Witam szanownych forumowiczów. Proszę o poradę bardziej doświadczonych elektroników w sprawie problemu jaki mam z amortyzatorem skrętu. Otóż w zależności od prędkości maszyny amortyzator skrętu zostaje automatycznie utwardzany.
Podczas jazd sportowych np. po torze w specjalną wtyczkę wpina się mostek rezystancyjny, który podaje odpowiedni sygnał i oszukuje komputer. Firma japońska kayaba i dynotech robi te elementy ale nie są dostępne od ręki. Dziś odizolowałem swój fabryczny i moim oczom ukazał się widok 8 sztuk rezystorów 100 om połączonych równolegle. Każdy o mocy 2 W. W sumie rezystancja zastępcza to 12,8 om, co przy napięciu 12V daje prąd poniżej 1 A.
Tu mam pytanie, jaki sens jest tych 8 rezystorów i czy nie mógłbym tych 8 zastąpić dobranym jednym, który wyposażyłbym jeszcze w radiator? Jeśli tak to proszę o informację, co bardziej doświadczeni polecają.
Podczas jazd sportowych np. po torze w specjalną wtyczkę wpina się mostek rezystancyjny, który podaje odpowiedni sygnał i oszukuje komputer. Firma japońska kayaba i dynotech robi te elementy ale nie są dostępne od ręki. Dziś odizolowałem swój fabryczny i moim oczom ukazał się widok 8 sztuk rezystorów 100 om połączonych równolegle. Każdy o mocy 2 W. W sumie rezystancja zastępcza to 12,8 om, co przy napięciu 12V daje prąd poniżej 1 A.
Tu mam pytanie, jaki sens jest tych 8 rezystorów i czy nie mógłbym tych 8 zastąpić dobranym jednym, który wyposażyłbym jeszcze w radiator? Jeśli tak to proszę o informację, co bardziej doświadczeni polecają.