Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Tokarka czeska - Hamowanie tokarki falownikiem

22 Lut 2013 11:19 3168 9
  • Poziom 9  
    Witam, posiadam tokarkę częską (starsza produkcja silnik 10 kW) gdzie do jej hamowania nie używa się normalnie "mechanicznego" hamulca tylko Czesi zrobili to na jakiejś innej zasadzie że hamuje się prądem podawanym na silnik. Niestety szafa nie jest kompletna i nie wiem dokładnie na jakiej zasadzie to polega. Pytanie jest takie czy jest możliwe zastosowanie takiego falownika który mógłby szybko i sprawnie zatrzymać tokarkę po wyłączeniu toczenia? bo wiadomo bez tego tokarka kręciła by się aż wytraciła by cały "rozpęd" co uniemożliwia toczenie gwintów i w ogóle pracy na maszynie, istnieje taka możliwość?
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Poziom 27  
    Do samego wyhamowania silnika wystarczy tzw. hamownik.
    Jest to urządzenie, które po wyłączeniu zasilania silnika podaje na uzwojenia prąd stały o kontrolowanym natężeniu.
    Możesz też zastosować przemiennik z możliwością hamowania dynamicznego, będziesz miał dodatkowo możliwość płynnej regulacji prędkości silnika, ale..... jest to rozwiązanie droższe.

    pozdrawiam
  • Poziom 9  
    Dzięki za szybką odpowiedź, ale czy sprawdzi się to przy tokarce kiedy będzie pracowała np. na dużych obrotach? najlepiej żeby czas zatrzymania był jak najkrótszy. Mógłbyś podać przykład takiego urządzenia ? albo gdzie go poszukać?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 9  
    Mógłbyś tak orientacyjnie podać koszt do tokarki suj 50? tam jest silnik prądu stałego z 15 kW.
  • Poziom 27  
    vaakor napisał:
    tam jest silnik prądu stałego z 15 kW

    Więc jaki silnik chcesz hamować? Prądu stałego, czy indukcyjny?

    pozdrawiam
  • Poziom 9  
    Prądu stałego.
  • Poziom 27  
    vaakor napisał:
    Prądu stałego.

    Skoro jest to silnik DC, to nie można go zasilać z falownika.

    Hamowanie takiego silnika odbywa się na innych zasadach.
    Skoro wcześniej działało to znaczy, że masz uszkodzony układ sterowania silnikiem tzw. przekształtnik. Możliwe też, że hamowanie było zrealizowane na rezystorze. Sprawdź, czy w szafie nie masz takowego. Być może to tylko uszkodzony rezystor.
    Masz dwie możliwości;
    Naprawa istniejącego układu, lub zastąpienie go nowym przekształtnikiem 4Q.
    Koszt będzie zależeć od prądu znamionowego silnika.

    pozdrawiam
  • Użytkownik usunął konto