Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Silnik Briggs&Stratton 675 - nierówna praca

19 Lut 2013 19:22 9378 8
  • Poziom 22  
    Witam.
    Mam te objawy w silniku B&S 675 ale w agregacie prądotwórczym z prądnicą 1,9kW - słychać delikatnie nierówną pracę silnika plus prychnięcia i jakby przerwy w pracy na ułamek sekundy. Dodatkowo po odpaleniu na ssaniu silnik chodzi tylko przez kilkanaście sekund po czym zaczyna się dusić i trzeba wyłączyć ssanie - wtedy jest ok.
    I jeszcze jedno - u mnie problem dotyczy silnika po remoncie - wymiana pierścieni, polerowanie porysowanego cylindra, polerowanie gniazd zaworów. Do tej pory w ramach usunięcia problemu wyczyściłem gaźnik, wymieniłem świecę, ustawiłem odstęp cewki od kola zamachowego, wyregulowałem luz zaworów i sprawdziłem szczelność dolotu - niestety nic się nie poprawiło.
    Co jeszcze sprawdzić?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 22  
    Rycho T napisał:
    Przecież to normalne że silnik nie będzie pracował z włączonym ssaniem.

    Źle to opisałem - po odpaleniu na ssaniu silnik po kilkunastu sekundach zaczyna się dusić i trzeba ssanie wyłączyć aby nie zgasł. Wtedy duszenie ustaje silnik nie gaśnie ale słychać delikatnie nierówną pracę, prychnięcia i jakby przerwy w pracy na ułamek sekundy nawet po zagrzaniu.
    Czy tak jest w tym modelu, że ssanie trzeba od razu wyłączać? Bo myślałem, że dopiero po kilku lub kilkunastu minutach.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 27  
    Rycho T napisał:
    To pykanie, to mogą być zawory, moduł zapłonowy, świeca, a nawet stare lub kiepskie paliwo.

    Jeszcze fajka świecy.
  • Poziom 22  
    Fajkę świecy wyrzuciłem i podłączyłem bezpośrednio, świeca nowa ze szczeliną tak jak w instrukcji 0,5mm, paliwo też nowe. Nie ma poprawy.

    Został moduł ale tego nie mam jak sprawdzić i zawory. Sprawdzałem i mają trochę za duży luz niż przewiduje producent bo 0,4mm (za bardzo spiłowałem bo wcześniej nie było wcale luzu). Czy to może być przyczyną nierównej pracy i prychnięć?
  • Poziom 10  
    może jeszcze być ścięty klin na kole magnesowym, a co do ssania to od razu trzeba wyłączyć a nie czekać aż się zagrzeje
  • Poziom 27  
    0,4 mm to za dużo, i na pewno przez to silnik nierówno pracuje. Powinno być 0,15 ssący i 0,20 wydechowy (dokładniej poda kolega Rycho T, ale ja w małych silnikach ustawiam takie luzy i pracują równo).
    No i to polerowanie porysowanego cylindra, coś tu nie halo, jeśli są rysy to i będzie brać olej, zarzucać świece olejem.
  • Poziom 22  
    Dzięki za pomoc - chociaż już wiem co jest przyczyną nierównej pracy. Na razie zostawię tak jak jest - przez te wahania napięcie generowane przez agregat oscyluje w przedziale 210-230V co i tak mnie satysfakcjonuje bo nie będę nigdy podłączał bezpośrednio żadnej elektroniki a jedynie jakieś żarówki do oświetlenia.
    Co do cylindra to był w kiepskim stanie i przepolerowałem drobnym papierem ściernym jego dolną część gdzie były największe rysy oraz próg. Silnik ma dobrą kompresję i pali bez problemu. Spodziewam się, że będzie brał olej ale biorąc pod uwagę, że dostałem go za darmo a remont wyniósł ok. 35zł to jestem zadowolony. Przewiduję, że będę go używał raz na 3-4 miesiące przez 1-2h jak będzie problem z dostawą prądu. Jak padnie całkiem to powiem trudno i zostanie tylko satysfakcja, że udało mi się go uruchomić:)