Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Głośniki - co mam kupić? Budowa kolumny trójkanałowej.

plociarz 16 Lut 2005 22:15 2060 16
  • #1 16 Lut 2005 22:15
    plociarz
    Poziom 21  

    witam chciałbym zbudowac kolumne trójkanałową i chciałbym zeby głosnik basowy miał 200W ale niewiem po ile watt powinny mieć inne głośniki zeby nie zostały zagłuszone przez basowy i zeby ogólne rzecz biorąc wszystko działało??????????????????? I tak apropo to czy do kolumn nadają sie głosniki samochodowe czy raczej nie????

    0 16
  • #2 16 Lut 2005 22:41
    Macias+-
    Poziom 20  

    poczytaj troche i dopiero potem sie bierz za budowe kolumn
    moc glosnika nie jest wyznacznikiem jak glosno zagra
    poweim CI tak ... wysokotonowka mocy 0.5 W moze zagluszyc niejeden glosnik 200W

    powiedz co chcesz osiagnac do czego maja byc te kolumny ile masz na to kasy i jaki wzmacniacz bedzie to zasilal i dopiero wtedy ktos bedzie wstanie Ci pomoc

    pozdrawiam

    0
  • #3 16 Lut 2005 22:42
    bullo
    Poziom 12  

    no wiec tak ogolnie rzecz biorac to fabryczne glosniki 3 kanałowe sa tak zbudowane ze cykacze maja wieksza moc od glosnika basowego a sredniotonowki porównywalną....to już kwestia marki głośników....a co do głośników samochodowych to nie bardzo...kolumny domowe maja zazwyczaj 8 Ohm impedancji ( rzadziej 4) a samochodówki maja 6....mozna uszkodzić wzmacniacz przy dłuższej eksploatacji

    a ogolnie to zapraszam do poczytania podobnych tematow...jest tego bardzo dużo...polacam stronke http://www.dzwiek.pl/lebki/glosniki.html.... jest tam kilka firm zajmujących sie głośnikami można coś wybrac nie koniecznie za dużo pieniądze

    0
  • #4 16 Lut 2005 23:14
    Macias+-
    Poziom 20  

    zacznijmy od tego ze glosniki wysokotonowe nie maja wiecej mocy od basowych .... oznaczenie wysokotonowek jest umowne i oznacza z jakimi glosnikami basowymi moga wspolpracowac... przykladowo gdwk 7/50 (50W) ma tak naprawde 0,4W oznaczenie 50 informuje nas ze z glosnikami okolo 50 W moze wspolpracowac

    moc sredniotonowego glosnika podawana jest w podobny sposob jak wysokotonowego wiec jezeli masz glosnik 200W to hipotetycznie powinienes szukac srednich i wysokich tez "200W" ale ...
    o glosnosci decyduje skutecznosc danego glosnika a nie jego moc

    0
  • #5 16 Lut 2005 23:22
    Jazdaaaa
    Poziom 18  

    CZY WARTO
    samodzielnie budować zestawy głośnikowe ?
    Pytanie to stawia sobie wiele osób, które zamierzają skompletować lub wymienić na lepszy swój domowy sprzęt grający. Wiadomo bowiem, że kolumny to wydatek niebagatelny, a bez nich nie ma mowy o dobrym dźwięku. Prowadzi to często do rozważań nad materialną opłacalnością własnoręcznego konstruowania zestawów głośnikowych, choć z pewnością nie jest to jedyna kwestia, nad którą warto zastanowić się przed podjęciem jakiejkolwiek decyzji. Aby określić znaczenie czynnika ekonomicznego, poddajmy analizie kilka możliwych wariantów (chodzi tu raczej o szacowanie rzędu wartości, niż precyzyjne wyliczenia).

    Rozpocznijmy od najniższych pułapów cenowych (około 1000 zł za parę). Jeśli naszym celem jest konstrukcja stosunkowo tania, to szybko dojdziemy do wniosku, że koszty niezbędnych podzespołów oraz obudów w stosunku do podobnych konstrukcji fabrycznych pozwolą nam zaoszczędzić.... - no właśnie - może trzeba będzie nawet trochę dopłacić! Za części do legendarnych Altusów przyjdzie zapłacić około 1000 zł (w tym obudowy 300 zł). Nie zaoszczędzimy więc praktycznie nic i wygląda to podobnie dla znakomitej większości kolumn tej klasy cenowej.

    Można jeszcze rozważyć możliwość budowy kolumn z najtańszych (i kiepskiej jakości) komponentów, a obudowy wykonać samodzielnie bez przykładania wagi do perfekcyjnego wykończenia. O ile jeszcze można pogodzić się z pewnymi niedomogami estetyki wykonania, to kiepska jakość głośników i pozostałych komponentów na pewno rozczaruje i skutecznie zniechęci do samodzielnej budowy kolumn. I choć takie konstrukcje można zbudować już za około 200 - 300 zł/para, to rozważania o materialnej opłacalności tracą sens wobec mizeroty możliwych do osiągnięcia efektów dźwiękowych.

    Sprawy mają się nieco lepiej, gdy naszym celem stają się kolumny za kilka tysięcy złotych. Jako przykład posłużą nam konstrukcje znanego polskiego producenta w cenie około 8000 zł, zaliczane przez niektórych do kategorii hi-end. Komplet głośników (Scan-Speak 18W8545 + Revelator D 9900) będzie kosztować 3200 zł. Pozostałe niezbędne komponenty wycenimy na 1000 zł. Najtrudniej oszacować koszt obudów. Jeśli wykonamy je własnoręcznie, to koszty materiałowe nie przekroczą 500 zł. Zlecenie tej pracy stolarni może potroić cenę. Całkowite koszty kształtują się zatem w przedziale około 5000 - 6000 zł, co daje oszczędność rzędu 2000 - 3000 zł w stosunku do ceny gotowych kolumn. W porównaniu do wielu modeli podobnej klasy pochodzących z importu, oszczędności mogą się podwoić.

    Jeśli zdecydujemy się na konstrukcje absolutne, możemy teoretycznie zaoszczędzić o wiele więcej. Należy jednak pamiętać, że stopień trudności rośnie tu proporcjonalnie do skomplikowania i ceny konstrukcji. Może to spowodować, że ktoś, kto nie podoła wyzwaniu stanie się jedynie posiadaczem drogich mebli ozdobionych głośnikami.

    Kolumny z górnej półki to bez wątpienia JM Lab Grand Utopia (cena w Europie to około 160000 zł). Komplet głośników podobnych (bo identyczne, jak stosowane w utopiach nie są dostępne w detalicznej ofercie Focal'a) do oryginalnych będzie kosztować około 20000 zł. Wysokiej jakości komponenty do zwrotnic, okablowanie, zaciski itp. można skompletować za 5000 zł. Za kolejne 5000 zł wykonamy obudowy. A więc całość mamy za jedyne 30000 zł. Pozostaje złożyć wszystko do kupy, a za zaoszczędzone pieniądze rozpocząć budowę domu na odludziu... .





    Przejdźmy teraz do kosztów dodatkowych związanych z budową kolumn głośnikowych. Hobbyści traktujący temat poważnie, powinni pomyśleć o odpowiednim warsztacie, w którym, prócz lutownicy, nie powinno zabraknąć miernika RLC oraz sprzętu lub oprogramowania umożliwiającego prowadzenie samodzielnych pomiarów (akustycznych i elektrycznych) kolumn i głośników. Aby we wstępnej fazie projektowania nie popełniać niepotrzebnych błędów, konieczne będzie zaopatrzenie się w program do symulacji kolumn głośnikowych. Najtańsze oprogramowanie, pozwalające dokonywać wszystkich niezbędnych pomiarów za pomocą karty muzycznej, kosztuje około 100 DM, do tego dochodzi jeszcze mikrofon. Prosty program symulacyjny można nabyć już za około 40 DM, lub posiłkować się darmowym oprogramowaniem dostępnym w internecie. To są oczywiście koszty minimalne, bo lepiej zorientowani w temacie dobrze wiedzą, że w wyżej wspomniane wyposażenie można zainwestować równie dobrze jakieś 10000 zł. Czy te dodatkowe wydatki są niezbędne? Uważam, że tak, ponieważ bazowanie jedynie na własnym słuchu tudzież archiwalnych opracowaniach z dziedziny elektroakustyki (nomogramy itp.), to droga bardzo mozolna i nierzadko prowadząca na manowce. Najprostszy nawet program służący do projektowania obudów pozwala znacznie skrócić ten proces, umożliwiając analizę wielu wariantów przed zainwestowaniem w konstrukcję skrzynek. Natomiast opanowanie metody pomiarów parametrów Thiele-Smalla pozwala skutecznie uniezależnić się od nie zawsze dostępnych (lub nieprecyzyjnych) danych katalogowych. Możliwe do wykonania w domu pomiary akustyczne dają bezpośredni wgląd w efekty zabiegów projektowych, choć ich wyniki należy traktować z odpowiednią rezerwą, szczególnie jeśli wykonywane są na najtańszym sprzęcie.

    Trzeba mieć świadomość, że projektowanie kolumn głośnikowych to sztuka, której arkana opanowuje się przez wiele lat. Dlatego pierwsze kroki można stawiać na bezpieczniejszym gruncie, jaki stwarzają np. gotowe "kity", w których można stopniowo dokonywać coraz dalej idących modyfikacji. Niestety, trzeba stwierdzić fakt niedostatku na naszym rynku zestawów najtańszych, lepiej dostosowanych do możliwości nabywczych szerszego grona zainteresowanych tematem.

    I jeszcze jedna ważna sprawa - to zajęcie potrafi wciągać nawet bardziej niż "zwykły" audiofilizm! Poszukiwania lepiej brzmiących głośników i części, ciągłe ulepszanie i modyfikacje, wreszcie realizacje nowych pomysłów pociągają w efekcie trudne do oszacowania skutki finansowe, co czyni wszelki rozważania nad opłacalnością finansową całkowitą abstrakcją. Pociechą jest fakt, że nabycie pewnych umiejętności w zakresie konstruowania kolumn pozwala kształtować brzmienie praktycznie każdych kolumn fabrycznych zgodnie z własnymi preferencjami brzmieniowymi i akustyką pomieszczenia.

    Odpowiedź na pytanie zawarte w tytule brzmi jednoznacznie - tak! Ale tylko pod warunkiem, że traktujemy samodzielną budowę kolumn w kategoriach hobby i rozrywki, a nie wyłącznie z perspektywy możliwych do poczynienia oszczędności.

    0
  • #6 16 Lut 2005 23:34
    kapok_84
    Poziom 12  

    Proponuje poczytac na temat budowy zestawów głośnikoych dopiero sie brac z budowe czego kolwiek. Srednio rzecz biorąc jakim wzmacniaczem chcesz to zasilić? Jeśli wzm. będzie miał ok. 100W mocy sinus to głośnik basowy ok. 150W średnio tonowy ok. 60W powinien wystarczyć bez problemu i proponuje jak wyskotonwy jeśli ci zależy na jakości dźwięku głosnik Tonsila GDWK np.9/80 a jęsli ci nie zależy na jakości to GDWT np. 10/120/F chłodzony cieczą do tego typu głośników należało by się zaopatrzeć w dobrego typu zwrotnice o częstotliwościach podziału 800Hz i ≥ 8kHz i o opadaniu zbocza przynajmniej 12db/okt. Głośników samochodowych nie polecam chyba że lubisz "chuczący" bass bo sam posiadam basówki samochodowe tyle ze mi się to podoba :) dlatego właśnie takich używam! Ale jeśli chodzi o jakość to polecam produkty firmy Tonsil oraz Tesla

    0
  • #7 17 Lut 2005 00:35
    piapia
    Poziom 24  

    Pytanie do Jazdaaaaa

    Witam. Czy sam robisz/projektujesz kolumny???

    ps. bardzo dziwne podejscie do sprawy ;-) a co z sama satysfakcja? ile człowiek sie przy tym uczy (najpier trzeba duzo teorii, pozniej projekty/symulacje w programach komputerowych, pomiary TS, az wreszcie pomiary na mikrofonku chociazby WM61A). Co do kosztow masz racje, jakbym policzyl ile juz wydałem - ładne auto by było. Po co to robie? tak jak pisałes - WCIAGA! jak cholera ;-) . Jeden pokoj mam zawalony głośnikami. Czesc z nich juz posprzedawałem, ale niektore czekaja na budowe (Fostex SLE34W, komplet Visatonow na kolumny 3way (W21S, W130S i 25FFL) itp itd).

    pozdrawiam

    0
  • #8 17 Lut 2005 09:24
    plociarz
    Poziom 21  

    Mam zasilacz 1600w a kolumn potrzebuje w miare mocnych bo z sąsiadami często robimy imprezy

    0
  • #9 23 Lut 2005 09:47
    Mietki
    Poziom 15  

    Zrób jakies estradówki !! Beda kopac naprade mocno do tego duzy estradowy wysokotonowy i jazda !!










    Tesla Rulezz

    0
  • #10 23 Lut 2005 11:20
    Maniek150685
    Poziom 14  

    Też buduje kolumny ale tylko estradowe ,uwielbiam jak bas moich paczek martretuje moje wnętrzności :sm2: .
    W pokoju stoi obecnie 1,6KW ( 4 suby po 300rms/99db i wysoko sprawne nadstawki po 200rms/107db/1w/1m,doły zasilane Handbox atx-1200
    góry ads'em lx800 . Istny wypas ,po ostatniej próbie na wolnym powietrzu
    jestem zadowolony , sąsiedzi też :D
    Przydał by się jeszcze jakiś tercjowy korektorek :D

    0
  • #11 23 Lut 2005 12:42
    J. S.
    Poziom 27  

    Maniek, to uważaj bo duże natężenia przy niskich częstotliwościach mogą szkodzić narządom wewnętrznym.

    0
  • #12 23 Lut 2005 12:51
    Maniek150685
    Poziom 14  

    A spotkałeś się z takim przypadkiem w praktyce???

    Dodano po 1 [minuty]:

    Zaszkodzilo to już ale chałupie, szkoda ze swieżo po remoncie.

    0
  • #13 23 Lut 2005 13:04
    cqt
    Poziom 16  

    U nas w klubie jest ponad 140dB w dolym pasmie (<70Hz) ludzi przychodzi b duzo... jeszcze nikomu sie nic nie stalo..

    Maniek skad sie bierze 107dB w tych nadstawkach tubowe sa? czy oszukane i driver jest nie sciszony?

    Co do basowk w domku to mielismy w pokoju ok 9m kwadratowych 2 subwoofery tubowe, gralo to na plxie 3200 (czyli 3200W na basie) i w pokoju zrobila sie rysa na suficie przez cala dlugosc srodka... jakby tynk nie chcial dluzej wisiec;)

    0
  • #14 23 Lut 2005 13:13
    J. S.
    Poziom 27  

    Nie nie spotkałem się z takmi przypadkiem. Może dlatego, że ów niekorzystny wpływ możemy zaobserwować dopiero po jakimś czasie. Przychodzisz do lekarza po kilku latach i nie wiesz, co spowodowało te i owe schorzenia. Świadomość społeczeństwa dopiero zaczyna się budzić. Są kierunki jak Protetyka i Ochrona Słuchu, UAM poznań, na Politechnice Poznańskiej w Zakładzie Wibroakustyki i Bio-Dynamiki Systemów również zajmują się wpływem hałasu i wibracji na zdrowie człowieka(nie tylko..).
    Jednak nie ma się co zbytnio przejmować. Nie jest to najczęstsza przyczyna szkód na zdrowiu. No może nie wspominając o słuchu...

    0
  • #15 23 Lut 2005 13:16
    cqt
    Poziom 16  

    Tyle ze niskie czestotliwosci nie wplywaja tak niekorzystnie na sluch... duzo bardziej jak wiadomo srednie tony...

    0
  • #16 23 Lut 2005 14:59
    Maniek150685
    Poziom 14  

    Do cqt;
    Oczywiście ze tubowe .Niski środek przetważa 12" a góre BMS H4548
    czy jakoś tak , w kazdym razie ma 45 W i 112SPl.Oczywiście przy 1 W/1m

    Dodano po 16 [minuty]:

    Co do tych tych tub to ciekawe jak one sie zmieściły w takiej komórce a co ciekawsze jak je tam wnieśliście chyba dźwigiem przez okno he he

    0
  • #17 23 Lut 2005 19:07
    Goraca Niunia
    Poziom 11  

    Wpadnij na www.diyaudio.pl
    Poszukaj paru informacji na elektrodzie pozdro. Na poczatek zalecam konstrukcje dwudrozna.

    0
  Szukaj w 5mln produktów