Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Pojazdowe instalacje prądu sieciowego (~230V)

PIKeR 17 Lut 2013 04:52 2268 12
  • #1 17 Lut 2013 04:52
    PIKeR
    Poziom 10  

    Witam.

    Na wstępie chciałbym zaznaczyć: tak, już zakładałem identyczny wątek i został on zamknięty. Tutaj. Jednak uważam, że nie wyczerpał on tematu, a dyskusja, jak to w Polsce bywa, daleko odbiegła od merytorycznego rozeznania zagadnienia. Postanowiłem jednak zrobić głębszy rekonesans i podzielić się swoimi wnioskami.

    Po pierwsze - instalacje 230V w autobusach niemal zawsze są domontowywane przez zewnętrzne firmy. Nie wiem czemu za to miałby zostać zabrany dowód rejestracyjny. Producenci autobusów niechętnie bawią się w tego typu rzeczy, a po prostu pojazd po zmontowaniu jedzie do firmy montującej instalacje 230V. Instalacje prądu sieciowego są wykonywane w najróżniejszych pojazdach - autobusach, jeżdżących domach, wozach technicznych straży pożarnej, w większych karetkach pogotowia a nawet pojazdach biorących udział w rajdzie Dakar.

    Po drugie - i tu piszę na przykładzie autokarów firmy PolskiBus, którą często podróżuję. Udało mi się rozejrzeć po autokarze i wiem jak funkcjonuje to w ich Van Hoolach.

    Otóż: autobus posiada 3 alternatory, z czego jeden przeznaczony jest na potrzeby przetwornicy. Tą, ku mojemu zdziwieniu, zamontowano w bagażniku. Jest to bardzo wysokiej klasy przetwornica firmy Victron Energy, dokładnie model Phoenix Inverter 24V3000. Dalej, z invertera biegnie przewód do tablicy rozdzielczej wyposażonej w wyłącznik różnicowoprądowy 40A 30mA 2P marki General Electric oraz wyłączniki nadprądowe, również General Electric EP62 C16. Całość podzielona jest na sześć sekcji obejmujących poszczególne części autobusu i rozprowadzona kablem giętkim, zdaje się, że OWY 3x2,5. Choć co do kabla to nie mam pewności. Wszystko wygląda na profesjonalne, jednak wykonanie pozostawia nieco do życzenia. Załączam zdjęcie.

    Idąc tym tropem postanowiłem sprawdzić co ma na ten temat do powiedzenia producent przetwornicy, firma Victron Energy. Okazuje się, że ich strona zawiera całkiem sporo ciekawych informacji, w tym schemat instalacji 230V w pojazdach (w załączniku). Wynika z niego, że układ różnicowy jest obowiązkowy. Ponadto, po kontakcie z jednym z pracowników firmy, twierdzi on, że są w stanie wykonać instalację 230V w niemal każdym pojeździe na świecie. Niestety, za dość duże pieniądze. W sumie to bardzo duże pieniądze.

    Zauważyłem też, że wszystkie droższe przetwornice posiadają punkt masowania (Co jest obowiązkowe [!], jeżeli inverter może pracować na własnym, separowanym od instalacji pojazdu, akumulatorze - wtedy bowiem przebicie niezmasowanego invertera na karoserie będzie możliwe i śmiertelnie niebezpieczne dla osoby próbującej dotknąć takiego pojazdu), czego chińskie produkty nie posiadają.

    Wracając do tematu - technicznie myślę, że dam radę. Proszę tylko o podpowiedzi jak to wygląda od strony prawnej - wiadomo, że prawo holenderskie czy niemieckie może się różnić od naszego, a głównie na źródłach naszych zachodnich sąsiadów się opieram. Mam też problem ze znalezieniem odpowiednich norm - to znaczy są, ale bardzo drogie, dla jednej instalacji ich zakupienie może podwoić koszta. Ponadto chciałbym, aby inverter się włączał po odpaleniu silnika - jak to zrealizować, aby stracić jak najmniej?

    Oczywiście zamierzam użyć wysokiej klasy przetwornicy sinusoidalnej markowego producenta - Victron Energy, Mean Well czy też Xantrex. Wykonam punkt masowania przetwornicy, a także nie będzie ona zasilana z zewnętrznego akumulatora, tak więc bezpieczeństwo jest zapewnione.

    Proszę o merytoryczną dyskusję na temat zagadnień prawnych i technicznych takiego rozwiązania, bo wiem, że zainteresowanie tematem jest. Proszę się powstrzymać od komentarzy na temat sensu samego zagadnienia.

    Instrukcja zamieszczania zdjęć oraz obrazków na forum https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2053101.html [retrofood]

  • #2 17 Lut 2013 12:27
    decybel91
    Poziom 38  

    Myślę że tutaj nie ma dyskusji. Zbuduj ten zestaw, potestuj go, potem jeśli testy będą OK udaj się do np. PIMOTU, gdzie poprosisz o homologację. Myślę że to tyle.

  • #3 17 Lut 2013 12:56
    żałosna udręka
    Poziom 31  

    Jeżeli myślisz o wyjazdach zagranicznych to sprawa bardzo trudna. Pamiętam jak niemiecka policja wlepiła mandat znajomemu, za nieoryginalny zbiornik paliwa. To nie była jakaś wanna zadeklowana pospawana elektrodą, ale elegancki zbiornik z atestem. Nie było o czym dyskutować z nimi. Oprócz mandatu płacił jeszcze coś za nadmiar paliwa. Sprawa stara i już raczej nieaktualna, ale odzwierciedla podejście obcych służb. Nie wspomnę o mandatach za zbyt krótkie nożyczki w apteczce.

  • #4 17 Lut 2013 15:06
    decybel91
    Poziom 38  

    Bez przesady. Takie rzeczy tylko w (byłej) ERZĘ.
    Jeśli jest homolagacja któregokolwiek z krajów UE to żadna policja się czepiać nie będzie.
    Rób swoje, nie słuchaj bajek znajomych bo daleko nie dojdziesz.

  • #5 17 Lut 2013 15:58
    żałosna udręka
    Poziom 31  

    Czy ktoś widział Niemca montującego instalację gazową do samochodu w polskim warsztacie? W ichniejszej telewizji wprost podano informację, że nie dostaną przeglądu i już. Mnie też to denerwuje, ale taki jest fakt. Wiele razy przechodziłem TUV w Niemczech i średnio oceniam, że jest łatwiej dostać przegląd tam niż u nas. Brzmi dziwnie, wiem, ale co innego jak zatrzymują na drodze. Wtedy jak mundurowy się zaprze to musi coś znaleźć. Np. mikro pęknięcia ramy Sprintera z najazdem i lawetą. Sprawa jest sprzed kilku lat. Mandat dwa tysiące Euro. Chciałbym się mylić.

  • #6 18 Lut 2013 02:41
    PIKeR
    Poziom 10  

    decybel91 napisał:
    Myślę że tutaj nie ma dyskusji. Zbuduj ten zestaw, potestuj go, potem jeśli testy będą OK udaj się do np. PIMOTU, gdzie poprosisz o homologację. Myślę że to tyle.

    Skąd ten pomysł, że należy homologować samochód powtórnie? Słabo się na tym znam, dlatego spytałem znajomego diagnostę o opinie. Zapytałem, czy wymagana jest ponowna homologacja.
    Cytat:
    Myślę, że nie. Montowany obwód prądu przemiennego o napięciu fazowym 230V nie jest obwodem trakcyjnym, zatem jego funkcjonowanie nie wpływa na zdatność pojazdu do uczestnictwa w ruchu drogowym. Obwód zasilany z instalacji elektrycznej i posiadający poprawne połączenie masowe przetwornicy z karoserią pojazdu nie stanowi zagrożenia dla pasażerów i osób postronnych, jednakże pewności co do kwestii prawnej nie mam. Osobiście dowodu bym nie zabrał.


    I jestem w kropce. Legalne, czy nie. Znajomy obiecał, że się zapozna z tematem, ale jakoś ciągle zapomina - nigdy na stacji nie mieli auta z gniazdkiem 230V, a jak mu powiedziałem, że Insignia we wszystkich wyższych opcjach ma gniazdko, to się zdziwił. Nic takiego w papierach nie ma :|

  • Pomocny post
    #7 18 Lut 2013 08:32
    mczapski
    Poziom 38  

    Chyba w taki sposób nigdy nie zakończy się dyskusja. Moim zdaniem rozważa się dwa raczej niezależne zagadnienia. Mianowicie wymagania dla pojazdów, uczestników ruchu drogowego i wymagania dla systemów zasilania energetycznego AC. Łącząc te wymagania można dojść do wniosku, że w autobusie nie wolno przewozić przewodu do wysokich napięć. Jakoś nie zauważono problemów np z agregatami prądotwórczymi na podwoziach jezdnych. Stąd nie bardzo wiem co miałby homologować PIMOT skoro zagadnienia instalacji AC są im obce a prawo o ruchu drogowym nie obejmuje takich zagadnień. Natomiast co do instalacji AC to i owszem jest sporo wymagań i te kolega podejmuje się spełnić. Zagadnienie w sensie ogólnym rozpatrywałbym na poziomie normy PN-N-18001, czyli tzw ISO. Oczywiście wchodząc w głąb uregulowań unormowania szczegółowe. Domyślam się, że dla własnego bezpieczeństwa instalacja uzyska protokoł pomiarów.

    Dobrze byłoby jednak dyskutować na forum zasilania sieciowego. Mianowicie sprawa trochę nietypowa z racji, że teoretycznie instalacja w samochodzie nigdy nie ma połączenia z ziemia a podróżny stojący na ziemi nie ma kontaktu z instalacją. Rozumiem, że kolega tutaj odnosi potencjał do karoserii i chyba tylko tak można analizować układ. Zabezpieczenie różnicowo-prądowe ma zadziałać przy jakimkolwiek upływie poza obwód, ale nie znaczy to, że użytkownik w bliżej nieznanych okolicznościach nie zostanie potraktowany napięciem na czas konieczny do zadziałania układu. Chociaż przyznaję, ze brakuje mi wyobraźni w jakich okolicznościach to nastąpi.

  • #8 18 Lut 2013 08:56
    2134684
    Usunięty  
  • #9 19 Lut 2013 02:36
    PIKeR
    Poziom 10  

    @mczapski: Dokładnie o to mi chodzi. Ma być bezpiecznie i legalnie.
    @tomo1885: Jak inverter pracuje na własnym akumulatorze i nie ma połączenia masowego z karoserią, w razie ewentualnego upływu fazy do karoserii inverter nie będzie w stanie tego wykryć i nie zadziałają zabezpieczenia. Zatem mamy 230V na karoserii. Sądzisz, że osoba podchodząc do samochodu i próbując go dotknąć będzie bezpieczna?

  • #10 19 Lut 2013 09:18
    kybernetes
    Poziom 39  

    Żeby prąd mógł kogoś porazić musi nastąpić jego przepływ przez ciało człowieka. Instalacja elektroenergetyczna wykazuje potencjał względem ziemi bo są w niej uziemione punkty. Prąd przepływa w obwodzie: punkt dotknięcia instalacji - ciało człowieka - ziemia - punkt uziemienia instalacji - uzwojenie transformatora zasilającego dany obwód sieci. W instalacji zamontowanej w samochodzie nie ma punktu uziemienia instalacji (chyba że taki tam dołożysz) i jeżeli nastąpi przebicie na karoserię to prąd nie ma się jak zamknąć by porazić kogoś kto tej karoserii dotyka. Sytuacja tu podobna do tej jaką mamy w obwodzie oddzielonym transformatorem separującym.

  • #11 19 Lut 2013 09:18
    2134684
    Usunięty  
  • #12 19 Lut 2013 10:02
    pimark
    Poziom 11  

    Sam dotykałem przewodu fazowego palcem i nic nie poczułem, siedząc na fotelu w bloku nie dotykając nogami parkietu. Ale osoba trzymająca urządzenie podłączone do przetwornicy odizolowanej w przypadku, gdy dotyka masy urządzenia, a jest przebicie fazy do karoserii jest w śmiertelnym niebezpieczeństwie.

  • #13 19 Lut 2013 12:01
    2134684
    Usunięty  
 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME