Witam!
Auto nabyte wczoraj, wszystko było okej na pierwszy rzut oka.
Dziś rano ukazał się problem.. Niezbyt chętnie chce pracować na benzynie, tzn po całonocnym postoju odpala, trochę ciężko ale odpala. Po przełączeniu na gaz pracuje bez problemu.
Natomiast jeśli przełączymy na benzynę auto nie chce wkręcać się na obroty, i się zadławia, aż gaśnie.
Paliwka w zbiorniku za 80zł, bo sądziłem że go mało, ale to też nic nie zmieniło. Zasięg do przejechania ciągle pokazuje 10km.... - dziwna sprawa, przed i po tankowaniu bez zmian.. 10km i już.
Katy usunięte.
Auto nabyte wczoraj, wszystko było okej na pierwszy rzut oka.
Dziś rano ukazał się problem.. Niezbyt chętnie chce pracować na benzynie, tzn po całonocnym postoju odpala, trochę ciężko ale odpala. Po przełączeniu na gaz pracuje bez problemu.
Natomiast jeśli przełączymy na benzynę auto nie chce wkręcać się na obroty, i się zadławia, aż gaśnie.
Paliwka w zbiorniku za 80zł, bo sądziłem że go mało, ale to też nic nie zmieniło. Zasięg do przejechania ciągle pokazuje 10km.... - dziwna sprawa, przed i po tankowaniu bez zmian.. 10km i już.
Katy usunięte.