Witam! Zmagam się od jakiegoś czasu z tymi pięknymi VFDkami w jakże przyjaznym nam środowisku na B
W zasadzie moim problemem nie jest to, że coś nie działa, bo działa pięknie, ale czasem się zdarzy, że gdzieś po matrycy wyleci "duszek" literki, w zasadzie jako śmieć, w nie kontrolowanym miejscu, tylko przy wysyłaniu danych. Czyli jak już wyślę, to może świecić do wypalenia luminoforu, ale przy wysyłaniu coś mu tam skacze po ekranie. Pytanie - co to może być? Nie jest to kwestia programu, bo problemy robią rozbudowane, jak i najprostsze typu:
Nie ma znaczenia rezonator, może być i 20MHz zewnętrzny, jak i 1MHz RC wewnątrz. Posiadam dwa takie cudaki i oba zachowują się identycznie. Tryb 4bit, RW do masy. Ogólnie mówiąc, wykrzaczyć się nie wykrzaczy, tzn żeby się zawiesić czy coś. Działa stabilnie, ale tak ja piszę, coś po nim pofrunie co jakiś czas
Pozdrawiam!
Ps. Oczywiście, na najnormalniejszym LCD niema problemów.
Do
Cls
Lcd "abcd"
Loop
End
Nie ma znaczenia rezonator, może być i 20MHz zewnętrzny, jak i 1MHz RC wewnątrz. Posiadam dwa takie cudaki i oba zachowują się identycznie. Tryb 4bit, RW do masy. Ogólnie mówiąc, wykrzaczyć się nie wykrzaczy, tzn żeby się zawiesić czy coś. Działa stabilnie, ale tak ja piszę, coś po nim pofrunie co jakiś czas
Ps. Oczywiście, na najnormalniejszym LCD niema problemów.