Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Miniaturowy kondensator da telefonom mocniejsze lampy błyskowe

exti 20 Feb 2013 17:34 6243 22
  • Miniaturowy kondensator da telefonom mocniejsze lampy błyskoweNaukowcy z singapurskiego Uniwersytetu Technologicznego Nanyang (NTU) opracowali miniaturowy kondensator zdolny zasilić niewielką ksenonową lampę błyskową. Jest on co najmniej czterokrotnie mniejszy od obecnie stosowanych kondensatorów elektrolitycznych i kilka razy szybszy od ceramicznych. Za jego sprawą w niedalekiej przyszłości ujrzymy telefony komórkowe z mocniejszymi fleszami, dotychczas spotykanymi tylko w aparatach fotograficznych. Naukowcy z NTU podjęli już współpracę z firmą Xenon Technologies, największym na świecie producentem ksenonowych lamp błyskowych.

    Kondensator, nad którym badacze spędzili ostatnie 2,5 roku, jest zbudowany z wielu warstw polimerów i charakteryzuje się dużą pojemnością, a jednocześnie wysokim napięciem pracy.

    Jack Tuen, dyrektor generalny Xenon Technologies twierdzi, że owoc współpracy jego firmy z singapurskimi naukowcami będzie najmniejszą na świecie ksenonową lampą błyskową. Jej pierwszy komercyjny prototyp ma się pojawić we wrześniu tego roku.

    Źródło:
    http://media.ntu.edu.sg/NewsReleases/Pages/ne...spx?news=9a671d87-3b55-4b78-8764-255b171f7b5a

    Cool! Ranking DIY
    About Author
    exti
    Level 32  
    Offline 
    exti wrote 2392 posts with rating 130, helped 6 times. Live in city Gliwice. Been with us since 2008 year.
  • #2
    andrzejlisek
    Level 28  
    Sony Ericsson k800i i Nokia N82 mają prawdziwe ksenonowe lampy błyskowe. Może nie takie, jak w aparatach, ale znacznie lepsze niż diody.

    Co zadziwiające, w Nokii N95, która jest nowsza od N82, jest tylko dioda, mimo, że aparat fotograficzny taki sam.
  • #3
    mkpl
    Level 37  
    Dioda jest funkcjonalniejsza w telefonie. Zawsze może służyć jako latarka która jest znacznie przydatniejsza
  • #4
    kosmo21
    Level 18  
    Ale z lampy ksenonowej zdjęcia w nocy wychodzą wiele razy lepiej.
  • #5
    Atreyu Makiavel
    Level 34  
    Optimum było by montowanie obu na pokładach telefonów.
  • #6
    pixel7
    Level 22  
    W SE c905 są oba źródła. Lampa do zdjęć i dioda do filmów.
  • #7
    Trzyzet
    Level 21  
    W K850 też są obydwa. Ale platforma to porażka...

    Cóż, dawno nie widziałem czegoś nowego z ksenonową lampą, zobaczymy, co to za cudo z tym wyjdzie ;)
  • #8
    maciek_90
    Level 13  
    Panowie, a czy przypadkiem do robienia zdjęć nie służy aparat fotograficzny? Aparat w telefonie jest do robienia szybkiej fotki, bo akurat jesteśmy gdzieś w szkole czy pracy i potrzebujemy coś "pstryknąć". Lampa xenonowa da oczywiście więcej światla ale co z tego jak pociągnie też więcej prądu którego i tak jest już za mało żeby super hiper smartfony wytrzymały 8h w pracy bez ładowania energia do naładowania tego kondensatora nie weźmie się z kosmosu.
  • #9
    młody14
    Level 37  
    W K800i są 2 kondensatory elektrolityczne i dają nieźle rade :) No ale przez to telefon ma swoją grubość...
  • #10
    mori_mj
    Level 14  
    Do tego jeszcze Nokia 6220c-1 tez ma lampe xenonową :) Jedna leży mi w dawcach organów.
  • #11
    galica7
    Level 26  
    W k800i jest lampa ksenonowa ale trzeba podkreślić jak ,,gruby'' jest telefon i ta lampa wcale nie doświetla tak dobrze jak na tamte czasy ok. Ale teraz wiele smartfonów lepiej podświetla diodą led niż k800 ksenonem
  • #12
    elektronik999
    Level 26  
    Dioda jest o wiele praktyczniejsza, może służyć jako latarka i przy kręceniu "filmu". Dioda wystarcza do zrobienia zdjęcia jak sie trochę zciemni (np. zrobić zdjęcie zeszytu itp) . od robienia zdjęć jest aparat ;)
  • #13
    rafal_rx
    Level 25  
    Panie i Panowie. Podstawowa różnica jest taka, że lampa wyładowcza zapewnia ciągłe spektrum światła o barwie w granicach 5200-5500K (nie pamiętam dokładnie). I zapewnia prawidłowe odwzorowanie wszystkich barw. W tej chwili żadna dioda LED nie zapewnia ciągłego widma światła a i temp. barwowa jest daleka od tej, przyjętej za idealną do foto. Ale jakie to ma znaczenie w przypadku telefonów i smartfonów?
  • #14
    skaktus
    Level 37  
    galica7 wrote:
    W k800i jest lampa ksenonowa ale trzeba podkreślić jak ,,gruby'' jest telefon i ta lampa wcale nie doświetla tak dobrze jak na tamte czasy ok. Ale teraz wiele smartfonów lepiej podświetla diodą led niż k800 ksenonem


    Pokaż mi smartfon z diodą który lepiej sobie radzi w nocnych fotografiach niż stary K800 czy K810i ? ŻADEN ! Miałem wiele smartfonów, wiele starych telefonów i dzisiejsze słuchawki mają najgorsze aparaty od wielu lat. Taki C905 miał diodę, lampę xenonową. Była i latarka i porządna lampa.

    Teraz też dało by się stosować takie lampy, ale po co, brak lampy to niższa cena. Do tego każdy chce mieć jak najcieńszy telefon, szkoda tylko że nikt nie myśli że im cieńszy, tym mniej wytrzymały. Duzo bardziej wolę Nokię 808 z jej aparatem czy to N8, C905 niż obecne samsungi - każdy to to samo w innej obudowie.
  • #15
    Atreyu Makiavel
    Level 34  
    Era innowacyjności się skończyła, teraz króluje parcie na cyferki, byle by wyższe pod każdym aspektem (gigaherce, megapiksele i gigabajty).
  • #16
    ~ReverseEsper
    Level 15  
    Niektóre firmy dalej próbują.

    Na przykład Samsung Galaxy Camera. Chimera - bardziej wygląda jak aparat fotograficzny, niż na telefon, ale wszystkie funkcje telefonu posiada. Posiada też wszystkie funkcje androida ( z słabą wytrzymałością baterii na pierwszym miejscu) .

    A jako aparat ma pełnej jakości lampę xenonową.


    Wracając do tematu . Skoro pokazały się takie kondensatory, to na pewno wyłoni się jakaś firma, która spróbuje to wykorzystać. Wbrew pozorom era nowości jeszcze się nie skończyła ( HTC One ma kilka całkiem rewolucyjnych pomysłów)
  • #17
    skaktus
    Level 37  
    Problem w tym że teraz np Android coraz więcej wymaga, telefony są coraz cieńsze a ciężko jest umieścić w obudowie o grubości 10 mm umieścić sensowny aparat. Aktualnie mamy modę na:

    -megaherce w telefonie
    -ram
    -full HD na ekranie
    -jak najcieńszy telefon

    Tak samo było w roku 2000 kiedy to Pentiumy szły wraz z całymi balaszakami w tym samym kierunku. Nikt nie zwraca już uwagi że na sam rozruch Androida obecnie ten wymaga przynajmniej 1 GB ramu a po uruchomieniu systemu wciąga nawet 600 MB - takie mam doświadczenia po androidzie 4.0.3 na tablecie - na 1 GB ramu DDR3 po uruchomieniu sam system wciąga 609 MB - pytanie po co ?

    Super cienka obudowa - po co ? Nie lepiej dać obudowę 15 mm, z w miarę sensownym aparatem i baterią ? Zoptymalizować system ? Nie, brak optymalizacji = większe wymagania. Większe wymagania = nowe sprzedane telefony. I tak oto mamy telefony super cienkie, z tandetnymi aparatami, akumulatorami itd. A lampy błyskowe - po co ;)

    Sorki za wywody, ale z miłą chęcią wracam do C905, mimo wadliwych płytek w sliderze (padające mikrofony) ale w tym telefonie, po niewielkich modyfikacjach, człowiek dostaje aparat z prawdziwą lampą, "latarką" oraz PEŁNYM trybem manualnym - czas migawki, przesłona, ISO, EV, moc lampy itd...w wcale nie potrzeba do tego nowych kondensatorów. A i jeszcze - akumulator wytrzyma nawet 10 dni przy słabym użytkowaniu a i 4 dni przy intensywnym, teraz Androidy liczy się w ... godzinach.
  • #18
    elektronik999
    Level 26  
    Może trochę nie na temat. Mam duże dłonie, cienkie telefony mi sie strasznie źle trzyma. Posiadam HTC desire Z i powiem że jestem całkiem zadowolony z niego, zdjęcia robi też całkiem całkiem (oczywiście jak na telefon) tylko ta bateria.... Jak wytrzyma cały dzień to juz dobrze... Niestety też czasem złapie coś i chodzi strasznie wolno jednak restart raz na kilka dni pomaga.
  • #19
    cefaloid
    Level 32  
    skaktus wrote:
    Problem w tym że teraz np Android coraz więcej wymaga

    Ciągle użytkuję jeden i ten sam telefon, aktualizowałem go już kilkoma wersjami Androida - w wg mnie każda kolejna działa na tym samym sprzęcie szybciej.

    skaktus wrote:
    Nikt nie zwraca już uwagi że na sam rozruch Androida obecnie ten wymaga przynajmniej 1 GB ramu a po uruchomieniu systemu wciąga nawet 600 MB - takie mam doświadczenia po androidzie 4.0.3 na tablecie - na 1 GB ramu DDR3 po uruchomieniu sam system wciąga 609 MB - pytanie po co ?

    Nie wymaga 1GB. Ja mam ten telefon z 512MB RAM i nawet wersja 4.2.1 ładnie się uruchamia. A to zużycie 609MB jest pozorne i źle rozumiane.

    Poczytaj o zarządzaniu pamięci w Javie, co to jest 'Garbage Collector' i jak działa. Ta pamięć 609MB to pamięć systemu + sporo śmieci. Po prostu 'odśmiecacz' nie kwapi się do czyszczenia RAM z obiektów które już nie są potrzebne. Bo może za jakiś czas będą znów potrzebne. Więc po co je ciągle usuwać i ładować tracąc na wydajności? A niech to sobie leży w RAM, bo ta pamięć czy pełna czy pusta prądu zużywa tyle samo. Dopiero jeśli uruchomisz aplikację, która potrzebuje np 512MB RAM to wtedy 'odśmiecacz' zerknie co z pamięci można nadpisać by uzyskać potrzebną ilość RAM.

    W systemach tego typu komunikat o ilości wolnej / zajętej pamięci RAM nie mówi nam kompletnie nic, przyzwyczajenia z Windows/Linux tracą tu sens, w Android pamięć zawsze będzie zapchana - niekoniecznie czymś aktualnie potrzebnym.

    skaktus wrote:
    Super cienka obudowa - po co ? Nie lepiej dać obudowę 15 mm, z w miarę sensownym aparatem i baterią ?

    Przecież do większości smartfonów można dokupić właśnie takie "grube" baterie w zestawie z inną tylną klapką, tzw 'extended battery'.
    Np do Samsung Galaxy S III:
    Miniaturowy kondensator da telefonom mocniejsze lampy błyskowe
    Ich mizerna sprzedaż sugeruje że myślący tak jak Ty to margines. Reszta woli super cienkie obudowy a czas pracy 2 dni im pasuje.

    skaktus wrote:
    A lampy błyskowe - po co ;)

    No właśnie, po co? :D Ja wielokrotnie częściej używam tego jako latarki, stąd wolę LED niż palnik ksenonowy.
  • #20
    fotoman
    Level 13  
    Telefon służy do prowadzenia rozmów, do robienia zdjęć służy aparat fotograficzny.
  • #21
    skaktus
    Level 37  
    fotoman wrote:
    Telefon służy do prowadzenia rozmów, do robienia zdjęć służy aparat fotograficzny.


    Dlatego dla ciebie są przeznaczone proste telefony typu Nokia 1208 a inni wybierają co innego.

    Auta służą jedynie do tego aby jeździć, więc po co w nich światła, radio, systemy bezpieczeństwa ?

    Dla mnie telefon z aparatem i diodą to jakaś totalna porażka. Dziś płaci się niejednokrotnie za telefon po 2 - 3 000 zł a nie ma od podstawowej rzeczy o którą jeszcze nie tak dawno walczono.

    Do dziś wykonuję fotki jeśli nie zabrałem z sobą aparatu za pomocą telefonu i niestety, ale taki SII i SIII w porównaniu do C905 to mogą się schować. I dodatkowo w C905 jest dioda doświetlająca do filmów która może służyć jako latarka.

    A jeśli już padło, że do fotek jest aparat a telefon do dzwonienia to ja powiem tak:

    telefon jest do dzwonienia, do latarki służy latarka. Sam mam przy kluczach ITP A3 która w porównaniu do diodek z telefonów to za bardzo nie ma co porównywać, telefon odpada w każdym starciu.
  • #22
    cefaloid
    Level 32  
    skaktus wrote:
    telefon jest do dzwonienia, do latarki służy latarka


    Owszem. Tak jak nóż służy do krojenia a do odkręcania śrub śrubokręt.
    Ale oprócz noża, śrubokręta, pęsety, otwieracza do konserw i widelca jest jeszcze takie coś:
    Miniaturowy kondensator da telefonom mocniejsze lampy błyskowe
    Scyzoryk nie jest ani nożem ani widelcem, ani otwieraczem do konserw. Jest gorszy jak nóż, jak widelec i jak otwieracz. Ale jest malutki, można go schować do kieszeni i od biedy spełni funkcję noża, otwieracza, śrubokręta pęsety i kto wie co jeszcze. I w pewnych sytuacjach jest niezwykle potrzebny - kto powie że nie?

    Smartfon też nie jest ani telefonem, ani aparatem fotograficznym ani latarką. Jest smartfonem. Nie jest lepszy tak jak scyzoryk nie jest lepszy. Ale tak jak scyzoryk mieści się w kieszeni i sam jeden spełni wiele funkcji wielu innych urządzeń. Tak, będzie gorszy, ale damy radę.

    Owszem, prace nad miniaturowym kondensatorkiem do lamp błyskowych nie spowodują że zacznie robić zdjęcia jak Canon 60D. Ale spowodują że da się nim od biedy zrobić jakieś zdjęcie nocą czyli nasz smartfon-scyzoryk dostanie kolejną funkcjonalność :D

    Co do ceny rzędu 2000zł za coś co przegrywa z telefonem w rodzaju C905 - nie sposób się nie zgodzić, ale to już temat na inną dyskusję.