Witam... Posiadam Seata Arosę 1.0 1999 rok, bez ABS.
Mam problem ze słabymi hamulcami. Szczęki i tarcze są oki wymieniane rok temu nie całe 20 tyś km temu.
Z tyłu lekko mi trą szczęki przy hamowaniu ale to wina minimalnego rantu z tym sobie poradziłem.
Mam raki problem że samochód na asfalcie lub twardym podłożu nie jest w stanie zablokować kół, trzeba bardzo mocno wcisnąć hamulec ale i tak tylko zwalnia.
Czego to może być wina?? Hamulec czasami wydaje się twardy. Wciskam bardzo mocno a on nie idzie już w dół.
Czy jakość płynu hamulcowego może mieć na to wpływ?? Układ nie jest zapowietrzony, choć jutro jeszcze raz sprawdzę.
Bardzo proszę o jakieś rady.
Dodano po 2 [minuty]:
Czy stan hamulców z tyłu może wpływać na to że przód też jest słaby??
Mam problem ze słabymi hamulcami. Szczęki i tarcze są oki wymieniane rok temu nie całe 20 tyś km temu.
Z tyłu lekko mi trą szczęki przy hamowaniu ale to wina minimalnego rantu z tym sobie poradziłem.
Mam raki problem że samochód na asfalcie lub twardym podłożu nie jest w stanie zablokować kół, trzeba bardzo mocno wcisnąć hamulec ale i tak tylko zwalnia.
Czego to może być wina?? Hamulec czasami wydaje się twardy. Wciskam bardzo mocno a on nie idzie już w dół.
Czy jakość płynu hamulcowego może mieć na to wpływ?? Układ nie jest zapowietrzony, choć jutro jeszcze raz sprawdzę.
Bardzo proszę o jakieś rady.
Dodano po 2 [minuty]:
Czy stan hamulców z tyłu może wpływać na to że przód też jest słaby??