Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Fiat Punto 1.2 8V 2004 r - Wlanie oleju mineralnego przy 119 tys.km.

alojzy7719 21 Lut 2013 22:07 15204 39
  • #1 21 Lut 2013 22:07
    alojzy7719
    Poziom 35  

    Witam
    Znajomy kupił Fiata Punto 1.2 8V, 2004 rok, od pierwszej właścicielki (kupiony w Polsce z salonu, serwisowany, etc.). Przeglądałem dokumentację i jakie było moje zdziwienie, gdy zobaczyłem fakturę z serwisu Toyoty (!). Okazało się, że przy przebiegu 119 tys. km (!) wlali olej mineralny Castrol 15W40 (tak samo jest na karteczce pod maską). Nie muszę pisać, że ten kto to zrobił, wykazał się kompletnym idiotyzmem, lub dyletanctwem. Auto od wymiany przejechało ok. 11 tys.km. Możliwe, że przedtem też był zalewany mineralny, na chwilę obecną nie jestem w stanie tego sprawdzić. Samochód normalnie zapala (biorąc pod uwagę porę roku), nie dymi, kontrolka ciśnienia oleju gaśnie zaraz po uruchomieniu silnika. Pytanie, co robić? Mechanik (zaufany) powiedział, że nie jest zalecana wymiana oleju niższej klasy na wyższą, może to doprowadzić do rozszczelnienia silnika. Z kolei olej mineralny ma gorsze właściwości (zwłaszcza w niskich temperaturach) i czy tym samym nie skrócimy żywotności silnika z autentycznym przebiegiem 131 tys.km?

    1 29
  • #2 22 Lut 2013 02:26
    krocze
    Poziom 25  

    Możesz śmiało lać "rzadszy" olej, nawet 5W40 jeżeli silnik jest suchy, np. Motul lub Liqui Moly. Wcześniej możesz zrobić płukankę, aby wymiana była bardziej efektywna.

    W temperaturach ujemnych olej mineralny przybiera postać gluta.

    0
  • #3 22 Lut 2013 07:42
    wedsew
    Poziom 15  

    Wymieniaj na syntetyczny jak najszybciej i nawet się nie zastanawiaj. Najpierw kup tani syntetyk, Lotos lub Orlen z reguły mają dobrą cenę, zalej wymieniając filtr na nowy. Jak przejedziesz 1000-1500 km ponownie wymień, tym razem już na taki, na jakim zamierzasz jeździć na stałe. Do Punto proponuję Selenię, ale również Liqui Moly sprawdzi się znakomicie, byle by to był Synthoil, a nie np. Top Tec 4600 (nie jest pełnym syntetykiem).

    Opowieści o rozszczelnianiu możesz włożyć między bajki, to było prawdziwe dla silników np. z Fiata 125p, które całe życie na Selektolu jeździły i uszczelniały się nagarem. Współczesny się nie rozszczelni, no chyba że jest kompletnym trupem i ma przeciąg w skrzyni korbowej - ale wtedy akurat rozszczelnienie jest najmniejszym problemem.

    0
  • #4 23 Lut 2013 13:53
    tzok
    Moderator Samochody

    Ten silnik powinien jeździć na oleju Selenia 20K (10W40), jest to olej na bazie syntetycznej, tzw. półsyntetyczny. Silnik nie ma hydraulicznych popychaczy, ani nie jest super ciasno spasowany, więc nie ma większych wymagań co do oleju.

    0
  • #5 23 Lut 2013 14:11
    alojzy7719
    Poziom 35  

    Dziękuję wszystkim za zainteresowanie i odpowiedzi. Sprawdziłem specyfikację oleju preferowanego przez producenta oraz obecnie zalanego Castrola Magnateca 15W40 i o dziwo się zgadza. Może tym się zasugerował pracownik serwisu Toyoty?

    Fiat Punto 1.2 8V 2004 r - Wlanie oleju mineralnego przy 119 tys.km.

    Fiat Punto 1.2 8V 2004 r - Wlanie oleju mineralnego przy 119 tys.km.

    Czyli bez problemu mogę wlać preferowany olej Selenia 20K 10W40? Jak już pisałem, samochód przejechał 11 tys.km. na Castrolu 15W40.Nie wiem, czy przedtem też był zalewany wspomniany Castrol. Czy po zmianie na Selenia 20K 10W40, będzie potrzeba wymiany po ok. 2 - 3 tys.km na świeży?

    0
  • #6 23 Lut 2013 14:29
    Waldemar z Kaszub
    Poziom 28  

    Wymiana po 2- 3 tysiącach to zwykłe wyrzucenie pieniędzy w błoto. Skoro silnik pracował na dedykowanych parametrach oleju to nie ma problemu. Pozostaje tylko okresowa zgodnie z zaleceniami producenta wymiana na olej dedykowany.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Dodam, że nazwa producenta jest raczej sprawą drugorzędną

    0
  • #7 23 Lut 2013 14:40
    alojzy7719
    Poziom 35  

    Waldemar z Kaszub napisał:
    Skoro silnik pracował na dedykowanych parametrach oleju to nie ma problemu.


    Nawet jak został wlany mineralny, ale z taką samą specyfikacją?

    0
  • #8 24 Lut 2013 08:09
    Waldemar z Kaszub
    Poziom 28  

    Oczywiście i gwarantuję Ci całym swoim długim doświadczeniem zawodowym, że nic złego się nie stało i nie stanie. To nie jest aż tak wrażliwy silnik aby mogło mu zaszkodzić.

    0
  • #9 24 Lut 2013 10:57
    alojzy7719
    Poziom 35  

    Czyli bez problemu mogę wlać preferowany olej Selenia 20K 10W40?
    P.S. Czy specyfikacja (API SL) na przedstawionych zdjęciach jest taka sama?

    0
  • #10 24 Lut 2013 11:54
    wedsew
    Poziom 15  

    Żadnemu silnikowi na świecie jeszcze nie zaszkodził lepszy olej, niż kilkanaście lat temu zalecał producent. Wyjątkiem mogą być oleje 10W60, bo te się nadają tylko do niektórych silników.

    0
  • #11 24 Lut 2013 13:08
    767667
    Użytkownik usunął konto  
  • #12 24 Lut 2013 13:23
    alojzy7719
    Poziom 35  

    mn997 napisał:
    Słuszna jest moim zdaniem ,po przejściu z mineralnego na syntetyczny ,kolejna wymiana po niedużym przebiegu (2000) , ponieważ syntetyki mają więcej dodatków myjących i zmywają to co zostało po mineralnym


    Chcę zmienić na półsyntetyk (10W40), więc czy muszę (profilaktycznie) zalać świeży po 2 - 3 tys.km? Poza tym czy jest możliwe, że po takim przebiegu (autentyczne 131 tys.km) powstały szlamy i nagary?

    1
  • #13 24 Lut 2013 13:27
    767667
    Użytkownik usunął konto  
  • #14 24 Lut 2013 13:37
    alojzy7719
    Poziom 35  

    Z którego roku był ten Golf i z jakim silnikiem? Masz pewność, że licznik nie był "kręcony"?

    0
  • #15 24 Lut 2013 13:45
    767667
    Użytkownik usunął konto  
  • #16 24 Lut 2013 13:46
    alojzy7719
    Poziom 35  

    A co takiego się wydarzyło, że konieczna była rozbiórka silnika?

    0
  • #17 24 Lut 2013 13:53
    767667
    Użytkownik usunął konto  
  • #18 24 Lut 2013 14:31
    2134684
    Użytkownik usunął konto  
  • #19 24 Lut 2013 15:26
    wedsew
    Poziom 15  

    tomo1885 napisał:
    wedsew napisał:
    Wymieniaj na syntetyczny jak najszybciej
    Do czego ten syntetyk, przy tak przestarzałym silniku ? Jeden argument za poproszę. Litości...

    Jedynym argumentem przemawiającym za gorszym olejem jest cena. I nic więcej.

    0
  • #20 24 Lut 2013 16:12
    cefaloid
    Poziom 30  

    tomo1885 napisał:
    Do czego ten syntetyk, przy tak przestarzałym silniku ? Jeden argument za poproszę. Litości...

    Możesz jeździć na tym, oleju, następnym razem wlej jakiś zwyczajny 10W40 i tyle w temacie.
    alojzy7719 napisał:
    Nie muszę pisać, że ten kto to zrobił, wykazał się kompletnym idiotyzmem, lub dyletanctwem.
    Wykazali się zdrowym rozsądkiem. Zobaczyli kiepski silnik, wlali tani olej... Prosta filozofia...


    Dokładnie. Ile to auto jest warte? 7tys? Z przebiegu wynika że auto robi jakieś 13 tys km rocznie. Czyli 250tys będzie mieć najechane w wieku 18 lat. Dużo wcześniej będzie kompletnym trupem z zupełnie innych powodów jak silnik. Więc nawet jeśli olej mineralny skróci żywotność tego silnika z 400tys na 300tys to cóż z tego? Eksploatując go w tym tempie nie zdążysz tego doświadczyć.

    Czasem po prostu nie ma sensu lać droższego oleju i również uważam to za rozsądne. Jak kolega radzi półsyntetyk to max na co bym wydawał w tego typu aucie.

    Dodano po 19 [minuty]:

    mn997 napisał:
    "Rzadszy" olej np.5w jest rzadszy jedynie w niskich temperaturach ,co znacznie ułatwia rozruch i smarowanie zaraz po rozruchu.W temperaturze pracy ma taką samą lepkość jak olej mineralny.

    Co potwierdza że nie ma aż takiego parcia by zmieniać ten olej już.

    mn997 napisał:
    Słuszna jest moim zdaniem ,po przejściu z mineralnego na syntetyczny ,kolejna wymiana po niedużym przebiegu (2000) , ponieważ syntetyki mają więcej dodatków myjących i zmywają to co zostało po mineralnym .

    Tak było w epoce olejów "Selektol" lub "Superol". Dziś wszystkie klasy olejów mają zbliżoną zawartość środków myjących. Mogę z łatwością podać Ci przykład oleju mineralnego o wyższej liczbie TBN jak w oleju syntetycznym.

    mn997 napisał:
    SPrzy okazji pytanie do znawców tematu .Dlaczego droższy olej znanego producenta np 10w 40 API SL , ma być lepszy od oleju 5w40 API SN producenta mniej uznanego ? I dlaczego , oleje o takich samych lepkościach i klasyfikacji ,mają różnić sie znacznie jakością ? Pozdrawiam

    A co to znaczy mniej uznany producent? Taki Castrol np w ogóle nie jest żadnym producentem - jest marką dla której oleje robi m.in. Orlen Oil. Nalepiają tylko 'Castrol' i schodzi jak ciepłe bułeczki. Podczas gdy 80% miłośników Castrola powie że "Orlen to syf". Siła marki.

    Otóż bardziej chodzi o klasyfikację niż producenta, bo oleje różnią się też:
    - podatnością na spienianie
    - odpornością na odparowanie przy zwiększonej temperaturze
    - odpornością na ścinanie filmu olejowego przy dużym obciążeniu
    - itd itd

    Im silnik nowocześniejszy tym bardziej wysilony i mniejszy, korbowody mocniej dają popalić panewkom. I np na oleju starej klasy na skutek nacisku mogło by dojść do zerwania filmu olejowego (wyciśnięcia całego oleju na zewnątrz) i tarcia w łożyskach. Stąd te kolejne klasyfikacje API. Przykładowo dowolny olej SN dowolnej firmy będzie bardziej odporny na takie zjawisko jak dowolny SL.

    Sęk w tym że dla dyskutowanego tu silnika nie ma to znaczenia bo w nim takie obciążenia nie występują. Owszem, można wlać syntetyk tak jak można i kupić drogie opony o indeksie prędkości V (300km/h). Ale skoro to auto poleci max 155km/h to mija się to z celem tak jak najnowszy olej.

    0
  • #21 24 Lut 2013 17:23
    767667
    Użytkownik usunął konto  
  • #22 24 Lut 2013 17:28
    cefaloid
    Poziom 30  

    mn997 napisał:
    Dlaczego nie użyć oleju 5w40 o klasie wyższej i taniszego niż 15w40 jak pisałem znanego producenta (marki) skoro zapewnia lżejszy rozruch i lepsze smarowanie i następna wymiana będzie za rok po następnej zimie?

    No ale ja potwierdziłem Twoją opinię - bardziej się liczy klasa i specyfikacja jak marka na naklejce (dlatego podałem przykład Castrol - Orlen) :D

    A jak widzę inni "producenci" oleju też nieźle zarabiają na nazwie: http://forum.opel24.com/topic/36127-Oleje-Mobil-ShellCastrol-BP-polskiej-produkcj/

    To po co przepłacać za inną nalepkę skoro tak naprawdę kupujemy olej Lotos.

    0
  • #23 24 Lut 2013 18:26
    krocze
    Poziom 25  

    tomo1885 napisał:
    Jeden argument za poproszę.


    Ależ proszę! Ułatwia lepszy rozruch w okresie zimowym, zmniejsza spalanie i zużycie elementów ciernych silnika, zawiera związki zgodne chemicznie z materiałami elastomerowymi, ma podwyższoną odporności na utlenianie i lepsza stabilność termiczną. Jeszcze kilka cech mógłbym podać, ale prosiłeś tylko o jedną...
    Oczywiście, tak jak napisałem w pierwszym poście - stwierdzam, że można zmienić olej, ale nigdzie tego nie nakazuję! Trzeba czytać, ze zrozumieniem.


    cefaloid napisał:
    tak naprawdę kupujemy olej Lotos.


    Nie tylko olej. Podobnie ma się to w przypadku międzynarodowych koncernów rafineryjnych oferujących paliwa...

    0
  • #24 24 Lut 2013 18:57
    2134684
    Użytkownik usunął konto  
  • #25 24 Lut 2013 19:05
    767667
    Użytkownik usunął konto  
  • #26 24 Lut 2013 21:37
    alojzy7719
    Poziom 35  

    alojzy7719 napisał:
    Nie muszę pisać, że ten kto to zrobił, wykazał się kompletnym idiotyzmem, lub dyletanctwem.


    tomo1885 napisał:
    Wykazali się zdrowym rozsądkiem. Zobaczyli kiepski silnik, wlali tani olej... Prosta filozofia...


    Absolutnie się z tym nie zgadzam i szczerze dziękuję za taki serwis. Nieważne czy silnik taki czy inny, pracownik powinien wlać olej o lepkości zalecanej przez producenta. Do tego (po przejrzeniu faktury) okazało się, że właścicielka zapłaciła za 3,74L oleju, a wiadomo, że do tego silnika wchodzi 2,8L (z filtrem) - bez komentarza. Odkryłem też, że w tym samym serwisie, przy wcześniejszej wymianie oleju (przebieg 107 tys.km) również wlano olej mineralny Castrol 15W40.

    Do sedna sprawy:
    1. Chcę wlać olej zalecany przez producenta, czyli Selenia 20K (10W40).
    Czy nie zaszkodzę silnikowi?
    2. Czy będzie potrzeba wymiany po 2 - 3 tys.km na świeży?

    Silnik jest suchy, odpala na dotyk, nie dymi, kontrolka ciśnienia oleju gaśnie zaraz po uruchomieniu, spalanie średnie ok. 6L, dobrze wkręca się na obroty (nie trzeba mocno dociskać gazu). Wiem, że zaczyna "wiać nudą", ale chcę mieć 100% pewność, że zalewając 10W40, po tym jak auto przejechało ponad 25 tys. (a może więcej) na 15W40, nie napytam silnikowi (i zarazem sobie) biedy... Ponawiam też pytanie o specyfikację przedstawioną na zdjęciach. Czy jest taka sama w przypadku Seleni 20K 10W40, jak również Castrola Magnateca 15W40?

    P.S. Dziękuję wszystkim za zainteresowanie i pomoc.

    0
  • #27 24 Lut 2013 22:25
    kamil907
    Poziom 28  

    Nad czym się tu tyle rozwodzić.. Wlej w końcu taki olej jaki zaleca producent jeśli cię to uszczęśliwi i nie musisz go wymieniać po tych 2-3k km. Ale jestem w pełni przekonany, że nawet gdybyś lał najtańszy mineralny olej to ten silnik i tak tyle samo wytrzyma. Krótko mówiąc to bez różnicy co wlejesz, jedyna różnica jaką możesz odczuć to finansowa związana z kosztem oleju. Ewentualnie przy sprzedaży auta jeśli również trafisz na jakiegoś fanatyka oleju to może chętniej kupi gdy usłyszy, że jest zalany półsyntetyk.

    0
  • #28 24 Lut 2013 22:32
    alojzy7719
    Poziom 35  

    kamil907 napisał:
    jedyna różnica jaką możesz odczuć to finansowa związana z kosztem oleju.


    Cena za 3 litry Selenia 20K 10W40 jest zbliżona do 4 litrów Castrola 15W40.

    0
  • #29 24 Lut 2013 22:42
    2134684
    Użytkownik usunął konto  
  • #30 24 Lut 2013 23:00
    alojzy7719
    Poziom 35  

    alojzy7719 napisał:
    Cena za 3 litry Selenia 20K 10W40 jest zbliżona do 4 litrów Castrola 15W40


    tomo1885 napisał:
    Tak samo jak i właściwości tych olejów. Wymiana teraz na 10W40 to czysty fanatyzm.


    Czyli bez problemu mogę wlać preferowany olej Selenia 20K 10W40?

    0