Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zabezpieczenia prądowe odpowiednie do mojego mieszkania

20 Lut 2013 11:10 4269 27
  • Poziom 9  
    Witam,

    Ostatnio wymieniłem u siebie instalację, a właściwie tylko przewody w ścianach z aluminiowych na miedziane (3x2,5 na gniazdka, 3x1,5 na oświetlenie). Przewody wiszą póki co luźno w przedpokoju (nie, nie są podłączone) i czekam na elektryka, który mi to wszystko podłączy w rozdzielnicy, zrobi pomiary i wystawi dokumenty.
    Razem mam 6 obwodów gniazdek:
    - kuchnia
    - piekarnik
    - kocioł CO + pralka
    - łazienka
    - pokój 1
    - pokój 2
    i dwa obwody oświetlenia.
    Moje pytanie dotyczy zabezpieczeń przepięciowych i różniocówek. Instalacja w mieszkaniu była/jest jednofazowa, nie wiem jak przed licznikiem, ale załóżmy, że tak zostanie. Jaką różnicówkę powinienem kupić (czy MOELLER EATON CFI6-25/2/003 30mA lub CKN6-16/1N/B/003 30mA taka jak ta:
    Zabezpieczenia prądowe odpowiednie do mojego mieszkania
    będzie dobra)?
    Jaki ogranicznik przepięć kupić i czy w ogóle jest możliwość zamontowania tego urządzenia u mnie i czy będzie spełniać swoją rolę (co sądzicie o KVR klasa B+C jednobiegunowy http://elektro-hurt.bazarek.pl/opis/2318217/o...ieciowka-km30bc1-275-1-pol-klasa-bc-kvr.html).
    Podłączeniem wszystkiego zajmie się elektryk, ja muszę tylko kupić odpowiednie urządzenia.
    Typ sieci TT, mieszkanie w bloku wielorodzinnym.

    Dziękuję za wszelkie rady.



    Rada pierwsza.
    W kwestii zamieszczania zdjęć proszę bezwzględnie stosować się do wskazówek zawartych tu: https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2053101.html [kkas12]
  • Poziom 27  
    Po pierwsze jedno RCD na całe mieszkanie nie jest dobrym pomysłem. Ponieważ w razie jego zadziałania pozbawisz się całkowicie prądu. A co zastosowania ochronników przepięć to aby on prawidłowo działał musisz wiedzieć jak wygląda sprawa uziomu ochronnego w budynku. Radzę wybrać się do administratora tam udzielą Ci odpowiednich informacji o możliwości zainstalowania takiego ochronnika.
  • Poziom 21  
    Koledzy myśle, że jak elektryk z uprawnieniami przyjdzie to zrobić i połączyć to z pewnoscia będzie wiedział odnośnie różnicówki/ek, ogranicznika przepięć itd.
    Skontaktuj się z elektrykiem który ma to zrobić on ci wszystko powie co kupić a czego nie będzie widział instalacje, rozdzielnice itd. na żywo a nie przez opis na forum. Wtedy bedziesz wiedział co ci potrzebe a co nie.
    Jeśli nie to zmienić elektryka ;p
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 16  
    Mam pytanie do kolegi Bronka. Ja też mam w mieszkaniu dwuprzewodową, aluminiową instalację i właśnie dlatego sądziłem, że pewnie jest to TN-C ( L i PEN ) W TT powinienem miec chyba trzy przewody?
    Bronek22 napisał:
    Twój wniosek co do TT wynika pewnie z instalacji 2 -przewodowej.

    Zbaraniałem. Czy z samego faktu, że instalacja jest dwuprzewodowa (od rozdzielnicy na klatce schodowej i jest to stan pierwotny) nie można wyciągnąc już wniosku, że jest to TNC ? Pytam bo nie jestem zbyt doświadczony i przepraszam że odbiegam trochę od tematu głównego.
  • Poziom 21  
    Kolego waski78 jedynym skutecznym i 100% metodą sprawdzenia układu sieci to telefon do ZE. Po ilosci przewodów nic nie wywnioskujesz, bo przewody mogą być ułożone nie odpowiednie bądz zle połączone.
  • Poziom 27  
    Bronek22 napisał:
    Nie jest to prawda. W przypadku pioruna to tak. Dla innych przepięć będzie zabezpieczał punkty na których jest zapięty.
    Ochronnik to nic innego jak dociążenie zacisków dużym prądem. Ma być obwód zamknięty żeby płynął prąd.

    Masz rację dla innych przepięć ochronnik będzie działał ale prawidłowe działanie polega na tym aby chronił nas od wszystkich przepięć a jednak podczas burzy jest ich zdecydowanie więcej niż zwykle.
  • Poziom 9  
    Taka ciekawa anegdotka - jak byłem w ZE podpisywać umowę i zapytałem o typ sieci to zdziwienie kobietki było niesamowite, skwitowała tylko: "Typ sieci? Pierwsze słyszę". Mimo wszystko usilnie starała się sprawić wrażenie wszystko wiedzącej.
  • Poziom 16  
    Kolego fighter, o telefonie do ZE wiele razy pisano na tym forum i to chyba jest rzeczywiście najlepsza metoda ale... w opracowaniach E.Musiała doczytałem się, że to co usłyszę w ZE to "co najwyżej ich wyobrażenie o tym jaki układ sieci jest w danym miejscu" (przepraszam za niedokładny cytat), a stan faktyczny to niestety może być zupełnie inna sprawa.
    Co do nieprawidłowego ułożenia, złego podłączenia - właśnie dlatego napisałem o stanie pierwotnym
    waski78 napisał:
    od rozdzielnicy na klatce schodowej i jest to stan pierwotny


    Więc zakładając, że faktycznie do mieszkania wchodzą mi tylko dwa przewody i jest to stan pierwotny, to czy mogę powiedzieć, że to jest układ TNC? Pytam bo kolega Bronek pisał
    Bronek22 napisał:
    Twój wniosek co do TT wynika pewnie z instalacji 2 -przewodowej.


    przecież jak jest dwuprzewodowa to pierwszy wniosek nasunąłby mi się, że to TNC a nie TT. Dobrze myślę czy faktycznie baran ze mnie?
  • Poziom 27  
    To jaki typ sieci może być w budynku może ocenić tylko elektryk na miejscu. Dr Edward Musiał ma rację, bo co innego jest w papierach ZE a co innego może być na miejscu. Chodzi tu też o to, że dokumentacja ZE liczy sobie czasem już sporo lat a na przestrzeni lat wiele się zmieniało. Kiedyś powszechne było zwiększanie mocy w taki sposób, że pracownicy ZE przychodzili na "fuchę" Sam pamiętam taki przypadek u mojego ojca kilkanaście lat temu zmieniał instalację na 3 fazową i jak pytał się oficjalnie to powiedzieli, że muszą zmienić izolator na budynku a nieoficjalnie żadnego izolatora nie wymieniali i jest ten co był już kilkanaście lat. Tak samo wyglądała kiedyś sprawa z przyłączeniami i innymi sprawami. Dlatego ZE często ma niekompletną dokumentację która nie odzwierciedla stanu faktycznego.
  • Poziom 16  
    A co z tym?
    waski78 napisał:
    Więc zakładając, że faktycznie do mieszkania wchodzą mi tylko dwa przewody i jest to stan pierwotny, to czy mogę powiedzieć, że to jest układ TNC? Pytam bo kolega Bronek pisał

    Bronek22 napisał:
    Twój wniosek co do TT wynika pewnie z instalacji 2 -przewodowej.


    przecież jak jest dwuprzewodowa to pierwszy wniosek nasunąłby mi się, że to TNC a nie TT. Dobrze myślę czy faktycznie baran ze mnie?


    A jaką metodą elektryk u mnie w mieszkaniu to może stwierdzić (widząc tylko dwa przewody) ?
    Gdzieś tu na forum wyczytałem, że między N a PE w TNS lub TNCS jest połączenie metaliczne więc teoretycznie to zwarcie (mógłbym do tego dojść sprawdzając to w rozdzielnicy - ale ja do niej dostęp mam ograniczony). Musiał też pisał o pętli zwarcia o charakterze metalicznym, ale to w rozdzielnicy a nie w mieszkaniu.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 16  
    Bronek22 napisał:
    Problem polega na tym,czy to co mamy w budynku to jest N, czy PEN ?
    To dla gościa po studiach jest zbyt skomplikowane ?

    A czy kolega Bronek mógłby wyjaśnić właśnie jak odróżnić w mieszkaniu czy mamy do czynienia z N czy PEN (zakładając że elektryk który przyszedł do lokalu widzi tylko , że są dwa przewody a nie jest pewien z jakim rodzajem sieci ma do czynienia) ?
    W końcu nie każdy elektryk musi być po studiach.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 15  
    waski78 napisał:
    A jaką metodą elektryk u mnie w mieszkaniu to może stwierdzić (widząc tylko dwa przewody) ?

    Siedząc w mieszkaniu można sobie tylko dywagować czy to TN-C czy TT.
    Pierwsze źródło informacji już wspomniane: ZE. Śmiem twierdzić, wbrew opiniom kolegów, że rozeznanie co do swoich sieci kablowych/napowietrznych i złączy mają dobre. Bo muszą.
    Oczywiście nie wiedzą co jest za złączem i ich to średnio obchodzi.
    Tutaj kłania się wizyta u zarządcy (chyba że to jednorodzinny). W końcu zarządca odpowiada za bezpieczeństwo, nawet robi stosowne pomiary, a żeby je ocenić to musi znać układ sieci.

    Jeśli budynek miał sieć TT, to po pierwsze MUSI mieć uziom i przewód PE podłączony do niego, i tylko do niego (nie może być łączony z N sieci ZE). Owszem. Jeśli nie było przewidywanych odbiorników 1 kl. to owego przewodu nie mamy, i wracamy do punktu wyjścia (bywało, że jako PE stosowano np. rury gazowe. Tyle tylko, że dzisiaj mają one wstawki izolacyjne, rurociągi są z PCV. To samo z innymi instalacjami. Pomijam już, że wykorzystywanie obcych instalacji jako PE nie jest najlepszym pomysłem). Zostaje pytanie, jak zrobić mieszkaniu TT, jeśli nie ma przewodu ochronnego....
    Podobnie wrócimy do punktu wyjścia, jeśli się okaże, że nawet jest i uziom i piąty przewód PE, ale wszystkie instalacje w budynku spięto połączeniami wyrównawczymi do PEN sieci zasilającej. Tak często TT zmieniało się w TN.
    Zostają jeszcze dwie opcje z 4-przewodową instalacją:
    Nie ma uziomu, wtedy wszystko jasne (zostaje TN) , oraz ostatni opcja, że wszystko jest tak zdewastowane, że wszyscy zapomnieli, co tam kiedyś było. Wtedy przyjmuje się wariant bardziej bezpieczny i łatwiejszy w utrzymaniu (TN).
    Odtwarzanie zdewastowanego TT może być bardzo kosztowne.

    Więc po kolei: wycieczka do ZE, do zarządcy (chyba że to swój własny dom), oględziny połączeń wyrównawczych, i na koniec... pomiary instalacji uziemiającej, jeśli takowa jest. Te trzy informacje powinny wystarczyć do rozwiania wątpliwości TN/TT.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 15  
    Bronek22 napisał:
    Kolego, to nie mogło być w żadnym wypadku TT bo instalacja
    jest dwuprzewodowa.

    Też w to nie wierzę, ale cuda się jednak zdarzają... Dlatego też podanie różnych opcji.
    Widywałem we Wro poniemieckie instalacje 2-przewodowe, za zabezpieczeniami na N(PEN) i L, które w oryginale nie miały gniazdek z kołkiem ochronnych. Oczywiście nasi je poprzerabiali robiąc mostki. Jaki to BYŁ schemat sieci ? Czort wie. Może nawet spadek po DC jeszcze. Po modyfikacjach w każdym razie wyszedł TN.
    Myślę że u kolegi waski78 też będzie TN, nawet jeśli w przeszłości było czymś innym.

    OT: dobrze by było, gdyby te wszystkie stare kamienice dostały z urzędu nakaz wymiany instalacji łącznie z pionami. W większości z nich jakiekolwiek pomiary to fikcja. Ale opłacona z góry.... Wtedy nasi przedmówcy nie mieli by takich dylematów. Straż pożarna też by miała mniej roboty....
  • Użytkownik usunął konto  
  • Użytkownik usunął konto  
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 42  
    Ta "partyzantka" nie urodziła się w latach pięćdziesiątych, ale znacznie prędzej.
    I do ówczesnych odbiorników była ona jak najbardziej przystosowana, gdyż przeważająca większość odbiorników wykonana była w (niestosowanej dziś) klasie 0.
    A to co przewodu ochronnego wymagało wyposażano w linkę miedzianą zakończoną klamrą w celu połączenia w instalacją wodociągową.

    Więc to co nazywasz dziś "partyzantką" wtedy było standardem.
    Więc nie mieszaj tamtych standardów z obecnym nazewnictwem.
  • Poziom 9  
    Ostatecznie zakupiłem 3 sztuki Legranda P302 25A 30mA, po dwa obwody na każdą. Elektryk wszystko podłączył, zrobił pomiary napięcia, izolacji oraz różnicówek i dzisiaj przywiezie dokumenty.
    Z tego co pamiętam to jedna zadziałała przy prądzie 21mA, druga przy prądzie 17mA. Czasy były odpowiednio 17 i 7 (chyba ms).
    Jakie są normy dla tego typu urządzeń?
  • Specjalista elektryk
    onekamel napisał:
    Z tego co pamiętam to jedna zadziałała przy prądzie 21mA, druga przy prądzie 17mA. Czasy były odpowiednio 17 i 7 (chyba ms).
    Jakie są normy dla tego typu urządzeń?

    Różnicowy prąd zadziałania zależy od charakterystyki wyłącznika RCD - AC, A czy B.
    A nie napisał kolega jaki zainstalował.
    Można powiedzieć że podane wartości mieszczą się w normie.
    Odnośnie czasów zadziałania to na nic się to przyda, bowiem Polska wycofała się z konieczności sprawdzania tych czasów. I przy pomiarach RCD w trakcie kontroli technicznej instalacji elektrycznej nie ma potrzeby ich sprawdzania.
  • Poziom 9  
    jack2com napisał:

    Różnicowy prąd zadziałania zależy od charakterystyki wyłącznika RCD - AC, A czy B.
    A nie napisał kolega jaki zainstalował.


    AC.
  • Pomocny post
    Specjalista elektryk
    onekamel napisał:
    25A 30mA

    Charakterystyka AC
    Różnicowy prąd zadziałania to od 15mA do 30mA uważany jest jako zgodny z normami.