Witam serdecznie.
Może ktoś mi pomoże?
Mam problem z moim Espace 2.2 DCI 2003. Autko zakupiłem 2 lata temu i w zeszłym roku złapał na panewce. Zrobiłem szlif, głowice, zregenerowałem Turbo - Wydałem dużo kasy ale autko miało jeździć jak marzenie. Od czasu odbioru auta z serwisu mam same problemy. Generalnie cały czas ten sam problem. Mechanik, który naprawiał auto cały czas coś próbuje naprawiać/ poprawiać, ale nie bardzo chyba wie, co może być zepsute. Wracając do tematu to od odbioru auta, mam problem z tzw kontrolką EKG - silnika. Zapalała się np. podczas jazdy i auto wchodziło w tryb awaryjny (brak mocy, obroty max 2000). Gasiłem auto odpalałem i było ok. czasami za chwilę zapalała się ponownie, a czasem za kilka dni. Wyskakiwały trzy błędy (zawsze takie same) obwód recyrkulacji spalin lub EGR, przepływomierz powietrza (mimo, iż był wymieniony), obwód świec żarowych (okres letni + 30°C). Mechanik naprawiał instalacje (piny przy komputerze) niby były luźne, ale nigdy nic nie pomogło. Przyszła zima. Autko odpala normalnie. Jedynie, co to kontrolka przestała zapalać się podczas jazdy (tylko sporadycznie), ale zapala się rano przy odpaleniu auta. Świeci się ok. 30s do minuty sama gaśnie i jadę dalej. Autko raz ma moc i wkręca się na obroty i wszystko jest ok. A raz nie wkręca się, nie ma mocy (moc od 2000 tys. obr.) i wówczas podczas jazdy przy zmianie biegów długo utrzymuje wysokie obroty (spokojnie zmienię bieg).
Może ktoś mi pomoże?
Mam problem z moim Espace 2.2 DCI 2003. Autko zakupiłem 2 lata temu i w zeszłym roku złapał na panewce. Zrobiłem szlif, głowice, zregenerowałem Turbo - Wydałem dużo kasy ale autko miało jeździć jak marzenie. Od czasu odbioru auta z serwisu mam same problemy. Generalnie cały czas ten sam problem. Mechanik, który naprawiał auto cały czas coś próbuje naprawiać/ poprawiać, ale nie bardzo chyba wie, co może być zepsute. Wracając do tematu to od odbioru auta, mam problem z tzw kontrolką EKG - silnika. Zapalała się np. podczas jazdy i auto wchodziło w tryb awaryjny (brak mocy, obroty max 2000). Gasiłem auto odpalałem i było ok. czasami za chwilę zapalała się ponownie, a czasem za kilka dni. Wyskakiwały trzy błędy (zawsze takie same) obwód recyrkulacji spalin lub EGR, przepływomierz powietrza (mimo, iż był wymieniony), obwód świec żarowych (okres letni + 30°C). Mechanik naprawiał instalacje (piny przy komputerze) niby były luźne, ale nigdy nic nie pomogło. Przyszła zima. Autko odpala normalnie. Jedynie, co to kontrolka przestała zapalać się podczas jazdy (tylko sporadycznie), ale zapala się rano przy odpaleniu auta. Świeci się ok. 30s do minuty sama gaśnie i jadę dalej. Autko raz ma moc i wkręca się na obroty i wszystko jest ok. A raz nie wkręca się, nie ma mocy (moc od 2000 tys. obr.) i wówczas podczas jazdy przy zmianie biegów długo utrzymuje wysokie obroty (spokojnie zmienię bieg).