Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jaki końcówka mocy? Tania czy droga?

16 Lut 2005 23:09 2918 16
  • Poziom 12  
    Chciałbym poruszyć temat estradowych końcówek mocy, bo wiele osób ( w tym ja na czele;) nie wie jak je dobierać i nie chodzi mi tutaj wcale o moc! Proszę o rady jak dobrac wzmacniacz do np. basów, a jak do "górek". jakimi parametrami się sugerować (słyszałem, że do basów musi być wysoki "dumping factor", czego niby nie mają tanie końcówki mocy), czego nie uzyskamy kupując tani sprzęt (np. DAP'a), a co zyskamy kupując coś droższego (np. ADS, czy Crown)? Z góry dziękuję za rady i myśle że ten temat jest ciekawy nie tylko dla mnie.
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
  • Spec od akustyki
    Proponuje zajrzec do tematu dap reloop boost i inni .

    Kolega zakupil jakis czas temu koncówke dapa p900 z niemiec kosztowala mniej niz 1000zł, posiada tez adsa lx 800 i musze powiedziec ze daje rade ten dap w miare dobrze opracowali chlodzenie, ale zobaczymy jak to bedzie wygladalo za kilka lat bo ten ads spisuje sie swietnie od kilku latek, wiesz jezeli potrzebujesz koncówke ktora bedzie zasilala doly np w dyskotece to jednak postawilbym na cos firmowego, np ads sa praktycznie bezawaryjne (zadem zmoich znajomych ktory urzywa ads nie miaal problemów) i w miare glupoodporne. Natomiast jak to ma pedzic doly dla kapelki grajacej do kotleta to taki dap spokojnie da rade.
    Co do wspolczynnika tlumienia (damping factor) nie bawiac sie w definicje i teorie mozna powiedziec ze jest to zdolnosc wzmacniacza do kontroli ruchów membrany, oczywiscie im wyzszy wspolczynnik tlumienia tym lepiej, ale obecnie wiekszosc nawet tanich konstrukcji ma go na tyle wysokiego ze nie ma sobie co tym glowy zawracac.
    Natomiast trzeba zwrocic uwage na pasmo mocy albo spadek mocy na krancach pasma bo moze sie okazac ze koncówka posiadajaca 2x1000W przy pomiarze w 1kHz przy niskich czestotliwosciach np na poczatku pasma 20Hz ma 300W a wtedy jest kupa straszna wiec to jest bardzo wazne.

    Moge jeszcze powiedziec ale to juz bedzie moze zakrawalo na reklame (firmy z ktora nie amm nic wspolnego) ale ads daje 5 lat gwarancji to jest ogromny plus (5 lat to mniej wiecej tyle ze mozna wtdy myslec juz o kupnie czegos z nowszej technologii co pewno wyjdzie)
  • Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
  • Pomocny post
    Spec Elektroakustyka
    Jest taki malutki parametr za który płaci się duże pieniądze. Chodzi mi o szybkość narastania napięcia (V/µs). Chodzi generalnie o to jak szybko od podania sygnału na wejście pojawi się ono na wyjściu wzmacniacza. Jest to niesłychanie ważny parametr. Jeśli np. posiadamy wzmacniacz o długim czasie odpowiedzi brzmienie np. stopy będzie posiadało duży atak a co z tym idzie zabraknie w nim typowego dla tego instrumentu „kopa”. Jeśli zaś wzmacniacz bardzo szybko wzmocni ten sygnał będzie on dynamiczny. Dobre wzmacniacze posiadają 50V/µs i więcej
  • Użytkownik usunął konto  
  • Spec od akustyki
    Chyba decydujacy wplyw maja tranzystory (i inne polprzewodniki) ale nie jestem elektronikiem wiec nie wiem ktory ich parametr
  • Spec Elektroakustyka
    Nie jestem specem w konstruowaniu wzmacniaczy zacytuję tylko mały fragment z książki „Podstawy nagłośnienia i realizacji nagrań” Krzysztofa Sztekmilera: „... stromość narastania napięcia jest w znacznym stopniu zależna od górnego pasma przenoszenia- im jest ono wyższe , tym wzmacniacz jest szybszy...”. Wynikało by z tego że nie na darmo buduje się wzmacniacze z pasmem dla nietoperzy (np. do 50kHz). Zapewne chodzi o szybkość reakcji samych tranzystorów a może się mylę... Niech opowiedzą o tym konstruktorzy. Ja tylko jeszcze raz podkreślam że parametr ten jest strasznie ważny i nawet nie wprawione ucho usłyszy różnicę między wolnym a szybkim wzmacniaczem!
  • Spec od akustyki
    to zalezy od szybkości tranzystora (pasmo wzmacniacza często jest sztucznie ograniczone po przez filtry wejściowe wyjściowe czy wartości elementów w pentli sprzężenia. na szybkość narastania ma wpływ głównie klasa uzytych tranzystorów
  • Poziom 21  
    szybkość narastania ma niewielki wpływ na basy i zależy od szeregu czynników jak: tranzystory mocy, kompensacja częstotliwościowa, ilość stopni wewnątrz sprzężenia zwrotnego.....

    damping factor nie idzie zawsze w parze z jakością (=ceną), często bywa nawet odwrotnie
    wystarczy wspomnieć o konstrucjach a klasie A (jak Pass Labs Aleph), które mają df=około 30, czy lampkach
    generalnie dla basów dobrze jak jest wysoki, tj. 200-300 więcej nie trzeba bo i tak najlepsze kable (i ewentualne cewki w wzrotnicy) mają większą rezystancję od wzmacniacza

    wartości df rzędu 1000 i więcej wzbudzają u mnie osobiście podejrzenie co do głębokiego sprzężenia, co nie jest oczywiście dobre

    pozdrowienia
  • Poziom 42  
    Witam! Kolega Paweł, ma absolutną racje, jest to bardzo ważny parametr wzmacniacza i prawie przez przeciętnego użytkownika nie znany, większości zależy, żeby wzmacniacz miał kopa i miał bardzo szerokie pasmo przenoszenia, nic bardziej mylnego. V/us. Określa on szybkość narastania zmian napięcia wyjściowego wyrażoną w V/us i oznaczaną symbolem SR {ang. Slow Rate}. Można przyjąć, że każdy stopień wzmacniacza Hi-Fi charakteryzuje określenia największa szybkość zmian napięcia wyjściowego, to nic innego jak TIM. Głównym jego powodem, jest stosowanie bardzo dużego ujemnego sprzężenia zwrotnego {40-60 db}. Każdy wzmacniacz wprowadza pewne opóźnienie w transmisji sygnału, jeżeli wzmacniacz z ujemnym sprzężeniem zwrotnym zostanie wysterowany sygnałem o bardzo małym czasie narastania {np. zboczem prostokąta}, to nastąpi krótka chwila, podczas której układ widzi cały sygnał wejściowy nie zmniejszony przez ujemne sprzężenie zwrotne, które nie dotarło jeszcze do stopnia wejściowego i w tedy nastąpi przesterowanie stopnia wejściowego sygnałem o wartości większej od wartości napięcia znamionowego niekiedy setki razy, wyniku powoduje to powstawanie dynamicznych zniekształceń intermodulacyjnych. Dobrym i skutecznym działaniem przeciw temu, jest stosowanie wzmacniaczy z wielką rezerwa mocy, taką, aby, przy średniej wartości sygnału wzmacniacz dawał 2-5% mocy, oraz zastosowanie przed wzmacniaczem mocy filtru obcinającego składowe sygnału o częstotliwościach większych od 12-15 kHz
    Pozdrawiam
  • Poziom 17  
    Musisz zwrocic uwage ze wzmacniacze tych najwyzszych marek maja rowniez wzmacniacze tansze w cenach lepszych polskich koncowek. Te wzmacniacze nie nadaja sie do profesjonalnych naglosnien, wystarczy spojrzec do srodka a gwaancja na nie tylko 1 rok w Polsce;)
  • Poziom 26  
    Głupoty gadacie.

    "Współczynnik tłumienia (damping factor). Jest to jeden z najbardziej przecenianych parametrów wzmacniacza. Współczynnik ten odzwierciedla wartość modułu impedancji wyjściowej Zwy stopnia końcowego w odniesieniu do znamionowej rezystancji obciążenia R0 (najczęściej przyjmuje się 8 ohmów). WT = R0 / Zwy. Najczęściej podaje się WT minimalny w paśmie 10Hz – 400Hz. Czym większy WT tym mniejsza impedancja wyjściowa czyli tym lepszy wzmacniacz. Co to oznacza w praktyce? Powszechna jest opinia, że dzięki dużemu WT membrana jest „silniej trzymana przez wzmacniacz” tzn., że stopień końcowy ma lepszą kontrolę nad ruchem membrany, co ma ponoć największe znaczenie przy niskich tonach.
    Powyższa opinia jest w aktualnym stanie techniki zupełnie nieuzasadniona. Problem małego WT istniał w latach 70-tych, kiedy były wzmacniacze lampowe. Aktualnie przeciętny wzmacniacz estradowy ma WT w granicach 200 – 800, co oznacza że jego impedancja wyjściowa jest rzędu 0,01 – 0,04 Ohm.
    Duży WT jest zawdzięczany m.in. silnemu ujemnemu sprzężeniu zwrotnemu. Najczęściej szeregowo z wyjściem stopnia końcowego znajduje się cewka, przekaźnik i opcjonalnie kabel doprowadzający do gniazda. Często okazuje się, że gdyby pominąć (zewrzeć) te elementy, to WT będzie dużo większy. Np. wzmacniacz PLX3200 ma, po pominięciu w/w elementów, WT >4000, po dołączeniu elementów ma WT= ok. 400. Dochodzimy do wniosku, że WT w takim przypadku mówi tylko o grubości kabla i impedancji cewki oraz rezystancji styków przekaźnika, występujących na drodze do gniazda.
    Aby wyjaśnić jakie znaczenie ma wartość impedancji wyjściowej rzędu 0.01 – 0.04 Ohm, należy przyjrzeć się schematowi zastępczemu wzmacniacz – zestaw głośnikowy. Otóż w schemacie tym impedancja wyjściowa stopnia końcowego jest połączona szeregowo z rezystancją kabla doprowadzającego oraz cewki głośnika. Skoro tak, to nie ma znaczenia, czy suma tych rezystancji będzie przykładowo 6,81 Ohm, czy 6,83 Ohm (WT=400, typowa rezystancja dla zestawu 8 Ohm), bo chociażby rozrzut technologiczny lub wpływ temperatury cewki ma tutaj dużo większy wpływ na zmiany parametrów obwodu (Rezystancja gorącej cewki może być o kilkadziesiąt % większa). Także rezystancja przewodu głośnikowego jest zazwyczaj większa od Zwy, bo najczęściej najkorzystniejszy cenowo jest kabel, który daje 2 –5 % spadku napięcia, czyli o rezystancji rzędu 0.16 – 0.4 Ohm Gdyby zmierzyć WT na zaciskach zestawu (za kablem głośnikowym), to WT będzie rzędu 20 – 50, biorąc pod uwagę powyższe spadki.
    Po takich rozważaniach można powiedzieć, że WT>20 jest już zadawalający. Należy jednak pamiętać, wzmacniacze najczęściej pracują z impedancją obciążenia 4 Ohm lub nawet 2 Ohm, tu zadawalający WT wynosi odpowiednio 40 i 80.
    Współczynnik tłumienia a niskie tony. To, że producent podaje WT dla częstotliwości mniejszych niż 400Hz nie wynika z faktu, że dla takich częstotliwości WT jest najistotniejszy, ale dlatego, że dla takich częstotliwości WT jest najbardziej korzystny. Szeregowo z wyjściem wzmacniacza jest najczęściej cewka, której wartość jest najczęściej tak dobrana, że powyżej 400Hz jej impedancja zaczyna odgrywać rolę. Stąd WT zaczyna powyżej 400Hz maleć (Rośnie Zwy). Jeśli na wyjściu stopnia końcowego nie ma cewki, to WT również będzie rósł, choć nie tak silnie. Paradoksalnie WT jest więc najistotniejszy właśnie powyżej 400Hz, a taki parametr lub charakterystykę producent podaje stosunkowo rzadko.
    Porównując różne wzmacniacze nie można powiedzieć, że ten z większym WT ma lepszy bas. W praktyce na brzmienie i natężenie basu przy pełnej mocy mają: konstrukcja zasilacza, m.in. pojemność filtru, charakterystyka zabezpieczenia przeciwprzeciążeniowego, limiter , a nie współczynnik tłumienia.



    Szybkość narastania (Slew rate) a właściwie maksymalna szybkość narastania jest często przereklamowanym parametrem. Jest to stosunek przyrostu napięcia do czasu, w jakim ten przyrost nastąpił. Aby zbadać ten parametr podaje się sygnał prostokątny i mocno przesterowuje stopień końcowy. Często istnieje potrzeba wyłączenia zabezpieczeń, aby zmierzyć prawidłowo SR.
    Przeciętny wzmacniacz estradowy ma napięcie zasilania +/- 50 – 100V. Załóżmy najszybszy z możliwych sygnałów akustycznych – sygnał sinusoidalny 20kHz przy pełnej mocy (inne kształty zawierają harmoniczne powyżej 20kHz). W praktyce sygnały akustyczne i tak są dużo wolniejsze, bo w paśmie 10kHz – 20kHz sygnały prawie nigdy nie przekraczają 5% mocy całego sygnału (powiedzmy 20% przy pracy w sekcji średnio - wysokotonowej)
    Przy tym założonym sygnale ekstremalnym mamy:
    Uwy=Um*sin(wt), dUwy/dt = w*Um*sin(wt), czyli maksymalne dUwy/dt wynosi 2*Pi*f*Um. Co daje wartośc dla podanych wcześniej napięc zasilania 6V/us do 14V/us. Przeciętny wzmacniacz estradowy ma SR 20-40V/us. To bez problemu wystarcza na przeniesienie całego pasma akustycznego.
    W takim razie czy wzmacniacz o większym SR jest lepszy? Oczywiscie że nie koniecznie. W praktyce większa maksymalna szybkosc narastania zapewnia mniejsze zniekształcenia harmoniczne przy wysokichczęstotliwościach (rzędu 10kHz). Jednakże wbrew tej regule wzmacniacz o mniejszym SR może być szybszy, np. Wtedy gdy jego szybkość narastania jest ograniczona w celu bezpieczeństwa. Poza tym zniekształcenia zależą od wielu innych czynników , przede wszystkim od możliwości ustawienia bezpiecznego dużego prądu spoczynkowego. Odradzam łączenie jakichkolwiek słyszalnych cech wzmacniacza z jego SR."



    :goldwest

    Generalnie nie ukrywam że chińczycy sa w stanie kosztowac o jakieś 20% taniej od nas. Tylko życzę powodzenia w szukaniu dobrego produktu. Bo większość to totalne oszustwo.

    W tym tygodniu widziłem chińczyka który był rekordzista w pojemności. Miał 2 x 5000uF w zasilaczu. Przy pracy 40Hz, oba kanały obciążone zasilanie spadało w impulsie z 80V do 47V.
    Mało tego wbrew pozorom kondensatorów było 4 x 10.000uF tylko że połączyli szregowo niskonapięciowe żeby ładnie wyglądało...

    Jeżeli chodzi o małe końcówki sa proste. Ale nawet lx800 ma 2 x 20.000uF (4 razy więcej) i na dodatek odwrócony jeden kanmał (co poniej 100Hz oznacza podwojenie pojemności). Wszystkie modele powyżej LX1400 to zupełnie inna para kaloszy.
  • Poziom 21  
    eqt
    ze wspólczynnikiem tłumienia to chyba się zgadzamy (zajrzyj parę postów wyżej), może z tą granią 20 trośkę przesadziłeś

    co do slew rate to potrzeba jednak więcej, wiem że na pierwszy rzut oka trudno to przyjąć ale gdy wmacniacz ma SR adekwatne do 20 kHz to sinusoida 20kHz jest w gruncie rzeczy trójkątem.
    Sygnał audio to złożony sygnał, ciągły stan nieustalony i zdażają się szybko narastające duże zbocza
  • Spec Elektroakustyka
    Tak, tak! Przyklaskuję koledze powyżej! Żeby nie być gołosłowny i aby nikt mi nie wytykał że z tą prędkością wzmacniacza to tylko moje urojenia jeszcze raz mały cytat z książki „Podstawy nagłośnień i realizacji nagrań” (bądź co bądź autor tej książki to szanowany fachowiec) „...konsekwencją słabych parametrów szybkościowych wzmacniacza jest zmniejszenie czytelności (przejrzystości) dźwięku...”
  • Poziom 26  
    nie wiem skąd chcesz wziąć te szybkie zbocza.
    Przebieg trójkątny jest wolniejszy od sinusa. Nie ma takiej możliwości żeby zbudować przebieg w paśmie akustycznym, zeby był szybszy niż ten który podałem.
    Generalnie SR nie przeswiadcza o jakości wzmacniacza przy 20kHz, a już napewno nie przy małych mocach , a jak napisałem zawsze w muzyce sygnały z krańców pasma są słabe.
    Nawet jeżeli do końcóki dojda sygnały z pasma poza akustycznego co jest wątpliwe bo jest najczęscirj masa innych urządzeń po drodze, to sama końcówka w stopniu wejsciowym odfiltruje ten sygnał. Zreztą po to sztucznie ogrnicza sę pasmo końcówki do 40-60kHz.
    A nawet jeżeli coś wyjdie ze wzmacniacza, to ucho ludzkie to odfiltruje :)
    Nie ma potrzeby żeby wzmacniacz przenosił szybsze sygnały. Owszem trójkąt zamiast sinusa to nie jest dobry wzmacniacz, ale końcówka która ma specjalnie ograniczone SR nie musi wcale wyglądać żle przy 20kHz.

    Wielu ludzi uważa, że słyszy róznice we wzmacniaczu który przenosi 40kHz w porówaniniu z tym który przenosi tylko do 30kHz. Ciekawe jakim cudem, skoro najlepsi słuchacze mają górną granicę słyszalności około 20kHz.
    Tak samo wielu ludzi twierdzi, że drut transformatora powinien być ze srebra, że końcówki w klasie A grają bardziej czysto niż w klasie AB itp itd. No cóż tacy ludzie się jescze długo będą zdażali.
  • Spec od akustyki
    Wiem chyba skad sie wzielo to ze slysza roznice wzmacniaczy o gornych granicach 30 a 40 kilo ale nie wiem czy to jest powtierdzone jakos naukowo, chodzi o to ze dla sygnałów powyzej 10 kilo (i) o ich barwie decyduja harmoniczne ktore leza poza granica slyszalnosci, ludzie ucho ich nie slyszy ale reaguje (albo raczej moze slyszy tylko nie przetwaza) (np 12 kilo trojkat sinus prostokat). M.in do tej pory nie zostalo wyjasnione w jaki sposob mozna rozroznic przebiegi takie nagrane na CD jak filtr odcina wszystko skutecznie powyzej 20 kilo.
  • Poziom 26  
    skąd wynika różnica? choćby z mocy. Ale nie tylko. To kwstia filtrowania CD. Idealny filtr nie istnieje więc do pasma akustycznego wchodzą składowe harmoniczne, które na pierwszy rzut oka powinny sie znajdowac poza pasmem. Poza tym jak wiemy przetworniki sa nieliniowe, więc inaczej reagują na rózne kształty przebiegów.

    Polecam mimo wszytko zrobić test 15kHz trójkąt i sinus, ale po dokładnym ustaleniu poziomów.
  • Poziom 17  
    Sluchajcie jak znaczaca jest szybkosc narastania mozna przekonac sie sprawdzajac znieksztalcenia w gornym pasmie przy duzej mocy( jezeli sa niskie tzn ze szybkosc narastania jest wystarczajaca i nie znieksztalca sie sygnal jezeli znieksztalca to moze(lecz nie musi) to swiadczyc o zbyt malym SR. Ucho ludzkie nie dostrzega sygnalow szybszych niz 20kHz wiec nie potrzeba nam duzo wiekszy SR niz to co podal EQT, oczywiscie ze lepiej bedzie jak bedzie on troche wiekszy ale powyzej 2 krotnosci mysle ze nie ma wiekszego znaczenia, chyba ze dla nietoperzy;)

    Wyliczenia EQT zakladaly moement kiedy sinus 20kHz najszybciej rosnie czyli duzo szybciej niz trojkat o tej samej f.