Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Computer ControlsComputer Controls
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kotłownia CO - na parterze czy poddaszu?

24 Lut 2013 08:33 5085 15
  • Poziom 16  
    Witam,
    Mam dylemat czy kotłownię CO gazowy zrobić na parterze czy może na poddaszu. Plusem poddasza byłby chyba uproszczony obieg, pompa by sie tak nie meczyla z pompowaniem na parter, 1 i 2 pietro...
  • Computer ControlsComputer Controls
  • Użytkownik usunął konto  
  • Computer ControlsComputer Controls
  • Poziom 27  
    Każdy wie, ze ciepło ucieka do góry, zatem pompka na poddaszu będzie się więcej męczyć, ale to jest drobnostka. Jest tendencja do umieszczania pieców CO zasilanych gazem na poddaszach, wynika to z psychozy o ewentualnym rozszczelnieniu się sieci gazowej ?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 15  
    Ja mam w oddzielnym budynku 30m od domu. Blisko domu sąsiada.
  • Poziom 27  
    Tu jest trochę opisane Link, można sobie poczytać.

  • Moderator na urlopie...
    Nie ma przeciwwskazań prawnych do umieszczania kotłowni na poddaszu. Jeżeli tylko pomieszczenia spełnia warunki, możesz tam budować.
  • Poziom 29  
    Budowa na poddaszu jest często tańsza, odpada kosztowny komin a doprowadzenie gazu na górę nie jest drogie. Należy tylko pamiętać o odpowiednim kotle, albo czujniku poziomu wody do kotła. Bo jak woda wykapie gdzieś niżej... Raz namówiłem klienta na strych, trochę wydziwiał. Potem marudził, że się sąsiedzi śmieją. W 2001 na Oruni była powódź. Wówczas on śmiał się z sąsiadów :D
  • Poziom 16  
    Kupuje dom ktorego budowa nie zostala zakonczona. Nie ma tam co, jest do budowy od 0 wiec mam wybor czy pomniejszac czesc garazowa na kotlownie czy wykorzystac na to poddasze ktore ma taka powierzchnie ktorej i tak nie zagospodaruje w pelni z racji wielkosci. Przy kotlowni w garazu musialbym jakos pociagnac rure najpierw przez caly dom, do sciany rozdzielajacej blizniak (tam jest komin) a dopiero pozniej do gory... Przy kotle na poddaszu (3 poziom) odpada to wszystko. O jakiej instalacji mowa, ze szpecilaby dom? Rury gazowej nie mozna zabudowac?
  • Poziom 35  
    Przy ogrzewaniu pompowym nie ma żadnych przeszkód, by kotłownia była na poddaszu, natomiast przy grawitacyjnym musi być na najniższej kondygnacji (w piwnicy), gdyż inaczej system grawitacyjny nie będzie działać. Tyle, że teraz się raczej nie robi ogrzewania grawitacyjnego (wymaga dużych średnic rur i grzejników o małym oporze oraz o większej powierzchni).
  • Specjalista - systemy grzewcze
    Koszt wykonania kotłowni na poddaszu jest tańszy (odpadają kominy). Trzeba jedynie mieć automatyczny dopust i stację uzdatniania bo najmniejszy ubytek sprawia że kocioł jest bez wody...Osobiście (mam taką kotłownię w biurowcu w centrum miasta) nie lubię z walizkami jeździć windą na serwis.
  • Poziom 29  
    m.biruta napisał:
    Przy kotlowni w garazu musialbym jakos pociagnac rure najpierw przez caly dom, do sciany rozdzielajacej blizniak (tam jest komin) a dopiero pozniej do gory... Rury gazowej nie mozna zabudowac?


    To jeszcze popatrz na długość. Wszystkie kotły z zamkniętą/kondensacyjne mają ograniczenie maksymalnej długości przewodu powietrzno spalinowego. No i niebagatelne koszty takiej rury. A gazową, z spawanej stali po zabezpieczeniu przed korozją, możesz zabudować lub zatynkować w bruździe łatwą do usunięcia, nie powodującą korozji (np gips), masą tynkarską. Warunki i tak dostaniesz w projekcie instalacji.
  • Poziom 16  
    piotr_boncza napisał:
    m.biruta napisał:
    Przy kotlowni w garazu musialbym jakos pociagnac rure najpierw przez caly dom, do sciany rozdzielajacej blizniak (tam jest komin) a dopiero pozniej do gory... Rury gazowej nie mozna zabudowac?


    To jeszcze popatrz na długość. Wszystkie kotły z zamkniętą/kondensacyjne mają ograniczenie maksymalnej długości przewodu powietrzno spalinowego. No i niebagatelne koszty takiej rury. A gazową, z spawanej stali po zabezpieczeniu przed korozją, możesz zabudować lub zatynkować w bruździe łatwą do usunięcia, nie powodującą korozji (np gips), masą tynkarską. Warunki i tak dostaniesz w projekcie instalacji.

    Tak sobie nawet pomyslalem, ze rure moznaby pociagnac po bierzacej elewacji na gore bo i tak bede ocieplal welna mineralna. A teraz jeszcze z innej beczki: planuje kociol z zamknieta komora, myslalem o 2-funkcyjnym ale faktycznie jednofunkcyjny ze zbiornikiem ogrzewajacym cwu bedzie lepszym rozwiazaniem. Chcialem sie zapytac czy jest mozliwosc do tego zbiornika dorzucic grzalke elektryczna tak, aby panele fotowoltaiczne wspomagaly grzanie wody. W lecie mialbym czym podgrzewac wode w domu oraz w basenie.

    Proszę poprawić błędy pisowni.
    mod - mirrzo
  • Poziom 29  
    m.biruta napisał:
    Tak sobie nawet pomyslalem, ze rure mozna by pociagnac po biezacej elewacji na gore bo i tak bede ocieplal welna mineralna. A teraz jeszcze z innej beczki: planuje kociol z zamknieta komora, myslalem o 2-funkcyjnym ale faktycznie jednofunkcyjny ze zbiornikiem ogrzewajacym cwu bedzie lepszym rozwiazaniem


    1f jest lepszym rozwiązaniem. Do tego, jeśli już, to zwykły panel solarny, a nie fotowoltaika, bo straty przemian po drodze zerują opłacalność tej inwestycji. No i przy większej chałupie bezwzględnie kondensat a nie zamknięta komora.
  • Poziom 16  
    piotr_boncza napisał:
    Do tego, jeśli już, to zwykły panel solarny, a nie fotowoltaika, bo straty przemian po drodze zerują opłacalność tej inwestycji.

    Podłączenie bezpośrednie ogranicza do minimum jakiekolwiek przemiany. Jedyna przemiana do z energii elektrycznej na cieplną. Nie miałem do czynienia z solarami w tej lub innej postaci, więc nie będę się kłócił, ale wydaje mi się, że nawet uzyskanie miernych 100W spowoduje podgrzewanie wody. A zawsze można sobie jeszcze coś pod fotowoltaiczny podłączyć...

    piotr_boncza napisał:
    No i przy większej chałupie bezwzględnie kondensat a nie zamknięta komora.

    ORY? Dom ~250m^2, więc całkiem sporo. O jakich oszczędnościach mówimy w przypadku zastąpienia 1F gazowego z zamkniętą komorą spalania piecem kondensacyjnym? A różnica w cenie nie pochłonie zysków?No i jeśli kondensacyjny, to pewnie i ogrzewanie podłogowe?
  • Poziom 29  
    Słowo harcerza, że się opłaca. Sporo tu pisano o wadach i zaletach więc możesz sobie postudiować starsze wątki. Ja jestem fanatykiem kondensatów i uważam, że zamknięta komora to wymierająca gałąź ewolucji kotłów :) Różnice w cenie są stosunkowo niewielkie. No chyba, że ktoś będzie porównywał taniego blaszaka z najprostszą automatyką z porządnym kotłem. Są tu wielbiciele Termetów, którzy mają sporo słusznych argumentów. Ja trzymam się Junkersa i jakoś się nie zawodzę. Ważne, żebyś dobierając kocioł znalazł taki, który będzie miał najmniejszą moc minimalną, gdyż większość czasu pracy wymaga takowej. Przy przewymiarowaniu, kocioł pracuje taktując czyli włącz-wyłącz, zużywa niepotrzebnie siebie i gaz. Taki np. Cerapur Modul 14 zaczyna od 2,9kW a i ciepłej wody w większości wypadków wystarcza. Tylko czasem jak ktoś wymyśli więcej łazienek, albo bicze wodne trzeba myśleć o innych rozwiązaniach.