Witam
Przymierzam się do nagłośnienia mojego samochodu. Czytam już od jakiegoś czasu fora, natomiast potrzebuję opinii przed ostatecznym wyborem sprzętu.
Jeżeli chodzi o głośniki na przód to początkowo wybór padł na R6A. W zakładzie car audio na Chłodnej w Warszawie polecali też Rainbow SL-C6.2 lub DL SL-C6. Będą mi robić wygłuszenie drzwi to zobaczę co będzie u mnie lepiej grało. Nie lubię kłujących w uszy wysokich tonów. Sub nie zawsze będzie w aucie, więc fajnie żeby dobrze dawały radę z niskimi tonami. Nie znalazłem konkretnych informacji o tych Rainbowach więc jak ktoś coś wie to proszę pisać, jak nie to sprawdzę sam.
Audiofilem nie jestem, muzyka jakiej słucham to głównie zagraniczny hip hop (czyli dużo niskiego wolnego basu), ale mam parę płyt których słucham od lat i znam na nich każdy dźwięk (i teraz w samochodzie brakuje mi niektórych szczegółów które słyszę w domu na lepszym sprzęcie).
Subwoofer to będzie Re Audio SR-12d2 lub d4 (zależnie od wzmacniacza) lub Rockford P2d2 lub d4.
Pierwsze pytanie: który wzmacniacz kupić?
Na początku miałem kupić w tym samym zakładzie u-Dimension ProX 500.24 AYA 4x75W 4ohm / 2x250W mostek 2 ohm ( podobno przy napięciu 12V) ale czy to nie będzie za mało żeby to fajnie zagrało? Zwłaszcza chodzi o subwoofer. Poszperałem trochę po używanych sprzętach i to są inne opcje:
2 x RODEK R2180A2 na przód i suba.
RODEK R2180A2 na przód i Axton C109 na suba
RE Audio XT-1600.2v2 na przód i Rodek lub Axton na suba (lub odwrotnie, Rodek przód, RE XT na suba)
Nie chciałbym też przesadzać chyba z mocą całego systemu. Auto to diesel, alternator 120A.
Drugie pytanie:
Pan w zakładzie powiedział mi że wygłuszą blachę zewnętrzną matami Dynamat, a pod boczki dadzą gąbkę czy tam piankę, a na wewnętrzną (tą za magnesem głośnika) nakleją maty tylko za otworem na głośnik. Czy to wystarczy, czy kazać im wygłuszyć całą blachę wewnętrzną? Będzie odczuwalna różnica?
I po trzecie:
Gdzie mogę kupić kable zasilające 35mm2 na metry? W tym zakładzie mają 21mm które wydają się za cienkie pod dwa wzmacniacze, lub 50mm2 które są dla mnie po prostu za drogie. Minus także od akumulatora, więc potrzebuje pewnie jakieś 10m a w gotowych zestawach masowy jest krótki. Jeżeli nie znajdę dedykowanych do car audio to oczywiście pójdą kable spawalnicze.
Z góry dziękuję za wszystkie uwagi.
Przymierzam się do nagłośnienia mojego samochodu. Czytam już od jakiegoś czasu fora, natomiast potrzebuję opinii przed ostatecznym wyborem sprzętu.
Jeżeli chodzi o głośniki na przód to początkowo wybór padł na R6A. W zakładzie car audio na Chłodnej w Warszawie polecali też Rainbow SL-C6.2 lub DL SL-C6. Będą mi robić wygłuszenie drzwi to zobaczę co będzie u mnie lepiej grało. Nie lubię kłujących w uszy wysokich tonów. Sub nie zawsze będzie w aucie, więc fajnie żeby dobrze dawały radę z niskimi tonami. Nie znalazłem konkretnych informacji o tych Rainbowach więc jak ktoś coś wie to proszę pisać, jak nie to sprawdzę sam.
Audiofilem nie jestem, muzyka jakiej słucham to głównie zagraniczny hip hop (czyli dużo niskiego wolnego basu), ale mam parę płyt których słucham od lat i znam na nich każdy dźwięk (i teraz w samochodzie brakuje mi niektórych szczegółów które słyszę w domu na lepszym sprzęcie).
Subwoofer to będzie Re Audio SR-12d2 lub d4 (zależnie od wzmacniacza) lub Rockford P2d2 lub d4.
Pierwsze pytanie: który wzmacniacz kupić?
Na początku miałem kupić w tym samym zakładzie u-Dimension ProX 500.24 AYA 4x75W 4ohm / 2x250W mostek 2 ohm ( podobno przy napięciu 12V) ale czy to nie będzie za mało żeby to fajnie zagrało? Zwłaszcza chodzi o subwoofer. Poszperałem trochę po używanych sprzętach i to są inne opcje:
2 x RODEK R2180A2 na przód i suba.
RODEK R2180A2 na przód i Axton C109 na suba
RE Audio XT-1600.2v2 na przód i Rodek lub Axton na suba (lub odwrotnie, Rodek przód, RE XT na suba)
Nie chciałbym też przesadzać chyba z mocą całego systemu. Auto to diesel, alternator 120A.
Drugie pytanie:
Pan w zakładzie powiedział mi że wygłuszą blachę zewnętrzną matami Dynamat, a pod boczki dadzą gąbkę czy tam piankę, a na wewnętrzną (tą za magnesem głośnika) nakleją maty tylko za otworem na głośnik. Czy to wystarczy, czy kazać im wygłuszyć całą blachę wewnętrzną? Będzie odczuwalna różnica?
I po trzecie:
Gdzie mogę kupić kable zasilające 35mm2 na metry? W tym zakładzie mają 21mm które wydają się za cienkie pod dwa wzmacniacze, lub 50mm2 które są dla mnie po prostu za drogie. Minus także od akumulatora, więc potrzebuje pewnie jakieś 10m a w gotowych zestawach masowy jest krótki. Jeżeli nie znajdę dedykowanych do car audio to oczywiście pójdą kable spawalnicze.
Z góry dziękuję za wszystkie uwagi.
