Witam
Mam problem z moją Cordobą, po wymianie pompy paliwa oraz świec i przepustnicy autko zaczęło mi szaleć...
Podczas jazdy (auto rozgrzane) szczególnie pod górkę spadają mi obroty do zera przy zmianie biegu z 3 na 4. Auto się wtedy nie krztusi tylko milknie. Zaraz potem odpala na nos i można jechać dalej
Bywa również tak, że podczas jazdy zaczynają mi szaleć obroty (bez względu na ich wysokość) nawet jak wciskam pedał gazu nie ma reakcji, dopiero na biegu jałowym się uspokaja jak nie zgaśnie.
Na zimnym silniku czasami chodzi jak traktor...
Ludzie ratunku bo już pomysłów nie mam
Mam problem z moją Cordobą, po wymianie pompy paliwa oraz świec i przepustnicy autko zaczęło mi szaleć...
Podczas jazdy (auto rozgrzane) szczególnie pod górkę spadają mi obroty do zera przy zmianie biegu z 3 na 4. Auto się wtedy nie krztusi tylko milknie. Zaraz potem odpala na nos i można jechać dalej
Bywa również tak, że podczas jazdy zaczynają mi szaleć obroty (bez względu na ich wysokość) nawet jak wciskam pedał gazu nie ma reakcji, dopiero na biegu jałowym się uspokaja jak nie zgaśnie.
Na zimnym silniku czasami chodzi jak traktor...
Ludzie ratunku bo już pomysłów nie mam