Jeśli chodzi o wyświetlacz to masz tam obrotomierz(diodowy), ekonomizer, wskaźnik naładowania i ładowania akumulatora oraz prawdopodobnie ustawienia trybu skrzyni biegów.
Co do tego czujnika czy czegoś tam to nie wiem.
To pierwsze to mikrofon od zestawu głośnomówiącego do telefonu a to drugie to wskaźnik napięcia akumulatora, obrotomierz, ekonomizer - ogólnie średnio przydatny bajerek z diodkami.
Trudno to nazwać w ogóle ekonomizerem, bo bazuje toto wyłącznie na obrotach silnika (3 kabelki: 12V, masa, impulsy z cewki), nie zna podciśnienia w kolektorze, biegu ani prędkości jazdy...
Ja powiem szczerze że nie wiem czy ktoś wogóle to kupi. Sygnalizacja obrotów diodowa co tysiąc itp. Osobiście za darmo bym nie chciał żeby coś takiego mi się w samochodzie walało.
Trzeba życzyć koledze powodzenia w sprzedaży.Małolaty lubią takie bajery więc szansa pozbycia się jest,choć jest problemik młodzi potrafią szperać w necie.
Powodzenia.