Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Astra F X14NZ - Popychacze

24 Lut 2013 16:49 8385 32
  • Poziom 9  
    Witam.
    Mam taki problem. Wczoraj zostały wymienione popychacze, ponieważ strasznie klekotał silnik. Chodził prawie jak stary poczciwy diesel. Po wymianie szklanek ku mojemu zdziwieniu klekotanie odrobinę ucichło..ale nie jest tak jak być powinni...;/ Głośno chodzi. Auto osiąga temperaturę ok 95 st C. I druga rzecz jaką zauważyłem..to wentylator chłodnicy włącza się przed 100 st C, mniej więcej 98 st C a wcześniej ok 102 st C. Czy przy wymianie popychaczy nastąpiły jakieś komplikacje czy to norma?
    Dodam, ze silnik zalany olejem firmy GM półsyntetyk 10w40.
    A powodem klekotania była uszkodzona uszczelka, rzekomo silnik był przegrzany. Czy to przegrzanie sprawiło,że popychacze nie ucichły i nie ucichną??

    Jeżeli będzie potrzebny filmik z pracy silnika to podeśle.

    Z góry dziękuję, za jakąkolwiek pomoc/podpowiedź.
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Poziom 24  
    Mówisz że po ich wymianie odrobinę ucichło..., był przegrzany silnik..... , sprawdził bym jeszcze czy ciśnienie oleju jest zgodne z danymi technicznymi dla tego silnika , może być niewystarczające.... może to coś dopomoże.... .Rozumiem że owe popychacze zostały wymienione w sposób technologiczny i są na pewno dedykowane do tego typu silnika, piszę tak bo ze sprzedawcami w sklepach też różnie bywa.
  • Moderator Samochody
    Na uciszenie popychaczy, nawet nowych, zazwyczaj pomaga płynna jazda na wyższych niż zwykle obrotach. Tylko nie żadne gazowanie na jałowym jak to niektórzy lubią robić.
  • Poziom 9  
    Wyglądały identycznie jak stare. A jak domowym sposobem sprawdzić ciśnienie oleju czy muszę wybrać się do mechanika.

    A nie jest tak, że same się jakoś dotrą??

    Dodano po 2 [minuty]:

    ociz napisał:
    Na uciszenie popychaczy, nawet nowych, zazwyczaj pomaga płynna jazda na wyższych niż zwykle obrotach. Tylko nie żadne gazowanie na jałowym jak to niektórzy lubią robić.


    No sęk w tym, że ja już zrobiłem ok 30 km ciągłą jazdą. I spokojnie było jeżdzone i przeciągane do 4 tys obrotów i nic..
  • Poziom 24  
    A jak wyglądała głowica wewnątrz, nie było osadu olejowego w nadmiarze? Może ciśnienie na głowicy jest niewystarczające. Smok oleju sprawdzony, miska olejowa nie powgniatana?
  • Specjalista grupy V.A.G.
  • Poziom 9  
    Don de Leon napisał:
    A jak wyglądała głowica wewnątrz, nie było osadu olejowego w nadmiarze? Może ciśnienie na głowicy jest niewystarczające. Smok oleju sprawdzony, miska olejowa nie powgniatana?


    Głowica splanowana w zakładzie który tym się zajmuje, więc wydaje mi się ze oczyszczona jest.
    A gdyby było coś z ciśnieniem to by nie dawała znać kontrolka od oleju, że coś jest nie tak?

    Dodano po 3 [minuty]:

    grala1 napisał:
    To klekotanie nie musi być od popychaczy.
    Może być juz wyeksploatowany silnik.


    To raczej nie wchodzi w grę...ma tylko 195 tys km przebiegu i jest to udokumentowane...poprzednio miałem tez taką samą astrę ale z silnikiem X16NZ i miała grubo ponad 270 tys km i to był już wyeksploatowany silnik bo nadawał się do kapitalki...
    Więc raczej Twoje stwierdzenie odpada bo sam mechanik mówił, że silnik jest w bardzo dobrej kondycji i widać, że zadbany.

    Ale zastanawia mnie jeden fakt, czy przy +2.5st C jest to normalka, żeby auto kopciło na biało? Tzn tak lekko...nie tak jak przy uszczelce, że zasłona dymna powstaje :-D
  • Poziom 23  
    A wałek rozrządu nie powycierany? Dźwigienki?
  • Poziom 9  
    Powiem szczerze, że nie wiem. Sam osobiście tego nie robiłem, bo się nie znam...
    A jest opcja, że dobrze się nie zalały olejem i ze to nastąpi??
    Czy czeka mnie kolejny wydatek polegający na rozebraniu pokrywy i ocenie??
  • Poziom 12  
    z doświadczenia które mam dostałem vectre b 1.6 16v w stanie takim że wszystkie ładowały, powodem był niski stan oleju nawet bagnet się nie maczał po uszczelnieniu miski zalaniu oleju szklanki nadal stukały cykały jak kto nazywa po 200 km zrobiło się cicho żadnego dźwięku szklanek także pojeździj troche i zobacz co się będzie działo
  • Poziom 9  
    Powiem szczerze, że trochę się boję jeździć...bo może się okazać ze wynikło coś poważnego i czasami zajadę silnik..

    Ja myślałem nad tym aby dolać oleju, tak żeby na bagnecie był max. Może wtedy skubańce ucichną.
  • Moderator Samochody
    Sprawdź w końcu to ciśnienie oleju, to nie będziesz się musiał bać (może).
    Domowym sposobem? Jak znajdziesz w domu jakiś manometr i jakoś go podepniesz w miejsce czujnika to czemu nie.
  • Moderator Samochody
    Mi to bardziej przypomina walenie korby na wale (panewka) a nie popychaczy.
  • Poziom 9  
    Mniej więcej połowy filmiku jest otwarty wlew oleju. Więc tak mocno puka.
  • Poziom 11  
    Zatkany kanał olejowy?Niedrożna odma?Najprościej wymienić popychacze.Klient zapłaci.A potem pretensje do sprzedawcy,że sprzedał.Mechanior zadowolny,zarobiony.A stuka nadal...
  • Poziom 43  
    To nie popychacz. Panewka albo tulejka na sworzniu.
  • Poziom 9  
    A krzywki mają prawo tak hałasować? Bo rzekomo nie są w najlepszym stanie...

    Bo panewki.. trochę mnie przeraża to..
  • Poziom 11  
    Silnik to baaardzo skomplikowany ustrój.Także dla większości mechaników.Szczególnie seria silników NZ to niebywale zaawansowane konstrukcje ;).Wymagaja okresowej wymiany oleju,filtrów,płynu chłodniczego oraz świec zapłonowych.Odznaczają się bezawaryjną pracą,umiarkowanym zużyciem paliwa oraz oleju oraz umiarkowanymi/z dobrą skrzynią biegów-przyzwoitymi/ osiągami.Nie da się ich zajechać,trzeba być b.uzdolnionym.Osprzęt silnika,elektronika z czasów kadeta łezki,przewidywalna jak macierewicz. Jeżeli mechanior nie jest w stanie podjąć się zadania wykrycia usterki(stukanie)w en-zecie,to ja wymiękam. I chyba jestem już stary bardzo jeżeli dożyłem czasów gdy diagnozuje się stuki w silniku przez nagrania telefonem komórkowym.
  • Poziom 9  
    Mechanik kazał mi jeszcze pojeździć bo sam nie jest pewny, a ja nie chce by bez potrzeby mnie doił..bo za otwarcie pokrywy żąda sobie 100zł...a ja na kasie nie śpię.

    Ja auto dopiero kupiłem i nie wiem w jakim jest konkretnie stanie...
  • Poziom 11  
    Lepiej zmień mechanika...
  • Poziom 9  
    Ale jest tani i porządnie wszystko robi, na razie nie mam zastrzeżeń...tylko boję się oddać mu teraz auto bo mi wykasuje ze się w papcie nie zmieszczę ;/
  • Poziom 11  
    Przed chwilą był najdroższy/stówka za osiem śrubek/i diagnozował na odległość/kazał pojeździć/ a teraz jest tani.Ale boisz się go,bo tak drogo kasuje,że klienci bez butów wychodzą...Coś nie gra.On tobą manipuluje.Już przejął władzę nad twoim umysłem,sam sobie zaprzeczasz.Uciekaj stary,jeszcze nie jest za późno.
  • Poziom 9  
    Tani w sensie ze zaczyna stawkę od 50 zł :D Wymieniał sworznie i końcówki drążka stabilizatora to wziął 100 zł za wszystko.
    A nie wiem ile może wykasować za otwarcie pokrywy, na razie kasy nie mam i jakoś się boję podjechać..a nie mam nikogo w pobliżu kto się zna na tym.

    Ja czasami silnik rozbiorę i nie złoże i znając życie jeszcze nabroję xD

    Dowiedziałem się tyle, ze na jednym cylindrze min. jeden popychacz hałasuje..
    Dorzucił, że krzywki mogą być już na wykończeniu albo panewki wyeksploatowane...
    Czy krzywki mogą tak hałasować?? Czy faktycznie panewki tak rupocą...
    Jak słychać na "filmiku" hałas wzrasta wraz z obrotami... Czyli Panewki ta??
  • Poziom 43  
    Kup słupek na szrocie za 300 i spokój.
  • Poziom 11  
    Przecież masz masz wymienione już popychacze.To już chyba nie może stukać.Dźwigienka albo jest wytarta albo złamana.Hałasować jej trudno.Wałek i dźwigienki jest na górze,wał i panewki na dole.Czy twój mechanik zna budowę silnika?Ty się mało orientujesz a z tego co widzę on to wykorzystuje.W nomenklaturze internetowców słupek to silnik bez osprzętu. Kolega proponuje tobie byś kupił sobie używany silnik z demontażu za 300 złotych,zabudował
    w swojej maszynie i dochodził co stuka w tym drugim i dlaczego.Dlatego lepiej skup się na tym co masz.Poproś grzecznie mechanika by w ustalonym terminie,za ustaloną kwotę usunął usterkę.To takie proste.Przecież jak nie było forów,to jakoś naprawiano auta,no nie?
  • Poziom 9  
    Popychacze wszystkie nowe, ale słychać jeden na cylindrze obok filtra powietrza (bodajże na pierwszym cylindrze choć mogę się mylić). Tyka więc coś z nim nie tak.

    Właśnie wspominał o dźwigienkach ale nie mógł stwierdzić na 100 % bo nie przyglądał im się.

    No mechanikiem nie jestem więc nie mam zielonego pojęcia a to mój pierwszy samochód. Bardziej bym się połapał w elektryce niż w silniku. Co prawda te "lżejsze" prace robię sam w zawieszeniu. Ale na silniku się nie znam więc nie chce na grzebać.

    Też myślałem aby kupić blok silnika(konkretnie głowice z osprzętem) i ją skompletować.
    Ale myślałem też nad remontem silnika, bo nie podoba mi się biały dymek przy dodawaniu gazu. UPG była wymieniana jakieś 300-350 km temu więc nie możliwe, że już pękła..;/

    Ciekawi mnie te dymienie...może uszczelniacze padnięte + dźwigienki dają taki hałas?
    Może jednak panewki bo klekot wzrasta wraz z obrotami.. Już sam nie wiem..Już mnie opel powoli irytuje..same wydatki <zły>

    A gdybym się znał na silnikach to bym nie szukał pomocy na forach tylko sam zdiagnozował co go boli i sam zrobił ;)
  • Poziom 23  
    Popychacz ma ograniczony zakres regulacji, jeżeli krzywka jest wytarta i dźwigienka podchodzona to nawet nowy popychacz nie pomoże. Dźwięk popychacza i stukającego tłoka w zawory bądź głowicę jest zbliżony i nie da się go odróżnić przez telefon.
    Ja bym zdjął pokrywkę zaworów i obejrzał wałek,a jeżeli jest w porządku to zostaje ściąganie misy i sprawdzanie panewek. W porządnym warsztacie powinni mieć stetoskop i powinni umieć zlokalizować źródło stukania.
  • Poziom 9  
    Ostatnie moje pytanie koledzy..jeżeli dźwięk dobiega spod pokrywy zaworów to raczej będą dźwigienki?
    Bo osoba, która zmieniała mi popychacze stwierdziła że " te blaszki są wyrobione" chodziło mu o dźwigienki zaworowe bo o ile dobrze się orientuję to one są na popychaczach :)