Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Jaki kupić samochód do 6 tys. zł. - benzyna, liftback lub kombi.

22 Feb 2013 17:22 7761 26
  • #1
    User removed account
    User removed account  
    Ethernet jednoparowy (SPE) - rozwiązania w przemyśle. Szkolenie 29.09.2021r. g. 11.00 Zarejestruj się za darmo
  • #2
    User removed account
    User removed account  
  • #3
    User removed account
    User removed account  
  • #4
    User removed account
    User removed account  
  • #5
    User removed account
    User removed account  
  • #6
    wedsew
    Level 16  
    Dwie pierwsze pozycje są bardzo dobre. Zarówno 626, jak i Carina to świetne auta. Wadą 626 jest większa podatność na rdzę, z kolei w przypadku Cariny E bywają problemy z niektórymi częściami. Ale w dobie internetu wszystko się da załatwić.
    Godna uwagi może być też Honda Accord, rocznik ok. 1992.
    Rozważ też moim zdaniem najciekawszą opcję w kwestii dużego sedana/kombi o wyjątkowym komforcie - Volvo 940. Nie rdzewieje, proste jak budowa cepa, nie psuje się, a komfortem bije wszystko na głowę z tamtych lat.
  • #7
    User removed account
    User removed account  
  • #8
    wedsew
    Level 16  
    tomo1885 wrote:
    wedsew wrote:
    komfortem bije wszystko na głowę z tamtych lat.
    Chyba tylko w mniemaniu posiadaczy tego, a nie innych samochodów...

    Poziom komfortu 940-tek podważają tylko ci, którzy nigdy nie mieli z tym autem do czynienia. Ewentualnie jeszcze posiadacze Citroena XM ze sprawnym zawieszeniem, co jest akurat w pełni zrozumiałe.
    I na tym koniec.
  • #9
    krocze
    Level 25  
    Z tą awaryjnością, to nie ma reguły. Każde auto się psuje, a kupować trzeba takie. które stać człowieka później remontować! Jest jeszcze Corolla, Almera, Civic, ale jak japońce w tej cenie, wszystkie lubią rdzę.
  • #10
    User removed account
    User removed account  
  • #11
    krocze
    Level 25  
    tomo1885 wrote:
    W tych japońskich prawidłowo eksploatowanych z reguły nie psuje się nic więcej poza zawieszeniem po 15-20 latach...


    Fanatyzm mitologiczny w segmencie motoryzacji? Prawidłowo użytkuję Citroena i pomimo 320tys km na liczniku (nie wiem, czy nie był cofany) miał od nowości robione tylko zawieszenie, chłodnicę i olej. Czy coś jest z nim nie tak? Czy po prostu składany był w Japonii? A może każde auto prawidłowo użytkowane jeździ długo bezproblemowo? To jak z tym jest?
  • #12
    User removed account
    User removed account  
  • #13
    Marix
    Level 13  
    tomo1885 wrote:
    Podobna półka, też bardzo dobry samochód, tylko to zdaje się sedan ? Jeżeli dopuszczasz sedany to Mitsubishi Galant 2.0 od 1997 to bardzo dobry wybór, jest też w wersji kombi.


    Na pewno nie za te pieniądze. Swoją drogą piękny, agresywny wóz.

    Odnośnie tematu, faktycznie 626 i carina fajne wozy, mało awaryjne, ale trzeba się liczyć że w samochodach z takich roczników, nawet japońskich, potrzeby różnych napraw się pojawią i na pewno koszty będą większe niż w autach bardziej popularnych.

    Cenię ludzi, którzy mają coś bardziej oryginalnego niż golf, czy passat, ale to musi być wybór świadomy.. Choć z drugiej strony i tak najważniejszy będzie stan wozu.

    Za te pieniądze można kupić mondeo mk2, jest silnik 2.0 i żwawy 1.8, jest liftback i kombi. Oczywiście nie są to bezawaryjne wozy, ale sporo oferujące w swojej cenie. Co mi jeszcze przychodzi do głowy... Passat B4, ewentualnie francja, ale tu bym był ostrożny. Może W124

    Swoją drogą ciekawe kryteria, bo szukamy niskobudżetowego wozu, nastawionego na drogą eksploatacje (2litrowa benzyna). Można i tak:)
  • #14
    krocze
    Level 25  
    tomo1885 wrote:
    pisze jedynie na podstawie swoich doświadczeń [...] i posiadaniu starych samochodów z tamtego kraju.


    Skoro oceniasz tylko na podstawie swoich aut, to nie wprowadzaj ludzi w błąd pisząc, że coś się nie psuje po 20 latach użytkowania, bo jest z kraju kwitnącej wiśni, ponieważ to właśnie jest przykładem spamu! Wszystko psuje się jednakowo, zależy od tego jak jest użytkowane.

    Odnosząc się do tematu bezpośrednio - komfortowym kombi z dobrym silnikiem i mało awaryjnym zarazem jest również Citroen Xantia 1.8/2.0 w wersji Exclusive. W tej cenie można znaleźć rocznik z końcówki produkcji. Aczkolwiek pytający już podjął decyzję, więc dalsza dyskusja jest raczej zbędna.
  • #15
    wedsew
    Level 16  
    tomo1885 wrote:
    Bo zapewne jeździłaś takimi samochodami jak Mitsubishi Sigma (nie wydaje mi się żebyś widziała taki chociaż na zdjęciu, a nawet ma lepszą ocenę na polskim ścierwie typu autocentrum...), Lexus LS400, Honda Legend, Mazdą 929 itd.

    Każdy z tych samochodów znam z praktyki z wyjątkiem Mazdy. Ale za to miałam przyjemność poznać Xedosa, a to nieduża różnica. Prawdopodobnie modele jakie wypisałeś znasz tylko ze zdjęć w internecie, więc rozumiem, że masz prawo mieć o nich nieco wyidealizowaną opinię. To dobre auta, nie przeczę. Ale z V940 pod względem komfortu jazdy nie wygrają. Zawieszenie, wyciszenie i przede wszystkim bezkonkurencyjne fotele stawiają 940 naprawdę na szczycie listy aut z lat 90-tych, a i zmiatają jakieś 99% aut po 2000 roku. Trzeba się przejechać na trasie minimum 1000 km w jednym rzucie żeby się przekonać, teoretyzowanie nie ma sensu.

    tomo1885 wrote:

    Czy wszelkimi sportowymi japońcami z lat 90-tych, jak Skyline-y, Supry, 3000GT itp.


    Taaak... teraz już nie mam żadnych wątpliwości, że Twoja znajomość w/w modeli sprowadza się do folderów ze zdjęciami w Twoim kompie.


    Wracając do głównego wątku, przyszła mi do głowy jeszcze jedna propozycja. Fiat Croma. Komfort jazdy bez zarzutu, awaryjność znikoma, a jeśli już to auto jest proste w konstrukcji, więc i tanie w serwisowaniu. Silnik znakomicie daje się gazować. Wadą dla niektórych jest znaczek Fiata na tym aucie...
  • #16
    sterciu
    Level 11  
    Do kwoty 6000zł szukałbym Toyoty Cariny E , można wyrwac coś nie zajezdzonego, a auto nawet pomimo juz nie młodego wieku potrafi zdeklasowac konkurencje podobną wiekowo pod wzgledem niezawodnosci o ile ktoś o nie wczesniej w miare dbał. Silniki w miare ekonomiczne jak na gabaryty auta, jeżeli ktoś chce ekonomicznie sie przemieszczac z punktu A do punktu B to silnik 4A-FE 1.6 lub 7A-Fe 1.8 bedzie dobrym wyborem. Ceny czesci zamiennych w tej chwili są na poziomie czesci do aut niemieckich, więc nawet jezeli wystąpi jakas usterka to nie sa to wielkie koszty aby naprawic.
  • #17
    User removed account
    User removed account  
  • #18
    chojinka
    Level 29  
    boulie20 wrote:
    A mam jeszcze pytanie Marix wspomniał o Fordzie Mondeo MK2 może ktoś powiedzieć o nim coś więcej czy mógłby być konkurentem dla Mazdy i Toyoty?

    Każdy jest dobry ale Ford moim zdaniem odstaje od reszty. Mazda 626 jest naprawdę niezły autem i lepiej wygląda wewnątrz ale Toyota Carina z silnikiem 2.0 był moim ulubionym. Moc jest niesamowita a spalanie potrafiło pozytywnie zaskoczyć
  • #19
    User removed account
    User removed account  
  • #20
    mucha99999
    Level 9  
    z japońskich samochodów to jest jeszcze niedoceniany mitsubishi lancer. silnik1.6l
  • #21
    andrzej lukaszewicz
    Level 39  
    Mondeo MKII do dobry wóz, ale trzeba szukać z dobrą blachą. Polecam wersje ghia. Japońce z tego przedzału też będą rudziały.
    Silniki 1,8 i 2,0 zetec to udane konstrukcje.Jak chcesz mocniejsze i szybsze auto to polecam z silnikiem 2,5L 170KM. Jeden z lepszych silników z tamtych lat, wyjątowo oszczędny jak na 2,5 V6.
    Ładnego galanta za 6 tys raczej nie kupisz.
    Jeszcze jest peugeot 406 z bardzo dobrymi silnikami benzynowymi, dobra blacha i wyciszenie. Jedno z lepszych francuskich konstrukcji.
    Za 6 tys mozna kupic w dobrym stanie i z gazem niedoceniane auto daewoo leganza, ale to nie liftback, ani kombi...

    Dodano po 13 [minuty]:

    krocze wrote:
    Skoro oceniasz tylko na podstawie swoich aut, to nie wprowadzaj ludzi w błąd pisząc, że coś się nie psuje po 20 latach użytkowania, bo jest z kraju kwitnącej wiśni, ponieważ to właśnie jest przykładem spamu! Wszystko psuje się jednakowo, zależy od tego jak jest użytkowane.

    To rozkręć( jeśli Ci sie uda) zawieszenie w 10-letnim polo czy ibizie, a w 16-letniej sigmie.
    Ja w swojej sigmie odkręciłem wszystkie śruby bez żadnego problemu i poza łbami były żółte od pokrycia antykorozyjnego. W seacie urwiesz co druga śrubę w dużo mniejszych przebiegach.
    Miałem mitsubichi sigmę ponad 3,5 roku i naprawy to zawieszenie po zakupie, po 2 latach tłumiki, i alternator (używany za 90zł!!) , który przez kilka tygodni przed wymiana dawał oznaki awarii( migało ładowanie, ale ogólnie ładował).Reszta to normalna eksploatacja z zaskakująco tanimi częściami.
  • #22
    User removed account
    User removed account  
  • #23
    andrzej lukaszewicz
    Level 39  
    Laguna I gen to przyzwoity wóz z dobrym wyposażeniem w standarcie i jak każdy ma wady i zalety. Najlepszy chyba dla Ciebie z silnikiem 1,8 120KM- ekonomiczny i jest już w co jechać... Jest tego dużo i można łatwo uchodzić zadbany, niebity wóz, bo nikt za tym "nie lata" jak za golfem.
  • #24
    User removed account
    User removed account  
  • #25
    andrzej lukaszewicz
    Level 39  
    Za 6 tys to za wielkiego wyboru nie masz, ale kupisz lagune w dobrym stanie, bo jest ich dużo, a o wyciekach to sie nie czyta, tylko ogląda pod samochodem podczas zakupu- jeśli ufajdany, albo dopiero co wymyty to wiadomo o co chodzi.
    Co do elektryki, to ludzie pisza , że sie psuje , bo auto15-letnie ją ma, a nie jak w golfach, czy seatach korby i zero wyposażenia. W VW jak miały zamki centralne pneumatyczne to chodziły ok, a elektryczne, czy szyby psuje sie to jeszcze bardziej niz we francuzach, a wszyscy mówia ,że to dobre wozy.
    Ja bym stawiał na zadbanego blachowo japońca ( mazda, honda), citroena xantę,, forda mondeo, albo na ociężałego, ale trwałego passata B4 najlepiej z silnikiem 2,0.
    Za 6 tys kupisz fiata marea , z dobrym wyposażeniem i niskumi kosztami utrzymania, który jest autem niedocenianym , dlatego, że to fiat...
  • #26
    dna_84
    Level 12  
    Proponuje Citroen Xantia kombi, sam posiadam w wersji HDI i moge polecić. Serwis i części są tanie, a same auto wbrew opinii o francuzach bardzo wytrzymałe. Duże, pojemne i niesamowicie wygodne. Proponuje poszperać w statystykach ADAC lub DEKRA z przed paru lat, auto było w top 10 - i to nie jednorazowo lecz rok do roku, zostawiając w tyle wiele Audi, Mercedesów, Toyot, Mazd etc.
  • #27
    User removed account
    User removed account