówił, ze to dlatego żeby nie chodził na sucho (ta 2 funkcja). Jak to z tym jest. Domyślam się, że z takim czymś mógł KOlega się niespotkać, bo też niesamowicie dziwi mnie wykorzystanie kotła 2f
  • Pomocny post
    Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 12  
    mirrzo napisał:
    Poza tym, co pisali koledzy, za wyjątkiem użycia kotła CO do grzania wody (bo nie podłączone ujęcie CWU):
    - filtr gazu podgrzewacza zamontowany nieprawidłowo
    - instalacja wody i CO musi być wykonana z metalu na długości minimum 1 mb do i od urządzenia
    - brak zaworu bezpieczeństwa na podejściu ZW do podgrzewacza
    - długość poziomych odcinków rury spalinowej nie może być dłuższa, niż 2 mb
    - zawór i filtr gazu dla kotła CO zamontowane nie w tej kolejności
    - podłączenie CO wykonane z Φ15 ? Za cienkie
    - rura spalinowa kotła to z jakiego materiału, aluminium (nieprawidłowe), czy nierdzewka (prawidłowe) ?
    - nigdzie nie widzę kratek: nawiewnej i wywiewnej.


    Niestety nie wiem jakie połączenie CO, rura spalinowa podobno aluminum od kotła.
    Mam pytania do do zaworu bezpieczeństwa (po co- pytam z własnej ciekawości), filtr gazu (co jes nie tak), jak to powinno być z kolejnością przy kotle i czemu 15 to zamało :)

    Przepraszam za te pytania, ale przyda mi się przy rozmowie.

    Dodano po 11 [minuty]:

    zarazowy, świetnie opisałeś, ale powoli ;D

    Co do omawiania pytał czy sam kupie co trzeba czy nie. Miał kupić samemu wszystko.
    Umowa była taka: "tyle" za robocizne, w "tych" granicach będzie za kotły i ile wyjdzie za materiały tyle płacę.
    A wyszły jaja. Nie miałem nigdy tego typów z fachowcami, tym bardziej że to firma, więc byłem pewny powodzenia. Wiem, można było spisać umowę na początek, ale nie staram się być wrogiem dla innych. Pan "fachowiec" pojechał po jakiegoś junkersa czy coś na śląsk, a wrócił bez kotła, bo były za drogie. Dziwiło mnie już wtedy, że nie ma "swoich" źródeł.


    Wszystkie dokument- faktura, protokół i karty gwarancyjne od sprzętu (podbite przez niego czy nie?)

    Nie mówił mi nic, ze ma być zerówka, zrozumiałem że on to może podbić. Na początku rozmawiałem z nim o kondensacie, ale odmówił, bo nie miał papierów na to. Nie pytałem dokładniej. Czy on powinien na zwykłe kotły jakieś papierki?

    PS: co do zerówki aristona, widzę, że u mnie w Zawierciu jest Koleś który jest na stronie aristona wpisany. On może zrobić taki przegląd?
  • Pomocny post
    Poziom 38  
    Zawor bezpieczenstwa, to po to, jak sama nazwa wskazuje. :-) Aby w przypadku awaryjnym nie rozwalilo czegos.
    Z zaworem gazowym, to jest tak, ze aby sprawdzic- wyczyscic filtr trzeba zamknac gaz przed filtrem, a nie za filtrem.
    15mm rurki z kotla, to za malo, dlatego ze pompa nie da rady przez taki przekroj zasilic wieksza ilosc odbiornikow ciepla, a to rowna sie czestemu przekraczaniu ustawionej, lub maksymalnej temperatury na kotle, a to rowna sie w najlepszym przypadku nieekonomicznej pracy kotla, nie mowiac o awariach.
  • Poziom 12  
    Przepraszam za tą krytykę, ale coś mi się przypomniało.
    Oczywiście węglowego kotła już nie będzie i tam chciałem mieć kocioł. Kiedyś dzwoni do mnie Pan, że on chciałby zburzyć piec w pomieszczeniu obok, zrobimy tam kotłownie i będzie estetycznie. Dogadaliśmy się, ze zrobimy płyty KG na stelażach, wzmocnienia pod kotły. Gazownik przyszedł, stwierdził, ze tak być nie może i trzeba było stelaże wywalić i KG na klej. Potem okazało się, że tam jest tylko 1 komin i takim cudem mam taką rurę od podgrzewacza.

    WENTYLACJA i NAWIEW
    Ciąg wentylacyjny jest obok w pomieszczeniu, a nawiew zrobiliśmy z rury 100. Może tak zostać?

    Dodano po 1 [minuty]:

    saskia napisał:
    15mm rurki z kotla, to za malo, dlatego ze pompa nie da rady przez taki przekroj zasilic wieksza ilosc odbiornikow ciepla, a to rowna sie czestemu przekraczaniu ustawionej, lub maksymalnej temperatury na kotle, a to rowna sie w najlepszym przypadku nieekonomicznej pracy kotla, nie mowiac o awariach.


    Wszystko będzie jasne jak je zmierzę, ale z tego co wiem cą one równe przekrojowi wejścia-wyjścia w kotle. Dzięki za wytłumaczenie ;)
  • Poziom 38  
    Mozesz powiedziec jaki byl powod podany przez gazownika, na temat zmiany zabudowy ze stelazu na klej?
  • Poziom 12  
    Nie utrzyma się. Jestem tym troszkę wkurzony- mówiliśmy, że w łazience wylewamy za kilka dni, żeby usunął stare rurki i dał nowe (były 3 pierwotnie). Wywalił 1- zostały 2.
    Wylaliśmy, zaprawa wyschła- gazownik wykuł 2 rurki, wykuł bruzdę w podłodze i puścił nowe z tworzywa. No i jak być spokojnym...

    Dodano po 4 [minuty]:

    PS: ze ściany wystaje jakaś zaślepka. Jutro dam zdjęcia łazienki, ale chyba sam to po nim dokończę.
  • Pomocny post
    Poziom 38  
    Tak poza tematem, szkoda ze ja jestem w UK, a Ty w kraju, bo ja mam troche robot w moim mieszkaniu w kraju, ktore ty moglbys zrobic dla mnie, a ja moglbym dosc szybko zrobic CO i CWU. Praktycznie to koszt przejazdu nie mial by znaczenia, przy wymianie robocizny.
    Bylby wtedy i wilk syty i owca cala, a VAT i dochodowy to chyba sasiedzi z poludnia by musieli zaplacic :-)

    Dodano po 5 [minuty]:

    Czy te rurki ktore gazownik zalozyl, zostaly polozone w koszulkach oslonowych czy bez?
  • Poziom 12  
    Ja coś to zawsze możesz na PW pisać ;)
  • Poziom 38  
    Nie bardzo rozumiem. Czy "nie utrzyma sie" oznacza ze plyty KG nie utrzymaja sie na stelazu, a na kleju sie utrzymaja?
  • Poziom 12  
    Bez koszulek, rurki z tworzywa (jakiś PEX czy coś takiego), na dodatek pod wylewką są łączenia takie zaciskane nakrętką. Jestem ciekawy czy, to się kiedyś nie rozwali
  • Pomocny post

    Moderator na urlopie...
    Tuseras_09 napisał:
    Gazownik przyszedł, stwierdził, ze tak być nie może i trzeba było stelaże wywalić i KG na klej.

    Gazownik, czy "gazownik" ?
    Kocioł powinien być zawieszony na czymś lepszym, niż płyta GK. Wytrzymałość haków i płyt jest niewielka.
    Tuseras_09 napisał:
    Potem okazało się, że tam jest tylko 1 komin i takim cudem mam taką rurę od podgrzewacza.

    Zatem uważam, że jest to robione bez projektu i jakiejkolwiek aprobaty. Możesz mieć problemy z gazownią. I nie tylko.
    Tuseras_09 napisał:
    WENTYLACJA i NAWIEW
    Ciąg wentylacyjny jest obok w pomieszczeniu, a nawiew zrobiliśmy z rury 100. Może tak zostać?

    Wentylacja MUSI być w kotłowni, a nie obok. Minimalny wymiar obu kratek, to 200 cm2 dla każdej z nich. Φ100 to o połowę za mało.
    Co do PEX, to nie zakrywaj ich w żadnym wypadku, bo połączenia skręcane mogą się rozszczelnić po czasie.
  • Poziom 12  
    saskia napisał:
    Nie bardzo rozumiem. Czy "nie utrzyma sie" oznacza ze plyty KG nie utrzymaja sie na stelazu, a na kleju sie utrzymaja?


    On chciał bezpośrednio do muru się zamocować. Ściany tam były strasznie nierówne, chcieliśmy dać pewien nieduży odstęp i kotwy do muru. Nie ma prawa żeby coś było nie tak, ale on kazał rozebrać

    Dodano po 5 [minuty]:


    Oczywiście, jest w murze. Płyty daliśmy po to alby ściany były równe.

    mirrzo napisał:
    Co do PEX, to nie zakrywaj ich w żadnym wypadku, bo połączenia skręcane mogą się rozszczelnić po czasie.


    PEXy zostały tak przez niego tak położone. Jak już mówiłem wrzucę fotki dzisiaj, ale co teraz z tym zrobić?
    Co do reszty Twojej wypowiedzi, odpowiem ze ja się na tym nie znam i wszystko było w roli "gazownika"
  • Pomocny post
    Poziom 38  
    Musisz sie nauczyc troche tzw. dyplomacji w rozmowach z "fachowcami".
    Postaraj sie im wyjasnic jakie sa twoje zamiary i jaki efekt chcesz osiagnac, to wtedy moze lepiej zrozumieja calosc ktora bedzie finalowym efektem twoich poczynan.
    Wiem z doswiadczenia ze wiekszosc problemow pochodzi z niezrozumienia drugiej strony.

    Na codzien mam do czynienia z inspektorami nadzoru budowlanego, ktory z natury ich pracy polega na sprawdzaniu wszystkich aspektow bezpieczenstwa.
    Rezultatem mojego podejscia do sprawy, jest tzw. zaufaniue ze strony nadzoru budowlanego, ktorego inspektorzy po pierwotnym sprawdzaniu moich prac, maja na tyle zaufania do mojego wykonawstwa, ze gdy dzwonie do nich, aby w najblizszym czasie sprawdzili konczacy sie jakis tam etap robot, np. izolacje przed zalozeniem plyt KG, to odpowiadaja ze znaja moja jakosc pracy i moge kontynuowac dalsze prace, a oni zazwyczaj przyjezdzaja podpisac koncowy odbior.
    Oni moze mi wierza, ale mimo wszystko robie ewidencje fotograficzna poszczegolnych etapow, aby ktorys z nich nie mogl sie przyczepic do jakichs szczegolow.
    Kiedys jeden z moich klientow zapytal mnie ile zaplacilem inspektorowi .
    Zdziwilo mnie to pytanie i zapytalem, dlaczego mial bym mu placic?
    Odpowiedz byla : Bo inspektor mu powiedzial ze byl pod wrazeniem, bo dawno nie widzial takiej jakosci wykonania. a prowadze dosc sporych rozmiarow budowy, od nadbudowek , do 2 pieter pod orginalnymi fundamentami.
    Wiecej juz chyba nie musze nic dodawac. :-)
  • Poziom 12  
    Oczywiście, rozmowa z wykonawcą, zwłaszcza na początku i ustalenie czego się oczekuje i wymaga jest najważniejsza. Ale proszę mi wierzyć, że rozmawialem z gazownikiem prawie dwie godziny i wydawało mi się że ustaliliśmy wszystkie najważniejsze aspekty. Zaznaczyłem, ze nie znam się na tym w takim stopniu żebym dyskutował na temat sposobu połączeń itp. Mówiłem co chcę, czego nie i właściwie tyle.
    Tak jak u mnie, montując np. alarm ustalam z Klientem wymagania jakich oczekuje od systemu i ode mnie oczywiście. Nie zdażyło mi się żeby ktoś mówił mi jak mam "to" podłączyć, czy coś w tym stylu. Jeśli klientowi coś nie odpowiada poprawiam, ale jeśli miałbym robić fuszerkę długo bym nie porobił o czym wszyscy wiemy.

    Swoją drogą Saskia gratuluję Ci profesjonalizmu, bo nie raz widzę co można zastać wezwanym na tzw. poprawki.

    Ja mam zwyczaj poświęcić kilkadziesiąt minut na posprzątanie po sobie na robocie, zdjęcia przedstawiają jak to wygląda w przypadku tego "profesjonalisty". On twierdzi, ze robota jest skończona...
  • Poziom 38  
    Widze z twoich wypowiedzi ze potrzebny ci ktos kto zna wszystkie aspekty budowlane i instalacyjne. Wyobraz sobie ze jestes moim klientem, ja mam za zadanie wysluchac co ty oczekujesz po tej instalacji i praktycznie ciebie wiecej nic nie interesuje.
    Moim zadaniem jest wyluskanie z rynku odpowiedniego hydraulika lub innego fachowca ktory jest na tej samej fali co ja i zlecenie mu tej pracy, w granicach rozsadnej ceny. Jesli nie znajde fachowca , to sam podwijam rekawy i robie dana robote.
    Ogolnie rzecz biorac, ja nie musze brac czynnego udzialu w pracach (co nie oznacza ze nie zrobie tego wlasnorecznie), mnie interesuje jakosc wykonania, a moj zarobek zazwyczaj pochodzi z roznicy ceny koncowej uslug, ktore bardzo czesto mieszcza sie w granicach 50% kosztorysu.
    Mam obecnie 3 klientow ktorzy sporo inwestuja w mieszkaniowke i wracaja do mnie jak bumerangi.
    Zatrudniaja mnie na etacie "projekt manager" i oszczedzaja w granicach 40-50% kosztorysu.
    Przy projektach £300tys-500 tys, moje zarobki wygladaja jak jalmuzna. :-(
  • Poziom 12  
    Dobra jestem po rozmowie z "fachowcem". Większość błędów tłumaczy kosztami (nawet brak rozet). Twierdzi, ze rura spalinowa do kotła z "kwasówki" mimo tego że jest bardzo krótka, to wydatek 2 stówek. Czy to prawda? Zatkał nawiew świeżego powietrza szmatą, bo powiedział że mu wiało po plecach!!!
    Dzisiaj chciałem iść do kotłowni, wchodząc do piwnicy (kotła węglowego już nie używam w ogóle) strasznie śmierdziało gazem/ spalinami. Od razu odciąłem gaz, odłączyłem prąd i zacząłem wietrzyć piwnice. Było już późno, jutro zadzwonię po dobry serwis niech sprawdzą wszystko.

    Co dalej zrobić z tym Panem- okazało się, że ma on firmę... ale zawieszoną i nie ma projektu, nic nigdzie nie było zgłaszane, bo "nie trzeba" mówił. Dowiedziałem się, ze powinienem to zgłosić do ZG i do Starostwa wydz. budownictwa.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Chyba myślę dobrze, w razie nawet pożaru ubezpieczyciel nie wypłaci złamanego grosza, bo nie było dokumentacji. A w innym przypadku, to strach pomyśleć jak to się mogło by skończyć...
  • Poziom 38  
    Przykro mi czytac, ze masz takie klopoty.
    Sadze ze najrozsadniej bedzie zrobic wszystko od poczatku i mam nadzieje ze poprawki cie nie wykoncza.
    Poszukaj dobrego i rozsadnego fachowca.
    Dobry fachowiec pooglada instalacje i bedzie wiedzial co i gdzie trzeba zmienic, czy poprawic i jak i gdzie zalatwic sprawy urzedowe. Nie sadze ze zedrze za duzo kasy, ale wiadomo, za darmo nie bedzie pracowal.


    Dodano po 1 [godziny] 21 [minuty]:

    Sprobuj, delikatnie dac mu ( temu fachowcowi) do zrozumienia ze przy problemach urzedowych z odbiorem instalacji, wyjdzie na jaw ze probowal ukryc prace "na czarno" to moze bedzie sklonny do poprawienia instalacji na wlasny koszt, lub chocby pomoze przy poprawkach.
    A gazownika popros innego, takiego ktory bedzie wiedzial co robi i zrozumie plan robot.