Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Tektronix
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Coilgun - strzelające kondensatory i brak mocy

24 Lut 2013 14:04 1935 13
  • Poziom 10  
    Zrobiłem coilguna z tego schematu

    Coilgun - strzelające kondensatory i brak mocy

    Cztery kondensatory na 100V 2200uF połączone w szereg bez problemu ładują się w ok 3s do 310V. Przy odblokowaniu tyrystora po raz pierwszy kondensatory strzeliły, a pocisk wyleciał z dużą siłą. Przy następnych strzałach kondy nie strzelały, a pocisk przesuwał się na jakieś 5cm. Przy 100J energii mały gwóźdź powinien spokojnie przelecieć 20m. Siedzę nad tym już 3 dzień i nie mam pojęcia co jest nie tak. Tyrystor nie jest przepalony, próbowałem na innym i było to samo.
  • Tektronix
  • Poziom 38  
    Policz sobie jaką pojemność mają te kondensatory połączone szeregowo , a jaką powinny mieć wg. schematu. :idea:
  • Poziom 10  
    brofran napisał:
    Policz sobie jaką pojemność mają te kondensatory połączone szeregowo , a jaką powinny mieć wg. schematu. :idea:


    No nie taki błąd popełnić. Wychodzi 550uF czyli energia wynosi ok 25J. Szkoda, takie duże kondensatory i tak słabo.

    Hmm, jednak pierwszy strzał był dobry mimo takiej małej mocy więc coś jeszcze musi być nie tak.
  • Tektronix
  • Pomocny post
    Poziom 25  
    Ponadto szeregowe połączenie w tym przypadku nie jest najszczęśliwsze, prawdopodobnie z rozrzutu parametrów kondensatorów rozładowują się one nierównomiernie co mogło doprowadzić do przekroczenia maksymalnego napięcia pracy albo nawet do zmiany polaryzacji jednego z nich i mamy bum. Dodatkowo rezystancja takiego źródła zasilania jest większa niż jednego kondensatora i większość mocy jest wydzielana na nich a nie na cewce. Prawdopodobnie te kondensatory są do wyrzucenia, poszukaj kondensatorów na min 350V. pełno ich w sprzęcie rtv , połącz je równolegle wtedy zyskujesz na pojemności i zmniejszasz rezystancje wewnętrzną takiej baterii kondensatorów.
  • Poziom 43  
    Przypuszczam że spaliłeś te kondensatory.
    Kondensatory sprawdź pojedynczo, przy niskim napięciu, choćby 12V na iskrę, co z tego że się ładują jak mogą mieć poupalane połączenia wewnątrz i nie dawać prądu.
  • Poziom 10  
    jarek_lnx napisał:
    Przypuszczam że spaliłeś te kondensatory.
    Kondensatory sprawdź pojedynczo, przy niskim napięciu, choćby 12V na iskrę, co z tego że się ładują jak mogą mieć poupalane połączenia wewnątrz i nie dawać prądu.


    Niestety puszczają napięcie, średnio co 1s spada o 1V. Tak po prostu od strzału się spaliły?
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    Na samorozładowanie bym nie patrzył, nie jest bezpośrednio związane z tym czy kondensator może dać duży prąd, choć jeśli samorozładowanie jest tak duże to nie świadczy dobrze o kondensatorze, a przy połączeniu szeregowym napięcie może się nierówno rozłożyć i bum.

    Ja bym oceniał prąd rozładowania na oscyloskopie, jeśli nie masz to ocena wielkości iskry kondensatora rozładowywanego przy małym napięciu też pozwoli coś powiedzieć o ich stanie, szczególnie jeśli się okaże że jeden jest uszkodzony.

    Dziwię się że nie miałeś rezystorów wyrównawczych, w tym układzie kondensator mógł się uszkodzić bez strzelania.
  • Poziom 10  
    @jarek_lnx
    No tak, ostrzegano mnie przed tym, żeby dać rezystory wyrównawcze ale nie posłuchałem i teraz płacę za brak rozwagi. Mimo wszystko będę musiał kupić nowe kondensatory bo z nich nie wycisnę tyle mocy ile potrzebuję. Zastanawiam się nad jednym, żeby nie mieć już takich problemów. Taki chyba by się nadał?

    http://allegro.pl/kondensator-gould-2500uf-400v-i3053241272.html
  • Pomocny post
    Poziom 23  
    Jeśli chodzi o kondensator do coilguna to najlepszy był by o jak najmniejszej wartości rezystancji szeregowej, opisywane są one skrótem ESR. Elektrolit Low ESR rozładuje się w krótszym czasie, czyli większa część energii zostanie oddana do wprawienia pocisku w ruch.
    Co także jest ważne, by przed użytkowaniem takiego kondensatora, który długi czas leżał nieużywany należy go sformatować, podobnie jak akumulator samochodowy. Wynika to z faktu że kondensatory elektrolityczne szybko sie starzeją i tracą swoje parametry.
  • Poziom 10  
    Otaku9 napisał:
    Jeśli chodzi o kondensator do coilguna to najlepszy był by o jak najmniejszej wartości rezystancji szeregowej, opisywane są one skrótem ESR. Elektrolit Low ESR rozładuje się w krótszym czasie, czyli większa część energii zostanie oddana do wprawienia pocisku w ruch.
    Co także jest ważne, by przed użytkowaniem takiego kondensatora, który długi czas leżał nieużywany należy go sformatować, podobnie jak akumulator samochodowy.


    Aktualnie nie mam dużo funduszy i będę musiał się zadowolić zwykłymi kondensatorami. Czy ten, który umieściłem w poście wyżej będzie odpowiedni?
  • Poziom 23  
    Według mnie do takiego zastosowania powinien być doby. Wiadomo że przy tak prostym schemacie nie uzyska sie dużej sprawności, tak że nie ma co się wysilać nad śrubowaniem parametrów elementów. Ważniejsze jest raczej aby łączenia między kondensatorem, tyrystorem i cewką wykonawczą były pewne, gdyż to od rezystancji impedancji tych elementów będzie zależał głównie czas rozładowania kondensatora.
  • Poziom 10  
    Podłączyłem nowy kondensator. Zwiększając napięcie co 25V przy 125 z bieguna ujemnego posypały się iskry. Teraz to już w ogóle nie mam pojęcia co jest nie tak, macie jakieś pomysły?
  • Moderator Projektowanie
    Otaku9 napisał:
    Jeśli chodzi o kondensator do coilguna to najlepszy był by o jak najmniejszej wartości rezystancji szeregowej, opisywane są one skrótem ESR. Elektrolit Low ESR rozładuje się w krótszym czasie, czyli większa część energii zostanie oddana do wprawienia pocisku w ruch.
    Co także jest ważne, by przed użytkowaniem takiego kondensatora, który długi czas leżał nieużywany należy go sformatować, podobnie jak akumulator samochodowy. Wynika to z faktu że kondensatory elektrolityczne szybko sie starzeją i tracą swoje parametry.

    Tak dla formalności, aby młodych adeptów nie uczyć błędnych terminów: kondensatory się formuje (uformować kondensator).
    Formatować można dysk twardy albo tekst.
  • Poziom 10  
    Dzięki wszystkim za pomoc wszystko już działa. Jedynie martwi mnie moc działka. Nie przebija np. puszki po kukurydzy albo okładki twardej od zeszytu ale oprócz zwiększenia napięcia nic już więcej nie zrobię.