Witam.
Mam nadzieję, że mi pomożecie:)
Mam, Seata Ibizę 1.2 12V benzyna z 2002r. Trzy dni temu w trakcie jazdy zaczęłam odczuwać jakby delikatne trzęsienie się samochodu. Z początku myślałam, że to wina nawierzchni, jednakże przy dojeżdżaniu do sygnalizacji świetlnej, w trakcie normalnego hamowania silnik zgasł. Odpalił za trzecim razem i bardzo zaczął szarpać. Po zatrzymaniu się ponownie zgasł. Niestety trzeba było pchać, aby ponownie odpalił. Po przyjechaniu do domu, w trakcie pracy na luzie obroty skakały od ok. 800 do 1,5 tys./min, po czym gasł. Następnego dnia rano odpalił, ale bardzo nie równo chodzi i szarpie, choć już nie gasł. Dziś w trakcie powrotu do domu zapaliła się kontrolka silnika. Nie wiem czy to może mieć związek, ale ok. 1,5 miesiąca temu, był wymieniany katalizator i gaszony ten sam błąd, co pojawił się teraz. Macie jakieś pomysły
Mam nadzieję, że mi pomożecie:)
Mam, Seata Ibizę 1.2 12V benzyna z 2002r. Trzy dni temu w trakcie jazdy zaczęłam odczuwać jakby delikatne trzęsienie się samochodu. Z początku myślałam, że to wina nawierzchni, jednakże przy dojeżdżaniu do sygnalizacji świetlnej, w trakcie normalnego hamowania silnik zgasł. Odpalił za trzecim razem i bardzo zaczął szarpać. Po zatrzymaniu się ponownie zgasł. Niestety trzeba było pchać, aby ponownie odpalił. Po przyjechaniu do domu, w trakcie pracy na luzie obroty skakały od ok. 800 do 1,5 tys./min, po czym gasł. Następnego dnia rano odpalił, ale bardzo nie równo chodzi i szarpie, choć już nie gasł. Dziś w trakcie powrotu do domu zapaliła się kontrolka silnika. Nie wiem czy to może mieć związek, ale ok. 1,5 miesiąca temu, był wymieniany katalizator i gaszony ten sam błąd, co pojawił się teraz. Macie jakieś pomysły