Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Strzelająco-trzaskające lodówki

17 Lut 2005 11:24 30007 28
  • Poziom 10  
    Witam,
    od kilku miesięcy z tyłu mojej lodówki słychać takie "strzały", "trzaski".
    Tak kilka-kilkanaście razy dziennie. Naocznie nie zaobserwowałam żadnych
    uszkodzień, nie mam pojęcia, co to. Zastanawiałam się, czy to nie trzaska tak
    w gniazdu, ale wydaje mi się, że gdyby tak było, to już dawno poszłyby korki.
    Czy ktoś się z tym spotkał?
  • Poziom 21  
    Halas moze czynic agregat lub stycznik jesli jakis jest albo tez luzne elementy agregatu .
  • Poziom 10  
    To są takie niegłosne trzaski, ale codzienne i trochę mnie niepokoją :(

    Dodano po 32 [minuty]:

    Aha, proszę też o informację, co trzeba by zrobić, jeśli to:
    1. agregat
    2. stycznik (co to?)
    3. luzy w elementach agregatora?

    I czym to w ogóle ewentualnie może grozić?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 15  
    Witam! Trzaski w lodówce to napewno nie stycznik ponieważ nie ma tam czegoś takiego (chyba że jakaś stara duża szafa chłodnicza)-ja myślę że problem tkwi w układzie chłodniczym czasami przy czynniku izobutan takie coś ma miejsce...:-)
  • Poziom 11  
    Witam.
    Z tego co opisujesz to wydaje mi się ,że to jest odgłos zabezpieczenia
    termicznego (termika).Powinno to słychać w momencie włączenia lodówki.
    (chociaż nie zawsze).Może to wskazywać na zużyty silnik ,słabe napięcie
    w sieci lub (mało prawdopodobne -uszk.termostatu ,termostat za szybko
    załącza agregat -ciśnienie w rurkach nie zdąży się jeszcze wyrównać)
  • Poziom 18  
    Trzaski prawdopodobnie spowodowane są naprężeniami powstającymi między rurkami, które mrożą, a pianką poliuretanową, w której te rurki są zatopione na etapie produkcji. Rurki zmieniają w minimalnym stopniu swoją długość, ale to wystarcza do takiego zjawiska. Można to porównać do trzęsienia ziemi w skali makro. Miałem w swojej lodówce takie objawy (Whirlpool ARC 5550). Występowały przez kilka sekund, mniej więcej minutę po zakończeniu pracy agregatu. Lodówka była na gwarancji, miała 3 miesiące. Zgłosiłem usterkę do serwisu. Serwisant opisał objawy, wysłał protokół do Wirlpool'a i po miesiącu miałem nową lodówkę. Jeśli sprzęt jest po gwarancji pozostaje prucie tylnej pbudowy, albo przyzwyczajenie się do tych trzasków.
    U mnie trzask przypominał łamanie plastikowej linijki.
  • Poziom 24  
    prawdopodobnie jest to chlodziarko-zamrazarka ktora parownik chlodziarki(to co chlodzi) ma schowany za tylna scianka komory chlodziarki i szczegolnie po wlaczeniu sie agegatu slychac trzaski powstajace na skutek zamarzania wody powstalej w wyniku odszraniania pomiedzy tym parownikiem a plastikowa sciana komory. Ta sciana odrywa sie od parownika lub tez przymarza do niego na skutek zmian temperatury elementy te sie odksztalcaja i z tad te nie grozne ale uciazliwe trzaski.
  • Specjalista urządzeń chłodniczych
    lidmar napisał:
    prawdopodobnie jest to chlodziarko-zamrazarka ktora parownik chlodziarki(to co chlodzi) ma schowany za tylna scianka komory chlodziarki i szczegolnie po wlaczeniu się agegatu slychac trzaski powstajace na skutek zamarzania wody powstalej w wyniku odszraniania pomiedzy tym parownikiem a plastikowa sciana komory. Ta sciana odrywa się od parownika lub tez przymarza do niego na skutek zmian temperatury elementy te się odksztalcaja i z tad te nie grozne ale uciazliwe trzaski.


    Zgadzam sie z tą teoria w 100% -o ile jwst to lodowka w miare mloda o takiej budowie ukladu chlodniczego.
    Dodam jeszcze ze przyczyna trzaskow moze byc komora zamrazarki, po prostu plastikowe kosze (albo przednie nakladki na kosze) moga sie kurczyc przy zamrazaniu (i odwrotnie) powodujac cos w rodzaju trzaskania. Zdarza sie to dosc czesto w popularnum sprzecie.
  • Poziom 2  
    Witaj!
    U mnie tez tak cos stukalo
    I moze to zabrzmi dziwnie, ale obrocilem wtyczke zasilania lodowy, tak, ze tam gdzie wczesniej byla "faza" znalazlo sie "zero" i odwrotnie.. u mnie przestalo stukac.. :o po dzis dzien nie wiem dlaczego.
    Co Ci szkodzi sprobowac.. ;)
    Z pozdrowieniami
    BMGFM
  • Specjalista urządzeń chłodniczych
    Pewnie bylo przebicie na obudowe i myszki "pieściło".
    Wtedy podskakiwaly przerazone i walily glowa w lodowke :D
  • Poziom 2  
    Jest na to strzelanie jakiś sposób. Ja mam Amikę ACZ3101 i trzaska siestrasznie. W serwisie powiedzieli że te typy tak mają... Ale może są na to jakieś sposoby?
    Moje trzaski odpowiadają opisowi "Trzaski prawdopodobnie spowodowane są naprężeniami powstającymi między rurkami, które mrożą, a pianką poliuretanową, w której te rurki są zatopione na etapie produkcji. Rurki zmieniają w minimalnym stopniu swoją długość, ale to wystarcza do takiego zjawiska." i tak podobnie usłyszałaem w serwisie.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 12  
    Niestety Amigi :D maja to do siebie ze strzelaja, moze to dziwne ale w niektorych modelach wystarczylo je przechylic bardziej na "plecy" i juz byla cisza.
  • Poziom 17  
    Jezeli jest to odglos zblizony do odglosu zgniatania plastikowej butelki to przyczyna lezy TYLKO I WYŁĄCZNIE w tym, ze podczas wtlaczania pianki dostalo sie powietrze miedzy obudowe a pianke i na skutek roznicy temperatur (najczecciej przy pierwszych minutach po zalaczeniu kompresora albo po wylaczeniu) powietrze i material sie kurczy, i powoduje trzaski. Przy odrobinie czszescia mozesz posluchac gdzie wystepuja te trzaski i prubowac bardzo delikatnie przebic z tylu oslonke cienkim drutem albo srubokretem ok.1 mm srednicy, wchodzi w pianke do mometu poczucia oporu tj. ok 4 cm. bedziesz slyszal jak schodzi powietrze ale uwazaj bo latwo przebic wezownice i wtedy mozesz podarowac ja złomiarzom. I nie nakłuwaj bez opamietania :) Pamietaj ze robisz to na swoja odpowiedzialnosc! :spoko:

    Dodano po 4 [minuty]:

    Moje trzaski odpowiadają opisowi "Trzaski prawdopodobnie spowodowane są naprężeniami powstającymi między rurkami, które mrożą, a pianką poliuretanową, w której te rurki są zatopione na etapie produkcji. Rurki zmieniają w minimalnym stopniu swoją długość, ale to wystarcza do takiego zjawiska." i tak podobnie usłyszałaem w serwisie.
    :sm15: Dobra sciema nigdy nie jest zła :sm15:
  • Specjalista urządzeń chłodniczych
    rangi napisał:
    (...)prubowac bardzo delikatnie przebic z tylu oslonke cienkim drutem albo srubokretem ok.1 mm srednicy, wchodzi w pianke do mometu poczucia oporu tj. ok 4 cm. bedziesz slyszal jak schodzi powietrze (...)


    Bzdura totalna.
    Powietrze moze czasem jest w sladowych ilosciach ale to nie ono powoduje trzaski :/
  • Specjalista AGD
    rangi napisał:

    Moje trzaski odpowiadają opisowi "Trzaski prawdopodobnie spowodowane są naprężeniami powstającymi między rurkami, które mrożą, a pianką poliuretanową, w której te rurki są zatopione na etapie produkcji. Rurki zmieniają w minimalnym stopniu swoją długość, ale to wystarcza do takiego zjawiska." i tak podobnie usłyszałaem w serwisie.
    :sm15: Dobra sciema nigdy nie jest zła :sm15:


    Właśnie... ściemniłeś, bo to prawda... :) .
  • Poziom 17  
    Zrobilem w ten sposob setke lodowek , bo kiedys w Am. to byl chleb powszedni i zawsze dzialalo!!!
    A wedlug teorii z rurkami to kazda lodowka musiala by strzelac, bo w kazdej nastepuje proces kurczenia, natomiast nie kazda ma powietrze w srodku :wink:
  • Specjalista urządzeń chłodniczych
    rangi napisał:
    Zrobilem w ten sposob setke lodowek , bo kiedys w Am. to byl chleb powszedni i zawsze dzialalo!!!
    A wedlug teorii z rurkami to kazda lodowka musiala by strzelac, bo w kazdej nastepuje proces kurczenia, natomiast nie kazda ma powietrze w srodku :wink:


    I za drugim razem mnie nie przekonales, powietrze nie trzeszczy, bo niby JAK???;)

    Mozesz to wytlumaczyc? Jestem ciekaw i mysle ze inni tez :D
  • Poziom 12  
    Podzielam odpowiedz rangi widać zna się na rzeczy ,co mogę dodać do tego tematu ,ja robię to w ten sposób że naciskam piankę palcem i często słychać ciche trzasnięcie ,w tym miejscu nakówam , jak powietrze zedzie efekt murowany
  • Specjalista AGD
    Jasne, swego czasu były nawet zalecenia AMIKI, aby nakłuwać piankę w takich przypadkach. Tylko ileż razy tak można? Odechciewa się...wszystkiego. I roboty i klienta...:wink:

    PS. Lodówki strzelają i tak musi być (nie przekraczają norm "hałaśliwości")!!
    A, że ktoś spać nie może po nocach, to jego problem...
  • Poziom 17  
    I za drugim razem mnie nie przekonales, powietrze nie trzeszczy, bo niby JAK???

    Mozesz to wytlumaczyc? Jestem ciekaw i mysle ze inni tez.


    Tego typu argumentacja specjalnie nie inspiruje do dalszej dyskusji ale... .
    Fizyka drogi kolego, fizyka! Podgrzane powietrze sie rozszerza a schłodzone kurczy co za soba pociagaja dodatkowe zjawiska :ok:




    Tak sie akurat zlozylo, ze rozmawialem dzisiaj z gosciem , ktory byl w dziale kontroli jakosci, wlasnie lodowek. Dokladni powiedzial to o czym wczesniej pisalem. Ale najwiecej problemu stwarza powietrze ktore dostanie sie pomiedzy folie, ktorą przykleja sie rurki (wezownice) do komory. Wtedy trudno to usunac poniewarz folia nie jest latwa do przebicia.
    Wiem o czym mowie, bylem pare razy na produkcji i widzialem caly proces poczawszy od docinania rurek a skonczywszy na lini testowej gotowego wyrobu.

    [/tex]
  • Poziom 13  
    tjacol napisał:
    Jest na to strzelanie jakiś sposób. Ja mam Amikę ACZ3101 i trzaska siestrasznie. W serwisie powiedzieli że te typy tak mają... Ale może są na to jakieś sposoby?
    Moje trzaski odpowiadają opisowi "Trzaski prawdopodobnie spowodowane są naprężeniami powstającymi między rurkami, które mrożą, a pianką poliuretanową, w której te rurki są zatopione na etapie produkcji. Rurki zmieniają w minimalnym stopniu swoją długość, ale to wystarcza do takiego zjawiska." i tak podobnie usłyszałaem w serwisie.



    Ja też mam lodówkę Amiki i są dokladnie te same objawy.Teraz mam tą lodówkę zabudowną oczywiście są zrobione odpowiednie wentylacje i tych trzasków już tak nie słychać :D
  • Poziom 10  
    Witam, mam ten sam problem z lodówką Whirlpool ARC 7490. Trazski zaczynają się zaraz po załączeniu kompresora i trwają około 10 minut. Jedyną rzecz którą udało mi się zaobserwować to fakt że trzaski wysdobywają się z jednego miejsca z tyłu lodówki. Lodówka nie jest na gwarancji, czytając poprzednie posty nie jestem pewień czy wzywanie serwisu ma sens.
  • Poziom 11  
    Witam wszystkich

    Ja posiadam chłodziarko-zamrazarke CANDY.Tez mam trzaski.Czasami sa to wlasnie odglosy lamanej linijki ale od czasu do czasu jak walnie to az sie boje.Myslalem ze znajde tu cos konkretnego ale bede musial isc do serwisu poki jest na gwarancji.Jak sie czegos dowiem to dam znac.
  • Poziom 11  
    Oto co mi odpisał serwis:

    Podczas normalnej eksploatacji chłodziarki mogą wystąpić dźwięki nieświadczące o awarii sprzętu, należą do nich:.
    Szumy, bulgotanie dochodzące z układu chłodzenia - wywołane są przepływemekologicznego czynnika chłodniczego który zastąpił niszczący warstwę ozonowągaz FREON 12.
    Trzaski - są efektem kurczenia i rozkurczania się elementów komorychłodziarki na skutek zmian temperatury wewnątrz materiału.
    Stuki, puknięcia - wywołane są procesem włączania i wyłączania sprężarki.

    Nie zmienia to faktu ze te trzski sa irytujące, ale co zrobic...
  • Poziom 31  
    Kiedyś miałem lodówkę "Silesia" (może ktoś pamięta jeszcze te lodówki)
    Miodzio była :) jak włączał się silnik to był taki dźwięk jakby ktoś rzucił w nią ogromną cegłą :D a potem jak już się rozbujała to chodziła jak ruski czołg :D aż szklanki na szuszarce dzwoniły :wink:

    od ok. 2 lat mam lodówkę Indesit (taka zwykła za 999zł)
    silnik chodzi cicho, ale oprócz tego trzaska, strzela, wali, świszczy, piszczy, gada, wrzeszczy i bóg wie co jeszcze :D
    a że mam ją obok pomieszczenia w którym śpię to nieraz po nocach spać nie mogę :evil:

    moje spostrzeżenie jest takie że coś się rozrzesza i kurczy (fizyka)
    jak włącza się silnik słychać bulgotanie i trzaskanie podobne do dźwięu łamania b. mocno zaschniętej pianki lub plastikowej linijki :) a czasem tak chuknęło jakby się ogromna szafa w przedpokoju przewróciła :D
    było tak przez pierwsze 5 min
    po wyłączeniu silnika przez kolejne dziesięć minut znów było słychać te trzaski i dodatkowo szum (jaiś gaz przepływający tak jakby do góry szedł)
    i tak w kółko

    i wiem do czego można porównać takie zachowanie lodówki :D do kaloryfera

    kaloryfer u mnie też nieraz tak stuka przy rozgrzewaiu i długo przy stygnięciu :) a mam takie stare żeliwne :wink:
  • Poziom 17  
    Piter753 napisał:
    Witam, mam ten sam problem z lodówką Whirlpool ARC 7490. Trazski zaczynają się zaraz po załączeniu kompresora i trwają około 10 minut. Jedyną rzecz którą udało mi się zaobserwować to fakt że trzaski wysdobywają się z jednego miejsca z tyłu lodówki. Lodówka nie jest na gwarancji, czytając poprzednie posty nie jestem pewień czy wzywanie serwisu ma sens.

    Jeżeli wezwiesz serwisanta, "który wie" to sobie z tym poradzi a inny powie, że to kurczenie materiału i tak ma być. Pozdrawiam :D
  • Specjalista AGD
    Na temat trzaskających i strzelających lodówek bardzo ładny post Kol. bax001 (co prawda za pośrednictwem jednej z firm produkujących sprzęt chłodniczy do użytku domowego- ale dotyczy wszystkich marek).
    Myślę, że w tym temacie udzielono dosyć wyczerpujących odpowiedzi.
    Zamykam.