Witam wszystkich serdecznie .
Dopadł mnie nastepujący problem - otóż jakiś czas temu zderzyły się w reni tłoki z zaworami .
Zawory wymienione , rozrząd wyminieniony kpl. - zgodnie z procedurą ustawiony .
Auto przejechało około 500 km i problem . Nie chciało odpalić . Poszedłem odpaliło normalnie , przyjechałem do siebie , pracowało normalnie .
za dwie godziny kręcę i nic - to znaczy ma chęć załapać i nie chce .
Wykręciłem świece - mokre . Sprawdziłem ciśnienie na cylindrach po 14.
Wkręciłem świece , kręcę rozrusznikiem odpaliło - normalnie pracuje jednak wyraznie czuć paliwo . Zgasiłem silnik i to samo prawie łapie , ale zapalić nie chce. Świece są nowe iskra że konia by zabiła .
Mam pytanie czy to może być coś z ciśnieniem paliwa , pompą ?
Jak jest regulowane ciśnienie paliwa w tym aucie , na listwie nie ma czujnika , ani zaworu .
Czy znajduje się w zbiorniku ? Jak działa .
Proszę o informację . z góry dzięki .
Dopadł mnie nastepujący problem - otóż jakiś czas temu zderzyły się w reni tłoki z zaworami .
Zawory wymienione , rozrząd wyminieniony kpl. - zgodnie z procedurą ustawiony .
Auto przejechało około 500 km i problem . Nie chciało odpalić . Poszedłem odpaliło normalnie , przyjechałem do siebie , pracowało normalnie .
za dwie godziny kręcę i nic - to znaczy ma chęć załapać i nie chce .
Wykręciłem świece - mokre . Sprawdziłem ciśnienie na cylindrach po 14.
Wkręciłem świece , kręcę rozrusznikiem odpaliło - normalnie pracuje jednak wyraznie czuć paliwo . Zgasiłem silnik i to samo prawie łapie , ale zapalić nie chce. Świece są nowe iskra że konia by zabiła .
Mam pytanie czy to może być coś z ciśnieniem paliwa , pompą ?
Jak jest regulowane ciśnienie paliwa w tym aucie , na listwie nie ma czujnika , ani zaworu .
Czy znajduje się w zbiorniku ? Jak działa .
Proszę o informację . z góry dzięki .