Witam
Od 8 miesięcy jestem posiadaczem Citroena C5 2009 kombi 2.0 HDI z skrzynią automatyczną. Samochód ma przejechane 158000km. Od 3 miesięcy zaczęły się moje kłopoty z Cytryną. Na początku grudnia 2012 samochód zaczął ciężko odpalać i nie równo pracował na wolnych obrotach. Przed świętami nie odpalił na mrozie. W ASO stwierdzono, że wtryskiwacze są do wymiany. Po kilku godzinach samochód odpalił w ciepłym warsztacie. Na drugi dzień sytuacja powtórzyła się. Znowu u mechanika (w nieautoryzowanym serwisie) wymieniono filtr paliwa. Na święta rzucił palenie na dobre i 200km przejechał na lawecie do mechanika, który już znał jego historię choroby. Po wyczyszczeniu wtryskiwaczy oraz regeneracji jednej sztuki samochód dalej nie chciał zagadać. Okazało się, że uszkodzony był EGR. Po jego wymianie samochód ożył. Niestety długo nie pocieszyłem się normalną eksploatacją C5tki. Samochód od czasu do czasu na rozgrzanym silniku gasł na wolnych obrotach, najczęściej dojeżdżając do przejścia na czerwonym świetle. Jego obroty również falowały od czasu do czasu na wolnych obrotach. Po badaniu komputerowym okazało się, że nadal problemem są wtryskiwacze, ponieważ na wolnych obrotach ich wskazany parametr na komputerze diagnostycznym był różny (prawidłowy to identyczne wskazania każdego z wtryskiwaczy). Mechanik wyciągnął wtryskiwacze oraz pompę wtryskową, które zawiozłem z powrotem do firmy, która regenerowała mi jeden wtrysk i czyściła kpl. Tam stwierdzono, że końcówki wtryskiwaczy są do wymiany. Pompa też została zregenerowana. Po zapłaceniu niemałego rachunku odebrałem samochód, który na pierwszych światłach zgasł. W tej chwili czasami zadławi się na wolnych obrotach i ciężko odpala. Zazwyczaj po 2 lub 3 razie C5tka z bólem odpali. Czy ktoś ma jakiś pomysł na tą bolączkę lub też spotkał się z podobnymi usterkami?
Od 8 miesięcy jestem posiadaczem Citroena C5 2009 kombi 2.0 HDI z skrzynią automatyczną. Samochód ma przejechane 158000km. Od 3 miesięcy zaczęły się moje kłopoty z Cytryną. Na początku grudnia 2012 samochód zaczął ciężko odpalać i nie równo pracował na wolnych obrotach. Przed świętami nie odpalił na mrozie. W ASO stwierdzono, że wtryskiwacze są do wymiany. Po kilku godzinach samochód odpalił w ciepłym warsztacie. Na drugi dzień sytuacja powtórzyła się. Znowu u mechanika (w nieautoryzowanym serwisie) wymieniono filtr paliwa. Na święta rzucił palenie na dobre i 200km przejechał na lawecie do mechanika, który już znał jego historię choroby. Po wyczyszczeniu wtryskiwaczy oraz regeneracji jednej sztuki samochód dalej nie chciał zagadać. Okazało się, że uszkodzony był EGR. Po jego wymianie samochód ożył. Niestety długo nie pocieszyłem się normalną eksploatacją C5tki. Samochód od czasu do czasu na rozgrzanym silniku gasł na wolnych obrotach, najczęściej dojeżdżając do przejścia na czerwonym świetle. Jego obroty również falowały od czasu do czasu na wolnych obrotach. Po badaniu komputerowym okazało się, że nadal problemem są wtryskiwacze, ponieważ na wolnych obrotach ich wskazany parametr na komputerze diagnostycznym był różny (prawidłowy to identyczne wskazania każdego z wtryskiwaczy). Mechanik wyciągnął wtryskiwacze oraz pompę wtryskową, które zawiozłem z powrotem do firmy, która regenerowała mi jeden wtrysk i czyściła kpl. Tam stwierdzono, że końcówki wtryskiwaczy są do wymiany. Pompa też została zregenerowana. Po zapłaceniu niemałego rachunku odebrałem samochód, który na pierwszych światłach zgasł. W tej chwili czasami zadławi się na wolnych obrotach i ciężko odpala. Zazwyczaj po 2 lub 3 razie C5tka z bólem odpali. Czy ktoś ma jakiś pomysł na tą bolączkę lub też spotkał się z podobnymi usterkami?