Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

ATX 4-pin - Niepodłączone zasilanie procesora-skutki?

manamana18 20 Lut 2013 23:30 4071 6
  • #1 20 Lut 2013 23:30
    manamana18
    Poziom 2  

    Witam, to mój pierwszy post, chociaż czytuję Was już jakiś czas :)

    Podczas składania komputera zupełnie wyleciało mi z głowy podłączenie złącza 4-pinowego dla cpu do płyty głownej... komputer wystartował, a po kilkunastu sekundach sam się wyłączył. Czynność tę powtórzyłem raz jeszcze, zanim zrozumiałem co jest źle. Niestety, po naprawieniu błędu komputer nie wydaje żadnego sygnału o prawidłowym załadowaniu Biosu, sygnał na monitor nie jest wysyłany, wiatraki się kręcą, urządzenia wyjścia działają, usb itd. również.

    Po wyciągnięciu ramu komputer wydaje 3 dźwięki i się wyłącza, zmiana slotu pamięci ram nie pomogła. Żadnego dymu, zapachu spalenizny nie uświadczyłem.

    Niestety nie mam dostępu do pasujących części na podmianę, dlatego pytam was, co mogłem teoretycznie utracić? Ram?Cpu?Płytę? Sądząc po zachowaniu wentylatora CPU, procesor dostał sporej temperatury więc BIOS zareagował odpowiednio wyłączeniem.

    Pozdrawiam

    0 6
  • #2 20 Lut 2013 23:39
    rnd0mb
    Poziom 26  

    Musiałeś coś źle złożyć. Przez brak podłączonego zasilania CPU nie mogłeś nic uszkodzić. Co do temperatury, przez taką chwilę na pewno nie zdążyła urosnąć na tyle, by zadziałało zabezpieczenie. Wentylator zawsze przy starcie działa na 100% obrotów.

    0
  • #3 20 Lut 2013 23:43
    djmitas
    Poziom 23  

    3 dźwięki tzw piknięcia to znaczy bios informuje o błędzie RAM. Odpal na 1 kości i zobacz czy dalej pika.

    0
  • #4 20 Lut 2013 23:50
    manamana18
    Poziom 2  

    Żebyśmy się dobrze zrozumieli, podłączyłem złącze główne 20 pinowe, a pominąłem 4 pinowe(na poprzedniej płycie miałem je obok 20stki, na MSI B75 jest zupełnie gdzie indziej i mi to wyleciało z głowy). Także napięcie które mogło coś uszkodzić było, pytanie czy coś zrobiło.

    Głośniczek Biossowy się nie odzywa, dopiero po wyciągnięciu ramu daje o sobie znać(zmieniałem także sloty ramu, nic nie pomogło). Komputer po podłączeniu złącza 4pinowego zachowuje się normalnie, kręcił się ponad 10 minut bez shut downa. Problemem jest brak "piknięcia" i obrazu, zarówno na grafice zintegrowanej jak i Radku 7750 :(

    Zdravim.

    1
  • #5 21 Lut 2013 00:35
    djmitas
    Poziom 23  

    Mam podobnie jak kolega. Te same objawy ale na innej płycie głównej temat też jest na elektroda.pl Ale niestety jak na razie nikt nie jest mi w stanie pomóc. U mnie natomiast jest podobny efekt po tym jak wyciągłem kość ramu i wsadziłem ją ponownie... Możliwe że czeka nas wymiana płyty głównej. Podaj dla pewności specyfikacje kompa razem z modelem i mocą zasilacza.

    -1
  • #6 21 Lut 2013 20:04
    manamana18
    Poziom 2  

    Dziwna sprawa, właściciel zaniósł dzisiaj komputer do serwisu aby ustalili co się ewentualnie "sfajczyło" i okazało się że to była wina...Biosu. Na dokonanych naprawach napisali tylko"Aktualizacja Biosu", kolega zapamiętał tylko tyle, że podobno chodziło o jakieś "flaszowanie"? pamięci, że nowe DDR3 nie są kompatybilne z tymi płytami głównymi MSI(B75).

    Teraz trybi, windowsa już postawiłem. Wie ktoś o co może dokładnie chodziło? Próbuję znaleźc coś na ten temat u wujka Google, ale średnio mi idzie.

    Pozdrawiam :)

    0
  • #7 21 Lut 2013 20:21
    djmitas
    Poziom 23  

    Bios się zapewne "uwalił" bądź wystąpił w nim błąd i nie chciał wstać a oni programatorem wgrali go na nowo.

    0