Kolego Paweł, sytuacja zmieniła się o tyle, że kiedy przestają działać zegary to zanika brak hamowani silnikiem i odwrotnie. Daje to nowe możliwości zdiagnozowania usterki. Ja będę się zajmował tym w marcu, bo mam rękę w gipsie. To chwilowe niedziałanie zegarów trwa od kilkunastu do kilkudziesięciu km. Jeśli to ''rozgryziesz'' to napisz.